PDA

View Full Version : Kartofel Fredry


melon_21
12-13-2009, 15:23
Przetłumaczyłem wierszyk Aleksandra Fredry pod tytułem "Kartofel" poniżej zamieszczam oryginał oraz moje wypociny.

Kartofel
Kartofla w gorzelni, a w świecie człowieka -
Jedna kolej życia, jeden koniec czeka:
Na cztery epoki byt ich się rozkłada,
W pierwszej warzy się, smaży i gotuje,
W drugiej fermentuje,
W trzeciej opada,
A w czwartej - jakby nożem spruł:
Spirytus w górę, wywar idzie w dół

Barley
Barley in distillery and life of a man
Are very similar, they meet the same end:
Their lives come around in four different parts,
First they are brewed, they fry and they boil
In the second they ferment
The third is their settlement
And in the fourth, as with unfolded coil:
The substance goes down, while spirit departs.

Czekam i liczę na Wasze opinie, przychylne bądź, nie...

melon_21
12-13-2009, 15:25
Miałem nadzieje, że trochę lepiej to będzie wyglądać...

Jak zapewne zauważyliście, pozwoliłem sobie na dosyć sporą ilość zmian/intensywną ingerencję w tekst. Co sądzicie o tego typu zabiegach?

melon_21
12-14-2009, 17:11
Hmmm.... moim zdaniem całkiem nieźle wyszło ci to tłumaczenie. Jednakże jest parę rzeczy, które mi się osobiście nie podobają. Przede wszystkim, fajnie, że spróbowałeś zachować wersję rymowaną. Nie jest to w sumie proste. I tu właśnie pojawiają się pewne problemy. Rym "ferment" i "settlement" trąci trochę grafomanią. Rozumiem jednak, że starałeś się jak najwierniej trzymać aluzji chemiczno/gorzelnianych.

melon_21
12-14-2009, 17:15
Jak zapewne zauważyliście, pozwoliłem sobie na dosyć sporą ilość zmian/intensywną ingerencję w tekst. Co sądzicie o tego typu zabiegach?

Osobiście nie mam nic przeciwko twoim zmianom w tekście. Zmiana struktury rymów pozwoliła ci utrzymać się w konwencji oryginału, nie zaburzając przy tym rytmu. Mam jednak zastrzeżenia do zmiany "jakby nożem spruł" na "as with unfolded coil'. Rozumiem, że wynikało to z próby znalezienia rymu do "boil", ale nie oddaje to tego gwałtownego rozdarcia, nagłej zmiany.

melon_21
12-14-2009, 17:20
Jeszcze jedna rzecz, która mi się rzuciła w oczy i uważam za dosyć ciekawy zabieg... zmiana tytułu z "kartofel" - potato na "barley" - jęczmień. Możesz wytłumaczyć, skąd ta zmiana? Ponieważ, jest to zabieg dosyć ryzykowny o ile nie niewskazany, chyba, że jest jakiś dobry powód?

melon_21
12-14-2009, 17:29
Jeszcze jedna rzecz, która mi się rzuciła w oczy i uważam za dosyć ciekawy zabieg... zmiana tytułu z "kartofel" - potato na "barley" - jęczmień. Możesz wytłumaczyć, skąd ta zmiana? Ponieważ, jest to zabieg dosyć ryzykowny o ile nie niewskazany, chyba, że jest jakiś dobry powód?

Zmiana przyszła mi na myśl, kiedy zastanawiałem się nad odbiorcą docelowym. Ziemniaki są wykorzystywane do produkcji wódki, która jest ogólnie przyjętym i popularnym trunkiem w naszym kręgu kulturowym. Założyłem przy tym, że moje tłumaczenie miałoby trafić do odbiorcy w kręgach anglosaskich, gdzie wódka nie jest aż tak popularna (albo przynajmniej sposób jej wyrobu nie jest tak oczywisty). Dlatego też zdecydowałem się na zmianę kartofla na jęczmień, który jest wykorzystywany do produkcji whisky, która ma u Anglosasów mniej więcej taki sam status co wódka w Polsce.

Co do twoich wcześniejszych uwag... Tłumaczenie wierszy nie jest moim konikiem... jak ogólnie poezja nie jest. Zdaje sobie sprawę, że moje tłumaczenie może mieć sporo niedoskonałości pod względem technicznym. Ale jak to się mówi "pierwsze koty za płoty"... Wezmę na pewno pod uwagę twoje zastrzeżenia i postaram się poprawić przy następnej okazji....

Dorota Sałata
12-15-2009, 10:07
Drogi melonie bardzo mi się podoba Twoja propozycja tłumaczenia :) Przyczepię się tylko do jednego wersu: "First they are brewed, they fry and they boil" czyli tłumaczenie: "W pierwszej warzy się, smaży i gotuje,"
Czytając Twoje tłumaczenie zrozumiałam, że they - jako kartofel i człowiek, najpierw są warzone(jak piwo) - z tym fragmentem się zgadzam, ale dalej "they fry" - rozumiem, że człowiek i karrtofel smażą coś a nie się smażą. To tylko moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu i pewnie się mylę.

melon_21
12-15-2009, 12:56
ale dalej "they fry" - rozumiem, że człowiek i karrtofel smażą coś a nie się smażą. To tylko moje pierwsze skojarzenie po przeczytaniu i pewnie się mylę.

Wiesz że nawet nie zwróciłem na to uwagi :) możesz mieć rację i powinno wtedy być raczej are fried... aczkolwiek w jednym (tzn przyjrzałem się jednemu, ale może tak być w większej ilości) przepisie znalazłem takie zdanie: As they fry, sausages will curve away from the frying pan, they fry jest tutaj w znaczeniu smażyć się właśnie :)