PDA

View Full Version : Tłumaczenia książek dla dzieci.


maja_majenka
01-11-2010, 11:14
Witam,

mam taki problem, pytanie, prośbę ;] Tłumaczenia książek dla dzieci to temat mojej pracy licencjackiej. Dokładnie chodzi o Winnie the Pooh A.A.Milne'a.

Nie mam pojęcia jak się za to zabrać... Może ma ktoś jakiś pomysł??

z góry dzięki

darkliquoredeyes
01-11-2010, 13:45
Zawsze w takiej sytuacji najlepiej porozmawiać z promotorem. On powinien powiedzieć Ci jak by widział taką pracę i czego od niej oczekuje, jaka ma być struktura pracy itd. Zapewne musisz wybrać sobie obszar problemów tłumaczeniowych, na których się skupisz, bo bez tego ani rusz.

Tom z Sopotu
01-11-2010, 14:12
Może coś Ci przyjdzie do głowy po przeczytaniu tych wątków, ktoś tu już miał podobny problem - nie pamiętam, jak z niego wybrnął, ale Ty oczywiście możesz wyciągnąć z tych dyskusji inne wnioski:

http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=907&highlight=Kubus+puchatek

http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=759&highlight=Kubu%B6+Puchatek

Moim zdaniem w obu wątkach masz już kilka gotowych pomysłów na ugryzienie tej pracy. :)

maja_majenka
01-12-2010, 11:43
Czytałam już oba te wątki, i hmm.. a z promotorką to jest ciężko, studiuję zaocznie mam zjazdy co dwa tygodnie, i cała nasza grupa ma narzuconą jedną i tą samą promotorkę, która nigdy nie ma czasu i nie odpisuje na e-maile.

A co do pracy, to myślę, że we wstępie ujmę ogólnie jak sie tłumaczy książki dla dzieci, na co zwrócić trzeba uwagę, ale też nie mam żadnych książek o które mogłabym się oprzeć... hmm.. nie wiem co tu zrobić ;)

Krysia_K
01-13-2010, 13:07
Cześć,

Jeśli chodzi o pomysły na ugryzienie tematu raczej nie pomogę, ale mogę się podzielić bibliografią (magisterki o tłumaczeniu nazw własnych w literaturze dziecięcej):

Jak Winnie-the-Pooh to koniecznie Adamczyk-Garbowska, "Polskie tłumaczenia angielskiej literatury dziecięcej". Ewa Rajewska pisała o Kubusiu jako przykładzie zadomowionego przekładu, ale nie pamiętam już gdzie to było opublikowane, musiałabyś poguglać.

48 numer "Meta" http://www.erudit.org/revue/meta/2003/v48/n1-2/index.html - polecam jako przegląd tego, czym można się w ogóle zajmować
To samo z "Children’s Literature in Translation. Challenges and Strategies", red. J. van Coillie

Z bardziej zaawansowanych pozycji:
"Translating for children" Oittinen, gdyby Ci się udało znaleźć w Polsce
"Poetics of Children’s Literature" Shavit - sporo pisze właśnie o tłumaczeniu http://www.tau.ac.il/~zshavit/ZS-Publications.htm

Jest jeszcze Barańczaka "Rice pudding i kaszka manna: O tłumaczeniu dla dzieci", ale moim zdaniem mało przydatne.

maja_majenka
01-14-2010, 09:44
Ooo elegancko. Dzięki, dzięki biorę się za czytanie :)
pzdr

czarna0226
02-09-2010, 18:11
Witam wszystkich. Potrzebuję pomocy, muszę dokonać porównaniach trzech tłumaczeń polskich Ani z zielonego wzgórza w odniesieniu do oryginału. Nie mam pojęcia jak tego dokonać.:confused:Na co mam zwracać uwagę??Może macie jakieś pomysły, albo jakieś konkretne przykłady. Przyda mi się każdy pomysł. Wiem, że książki różnią się nazwami ale co jeszcze??????Proszę pomocy!!!!!!!!!!!!