View Full Version : specjalizacje tematyczne tłumaczy ustnych
AlicjaEmilia
01-15-2012, 22:11
Zastanawiam się, czy tłumacze ustni specjalizują się w jakiś konkretnych zleceniach, na przykład biznesowych, prawnych, naukowych. Jeżeli tak, to gdzie przebiegają te podziały? Podejrzewam, że ciężko jest być specjalistą od tłumaczeń we wszystkich dziedzinach. W czym się specjalizujecie?
marthe0207
02-03-2012, 13:00
Bardzo dobre pytanie! ja osobiście tłumaczką ustną nie jestem, ale również zastanawiam się czy tacy tłumacze specjalizują się w danej dziedzinie czy też nie. Z tego co wiadomo to w tłumaczeniach ustnych prelegent zawsze może zejść np. z danego tematu biznesowego i porozmawiać np. o przepisach prawnych i tutaj obawiam się, że chcąc być tłumaczem ustnym należałoby zapoznać się z terminami z wielu dziedzin zarówno medycznej, prawnej jak i wielu innych. Dobrym ćwiczeniem jest też czytanie artykułów z zakresu wielu dziedzin, ale czy wyspecjalizowanie się w wielu dziedzinach na wysokim poziomie jest możliwe? to chyba zależy już od nas.
marthe0207
02-03-2012, 13:09
A propos specjalizacji w jednej konkretnej dziedzinie, to myślę, że to bardzo dobry pomysł. Natomiast zawsze przed podjęciem jakiegoś zlecenia wiemy mniej więcej na jaki temat będzie dyskusja, konferencja i jeśli wiemy, że spotkanie będzie np. czysto "medyczne", a ta dziedzina jest nam zupełnie obca możemy odmówić.
prophetess
02-03-2012, 22:13
Znam pare osób, które specjalizują się w tłumaczeniach ustnych. Osoby te mają ogromną wiedzę na przeróżne tematy a mimo to wyspecjalizowaly się w konkretnych dziedzinach. Najczęściej więc zdarzają się im tłumaczenia ustne z ich wybranych dziedzin, lecz nie tylko. Czasami przyjmują też zlecenia bardziej ogólne i chyba też jest w porządku. Myślę jednak że najlepiej jest się wyspecjalizować w jakimś konkretnym kierunku.
Jest to raczej po trosze tak jak ze specjalizacjami w tłumaczeniach pisemnych. Każdy ma swojego konika, coś co przychodzi łatwiej i sprawia przyjemność.
Na studiach podyplomowych mamy zajęcia z przekładu ustnego i wiem od nauczyciela, który wykłada ten przedmiot i który od wielu lat zajmuje się tłumaczeniami ustnymi, że specjalizacja jest niezbędna - zarówno w tłumaczeniach ustnych jak i pisemnych. Każdy tłumacz musi posiadać ogromną wiedzę ogólną, ale mimo tej wiedzy nie może podjąć się wszystkich zleceń, ponieważ są one często nacechowane specyficzną terminologią. Nie jesteśmy w stanie nauczyć się wszystkiego. Doświadczony tłumacz wie, że w celu uniknięcia stresu i skompromitowania się, warto jest podejmować tylko te zlecenia, które odpowiadają naszej specjalności.
Wydaje mi się, że jakoś bardzo sformalizowanych specjalizacji nie ma, ale jest takie umowne nazewnictwo. Jeżeli ktoś zajmuje się wyłącznie tłumaczeniem spotkań o tematyce medycznej, umownie mówi się o takiej osobie, że ma 'specjalizację' z tłumaczeń medycznych.
AleksandraC
04-03-2012, 21:23
Jak jesteś do wszystkiego to jesteś do niczego. Ta zasada sprawdza sie w każdym zawodzie.
Zajmuję się głównie tłumaczeniami ustnymi i specjalizacji nie mam żadnej. Mam za to jedną żelazną zasadę - nie biorę się nigdy za specjalistyczne tłumaczenia medyczne. Całą resztę biorę, o większych konferencjach wiadomo na kilka tygodni wcześniej, jest więc czas na przygotowanie słownictwa i opanowanie dziedziny. Drobne ustne to z reguły spotkania biznesowe o tematyce w miarę ogólnej, więc specjalizacja nie jest potrzebna.
W ogóle tłumacz ustny w większości przypadków tylko pomaga w komunikacji, dokumentacja bardzo specjalistyczna tłumaczona jest zawsze pisemnie, najcześciej przez tłumacza przysięgłego, więc ustny wbrew pozorom ma mieć szeroką wiedzę ogólną (liznąć tego i owego), ale nie musi mieć konkretnej specjalizacji.
Pewne zawężenie tematyki jest konieczne. Ale nie gwarantuje braku stresu. Bo np. w przerwach dyskusji biznesowej panowie prezesi dyskutują o swoim wspólnym hobby - wędkarstwie. I rzucaj wtedy jak z rękawa chociażby gatunkami ryb :D
vBulletin v3.7.2, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.