PDA

View Full Version : Jak zostać tłumaczem filmów/ seriali?


Anna_S
12-14-2011, 20:24
Witam!

Czy ktoś wie, gdzie najlepiej szukać informacji o możliwościach pracy jako tłumacz filmów/ seriali?
A może ktoś ma już doświadczenie w takich tłumaczeniach?

Chętnie wysłucham wszelkich rad, wskazówek, opinii, etc.

Pozdrawiam :)

klawska
12-14-2011, 20:31
Przez kilka lat tłumaczyłam wolontariacko listy dialogowe filmów na potrzeby organizatorów festiwalu twórców filmowych Camerimage. Bardzo ciekawe doświadczenie. Polecam.

fredzell
12-14-2011, 23:31
Najlepiej zacząć od wolontariatu, ogłosić się np. na stronie ngo.pl, na pewno część potencjalnych zleceń dotyczyć będzie tłumaczeń związanych z filmem:)

jankielka
12-15-2011, 00:01
O dzięki bardzo :) Choć to nie było pytanie ode mnie, to odpowiedź bardzo mi się przydała. Dziś założyłam na owej stronie konto, zamieściłam ogłoszenie i będę czekać. Jeszcze raz dziękuję :)

Pozdrawiam,
Ania :)

kalinka
12-15-2011, 09:00
Może zgłoś się do portali, gdzie tłumaczą napisy, np. hatak.pl, czy napisy.me albo napisy.info.
Może jak do nich napiszesz, a oni akurat kogoś potrzebują to Cie zrekrutują :)

Marlena Jabłońska
12-18-2011, 23:03
Wiem,że w Wyższej Szkole Studiów Międzynarodowych w Łodzi na magisterce na anglistyce można wybierać Translatorykę filmową jako ścieżkę kształcenia, niestety nie wiem nic o poziomie kształcenia.

Anna_S
12-19-2011, 19:47
Dziękuję bardzo za wszystkie posty :) Pracowałam juz w ramach wolontariatu i nie tylko jako tlumacz. Interesuje mnie jednak bardzej praca jako taka. Jest przeciez masa anglojęzycznych filmów i seriali i ktos to musi tlumaczyc. Nie jestem przekonana, czy wszystkie osoby tłumaczące owe, robią to w ramach wolontariatu. Czekam zatem na dalsze wskazówki :)

IWKA
12-19-2011, 21:17
Odwiedzaj strony internetowe profesjonalnych studiów filmowych ---> zakładka "Praca", albo "Współpraca". Pisz do nich, może ktoś będzie zainteresowany powierzeniem Ci tłumaczenia. :) Powodzenia! :)

szema
12-22-2011, 20:16
Zadałam podobne pytanie tylko w innej sekcji, teraz widzę, że źle wybrałam.

A wiecie może gdzie się dowiadywać o tłumaczenie książek i czy potrzeba jakiś uprawnień?

Dzięki,

Magda

jkicinska
12-23-2011, 12:25
Z tego co wiem, to nie potrzebujesz żadnych "specjalnych" uprawnień, żeby wykonywać tłumacznia literackie. Jeśli masz już wybraną pozycję do tłumaczenia możesz zaryzykować, wysyłając próbkę do wydawnictw z propozycją przetłumaczenia całości i wydania danej książki. Możesz również poszukać informacji na samych stronach wydawnictw.

romi
12-31-2011, 18:54
Moja koleżanka ze studiów tłumaczy jako wolontariuszka filmy dla warszawskiego KinoLab-u - myślę, że można tam popytać, o ile ktoś jest z Warszawy. Moje doświadczenie w tłumaczeniu filmów związane jest z zajęciami na studiach, gdzie tłumaczymy listy dialogowe do 2. odcinka serialu "Alternatywy 4". Nastręcza to niemało problemów z uwagi na to, że akcja serialu, jak zapewne wiecie, dzieje się w czasach PRL. Stąd nieraz trzeba uciekać się do adaptacji albo i pomijać niektóre elementy kulturowe, ponieważ nie ma czasem możliwości wytłumaczyć o co chodzi, a dla widza francuskiego wiele rzeczy może być niezrozumiałych. Ogólnie rzecz biorąc, straty w treści w przypadku tłumaczenia filmów są niemałe - potrzeba mnóstwo wiedzy, aby umieć jak najwięcej zachować z kontekstu kulturowego.

anita54
01-14-2012, 22:42
Próbuj wysyłać cv do zagranicznych firm typu sdi media, które zajmują się tłumaczeniem subtitles.

yosia83
01-15-2012, 14:07
A czy ktoś wie coś na temat studiów podyplomowych na Wyższej Szkole Europejskiej w Krakowie? Mają tam kierunek tłumaczenie audiowizualne i właśnie się zastanawiam, czy warto: http://www.wse.krakow.pl/pl/Lider_nowej_gospodarki/artykuly/art,232,tlumaczenia_audiowizualne_.html

Perkoz
01-16-2012, 10:36
Jeśli przekład audiowizualny, to w Warszawie w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej:
http://www.podyplomowe.pl/studia-podyplomowe-warszawa/tlumaczenia-specjalistyczne-jezyk-angielski-tlumaczenia-audiowizualne
Polecam

AnitaMaria
01-16-2012, 11:10
Proponuję przejrzeć ofertę mniejszych festiwali, np. kina niezależnego, dokumentu itp. Bardzo często pokazują filmy, które wcześniej nie były pokazywane w kraju i zawsze potrzebni są tłumacze. Poza tym praca nad tłumaczeniem filmów, choć ciężka (ale to już inny temat), to przynosi ogromną satysfakcję.

DaguMarowa
04-13-2012, 19:14
Jeśli chodzi o takie festiwale np. w Krakowie, to podobno warto się zgłaszać na Etiudę Animę, wystawiają ładne certifikaty i wszystko, tymczasem Off Camera, która btw własnie trwa, trochę zawodzi z tymi zaświadczeniami, ale robotę też daje, można powolontariować.

Sesselja
04-15-2012, 17:50
Jeżeli na Waszej uczelni jest kierunek AVT to warto popytać wykładowców, w biurze karier, albo zwyczajnie, śladem pomysłów przedstawionych wcześniej, popracować jako wolontariusz. Zawsze to cenne doświadczenie. Możliwe, że niektórzy dystrybutorzy prowadzą praktyki studenckie albo absolwenckie. Szukajmy!

luizkakochana
04-16-2012, 02:09
Zastanawiałam się kiedyś nad tym:

http://www3.imperial.ac.uk/humanities/translationgroup/summertranslationcourses/polish

Miał ktoś z was jakieś doświadczenia? Wiadomo, Imperial College to renoma, wygląda to w porządku, ale mimo wszystko warto upewnić się, czy nie kupuje się kota w worku.

pawellapinski
04-16-2012, 02:37
Jeżeli chodzi o pracę-pracę, a nie wolontariat to chyba tak jak w przypadku każdej innej działki, warto samemu szturmować pracodawców - w tym przypadku, jak się domyślam, dystrybutorów filmowych i tego typu pokrewne firmy i instytucje. w przypadku tłumaczeń literackich i wydawnictw wysyła się próbki tłumaczeniowe - może tutaj warto byłoby przygotować takie próbki, tylko, że fragmentow filmów? i rozysłać...

marianna lea
04-16-2012, 12:38
Najlepiej zgłaszać się na festiwale, tam zawsze potrzeba rąk do pracy.

Jo_Ann
04-18-2012, 10:32
Witajcie,

jeśli jesteście zainteresowani kursami AVT i możecie być w weekend w Warszawie, zapraszam na szkolenie AVT organizowane przez Koło Naukowe Filologii Angielskiej SWPS. Poprowadzą je Krzysztof Kowalczyk i Sylwester Misiołek.

Krzysztof Kowalczyk Tłumaczeniami audiowizualnymi zajmuje się od kilkunastu lat. Pełni funkcję wiceprezesa Stowarzyszenia Tłumaczy Audiowizualnych. Prowadzi kursy z wersji lektorskiej w ramach współpracy STP-STAW oraz na SWPS. Wspólnie z Sylwestrem Misiorkiem wyszkolił wielu dialogistów.
Sylwester Misiorek Tłumaczeniami audiowizualnymi zajmuje się od kilkunastu lat, specjalizując się w wersji lektorskiej. W pracy wykorzystuje rozległą wiedzę lingwistyczną, którą zdobył podczas studiów na Wydziale Japonistyki Uniwersytetu Warszawskiego oraz podczas pięcioletniego pobytu w Moskwie. Wspólnie z Krzysztofem Kowalczykiem wyszkolił wielu dialogistów. Prowadzi kursy z wersji lektorskiej w ramach współpracy STP-STAW oraz na SWPS.

Krzysztof Kowalczyk i Sylwester Misiorek wspólnie przygotowują wersje lektorskie m.in. dla TVN, HBO i FOX Life. Są autorami polskich wersji językowych tak znanych tytułów jak „Dr House”, „Seks w wielkim mieście” czy „Brzydula Betty”.

Data: 21-22 kwietnia 2012, 12:00-20:00
Cena: 600 zł (350 zł dla studentów SWPS)
Zgłoszenia i dodatkowe informacje: knfa@swps.edu.pl

Wiem, że to bezczelna reklama, ale takich kursów AVT jest niewiele, więc pewnie kogoś z Was to zainteresuje.

kiediska
04-20-2012, 14:10
Tłumaczenie filmów można również ćwiczyć na stronie subdot.com. Są tam różne rodzaje produkcji. Albo kolejna strona ted.com. Pozdrawiam.

kiediska
04-20-2012, 14:44
Zastanawiałam się kiedyś nad tym:

http://www3.imperial.ac.uk/humanities/translationgroup/summertranslationcourses/polish

Miał ktoś z was jakieś doświadczenia? Wiadomo, Imperial College to renoma, wygląda to w porządku, ale mimo wszystko warto upewnić się, czy nie kupuje się kota w worku.

Jeżeli jesteś jeszcze zainteresowana studiami na tym kierunku, znam osobę, która ukończyła ten kierunek, jest bardzo zadowolona, ja ukończyłam ten sam kierunek na City University London, ten uniwersytet dopiero rozpoczął studia o tym kierunku. Moja wykladowczyni była z Imperialu i bardzo sobie chwali, obecnie wykłada tam i na kilku innych uniwerkach, a także robi doktorat. Jak masz więcej pytań, to napisz do mnie na priv. Pozdrawiam :)

malgorzatarabie
04-22-2012, 10:58
Ja mam zamiar zrobić kurs w Warszawie http://www.fortima.pl/kurs-tlumaczenia-filmow.html Wydaję się to ciekawą opcją na początek. Polecam też koła naukowe na uczelni, jeśli macie ;).

Sesselja
04-22-2012, 14:30
Wydaje mi się, że też dobrym pomysłem jest zapisanie się do stowarzyszenia/klubu? tłumaczy AVT.

bujaczm
05-20-2012, 09:51
Też słyszałam, że istnieje tam taki kierunek. Niestety cena (jakieś 6 tyś) nie napawa optymizmem i dla wielu może być nie do przeskoczenia. Zgadzam się z większością na forum. Najlepszy jest wolontariat, przynajmniej na początek żeby wyrobić sobie markę.

kiediska
05-23-2012, 23:31
Też słyszałam, że istnieje tam taki kierunek. Niestety cena (jakieś 6 tyś) nie napawa optymizmem i dla wielu może być nie do przeskoczenia. Zgadzam się z większością na forum. Najlepszy jest wolontariat, przynajmniej na początek żeby wyrobić sobie markę.
Słyszałam, że potrzebują wolontariuszy na festiwale filmowe, można zawsze spróbować.

jan.klajbor
07-08-2012, 17:46
Ja mam zamiar zrobić kurs w Warszawie http://www.fortima.pl/kurs-tlumaczenia-filmow.html Wydaję się to ciekawą opcją na początek. Polecam też koła naukowe na uczelni, jeśli macie ;).

I co, brałaś już może udział w tym kursie, sam też się nad tym zastanawiałem, może podzieliłabyś się z nami wrażeniami? Moim zdaniem praca tłumaczy audiowizualnych to naprawdę ciekawy zawód, który w zasadzie powinien być bardzo popularny, tym bardziej, że większość świeżych filmów wyświetlanych jest w kinach z napisami, co upraszcza sprawę, gdyż w tłumaczenie zaangażowanych jest mniej osób. Za granicą sprawa ma się inaczej niż w Polsce, kraje angielskojęzyczne nie mają większego problemu, jako że większość komercyjnych filmów powstaje właśnie w tym języku. Ale już np. Niemcy każdy film "dubbingują", my natomiast jedynie animacje pixara, czy filmy rodzinne, ostatnio również gry. Biorąc pod uwagę to ostatnie medium - powinno być rosnące zapotrzebowanie na tłumaczy audiowizualnych, branża poszerza się o nowe gałęzie. W Polsce działa wiele grup amatorskich, które nie czerpiąc zysku za swoją pracę wypuszcza tłumaczenia i lokalizacje na własną rękę. Ciekawy jestem w jaki sposób wpływa to na popyt widza, gracza. Wydaje mi się, że tego typu aktywność nie jest w stanie zaspokoić odbiorcy, tym bardziej że często trzeba się napocić, żeby znaleźć dobre napisy, czy zainstalować odpowiednią łatkę do programu/gry.

klaudia77
07-12-2012, 11:12
Też kiedyś chciałam tłumaczyć napisy do filmów, tylko nie wiedziałam, gdzie i do kogo się z tym zgłosić. A chciałam tłumaczyć włoskie filmy, bo do nich bardzo trudno znaleźć napisy, i jak nie raz bym chciała obejrzeć jakiś włoski film, to muszę oglądać sama, bo znajomi nie zrozumieją.

alicja22waw
07-14-2012, 20:39
Ja mam zamiar zrobić kurs w Warszawie http://www.fortima.pl/kurs-tlumaczenia-filmow.html Wydaję się to ciekawą opcją na początek. Polecam też koła naukowe na uczelni, jeśli macie ;).

Bardzo chciałabym wziąć w tym udział, ale muszę poczekać aż uzbieram kasę na kurs... bo niestety tani nie jest; ale jest to fajny pomysł, można od podszewki zobaczyć jak ta praca wygląda, a przy okazji zdobyć kolejne cenne doświadczenia.

justynapolanowska
09-22-2013, 10:42
Orientujecie się, jak sprawa wygląda w przypadku tłumaczenia filmów z rzadszych języków? Z chęcią spróbowałabym swoich sił w tłumaczeniu z fińskiego, ale fińskich filmów do dystrybucji wchodzi niewiele, a też nie do końca wiem, gdzie szukać informacji na temat ewentualnego zapotrzebowania na takie tłumaczenia.

evel
04-19-2014, 15:43
A orientuje się ktoś, ile taki tłumacz zarabia ? Bo to naprawdę nie jest łatwa praca, tylko ciekawa jestem czy wynagrodzenie jest w miarę korzystne..

kat.piekarska
04-20-2014, 16:40
Słyszałam od ludzi siedzących w branży, że dobrze zacząć jest od wolontariatów, m.in. na festiwalach filmowych, żeby zdobyć doświadczenie w napisach i poznać właściwych ludzi. Warto także zapisać się do STAW (Stowarzyszenie Tłumaczy Audiowizualnych).

Co do zarobków, słyszałam, że są one bardzo średnie, niestety, zwłaszcza na początku.

igrey0
04-21-2014, 08:23
Na pewno środowisko tłumaczy filmowych to zamknięty krąg i ciężko się wybić. W Krakowie jest szkoła, albo wydział (nie pamiętam) gdzie można ukończyć studia podyplomowe w dziedzinie tłumaczeń filmów.

Sama o tym myślałam, ale nie wiem...

estrellafugaz1
04-21-2014, 15:56
Również słyszałam, że warto zacząć od wolontariatów, można dzięki temu sporo poćwiczyć i później powinno być już łatwiej. Musimy mieć najpierw odpowiedni warsztat... a niestety u mnie na studiach (UWr) nikt o zajęciach z tłumaczeń filmów nawet nie marzy, jesteśmy daleko za cywilizacją :P

Gosia533
04-22-2014, 20:54
Również zastanawia mnie obsługa programów do tworzenia napisów. Jaki polecacie ?

olal1988
05-06-2014, 19:02
Jeśli chodzi o zarobki, to jakiś czas temu dwoje tłumaczy z TVP mówiło, że średnio (dla początkujących i z małym stażem) dla stworzenia listy dialogowej/ voice-over jest to 50zł za akt (akt=10min filmu). Nie wiem czy to dużo czy mało, ale podobno takie stawki obowiązują już od dłuższego czasu.

karop
09-22-2014, 07:05
Kiedyś ktoś mi doradził, żeby tłumaczyć filmy i wrzucać napisy do sieci na jakieś znane portale napisiarskie i czekać aż ktoś z branży zauważy i doceni. Ale myślę, że to nie do końca tędy droga. Warto trenować i przetłumaczyć kilka filmów, żeby było się czym pochwalić, a potem uderzać do firm, które profesjonalnie zajmują się tłumaczeniami na potrzeby telewizji.