PDA

View Full Version : „The National Defense Authorization Act”- początek dyktatury demokracji w USA?


gosiaha88
01-09-2012, 00:41
Co Pan Obama robi 1 stycznia 2012? Podpisuje „The National Defense Authorization Act”. Co o tym myślicie? Czyżby przepowiednia Orwella sprawdziła się po raz kolejny? Poniżej wklejam linka do artykułu:

http://www.amerbroker.pl/?go=content&action=show&id=378

Kam
01-09-2012, 01:30
http://en.wikipedia.org/wiki/National_Defense_Authorization_Act_for_Fiscal_Year _2012

Polecam też przeczytanie tego. Nie lubię, kiedy autor artykułu jest jednostronny i nakręcony teoriami spiskowymi. Jest bardzo wielu Amerykanów, którym to prawo odpowiada. ludzie lubią strong rulers. Ja nie, i dla mnie każde prawo, pozwalające aresztować kogoś bez uczciwego procesu jest złe.
Tylko że nie można pisać, że "wolne media" o tym nie mówią. OJ, MÓWIĄ!
Tylko co z tego?!?!? Ktoś chce zmieniać świat? Go ahead. Tylko nigdy nie uwierzę w to, że człowiek jest w stanie zbudować system wolny od uprzedzeń, od nienawiści, od układów. Chyba musi narodzić się inny człowiek.

Berenger
01-09-2012, 11:09
Przeczytałem artykuł, ale za mało w nim dla mnie konkretów. Jakieś przerwane rozmowy, trochę paniki, ustawa przepchnięta cichaczem (nie pierwsza i nie ostatnia). A to, że państwo może oskarżyć każdego o terroryzm? No to chyba dobrze, bo każdy mógłby być potencjalnym terrorystą. Tak jak mógłby być potencjalnym złodziejem, brudasem i gwałcicielem. Nie zrozumcie mnie źle, nie wiem jak w rzeczywistości wygląda sytuacja, lecz ten artykuł mnie nie przekonuje. I jeszcze ta atmosfera elitaryzmu, zarówno autora, jak i przez konotację czytelników: "Pierwsi w Polsce", niby "wolne media" itd. Ma ktoś dostęp do rzetelnego opracowania tematu?

Kam
01-12-2012, 23:27
Szkoda, że nikt tego wątku nie podjął. Bo najgorzej, jak dorwą się do gadania puste głowy. Chodzi mi głównie o te publikacje, których autorzy "znają prawdę". Ja się naczytałam o Stanach w różnych gazetach i na portalach, ale chyba główny nacisk kładzie się na Iran.

elzyn
01-13-2012, 09:12
Spokojnie, Amerykańska polityka bywa równie nieracjonalna jak Polska - idą wybory, więc można się spodziewać bardzo nerwowej reakcji na każdy kontrowersyjny krok.

Berenger
01-13-2012, 17:03
Co ciekawe czytałem jakiś czas temu jakąś książkę, w której autor przedstawiał swoją wersję przyszłości USA. To co zapamiętałem to właśnie coraz większa inwigilacja i ostatecznie państwo policyjne. Atak na Iran, jak tylko uspokoi się w Iraku. Dalej połączenie się Canady, Meksyku i USA i wprowadzenie jednej waluty amero. Książka ma kilka lat i szczerze mówiąc przeczytałem tylko parę rozdziałów, lecz zbieżność interesująca.