PDA

View Full Version : Tłumaczenie tekstów medycznych


prophetess
12-10-2011, 23:03
Witam! Chciałabym rozpocząć dyskusję na temat tłumaczenia tekstów medycznych (język angielski). Z jakimi problemami spotykacie się najczęściej tłumacząc tego rodzaju teksty? Z jakich strategii korzystacie aby zmniejszyć możliwość popełnienia błędów? Z jakiej literatury korzystacie a także po jaką literaturę sięgaliście lub sięgacie aby dokształcić się w dziedzinie medycyny? Ja nie tłumaczę jeszcze tekstów medycznych ale taki jest mój cel w przyszłości więc douczam się w tym względzie i nie ukrywam że Wasze uwagi bardzo mi pomogą. Gorąco pozdrawiam :)

WaldekB.
12-11-2011, 11:23
Na pewno przydają się internetowe słowniki tematyczne. Są często bardzo szczegółowo i dobrze zrobione i mogą ułatwić pracę. :)

bravenewworld
12-14-2011, 16:39
Zarówno w przypadku tłumaczenia tekstów medycznych jak i innych tłumaczeń specjalistycznych trzeba zakorzenić w sobie wiedzę z danej dziedziny. Przeciętny tłumacz specjalizuje się w jednej bądź dwóch dziedzinach. Jeśli decydujesz się na tłumaczenie tekstów medycznych, dobrze, już na samym początku postanowić, którą część medycyny będziesz zgłębiała: genetykę, neurologię, kardiologię, farmakologię, endokrynologię, medycynę pracy, itd. Jest tego mnóstwo, wszystkim zajmować się nie można, tzn. teoretycznie można, ale nie wróżę sukcesów. Jeśli chodzi o książki, sama jestem na etapie szukania. Jak tylko zadecyduję, które książki wybieram jako przygotowanie z wiedzy ogólnej, na pewno dam znać.

Betty84
12-16-2011, 14:30
Jeszcze nie tłumaczyłam zbyt wielu tekstów medycznych, ale chciałabym się udoskonalić w tej dziedzinie tłumaczeń . Osobiście wydaję mi się, że takie teksty tłumaczy się prościej jeśli ma się jakiekolwiek wykształcenie związane z medycyną. Myślę, że najlepszym źródłem pomocy są aktualne podręczniki medyczne - gdyż wiadomo, że dziedzina ta ciągle się rozwija.

Katka
12-17-2011, 07:47
Zgadzam się! Ja mam wykształcenie bilogiczne i teraz jestem mocno związana z medycyną - na co dzień korzystam z literatury obcojęzycznej, bo polskiej jest bardzo mało i to najlepszy nauczyciel, jeżeli chodzi o słownictwo, pomijając walory naukowe oczywiście.

ioanka
12-17-2011, 08:56
Też uważam, że nawet w specjalizacji medycyna trzeba się specjalizować. Jest to dziedzina tak rozległa i przy tym ciągle się rozwijająca, że po prostu nie sposób ogarnąć wszystko. A mam wykształcenie biologiczne i wiem jak łatwo jest popełnić błąd. Mi dużą trudność sprawia nazewnictwo zaburzeń, które jest inne w zależności np. od braku/obecności i rodzaju zmian histopatologicznych. Przede wszystkim trzeba wiedzieć,że w ogóle coś takiego istnieje. Pierwszy przykład jaki przychodzi mi do głowy: przerost (ang. hypertrophy) - rozrost (ang. hyperplasia). Niby proste, ale wierz mi, nie zawsze z kontekstu zrozumiesz o co chodzi :-)

krzak
12-17-2011, 13:12
Najlepiej zaglądać też na strony dwujęzyczne, jeżeli taki się zna akurat :) tam bardzo często można porównać tłumaczenia i ocenić ich jakość.

MAugustyn
12-18-2011, 16:03
Bardzo słynny tłumacz tekstów medycznych z języka angielskiego na hiszpański powiedział kiedyś, że tłumacze, którzy nie mają wykształcenia medycznego ale są lingwistami także mogą być świetnymi tłumaczami medycznymi dlatego, że bardzo ważna w tym zawodzie jest umiejętność pisania dobrych tekstów, której lekarze często nie posiadają. Dlatego wierzę, że pomimo ogromu pracy jaki jest konieczny by zostać dobrym tłumaczem medycznym wszystko jest możliwe.

Ten tłumacz powiedział także, że należy pamiętać, że tłumacz medyczny musi znać podstawy tej dziedziny nauki ale nie musi mieć wiedzy praktycznej - tzn. nie musi wiedzieć aż tyle ile lekarz, który fizycznie wykonuje czynności medyczne np. operacje. Dlatego wbrew pozorom, tłumaczenia medyczne, choć trudne, są w naszym zasięgu.

MAugustyn
12-18-2011, 16:05
Myślę też, że żeby zostac dobrym tłumaczem medycznym, musimy być autentycznie zainteresowani tą dziedziną bo konieczne jest ciągłe zgłębianie wiedzy i doskonalenie warsztatu. Dlatego jeśli interesuje nas biologia, chemia, medycyna i lubimy po prostu o tym czytać, to może to być coś dla nas.

BWJD
02-13-2012, 15:00
Również uważam, że jest to w zasięgu filologów, ale przy tym trzeba być stale czujnym i nie popaść w nadmierną pewność do co swojej wiedzy. Zawsze się może zdarzyć, że dany tekst zahacza o temat, o którym nie mam pojęcia, a który znacząco zmienia jego wymowę. Uważam, że wskazane jest być w stałym kontakcie z zaprzyjaźnionymi lekarzami.

dominikaL
03-26-2012, 14:08
Jest to w zasięgu, ale warto zamiast w medycynie ogólnie wyspecjalizować się w jednej bardzo wąskiej dziedzinie. Takich specjalistów podobno brakuje, ale nie znam tych dziedzin niestety