PDA

View Full Version : Jak ważna dla tłumacza jest znajomość kodeksów?


ingari
11-21-2011, 11:04
Na studiach podyplomowych z tłumaczeń usłyszałam od jednego doświadczonego tłumacza informację, że aby gruntownie przygotować się do zawodu tłumacza (zwłaszcza przysięgłego) należy przeczytać sobie po prostu większość naszych rodzimych kodeksów prawa; czy to cywilnego, czy to spółek, i tym samym "obyć się" ze słownictwem prawniczym. Jakie jest wasze doświadzczenie w tym temacie?

Calak
11-25-2011, 17:48
Zgadzam się, że najlepszym sposobem na zapamiętanie słownictwa, terminów fachowych jest obcowanie z takim słownictwem. Na pewno propozycja prowadzącego była dla Was bardzo kontrowersyjna, podejrzewam, że nie macie ochoty czytać kodeksów, jeśli nie jesteście zainteresowani prawem. Jest też prostszy sposób dający podobny efekt - słuchanie/czytanie wszelkich wiadomości. Jeżeli jednak ktoś chce być tłumaczem prawa, powinien według mnie czytać kodeksy lub chociaż je posiadać. Słownictwo z tej dziedziny jest bardzo specyficzne, wątpię, aby słowniki były idealnym i wystarczającym źródłem.

baczynski
12-05-2011, 13:12
na pewno taka wiedza nie zaszkodzi, chociaż, ja bym napisał tak: że to zależy jakie teksty najcześciej tłumaczycie. Bo jesli ktoś tłumaczy często teksty medyczne to lepiej, aby poruszał się w tematyce medycznej. Jeśli ktoś inny tłumaczy dużo tekstów technicznych to podobnie.

baczynski
12-05-2011, 13:34
http://merlin.pl/Kodeks-cywilny-Zivilgesetzbuch-polsko-niemieckie_Dariusz-Lubowski/browse/product/1,935855.html

bravenewworld
01-07-2012, 15:40
Kodeksy, jak najbardziej, tylko, jak już ktoś wspomniał, zależy jaką specjalizację wybieramy jako tłumacze. Może ich być więcej niż jedna. Jeśli zamierzamy poruszać się w tematyce prawniczej, to oczywiście kodeksy to jeden z wielu elementów wiedzy, która będzie nam potrzebna.

KasiaBor
01-08-2012, 19:37
Na studiach podyplomowych z tłumaczeń usłyszałam od jednego doświadczonego tłumacza informację, że (...) należy przeczytać sobie po prostu większość naszych rodzimych kodeksów prawa; czy to cywilnego, czy to spółek?
Potwierdzam, w taki sposób można przyswoić słownictwo specjalistyczne i tym samym lepiej przygotować się do egzaminu na tłumacza przysięgłego.

banjaluka
02-12-2012, 20:48
kodeksy ale pewnie też konsultacje z prawnikami i innymi specjalistami ale to już podczas wykonywania konkretnych zleceń

eliz
02-12-2012, 23:37
Nam na licencjacie kazali zaopatrzyć się w kodeksy polskie, angielskie i niemieckie, żebyśmy wiedzieli o co 'mniej więcej' chodzi. Uważam, że tłumacz musi się orientować na temat tego, co tłumaczy, bo prawo każdego państwa jest inne i czasem nie wystarczy tylko wpisac ekwiwalentu ze słownika..

ranger75th
02-15-2012, 19:17
(...) Jest też prostszy sposób dający podobny efekt - słuchanie/czytanie wszelkich wiadomości. (...)

Co rozumiesz pod tym pojęciem???
Bo, jeśli chodzi o terminologię prawniczą to szeroko rozumiane media (jeżeli nie są to media fachowe, np. Gazeta Prawna) są tutaj marną pomocą, a mogą wręcz zaszkodzić!!! Bo jak mówił mój profesor: "jeśli chodzi o prawo i medycynę to pismaki z reguły nie mają zielonego pojęcia o czym piszą"...i niestety z reguły taka jest prawda :(

prophetess
02-17-2012, 22:46
Zaopatrzenie się w kodeks prawa jest chyba jedną z podstawowych rzeczy, którą tłumacz pragnący zostać tłumaczem przysięgłym, musi zrobić. Należy przyswoić wiedzę znajdującą się w kodeksie aby mieć jakieś pojęcie o informacjach zawartych w tekście, który tłumaczymy. Myślę że dobrym pomysłem byłoby też porównanie naszego prawa z prawem angielskim, niemieckim lub tym który nas interesuje. Sądzę że świadomość różnic i podobieństw w konkretnych prawach jest bardzo ważna.

MaKus
02-17-2012, 23:09
tak, popieram - przy tłumaczeniu umów spółki nieoceniony jest kodeks spółek handlowych przetłumaczony wraz z tłumaczeniem na j.angielski, np. Beck'a albo Wolters Kluwer.

Ogólnie przy tłumaczeniach prawniczych (i przysięgłych podejrzewam też) bardzo się przydają kodeksy (także cywilny i ksh)

Renata Świgońska
02-25-2012, 23:00
Myślę że dobrym pomysłem byłoby też porównanie naszego prawa z prawem angielskim, niemieckim lub tym który nas interesuje. Sądzę że świadomość różnic i podobieństw w konkretnych prawach jest bardzo ważna.


Tak, ogólna znajomość prawa i umiejętność poruszania się po tej materii jest bardzo ważna w specjalistycznych tłumaczeniach prawniczych. Podaję niżej link do książek, które wg mnie mogą pomóc osobom początkującym w tłumaczeniach prawniczych

http://www.tlumaczeniaprawnicze.com.pl/2012/02/22/co-warto-przeczytac-aby-miec-ogolne-pojecie-o-systemie-prawa/

urszulatrusewicz
03-12-2012, 13:32
Oczywiście znajomość kodeksów a właściwie dobre zrozumienie specjalistycznej terminologii, która jest w nich użyta to ogromny atut tłumacza. Wydaje mi się, co zostało wcześniej podkreślone, że jeżeli jesteśmy tłumaczami przysięgłymi i bardzo często mamy do czynienia z tekstami prawnymi, sądowymi, itp. przynajmniej ogólna znajomość treści kodeksów jest wymagana, ponieważ są to główne źródła informacji potrzebne do wykonania tłumaczenia.

Renata Świgońska
03-12-2012, 13:49
[QUOTE=urszulatrusewicz;129160 ogólna znajomość treści kodeksów jest wymagana, ponieważ są to główne źródła informacji potrzebne do wykonania tłumaczenia.[/QUOTE]

Ja bym powiedziała, że od tłumacza tekstów prawniczych bardziej niż znajomość kodeksów wymagana jest ogólna orientacja w prawie. To prawda, że kodeksy to bardzo dobre źródło, ale jeszcze lepszym źródłem są teksty paralelne.

Więcej o tekstach paralelnych jest tutaj:
http://www.tlumaczeniaprawnicze.com.pl/2012/02/20/jestem-studentkafolologii-i-chce-zostac-tlumaczem-przysieglym-2/