PDA

View Full Version : Polak uczący polskiego jako języka obcego


ozonka
12-19-2011, 01:06
co myślicie o Polakach uczących Polskiego jako języka obcego? często zdarza się, że native speakerzy są zatrudniani chętniej niż wykształceni filologowie. Czy aby uczyć języka ojczystego wystarczy być Polakiem, czy też warto wyedukować się tej materii?

kadulja
12-19-2011, 02:50
Jeżeli zależy Ci na legalnym zatrudnieniu raczej nie obejdzie się bez dokształcenia. Na każdym większym Uniwersytecie prowadzone są studia podyplomowe Nauczanie języka polskiego jako obcego. Osoba pisząca te słowa uczęszcza na takie zajęcia od ubiegłego semestru. ;):D
Nie mam doświadczenia co do faktycznego zatrudnienia, ale moja koleżanka, która zaczęła uczyć już jakiś czas temu powiedziała mi, że bez takich studiów też można pracować w szkołach językowych, ale dostaje się około 40% mniej za godzinę za takim sam wkład pracy.
Pozdrawiam

doreczka
12-19-2011, 09:50
Zgadzam się w 100%, że aby nauczać języka polskiego jako obcego niezbędna jest znajomość teorii języka, przede wszystkim gramatyki, zagadnień związanych z akcentem, również znajomość metodyki nauczania języka.

soussan
12-19-2011, 09:55
Wspomniane studia są prowadzone na UW bodajże przez Studium Polonicum. Czy orientuje się ktoś, jakie trzeba spełniać wymogi aby złożyć papiery na takowe studia? Czy trzeba mieć wykształcenie polonistyczne, lub specjalizację nauczycielską? Bo osoba to pisząca poważnie rozważa, ale nie posiada specjalizacji nauczycielskiej, bo skupiała się na kursach z translatorystyki :)

Kadujla - jak wygląda program tych studiów? Czy macie na nich również metodykę nauczania, kursy związane z gramatyką czy historią języka polskiego? Jak oceniasz ich ewentualne przełożenie na praktykę?

kari
12-19-2011, 14:16
UJ także prowadzi studia magisterskie "Nauczanie języka polskiego obcokrajowców" - może na nie aplikować każdy, kto ukończył studia filologiczne na poziomie licencjackim.

olenka504
12-19-2011, 21:07
Na Uniwersytecie Wrocławskim również są tego typu studia. Ale, szczerze mówiąc, nie każdy native speaker może być nauczycielem. Niestety, ale jednak trzeba posiadać zarówno predyspozycje, jak też nawyki pracy nauczycielskiej. WIem z doświadczenia (bo wielu native'ów próbowało mnie uczyć arabskiego z marnym skutkiem), że tylko ktoś doświadczony jest w stanie prawidłowo podać materiał, związać wszystko w jedną logiczną całość i jeszcze utrwalić na koniec. Więc mile widziani dla mnie zawsze będą native speakerzy z odpowiednim wykształceniem :)

kadulja
12-26-2011, 20:04
Wspomniane studia są prowadzone na UW bodajże przez Studium Polonicum. Czy orientuje się ktoś, jakie trzeba spełniać wymogi aby złożyć papiery na takowe studia? Czy trzeba mieć wykształcenie polonistyczne, lub specjalizację nauczycielską? Bo osoba to pisząca poważnie rozważa, ale nie posiada specjalizacji nauczycielskiej, bo skupiała się na kursach z translatorystyki :)

Kadujla - jak wygląda program tych studiów? Czy macie na nich również metodykę nauczania, kursy związane z gramatyką czy historią języka polskiego? Jak oceniasz ich ewentualne przełożenie na praktykę?

Tak, mamy zajęcia z Metodyki - blok 32h, na 2-gim sem. są warsztaty z nauczania poszczególnych umiejętności: czytanie, pisanie itd. W mojej ocenie wspominane zajęcia z Metodyki są jak najbardziej godne polecenia, zapewne z tego powodu trwają przez cały semestr. :D
Na pierwszym semestrze mieliśmy zajęcia typu: "Ikony polskiej kultury", "Język polski wśród języków świata" oraz Nauczanie języka polskiego studentów z poszczególnych grup etnicznych czy narodowych np. n.j.p. studentów z Dalekiego Wschodu. W programie są również zajęcia z lingwistyki, leksykografii i, a także zajęcia poświęcone ocenie poszczególnych podręczników do nauki języka polskiego. Podsumowując jest tu dużo teorii, o różnym stopniu przydatności, wszystko zależy od grupy z jaką lektorowi w przyszłości będzie się dane borykać. Zajęcia praktyczne w ilości 20 godzin są częścią składową studiów - 10h hospitacji i 10h prowadzenia zajęć.
Przepraszam, że odpisuję dopiero dzisiaj, ale nie zaglądałam przez te ostanie dni na Forum.
W ostatnich chwilach Świąt Bożego Narodzenia życzę aby płynąca z nich radość towarzyszyła Ci przez cały rok. :)

hassaniec
12-26-2011, 20:34
moim zdaniem wcale nie trzeba przygotowania... wszystko idzie samemu opracować, jesli ma sie motywacje do pracy

aguska06
12-27-2011, 13:55
moim zdaniem wcale nie trzeba przygotowania... wszystko idzie samemu opracować, jesli ma sie motywacje do pracy
Ja uczyłam polskiego obcokrajowców bez ukończenia studiów w tym kierunku. Też mi się wydaje, że jeśli sie czegoś chce to nie ma rzeczy niemożliwych :) i wiele można się samemu nauczyć.
Aczkolwiek dla mnie to było strasznie trudne! Używany języka i nie zastanawiamy się dlaczego jedna konstrukcja gramatyczna jest właściwa a inna nie. A niestety ucząc polskiego juz musimy się nad tym zastanowić. A polski do najłatwiejszych nie należy ;)

madulenka
12-27-2011, 21:48
Z tego co wiem, aby uczyć, konieczne jest ukończenie studium bądź kursu pedagogicznego i odbycie praktyk. Choć na pewno zdarzają się wyjątki. Spotkałam się też ze stwierdzeniem, że za granicą jako lektorzy polskiego chętniej zatrudniani są absolwenci filologii polskiej, niż innych filologii, którzy chcą uczyć w kraju, w którym mówi się językiem, który studiowali, np. absolwent filologii romańskiej chcący uczyć polskiego we Francji.

dominikaa
01-16-2012, 01:00
Przez pewien okres czasu uczyłam języka polskiego obcokrajowców w ośrodku dla uchodźców, bardzo ciekawe doświadczenie. Jednak teraz patrząc na to, myślę, że dużo lepiej i łatwiej jest jeżeli ma się podstawy, przede wszystkim w zakresie metodyki nauczania. Ja musiałam radzić sobie sama, czytałam różne książki, z nich się uczyłam.

JezykJurek
01-27-2012, 10:23
Jeszcze tutaj mają kursy (Kraków, Zespół Szkoły Języka Polskiego GLOSSA):

www.glossa.pl

annamackiewicz
01-29-2012, 14:53
Mój kolega został lektorem języka polskiego i pracuje za granicą. Wiem, że zdawał w Warszawie jakiś egzamin dający takie uprawnienia, natomiast samych studiów przygotowujących do takiej pracy nie robił. Z tego co mówił, nie chodził też na żaden kurs, tylko uczył się sam z gramatyk, np. Nagórko, czy Doroszewskiego.

barbarra
01-29-2012, 16:12
Dobrze wiedzieć, że są też osobne kursy w tym zakresie. Do tej pory myślałam, że jest to tylko jedna ze specjalizacji na polonistyce.

laquema
03-07-2012, 15:32
Ja uczę polskiego obcokrajowca i czasm jest trudno wytłumaczyć gramatykę, ale ogólnie jest bardzo sympatycznie i śmiesznie, zwłaszcza gdy przekręca jakieś wyrazy, chociaż staram się nie śmiać, żeby go nie demotywować. Jest to dla mnie nowe doświaczenie, ponieważ zawsze uczyłam języków romańskich. Uważam, że dobrze jest mieć wykształcenie filologiczne, to pomaga wytłumaczyć zawiłości gramatyczne.

Tomassen
03-07-2012, 15:49
Mój kolega został lektorem języka polskiego i pracuje za granicą. Wiem, że zdawał w Warszawie jakiś egzamin dający takie uprawnienia, natomiast samych studiów przygotowujących do takiej pracy nie robił. Z tego co mówił, nie chodził też na żaden kurs, tylko uczył się sam z gramatyk, np. Nagórko, czy Doroszewskiego.

Czy mogłabyś nieco przybliżyć, jak wygląda taki egzamin, jakie są wymagania i koszty?

keiti
04-17-2012, 22:55
Ja z kolei chciałabym się dowiedzieć w jakich miejscach, (poza wspomnianym już obozem dla uchodźców i nauką dzieci obcokrajowców), można pracować jako nauczyciel bądź lektor języka polskiego? Czy często zdarzają się sytuacje, że wyjeżdża się do Europy Zachodniej i tam jako native wykłada swój język w szkole lub na uniwersytecie?

beapobloc
04-17-2012, 23:14
O oficjalnych misjach zagranicznych dla nauczycieli polskiego decyduje ministerstwo edukacji zdaje sie. To samo ministerstwo organizuje tez kursy metodyczne przed wyjazdem. Kiedys postulowalam do UniMirail do Tuluzy (polonistyka+ romanistyka), gdyz z okreznego zrodla dowiedzialam sie, ze szukaja lektora. Odpowiedz byla taka, ze chetnie mnie przyjma, ale musze byc polecona przez polskie ministerstwo.Tam mnie poinformowano o warunkach- i zasugerowano ... Rosje:D

agusiia
05-19-2012, 21:24
Ja uczyłam polskiego obcokrajowców bez ukończenia studiów w tym kierunku. Też mi się wydaje, że jeśli sie czegoś chce to nie ma rzeczy niemożliwych :) i wiele można się samemu nauczyć.
Aczkolwiek dla mnie to było strasznie trudne! Używany języka i nie zastanawiamy się dlaczego jedna konstrukcja gramatyczna jest właściwa a inna nie. A niestety ucząc polskiego juz musimy się nad tym zastanowić. A polski do najłatwiejszych nie należy ;)

Dokładnie, mnie to właśnie czeka i jestem przerażona:) myślę, że nauka polskiego dla obcokrajowców bez studiów w tym kierunku jest możliwa, ale trzeba włożyć w to wiele wysiłku i mieć pewne zdolności w tym kierunku.

bohemia
05-20-2012, 10:45
Może ktoś będzie zainteresowany - Glossa w Krakowie robi szkolenie dla lektorów j. polskiego jako obcego (niestety nie udało mi się załączyć pdf-a z reklamą). Więcej info tu:

http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=20351&page=2

katagena
07-05-2012, 20:43
Myślę, że aby uczyć języka polskiego jako obcego, nie jest potrzebne wykształcenie pedagogiczne (o ile nie mamy na myśli zatrudnienia w tym kierunku), ale bardzo dobra świadomość językowa. Ktoś może bardzo ładnie i poprawnie wypowiadać się po polsku, ale nie wie dlaczego wybiera akurat ten przypadek a nie inny, dlaczego stosuje tę konstrukcję a nie inną. Ojczysta znajomość a nauczanie języka to dwie różne rzeczy.
Ja studiuję filologię obcą, mam podstawy metodyki, ale nie byłam w stanie wytłumaczyć przyjacielowi, których chciał się uczyć polskiego najprostszych konstrukcji, ponieważ używam ich bez zastanowienia, są dla mnie naturalne. Wtedy zdałam sobie sprawę, że przydałoby się ponownie zajrzeć do jakiejś dobrej gramatyki i poszukać odpowiedzi u kogoś mądrzejszego ode mnie :)

Aksarel
07-05-2012, 23:38
Na pewno nie zawadzą. Ja jestem po filologii polskiej i rosyjskiej i, szczerze mówiąc, nie mam pojęcia, jak miałabym się zabrać do nauczenie kogoś od podstaw polskiego. Pewnie jakoś by się dało, ale na pewno sensowniej jest skończyć odpowiednią podyplomówkę, niż błądzić po omacku.

molym
07-12-2012, 18:54
żeby nauczać języka trzeba mieć predyspozycje do nauczania, bo nie wszyscy potrafią. są różne kursy typu "nauczanie polskiego jako obcego" na różnych uczelniach, myślę, że warto z takiego kursu skorzystać.
co ja myślę o Polakach uczących polskiego? powiem o tych, których poznałam w swoim kraju. są interesującymi ludźmi, które posiadają dużą wiedzę, są ciekawi świata i ludzi, doskonale potrafią nauczać.

zxully
08-24-2012, 11:31
W ogóle nie można uczyć języka bez wykształcenia filologicznego, już nawet nie chodzi o język polski, ale przy polskim trzeba koniecznie znać zasady gramatyki, ortografii, składni - chyba, że dana osoba chce nauczyć się języka na poziomie jedynie konwersacyjnym i nie interesują jej zasady, chce znać tylko pewne sformułowania. Ale faktyczna nauka języka musi się odbywać na twardych podstawach, dlatego tak naprawdę lepiej języków obcych uczą obcokrajowcy, niż native speakerzy.

Jako przykład mogę podać sytuację z mojej katedry - słoweński prowadziła z nami native speakerka, która często sama miała problemy z przypomnieniem sobie, "jak to było po słoweńsku" i tak niespecjalnie uczyła nas zasad gramatycznych. Efekt tego jest taki, że bardzo średnio znam słoweński. Chorwackiego z kolei od początku uczyli nas Polacy i jak przyszło co do rozmowy z native speakerem, byliśmy doskonali.

nbrajner
10-19-2012, 11:33
Odpowiedz byla taka, ze chetnie mnie przyjma, ale musze byc polecona przez polskie ministerstwo.Tam mnie poinformowano o warunkach- i zasugerowano ... Rosje:D

Zapotrzebowanie na nauczycieli polskiego jest też w np. Kazachstanie. Wymagania to głównie dobry stan zdrowia i pięcioletnie doświadczenie.

Madaj
10-26-2012, 22:09
Wiem, że istnieją studia podyplomowe, które dają uprawnienia do nauki polskiego jako jęz. obcego właśnie, można się na nie dostać bez specjalnych wymagań. Nie wątpię, że przygotowują one pod względem metodycznym, pedagogicznym itd., uważam jednak, że taki przyszły nauczyciel powinien mieć jakieś pojęcie o polskiej literaturze czy historii a taka podyplomówka tego nie zapewnia. Wniosek wysnuwam taki, że najlepiej gdyby taki przyszły nauczyciel miał do czynienia z polonistyką lub co najmniej szeroko się interesował literaturą itd. Mimo wszystko i tak często odnoszę wrażenie, że tak na prawdę to wszystko zależy od osobowości i tego czy taki nauczyciel będzie w stanie skupić na sobie uwagę i zainteresować ucznia.

mtysz
11-25-2012, 20:47
Wiem, że istnieją studia podyplomowe, które dają uprawnienia do nauki polskiego jako jęz. obcego właśnie, można się na nie dostać bez specjalnych wymagań. Nie wątpię, że przygotowują one pod względem metodycznym, pedagogicznym itd., uważam jednak, że taki przyszły nauczyciel powinien mieć jakieś pojęcie o polskiej literaturze czy historii a taka podyplomówka tego nie zapewnia. Wniosek wysnuwam taki, że najlepiej gdyby taki przyszły nauczyciel miał do czynienia z polonistyką lub co najmniej szeroko się interesował literaturą itd. Mimo wszystko i tak często odnoszę wrażenie, że tak na prawdę to wszystko zależy od osobowości i tego czy taki nauczyciel będzie w stanie skupić na sobie uwagę i zainteresować ucznia.

Na studiach podyplomowych przygotowujących do zawodu lektora języka polskiego jako obcego są zajęcia z literatury, kultury polskiej i historii. Prawie połowa bloków tematycznych to właśnie takie zajęcia.
Ale tak naprawdę, zajęcia metodyczne przydają się o wiele bardziej. Na kursach językowych zwykle uczysz się jednak języka, nie historii literatury polskiej, itp.

Alex72
11-25-2012, 23:12
W miejscu gdzie wcześniej mieszkałam uczyłam się także polskiego (tak doświadczyłam tego luksusu). Nauczycielami byli obywatele Polski. Zdecydowanie lepiej nauczali ci, którzy mieli przygotowanie metodyczne, gdyż nie plątali się, potrafili nauczyć, stosowali stopniowanie w poziomie wykładanego języka, byli w stanie dopasować swój poziom do danej grupy. Ci, którzy byli "tylko" Polakami nie byli wstanie tego zrobić. Z j.polskim jest także jak i z każdym innym językiem, kto lepiej uczy native speaker czy native speaker, który na dodatek ma przygotowanie metodyczne? :o

megi
11-26-2012, 08:39
zdecydowanie łatwiej jest uczyć języka polskiego jeśli jest się po filologii polskiej, Polacy niestety posługują się niedbałym językiem polskim a szczególnie gramatyką

lena1666
11-26-2012, 09:40
Samo posługiwanie się polskim to za mało-potrzeba przygotowania pedagogicznego i że tak powiem innego spojrzenia tzn. na polski jako na język obcy a nie ojczysty.

Milena Łuksza
02-12-2013, 14:57
Drogi Nauczycielu!
Uczysz języka polskiego jako obcego, posiadasz bogatą wiedzę teoretyczną, ale w codziennej praktyce wciąż napotykasz na problemy, z którymi nie potrafisz sobie poradzić? Masz kwalifikacje i doświadczenie, ale Twoim lekcjom brakuje tej wewnętrznej energii, która nawet mało zmotywowanych studentów skłania do efektywnej i ochoczej nauki? Zapraszamy Cię na jednodniowe szkolenie metodyczne, podczas którego otrzymasz cenne wskazówki, jak uczyć w sposób ciekawy, innowacyjny i skuteczny.

Szkolenie, powstało w odpowiedzi na zapotrzebowanie zgłaszane przez uczestników prowadzonych przez nas w ubiegłych latach prezentacji serii podręczników „Polski, krok po kroku”. Tym razem będzie miało formę warsztatów, ukierunkowanych na wymianę doświadczeń i praktycznych pomysłów, jak radzić sobie z typowymi problemami w nauczaniu jpjo. Szkolenie będzie ponadto doskonałą okazją, aby poznać środowisko nauczycieli pracujących w różnych krajach i z różnymi grupami. Przerwy kawowe, wspólny lunch oraz specjalne forum dyskusyjne będą doskonałą okazją, by się podzielić swoją wiedzą i doświadczeniami.

Zapraszam do zapoznania się ze szczegółami: www.glossa.pl/szkolenie-info.pdf

SERDECZNIE ZAPRASZAMY!
Zespół Szkoły Języka Polskiego GLOSSA
--
Milena Łuksza
milena.luksza@glossa.pl
Szkoła Języków Obcych GLOSSA
www.glossa.pl www.e-polish.eu www.polskikrokpokroku.pl
__________________
milena.luksza@glossa.pl
-------------------------------------
www.glossa.pl
www.polskikrokpokroku.pl

herbie
03-05-2013, 20:27
Właśnie poważnie zastanawiam się czy wybrać się na taką podyplomówkę i muszę powiedzieć, że większość waszych wypowiedzi okazała się bardzo przydatna. Ja sam jestem właśnie na etapie nauczania Włocha języka polskiego. Przyznaję wam rację, często obcokrajowcy pytają o jakieś zasady gramatyczne, a wtedy ja wytrzeszczam oczy i sam zastanawiam się "Dlaczego" jest tak a nie inaczej :) dlatego wydaje mi się, że ten kurs jest na pewno przydatny :) gramatyka, chociaż może się nam wydawac, wcale nie jest taka prosta jak może nam się wydawać. Bycie native'ami nie czyni z nas ani dobrych nauczycieli, ani znawców gramatyki, niestety :)

Czesław
03-07-2013, 14:49
Kursy i kwalifikacje - swoją droga, ale jeśli ktoś po prostu nie potrafi przekazać wiedzy (chociaż może mieć ją na prawdę sporą) to ciężko będzie wytłumaczyć komuś wszystko od podstaw.
Uważam, że do każdego nauczania trzeba mieć powołanie i wzbudzać zainteresowanie odbiorców, żeby maksywalnie się skupili i sami dokładali jak najwięcej od siebie - chęci nauki :)