PDA

View Full Version : Zapotrzebowanie na język rosyjski w Polsce


Jancios
01-02-2012, 19:59
Do czego są potrzebni znawcy rosyjskiego oprócz korepetycji i tłumaczeń? Co mogę jeszcze robić znając doskonale ten język? Od dawna się nad tym zastanawiam, może podrzucicie jakiś świeży pomysł.

Sasza
01-02-2012, 20:15
Mogą pracować w każdej firmie, która współpracuje z Rosją...

Edyta11
01-02-2012, 22:45
Tak dużo mówiono, że będzie zapotrzebowanie na osoby z taką wiedzą, ale nikt nie mówił też, że będzie kryzys i będą cięcia, zwolnienia:(

monia88
01-03-2012, 01:06
Nie będzie tak źle. Trzeba rozjrzeć się po firmach, współpracujących ze Wschodem.
Niebawem zbliżają się Mistrzostwa w piłce nożnej, może będą potrzebowali kogoś ze znajomością j. ros.

kari
01-03-2012, 02:22
Można sobie zawsze przy dobrej znajomości rosyjskiego, bez większych problemów, "dorobić" jakiś drugi "niszowy" język słowiański. Z moich doświadczeń to dobre i "intratne połączenie" :)

mtrend
01-03-2012, 12:40
Podobny wątek toczy się już gdzieś na tym forum :) Oprócz wymienionych wyżej tłumaczeń, korepetycji (albo szerzej nauczania - np. w szkołach językowych) i pracy biurowej, można wspomnieć jeszcze o turystyce - usługi przewodników rosyjskojęzycznych i pilotów wycieczek z tym językiem są w cenie, a samych przewodników i pilotów jest stosunkowo niewielu.

roszynska
01-03-2012, 14:55
Sama natrafiłam jakiś czas temu na kilka ofert dotyczących nawiązywania i utrzymywania kontaktów handlowych z państwami ze wschodu w bardzo różnych branżach, ale oprócz tego wymagają jeszcze doświadczenia w danej dziedzinie i znajomości rynku wschodniego, a nie tylko znajomości języka.

magdazytka
01-04-2012, 15:23
niestety czesto sama znajomość języka nie wystarczy, często w ofertach pracy pojawiają się wymagania dodatkowe, a raczej język jest tylko dodatkiem :( Zawsze można iść na kurs księgowości na przykład...

osolga
01-04-2012, 16:11
Mogą pracować w każdej firmie, która współpracuje z Rosją...

To jest tak do końca, bo z mojego doświadczenia wynika, że trzeba znać jeszcze jeden język obcy :(

mmm_s
01-05-2012, 21:18
Jestem mgr filologii rosyjsko-angielskiej i angielskiej (czystej) i wybierając te kierunki byłam przekonana, że będę wykorzystywała oba języki w swojej pracy. Rzeczywistość okazała się brutalna. Uczę, tłumaczę, itd ale tylko w oparciu o angielski. Rosyjski to dalej nisza. Firmy? a i owszem, ale znajomość ang i ros ma iść w parze z jeszcze innym studiami i to najczęściej za najniższą krajową albo coś w jej okolicach.

fidelec
01-06-2012, 09:58
niestety czesto sama znajomość języka nie wystarczy, często w ofertach pracy pojawiają się wymagania dodatkowe, a raczej język jest tylko dodatkiem :( Zawsze można iść na kurs księgowości na przykład...
Święte słowa. Język to dodatek. Róbcie, ludzie, podyplomówki, bo ja z dwiema filologiami bujam się po nieciekawych firmach już 4 lata. I wybieram się właśnie na rachunkowość, teraz księgowe z obcymi w cenie ;)
Zawsze można dorobić sobie przysięgłego, wtedy łatwiej zaczepić się w biurach tłumaczeń.

gosia20
01-06-2012, 11:17
Z moich doświadczeń wynika, że często, nawet na stanowiskach do współpracy z Rosją, perfekcyjna znajomość rosyjskiego nie wystarczy...


angielski, angielski uber alles:-(

idontlikemondays
01-06-2012, 13:22
Jestem mgr filologii rosyjsko-angielskiej i angielskiej (czystej) i wybierając te kierunki byłam przekonana, że będę wykorzystywała oba języki w swojej pracy. Rzeczywistość okazała się brutalna. Uczę, tłumaczę, itd ale tylko w oparciu o angielski. Rosyjski to dalej nisza. Firmy? a i owszem, ale znajomość ang i ros ma iść w parze z jeszcze innym studiami i to najczęściej za najniższą krajową albo coś w jej okolicach.

Oj, dwa czy trzy języki na poziomie "co najmniej bardzo dobrym" za 1000 zł na rękę to coś, od czego dostaję wysypki z nerwów. Ja rozumiem, że kryzys i inne takie, ale dlaczego znajomość języków jest AŻ TAK niedoceniana? Nikt nam jej nie dał za darmo, każde z nas spędziło kilka, nieraz kilkanaście lat nad słownikami i podręcznikami, a tymczasem pracodawcy oceniają te umiejętności na równi z umiejętnością obsługiwania kserokopiarki. To smutne, że u nas wciąż panuje pogląd: Ty TYLKO znasz język, czyli niczego nie umiesz. I tak myślą szefowie, którzy bardzo często sami nie znają ani jednego języka i bez pomocy swojej sekretarki czy innej asystentki nie byliby w stanie prowadzić działalności i rozwijać firmy.

mmm_s
01-10-2012, 22:46
Otóż to, znamy "tylko" dwa czy więcej języki obce i nic więcej... To smutne, tym bardziej, że nie do końca rozumiem czym kierują się owi pracodawcy. Uczyłam sporo asystentek, managerów, itd, którzy powinni znać dobrze angielski, bo praca tego wymaga, a trafiając do mnie potrafili ledwo się przedstawić. Firma płaci za kursy takich pracowników, a nie dociera do nich, że aby opanować język w stopniu biegłym trzeba lat ciężkiej pracy i łatwiej byłoby zatrudnić kogoś z bardzo dobrą znajomością języka (języków) obcych a bez np. doświadczenia w danej pracy, bo na pewno taka osoba szybciej nauczy się rzeczy potrzebnych do wykonywania obowiązków niż ktoś kto nie włada biegle np. angielskim czy rosyjskim opanować dany język.

idontlikemondays
01-10-2012, 23:34
Otóż to, znamy "tylko" dwa czy więcej języki obce i nic więcej... To smutne, tym bardziej, że nie do końca rozumiem czym kierują się owi pracodawcy. Uczyłam sporo asystentek, managerów, itd, którzy powinni znać dobrze angielski, bo praca tego wymaga, a trafiając do mnie potrafili ledwo się przedstawić. Firma płaci za kursy takich pracowników, a nie dociera do nich, że aby opanować język w stopniu biegłym trzeba lat ciężkiej pracy i łatwiej byłoby zatrudnić kogoś z bardzo dobrą znajomością języka (języków) obcych a bez np. doświadczenia w danej pracy, bo na pewno taka osoba szybciej nauczy się rzeczy potrzebnych do wykonywania obowiązków niż ktoś kto nie włada biegle np. angielskim czy rosyjskim opanować dany język.

Swego czasu szukałam etatu i po prostu umierałam ze śmiechu, gdy widziałam, że ktoś szuka np. asystentki z 2 językami obcymi, gdzie decydującym kryterium nie była przyzwoita znajomość języka (nieraz wymagano np. B1 - Boże, co taka osoba załatwi po angielsku, znając go na poziomie B1???), a "doświadczenie na podobnym stanowisku", a wymienione obowiązki to było odbieranie telefonów, obsługa ksero itd. ;) A przecież człowiek szybciej się nauczy obsługi ksero, niż dogada z klientem w języku obcym, znając ten język jedynie z zajęć w szkole. Słyszałam już o przypadku, gdy pracownica wysłała towar za grube pieniądze w nie ten dzień tygodnia, bo jej się Tuesday z Thursday pomyliło... No ale oczywiście, ważniejsze 100 lat doświadczenia w naciskaniu guzika na kserokopiarce, niż odróżnianie dni tygodnia.

dominikaa
01-13-2012, 03:06
To smutna rzeczywistość, ale niestety prawdziwa :(
Mam nadzieję, że w najbliższej przyszłości to się zmieni.

Fineska
01-13-2012, 18:38
Zgadzam się, smutna rzeczywistość, ale prawdziwa. W dodatku uważam, że program kształcenia wyższego na kierunkach filologicznych jest bardzo wąski. Rzeczywiście kladzie nacisk jedynie na "obchodzenie się ze słowem", podczas kiedy student na równi z tym potrzebuje wiedzy z zakresu gospodarki, ekonomii, finansów, handlu i tym podobnych. Wciąż brakuje u nas specjalizacji rozwijających umiejętności i poszerzających wiedzę w innych specjalnościach niż literatura, literatura i literatura. Przynajmniej tak było u mnie na filologii rosyjskiej.

Dlatego trzeba wcześnie zdać sobie sprawę z tego (lub być tego świadomym przy decydowaniu się na podjęcie studiów filologicznych wręcz), że ta droga edukacji WYMAGA dalszego kształcenia. Podyplomówki, certyfikaty, szkolenia i kursy. Wtedy jest nadzieja.

gosia20
01-13-2012, 19:36
Według mnie możesz pracować w przedsiębiorstwach, które współpracują z Rosją albo w biurze obsługi klienta z językiem rosyjskim. Tylko oprócz rosyjskiego, (Zgadzam się z tym co pisali przede mną) trzeba znać inne języki przynajmniej dwa, aby być atrakcyjnym na rynku pracy i mieć dwa fakultety ukończone.

Jancios
01-13-2012, 21:25
No to widze, że sytuacja wygląda tak jak myślałem. Większość postów potwierdza moje zdanie w 100%

agafia
12-13-2012, 20:44
Wydaje mi się, że zapotrzebowanie jest duże, ale równie dużo jest osób z rosyjskim. Wystarczy spojrzeć na to forum poza dział "Języki słowiańskie" - prawie co drugi/trzeci post dotyczy rosyjskiego!
Pracę z rosyjskim jest znaleźć ciężko ze względu na dużą konkurencję, a ogłoszeń jest naprawdę multum. Jak zaczynałam filologię, byłam przekonana, że trafiłam na niszowy język, ale chyba nie ja tylko na to wpadłam...;)

dominikakosal
12-13-2012, 23:20
korporacje często przyjmują ludzi bez doświadczenia i cenią specjalistów językowych. A że praca przy fakturach mało ciekawa...no cóż - coś za coś.

GalaS
12-13-2012, 23:24
Mogą pracować w każdej firmie, która współpracuje z Rosją...

A gdzie takie firmy znaleźć oprócz Warszawy?
Bo tylko takie ogłoszenia widzę.

mala_iwonka
12-14-2012, 09:56
W Szczecinie jest marnie, ale od czasu do czasu pojawiają się jakieś ogłoszenia.
Gdzie szukać? W spedycji, w branży informatycznej, jakieś call center, czasami w księgowości potrzebują kogoś z rosyjskim, szkoły językowe. Ogólnie jest trochę możliwości, z ofertami bywa różnie, wiadomo. Raczej póki co spotkałam się z j. rosyjskim jako dodatkiem do czegoś.

Ostatnio widziałam też ciekawą ofertę np. w Gdańsku, Krakowie ( oferta z jednej firmy). Jakby był ktoś zainteresowany to niech da znać.

goreckakara
12-14-2012, 10:25
Owszem można liczyć na pracę w firmach współpracujących z rynkiem wschodnim ale nie oszukujmy się, że znając język bardzo dobrze lub nawet doskonale a nie mając zielonego pojęcia o ekonomii i sprawach związanych np. z handlem dostaniemy pracę w takiej firmie. Tam język traktuje się raczej jako dodatek do wiedzy z dziedzin typowo ekonomicznych. Dodatkowym atutem jest też znajomość języka angielskiego. Piszę w oparciu o własne doświadczenie zdobyte w firmie, która rozwijała swoją współpracę ze wschodnimi sąsiadami.

NATALIAKAMA
12-14-2012, 18:10
Witam wszystkich.Ja osobiście nie zgadzam się że muszę znać angielski ,póki co miałam pracę na przykład w biurze, położyłam dla szefa po 2 miesiącach pracy kontrakt na 2 mln.euro ale biedak nie docenił i dalej mi proponował pracę za najniższa krajową, więc nie wiem jak inne, ale ja się cenę i nie podpisałam, chyba przez 2 tygodni był w szoku, widziałam jak przyszłam po świadectwo pracy,dla czego miało być inaczej, pracownik, który znał angielski miał 2500 i za ostatnie co najmie 2 lata nie sprzedał grama, miał mieć więcej ode mnie,a jak przyszłam ,to firma po prostu leżała.
Długo szukałam ,ale robiłam inne rzeczy, z których miałam przyjemność, może nie materialną,no bo jak pracowałam to w tym samym czasie kończyłam farmacje,przez 4 miesiące nie miałam żadnego dnia wolnego,a na egzaminy wybrałam swoje dni wolne,uważacie że mam pracować za najniższą krajową na pewno nie..
Na euro zapłacili dobrze po drugie bardzo chciałam zobaczyć od kuchni bo studiowałam stosunki międzynarodowe więc za przyjemność mi jeszcze zapłacono,sami się dajemy wykorzystywać i tyle.
Pozdrawiam wszystkich znających angielski i niemiecki,a zobaczycie że przyszłość i tak na wschodzie,bo tam teraz kapitał a w europie kryzys..

akeja
12-16-2012, 00:34
Do czego są potrzebni znawcy rosyjskiego oprócz korepetycji i tłumaczeń? Co mogę jeszcze robić znając doskonale ten język? Od dawna się nad tym zastanawiam, może podrzucicie jakiś świeży pomysł.

Znając świetnie język rosyjski można pracować w charakterze specjalisty do spraw rynku, zajmować się np. analizą rynku, sprzedażą czy też reprezentowaniem firmy współpracującej z Rosją. Osoba z językiem rosyjskim może też znaleźć pracę w biurze podróży i zajmować się organizowaniem wycieczek. Poza językiem rosyjskim warto dobrze porozumiewać się w języku angielskim czy też posiadać wiedzę na temat stosunków międzynarodowych. Wtedy szanse znalezienia interesującej pracy rosną.

marta.waszka
12-16-2012, 22:17
Można też próbować jako lektor języka w szkole wyższej, niekoniecznie publicznej.

tetris
03-17-2013, 18:24
Akeja, widziałaś oferty pracy dla ludzi ze znajomością rosyjskiego i stosunków międzynarodowych?

dosia
03-24-2013, 17:02
Rynek Wschodni otwiera się, można spokojnie znaleźć pracę znając świetnie rosyjski:)

irina555
03-25-2013, 00:51
Wydaję mi się, że dużo zależy, gdie mieszkasz. W dużych miastach nie powinno być problemu. Oprócz tego warto poszukać oferty w Internecie.

tetris
04-01-2013, 12:17
Pewnie masz rację, chociaż w dużych miastach jest też więcej osób, które znają język rosyjski...

joannace
06-16-2013, 21:57
Reprezentuję obecnie region PL południowo-wschodniej;) i paradoksalnie bliskość wschodniej granicy nie daje gwarancji na pracę po filologii ros:( Sama byłam już na kilku rozmowach o pracę i owszem sprawdzają znajomość języków które mam wpisane w CV, ale zazwyczaj kończy się tylko na sprawdzeniu biegłości angielskiego, o rosyjski nikt nie pyta... :/

Elovina
06-23-2013, 12:33
To jest właśnie ten problem, że w większości miejsc pracy potrzebują ludzi albo z bardzo dobrą znajomością rosysjkiego i angielskiego albo bardzo dobrą znajomością angielskiego i "dodatkowym atutem będzie znajomość języka rosyjskiego". Nic nie poradzimy, że w dzisiejszych czasach angielski to podstawa, a niestety nie każdy jest w stanie nauczyć się perfekcyjnie 2 języków...

agatamaz
06-23-2013, 20:36
Ja za to mam wrażenie, że ostatnio pracy z rosyjskim jest coraz mniej, kilka lat temu tych ofert było znacznie więcej. Był nawet taki moment kiedy sama zaczęłam żałować nauki języka rosyjskiego zamiast np. niemieckiego czy francuskiego.

sandra.kasp
06-23-2013, 22:23
rosyjski przydaje się w firmach,które współpracują z Ukrainą, a powstaje ich całkiem sporo, zwłaszcza w branży górniczej. zatem szukajcie pracy właśnie w tych gałęziach przemyslu. jeśli przy okazji zna się ukraiński, to naprawdę ma się świetny kapitał początkowy

kiejdzej
07-03-2013, 16:19
Otóż to, znamy "tylko" dwa czy więcej języki obce i nic więcej... To smutne, tym bardziej, że nie do końca rozumiem czym kierują się owi pracodawcy. Uczyłam sporo asystentek, managerów, itd, którzy powinni znać dobrze angielski, bo praca tego wymaga, a trafiając do mnie potrafili ledwo się przedstawić. Firma płaci za kursy takich pracowników, a nie dociera do nich, że aby opanować język w stopniu biegłym trzeba lat ciężkiej pracy i łatwiej byłoby zatrudnić kogoś z bardzo dobrą znajomością języka (języków) obcych a bez np. doświadczenia w danej pracy, bo na pewno taka osoba szybciej nauczy się rzeczy potrzebnych do wykonywania obowiązków niż ktoś kto nie włada biegle np. angielskim czy rosyjskim opanować dany język.

Dokładnie! Można by dodać, że często w CV kandydaci zawyżają swoje zdolności językowe. Swoją drogą, nie rozumiem takich ludzi. Jasne, może dostaną pracę, albo przejdą do następnego etapu rozmowy kwalifikacyjnej, ale, litości, ktoś naprawdę wierzy w to, że jego brak umiejętności SIĘ NIE WYDA?! :confused: Mi pewnego razu potencjalny pracodawca powiedział tak: "Nie przyjmiemy pani, tylko pana X, a to dlatego, że pan X umie obsługiwać program Jakiśtam i on się szybciej nauczy rosyjskiego, niż pani tego programu." :eek: No nic do dodania po prostu...

Bednarek
09-05-2013, 21:56
Przede wszystkim nauczyciel,lektor,tłumacz jest też wiele ogłoszeń związanych z handlem zagranicznym, transport, turystyka a nawet prawo;) Tu właśnie potrzebowali rosyjskiego.

Judyta Łepkowska
09-06-2013, 01:11
Zapotrzebowanie na rosyjski jest czasami chyba nawet większe niż na angielski. Teraz angielski jest traktowany jako oczywisty wymóg, a nie atut. ;)

Olaos
09-06-2013, 08:16
Jest ogromny problem ze znalezieniem pracy po filologii rosyjskiej :( jeśli nie ma się skończonych innych kierunków lub kursów. A już szczególnie na Podkarpaciu :(

mreszko
09-06-2013, 09:11
Kochani!!
Wydaje mi się że sytuacja wcale nie jest taka zła jak ją opisujecie!! Sam teraz szukam pracy więc jestem na bieżąco z ofertami i muszę przyznać, że jeśli chodzi o język rosyjski jest ich całkiem sporo!! Na przykład asystent HR z językiem rosyjskim + angielskim, export manager z językiem rosyjskim, czy też specjalista ds kontaktów handlowych z rosyjskim!! Uważam, że trzeba mieć troche optymizmu i werwy nie poddawać się i szukać szukać!!

Anna Zabolotska
09-06-2013, 14:28
Potwierdzam ostatnią wypowiedź.

Zapotrzebowanie na języki obce zawsze było jest i będzie. Rynek pracy zawsze był otwarty dla osób, które dobrze posługują się językami obcymi.

Mówiąc o języku rosyjskim powiem, że warto pracować w firmie międzynarodowej, korporacji, które sprzedają swoje produkty do Europy Wschodniej. Są to stanowiska od konsultanta aż do Dyrektorów Sprzedaży itp.

Nie warto też zapominać, że rosyjski jest światowym językiem, więc wiarygodność odnalezienia pracy z rosyjskim w porównaniu na przykład, do czeskiego jest wyraźnie większa.

Kto szuka, ten zawsze znajdzie! Więc życzę więcej pozytywnego humoru i mniej lenistwa!

iwonaanna2
10-24-2013, 15:27
No tak... Tłumaczenia i uczenie rosyjskiego w szkołach bądź prywatnie, nasuwają się jako pierwsze. Jednak, jak już było wspomniane, osoba znająca język rosyjski może zajmować się wieloma innymi rzeczami. Może szukać pracy w firmie międzynarodowej, która działa już na tamtym rynku lub polskiej, która rozpoczyna działalność na Wschodzie. Wiem, że w małopolsce jest coraz więcej takich firm, mniejszych bądź większych. Można próbować w organizacjach i stowarzyszeniach, działających na rzecz Polonii na Wschodzie. Zupełnie inne możliwości otwierają się przed osobami, które poza znajomością rosyjskiego posiadają inne umiejętności. Mam na myśli księgowe z rosyjskim, na które jest spore zapotrzebowanie, przynajmniej w Krakowie. Duże szanse mają specjaliści z branży informatycznej. Życzę wszystkim powodzenia w szukaniu wymarzonej pracy!

Kamirdo
10-24-2013, 16:37
Można zacząć od dawania korepetycji uczniom szkól średnich, to jest już jakiś punkt zaczepienia. A później zrobić sobie uprawnienia tłumacza przysięgłego. Sądzę, że rosyjski jest dla nas językiem przyszłości jeszcze kilka lat i będzie miał takie znaczenie jak angielski dzisiaj.

Stiepanowna
10-25-2013, 13:04
Sam teraz szukam pracy więc jestem na bieżąco z ofertami i muszę przyznać, że jeśli chodzi o język rosyjski jest ich całkiem sporo!! Na przykład asystent HR z językiem rosyjskim + angielskim, export manager z językiem rosyjskim, czy też specjalista ds kontaktów handlowych z rosyjskim!!

Wszystko pięknie, tylko po samej filologii rosyjskiej na stanowisko "export managera" raczej nikt cię nie przyjmie...

agnesskar
10-25-2013, 15:04
Wszystko pięknie, tylko po samej filologii rosyjskiej na stanowisko "export managera" raczej nikt cię nie przyjmie...

Po to są studia podyplomowe z handlu międzynarodowego. Zazwyczaj potrzebny jest jeszcze język angielski, a z tego co wiem ogromnym problemem jest znalezienie osoby, która biegle włada i angielskim i rosyjskim.

pogudin
10-26-2013, 20:27
Hmmm dokładnie problem tkwi w tym, że wcale nie jest tak łatwo znaleźc prace z rosyjskim nie posiadając równolegle dodatkowego wykształcenia. Najlepiej zaraz po studiach skończyć dodatkowo przynajmniej jakąś podyplomówkę z jakiejś konkretnej dziedziny, która nas choć trochę interesuje.

monroj
11-17-2013, 21:09
Generalnie można wykonywać tłumaczenia rosyjsko-polskie, polsko-rosyjskie, wykładać na uczelni, w szkole językowej, udzielać korepetycji...a jeśli chodzi o wykorzystanie języka rosyjskiego do innych celów to na pewno trzeba szukać w dużych miastach, jest na pewno więcej możliwości niż w miastach średniej wielkości...

Stiepanowna
11-18-2013, 12:03
Po to są studia podyplomowe z handlu międzynarodowego. Zazwyczaj potrzebny jest jeszcze język angielski, a z tego co wiem ogromnym problemem jest znalezienie osoby, która biegle włada i angielskim i rosyjskim.

Spokojnie, ja tego nie piszę sobie a muzom - owszem, skończyłam filologię rosyjską, ale równolegle pracowałam i nadal pracuję w branży PR-marketingowej, więc wiedzę z innej dziedziny i umiejętności posiadam. Oprócz rosyjskiego, znam komunikatywnie angielski. Tłumaczę i udzielam korepetycji, ale dodatkowo, bo ciężko z tego wyżyć.

Wnioski po dość długim szukaniu pracy z językiem rosyjskim (oprócz call center w korpo), w moim przypadku są jednoznaczne.

agamawi
11-18-2013, 13:56
Hmmm dokładnie problem tkwi w tym, że wcale nie jest tak łatwo znaleźc prace z rosyjskim nie posiadając równolegle dodatkowego wykształcenia. Najlepiej zaraz po studiach skończyć dodatkowo przynajmniej jakąś podyplomówkę z jakiejś konkretnej dziedziny, która nas choć trochę interesuje.

Racja. Ale to jak ze wszystkim. Po jednym kierunku studiów rzadko kiedyś ktoś od razu pracę w zawodzie znajduje (mówię o studiach humanistycznych).

jelena.agiejewa@gmail.com
11-18-2013, 17:05
Wszystko pięknie, tylko po samej filologii rosyjskiej na stanowisko "export managera" raczej nikt cię nie przyjmie...

Zgadzam się, a tym bardziej jak w moim przypadku z samym językiem rosyjskim za daleko nie pojedziesz i jeszcze może zależy od części zamieszkania.

andrzej1987
01-12-2014, 19:49
Zapotrzebowanie na rosyjski jest czasami chyba nawet większe niż na angielski. Teraz angielski jest traktowany jako oczywisty wymóg, a nie atut. ;)
Zgadzam się i myślę, że rosyjski jest atutem, korporacje szukają zazwyczaj osób z dwoma językami i nie musi być perfekt, ważne by się umieć sprzedać i zdobyć trochę doświadczenia, bo po samej filologii tylko język sie zna, a języki to narzędzie w pracy a nie praca.

puma.domowa
02-01-2014, 09:20
Rynek Wschodni otwiera się, można spokojnie znaleźć pracę znając świetnie rosyjski:)

I dotyczy to przede wszystkim Warszawy; czasami Poznania.

EXTRAROY1427
02-03-2014, 15:07
Też mi się wydaje, że język rosyjski to język przyszłości na który rośnie zapotrzebowanie:)

InterJaimee1574
02-06-2014, 15:18
Zapotrzebowanie na język rosyjski niewątpliwie rośnie:)

sanchez
02-06-2014, 19:57
Oczywiście masz rację, że rusycyści są potrzebni głównie do nauczania i tłumaczenia. Jednak rynek rozwija się bardzo szybko, firmy rozszerzają swoja działalność na kraje rosyjskojęzyczne, a i rosyjskie firmy wchodzą na rynek polski. Specjaliści w swoich dziedzinach, ze znajomością języka rosyjskiego są teraz rozchwytywani. Na Pomorzu, ze względu na mały ruch graniczny z Kaliningradem, osoby znające rosyjski potrzebne są praktycznie wszędzie.

reniasecz
07-09-2016, 18:44
Teraz myślę, że wszędzie gdzie zajmują się sprzedaż. Jeśli ktoś ma do tego smykałkę niech uderza śmiało!

adriannaka
07-12-2016, 20:45
Ja również słyszałam, że w firmach zajmujących się handlem międzynarodowym poszukują osób ze znajomością rosyjskiego. Zresztą już sam kierunek studiów rosyjski w biznesie świadczy o tym, że zapotrzebowanie na takich pracowników rośnie.

monkol1
07-15-2016, 16:39
Bardzo często można znaleźć oferty pracy dla księgowych ze znajomością j. rosyjskiego. Myślę, że jest to ciekawe połączenie umiejętności matematycznych z czysto humanistycznymi.

aniuta
07-19-2016, 22:11
Z zapotrzebowaniem na j. rosyjski, jest jak z kapryśną kobietą :p . Niestety, warunki współpracy ekonomicznej, podyktowane są aktualną sytuacją polityczną. Obecny kryzys ekonomiczny w Rosji miał ogromny wpływ na funkcjonowanie małych i średnich przedsiębiorstw m. in. w woj. warmińsko-mazurskim, z którego pochodzę :( W efekcie, nieciekawa sytuacja w relacjach polsko-rosyjskich, przekłada się na zmniejszoną liczbę ofert pracy. Jeśli już pojawiają się oferty, to najczęściej są to specjaliści ds. sprzedaży, eksportu, marketingu (= to praktycznie to samo).

BeataJ1992
06-09-2017, 20:39
Według mnie to zależy od zleceń w danym mieście i położenia granicy. W mieście, gdzie mieszkam jest praca z rosyjskim tylko dla osób, które szukają pracy dla Ukraińców. Rzadkokiedy można znaleźć cokolwiek innego.

agaheb
09-04-2017, 23:09
Polecam pracę w firmach transportowych, spedycji. Coraz więcej w polskich firmach zatrudnia się ukraińskich kierowców i wiem to z doświadczenia. W firmach transportowych rosyjski ma wielką przyszłość, oprócz oczywiście angielskiego, bez którego w transporcie nic się nie zrobi i nie załatwi.

DanaDan
01-14-2018, 22:35
Jestem mgr filologii rosyjsko-angielskiej i angielskiej (czystej) i wybierając te kierunki byłam przekonana, że będę wykorzystywała oba języki w swojej pracy. Rzeczywistość okazała się brutalna. Uczę, tłumaczę, itd ale tylko w oparciu o angielski. Rosyjski to dalej nisza. Firmy? a i owszem, ale znajomość ang i ros ma iść w parze z jeszcze innym studiami i to najczęściej za najniższą krajową albo coś w jej okolicach.

Najlepiej właśnie jeśli znajomość języków połączy się z jakąś jeszcze dodatkową umiejętnością, co można zdobyć przez różne kursy, podyplomówki. Firmy z otwartymi rękoma przyjmą tych, którzy są zorientowani w eksporcie, handlu zagranicznym itp... Ale rzeczywistość jest brutalna i proponowane zarobki .. pozostawię wielokropek...

opatka
11-27-2018, 09:51
Pewnie masz rację, chociaż w dużych miastach jest też więcej osób, które znają język rosyjski...

Dokładnie, większe miasto, większe możliwości i większe zapotrzebowanie na języki, którymi mało kto posługuję się na co dzień - w porównaniu do angielskiego na przykład:) Swoją drogą- tłumaczy języka rosyjskiego jest tylu co kot napłakał i powstają tłumacze online. Widzieliście: https://berligo.com/tlumaczenia-jezyk-rosyjski/ ?