View Full Version : Czego nie należy robić w innych kręgach kulturowych
Blue_moon
12-27-2011, 12:10
Są rzeczy, których nie powinno się robić w innych krajach, by przypadkiem nie obrazić innych osób. W Azji nie otwiera się prezentów zaraz po ich otrzymaniu, bo znaczy to brak wychowania, rozpakowuje się je w samotności. W przypadku podróży biznesowej interesów nie załatwia się interesów podczas pierwszej wizyty. W Chinach, gdy jemy ryż nie wsadzamy w miseczkę pałeczek pionowo, bo przypominają kadzidełka które zapala się przy ołtarzyku zmarłej osoby. Jakie wy znacie przykłady?
Arienette
12-28-2011, 15:09
Ja słyszałam, że w Japonii za wyjątkowo niesmaczne i nietaktowne uznaje się dmuchanie nosa w miejscach publicznych
annnabellla
12-28-2011, 16:29
W Tajlandii nietaktem jest założenie nogi na nogę i zwrócenie się do drugiej osoby tak, aby musiała nas ominąć. Nie wolno także nikogo poklepywać, ani dotykać głowy, nawet w przyjacielskim geście.
W Bułgarii skinienie głowy na TAK, oznacza NIE i odwrotnie.
W Indiach i Indonezji trzeba pamiętać, żeby nie dotykać jedzenia lewą ręką, bo ta służy do czynności higienicznych (nie używa się tam papieru toaletowego tylko wody).
Hmm to niekoniecznie jest zwyczaj, ale mi się skojarzyło:)
W Rumunii lepiej nie mówić swojemu chłopakowi/dziewczynie/potencjalnemu zięciowi itd. że dajemy mu kapcie (co u nas oznaczałoby przecież, że ma się czuć jak u siebie w domu, został zaakceptowany itp.) bo wyrażenie "dać komuś kapcie" można przetłumaczyć naszą "czarną polewką";)
Podobno w Chinach nie powinno się też dawać w prezencie zegarka, bo to symbol odliczania czasu do śmierci i dany w prezencie może oznaczać, że komuś źle życzymy.
gomikol22
12-29-2011, 21:05
W Grecji nigdy nie należy pokazywać grekowi otwartej dłoni, tak jak u nas się to robi gdy pokazujemy "cześć". bo pokazanie komuś dłoni oznacza przeklęcie go.
Krótki instruktaż powitalny w Japonii:
podczas powitania powinniśmy wykonać głęboki, formalny ukłon, w tym celu należy zgiąć się w pasie pod kątem mniej więcej trzydziestu stopni, jeśli witamy się z osobą o wyższym statusie nasz ukłon powinien być głębszy od naszego rozmówcy, co ważne także, że podczas takiego powitania panowie opierają płasko ręce na kolanach, natomiast kobiety składają dłonie przed sobą.
W krajach arabskich należy się zawsze targować z kupcami, jeżeli podczas zakupów nie podamy niższej ceny, niż ta zaoferowana przez sprzedawcę - uzna on, iż nie traktujemy go poważnie. Zawsze musimy się z nimi targować:))
karooola
12-30-2011, 11:22
Hmm to niekoniecznie jest zwyczaj, ale mi się skojarzyło:)
W Rumunii lepiej nie mówić swojemu chłopakowi/dziewczynie/potencjalnemu zięciowi itd. że dajemy mu kapcie (co u nas oznaczałoby przecież, że ma się czuć jak u siebie w domu, został zaakceptowany itp.) bo wyrażenie "dać komuś kapcie" można przetłumaczyć naszą "czarną polewką";)
A to ciekawe. Nie można ich też prezentować? U nas na Wschodzie Polski :P istnieje zabobon, że jeśli sprezentujesz komuś kapcie/buty to dana osoba wyjdzie w nich z Twojego domu i nie wróci.
Agnieszkaa
01-02-2012, 12:05
Podobno w Japonii nie zostawia się napiwków, bo uznają to po prostu za nieeleganckie. A w Wielkiej Brytanii nie powinno się pokazywać podniesionych dwóch palców z grzbietem dłoni zwróconym ku rozmówcy, bo jest to równie wulgarne, co środkowy palec.
Maciejas
01-02-2012, 12:55
W Singapurze zabronione jest żucie gumy, można za to dostać mandat na ulicy .
Z tego co wiem, w krajach muzułmańskich za niegrzeczne uznawanie jest wpatrywanie się komuś w oczy, szczególnie jeśli to mężczyzna patrzy na kobietę.
A to ciekawe. Nie można ich też prezentować? U nas na Wschodzie Polski :P istnieje zabobon, że jeśli sprezentujesz komuś kapcie/buty to dana osoba wyjdzie w nich z Twojego domu i nie wróci.
Z tego co wiem to dawać można, byleby nie mówić, że się daje:P
Ale jeszcze z innych zwyczajów to lepiej nie zachwycać się nad kimś, że jest piękny itp. bo można go "deochea" czyli rzucić na niego urok;)
np. w Egipcie mężczyźni powinni chodzić w pomieszczeniach (np. idąc na kolację) w długich spodniach, natomiast jeśli chodzi o turystów, którzy nie są Egipcjanami, tolerowane jest chodzenie w krótkich spodenkach jednak na pewno nie bez koszulki.
Podobno w Japonii nie zostawia się napiwków, bo uznają to po prostu za nieeleganckie. A w Wielkiej Brytanii nie powinno się pokazywać podniesionych dwóch palców z grzbietem dłoni zwróconym ku rozmówcy, bo jest to równie wulgarne, co środkowy palec.
Te dwa palce... to jest dużo bardziej wulgarne niż środkowy palec.
Podobno w Grecji pokazanie komuś uniesionego kciuka (nasze OK) może oznaczać nazwanie go homoseksualistą;)
Queen Of The Horizon
01-04-2012, 21:07
W Finlandii patrzą baaaaaardzo krzywo na człowieka za mówienie po rosyjsku. Ze względu na zaszłości historyczne te dwie nacje niezbyt się kochają ; )
roszynska
01-05-2012, 10:17
Chyba z 15 lat temu słyszałam, że w krajach azjatyckich głośne beknięcie po jedzeniu jest oznaką uznania dla kucharza i przygotowanego przez niego dania. Nie wiem na ile to jest prawda i czy czegoś nie pomyliłam. Może ktoś z was też o tym słyszał?
pospieszna
01-15-2012, 01:42
Z tego co wiem to dawać można, byleby nie mówić, że się daje:P
Ale jeszcze z innych zwyczajów to lepiej nie zachwycać się nad kimś, że jest piękny itp. bo można go "deochea" czyli rzucić na niego urok;)
Taki sam zabobon istnieje w Polsce, o czym dowiedziałam się 4 miesiące temu po urodzeniu córeczki. Według starszyzny nie mówi się o dziecku jakie jest piękne i wspaniałe bo można na nie rzucić urok i sprawić, że np. będzie płaczliwe :D
dominikaa
01-15-2012, 03:00
Taki sam zabobon istnieje w Polsce, o czym dowiedziałam się 4 miesiące temu po urodzeniu córeczki. Według starszyzny nie mówi się o dziecku jakie jest piękne i wspaniałe bo można na nie rzucić urok i sprawić, że np. będzie płaczliwe :D
Wierzenie w zabobony to wg mnie głupota.
W Singapurze zabronione jest żucie gumy, można za to dostać mandat na ulicy .
można wiedzieć dlaczego tak jest? nie podoba się sama czynność żucia czy np. późniejsze wyrzucanie gumy??
Chyba z 15 lat temu słyszałam, że w krajach azjatyckich głośne beknięcie po jedzeniu jest oznaką uznania dla kucharza i przygotowanego przez niego dania. Nie wiem na ile to jest prawda i czy czegoś nie pomyliłam. Może ktoś z was też o tym słyszał?
Też o tym słyszałam:) Czytałam też, że pewnym kraju, chyba w Tajlandii, ale nie dam sobie ręki uciąć, nie wolno pokazywać podeszwy buta, jest to uznane za głęboko obraźliwe.
Taki sam zabobon istnieje w Polsce, o czym dowiedziałam się 4 miesiące temu po urodzeniu córeczki. Według starszyzny nie mówi się o dziecku jakie jest piękne i wspaniałe bo można na nie rzucić urok i sprawić, że np. będzie płaczliwe :D
A to ciekawe.. ale z drugiej strony pewnie w wielu krajach istnieją te same stare wierzenia... tylko, że w niektórych już zanikły a w innych jeszcze nie... W każdym wypadku na wszelki wypadek lepiej nikogo nie chwalić;)
Arienette
01-29-2012, 16:33
Gdy muzułmanin częstuje cię jedzeniem, nie możesz odmówić poczęstunku. Nie można także wyrzucić jedzenia, którym zostało się poczęstowanym, nawet jeśli jest zepsute.
Koleżanka ma w pracy kolegę-muzułmanina i opowiadała jak to kiedyś częstował współpracowników daktylami. W pewnym momencie trafił się jej robaczywy daktyl, więc częstujący kolega wziął go od niej, wypłukał z robaczków i wręczył ponownie. Musiała zjeść, żeby się nie obraził :)
floralexx
01-29-2012, 23:38
Jeśli chodzi o Grecję, to kolejnym takim nie taktem jest pokazanie dłoni od środka (tak jak machanie komuś np żegnając). Jeśli tak zrobimy, w jakiejkolwiek sytuacji by to nie było, nawet by podziękować, to odbierają jak byśmy w Polsce pokazali im ś!rodkowy palec
hassaniec
02-07-2012, 18:19
w turcji jak patrzysz sie facetowi prosto w oczy to jest to zaproszenie do seksu... moze nie nietakt, ale mozna miec klopoty potem xD
w turcji jak patrzysz sie facetowi prosto w oczy to jest to zaproszenie do seksu... moze nie nietakt, ale mozna miec klopoty potem xD
Chyba w większości społeczeństw.. bardziej.. konserwatywnych takie śmiałe i rozpustne zachowanie, jakim jest patrzenie prosto w oczy albo, nie daj Boże, uśmiechanie się przy tym.. jest zaproszeniem;) Nie tylko w Turcji trzeba uważać:D
można wiedzieć dlaczego tak jest? nie podoba się sama czynność żucia czy np. późniejsze wyrzucanie gumy??
W Singapurze po prostu mają wiele zakazów i nie ma z nimi żartów - mandaty albo więzienie za samo posiadanie gumy do żucia to nie jest przegięcie. Ale przynajmniej, w odróżnieniu od innych krajów azjatyckich, mają u siebie naprawdę czysto i porządnie.
Chyba z 15 lat temu słyszałam, że w krajach azjatyckich głośne beknięcie po jedzeniu jest oznaką uznania dla kucharza i przygotowanego przez niego dania. Nie wiem na ile to jest prawda i czy czegoś nie pomyliłam. Może ktoś z was też o tym słyszał?
Ja słyszałem coś podobnego i brzmiało to dla mnie jak mit mający ośmieszyć omawianą kulturę. Jednak teraz parę minut googlowałem i anegdoty potwierdzające taki zwyczaj, dokładnie w Chinach, się powielają. Podobno odgłosy jak siorbanie, mlaskanie i bekanie przyjmowane jest jak komplement dla kucharza czy gospodarza, czyli tak jak mówisz.
Ja słyszałem coś podobnego i brzmiało to dla mnie jak mit mający ośmieszyć omawianą kulturę. Jednak teraz parę minut googlowałem i anegdoty potwierdzające taki zwyczaj, dokładnie w Chinach, się powielają. Podobno odgłosy jak siorbanie, mlaskanie i bekanie przyjmowane jest jak komplement dla kucharza czy gospodarza, czyli tak jak mówisz.
Też tak słyszałam, chyba głównie w Japonii siorbanie i mlaskanie jest uznawane za najwyższy komplement;).
Chyba z 15 lat temu słyszałam, że w krajach azjatyckich głośne beknięcie po jedzeniu jest oznaką uznania dla kucharza i przygotowanego przez niego dania. Nie wiem na ile to jest prawda i czy czegoś nie pomyliłam. Może ktoś z was też o tym słyszał?
Taa i jeszcze ponoć prykanie przy stole jest dobrze widziane!:confused:
w turcji jak patrzysz sie facetowi prosto w oczy to jest to zaproszenie do seksu... moze nie nietakt, ale mozna miec klopoty potem xD
Oj tak!! Lepiej chodzić ze wzrokiem wbitym w chodnik!!:p
Wierzenie w zabobony to wg mnie głupota.
ANo głupota, głupota, ale czasem je niesłychanie trudno wykorzenic, szczególnie u starszego pokolenia
ANo głupota, głupota, ale czasem je niesłychanie trudno wykorzenic, szczególnie u starszego pokolenia
A może niektóre zabobony, nie są zabobonami ( i naprawdę działają) tyko my nie wiemy dlaczego.
Tak jak mp. taki pigmej prosto z buszu nie zrozumie dlaczego w domu po naciśnięciu czegoś tam w ścianie zapala się światło na suficie.;):D:D
goldwhisper
04-30-2012, 13:58
bodajrze w indonezji nie wolno używać lewej ręki tzn podawać ludziom, dotykać towarów w sklepach gdyż jest to ręka "nieczysta" czyli służąca do mycia się :eek:
supergirl
05-06-2012, 15:33
Jeśli chodzi o lewą rękę to słyszałam coś podobnego o krajach islamskich generalnie.
Jeśli chodzi o lewą rękę to słyszałam coś podobnego o krajach islamskich generalnie.
Zgadza się - lewa ręka jest nieczysta, bo służy do załatwiania potrzeb fizjologicznych.
cochimilla
05-09-2012, 18:14
W Hiszpanii natomiast należy powstrzymać się przed (chyba typowo polskim) gestem zapraszającym do spożycia napojów wyskokowych ;) ( przyłożenie rozprostowanej dłoni do szyi), gdyż nasz rozmówca odbierze to nieco opacznie jako "urwę/odetnę ci głowę!" ;p, nie jest także wskazane gwizdanie na kelnerów (ja przynajmniej spotykałam się tylko z przywoływaniem ręką i wołaniem "kelner!"). Z kolei czytałam kiedyś, że w Tajlandii grozi bardzo wysoka grzywna lub nawet więzienie za nadepnięcie na monetę z wizerunkiem króla.
Ciekawa jest kwestia pocałunków przy powitaniu:) zarówno ich ilości, jak i policzka od którego się zaczyna!
We Włoszech daje się 2 całusy, zaczynając od prawego policzka.
W Hiszpani - 2, ale UWAGA: zaczynając od lewego policzka! Spotkania Włochów z Hiszpanami kończą się zabawnym zderzeniem nosem lub ustami ;)
Ważne: we Włoszech zawsze dajemy 2 całusy! 1 "buziak" dają sobie mafiozi, a 3 masoni i... Polacy:)
vBulletin v3.7.2, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.