PDA

View Full Version : Sz.P. Przecinek


Anna.K
10-16-2011, 19:14
Istnieje Sz.P. Średnik, więc pomyślałam o założeniu wątku o jego 'kuzynie' - przecinku.
Zapraszam do podawania zasad i przykładów.

mhubner
10-16-2011, 20:26
Tak sobie ostatnio myślałam, że zasada stawiania przecinka jest taka, że stawia się go wtedy i wtedy, ale niestety wyjątkiem od tego jest... Ale przecież wyjątki potwierdzają regułę.:D

madz
10-17-2011, 12:34
Przecinki, uwielbiam przecinki! Potrafią wszystko zmienić. Więc moimi ulubionymi są przecinki logiczne, a na nie zasady nie ma. :)

kamilajka
10-17-2011, 13:42
Niestety, można zauważyć, że Szanowny Pan coraz bardziej roztrzepany się robi. Pojawia się coraz rzadziej w polszczyźnie, kiedy chce i GDZIE chce. Za nic ma dawne zasady - trzyma się ich jeszcze, ale lubi też popsocić i zasady rzucić w kąt.
A może raczej zniechęca go brak szacunku ze strony Polaków, z których wielu ma go za nic? Smutne to. A często również denerwujące...

sonrisa
10-17-2011, 14:38
Przecinki są genialne! Potrafią ratować życie! Na przykład tutaj: "Let's eat grandma!" "Let's eat, grandma!"

Anna.K
10-17-2011, 15:28
Przecinki jak przecinki, ale odpowiedzi na pewno są genialne ...
:D

madzia05
01-13-2012, 14:11
Teraz jedyne czego jestem pewna to to, że przed 'że' trzeba postawić przecinek. Reszta zależy od kontekstu. Pamiętam jak jeszcze chodziłam do podstawówki i przecinka nigdy się nie stawiało przed 'i', ale dorosłam i i tą zasadę szlak trafił. Chyba już zawsze będę je stawiać na czuja. ;)

Knopers
01-13-2012, 14:32
Przecinki są genialne! Potrafią ratować życie! Na przykład tutaj: "Let's eat grandma!" "Let's eat, grandma!"

Haha bardzo dobry przykład;)
Wiele problemów i rozwiązań "przecinkowych" można znaleźć na:

http://poradnia.pwn.pl/lista.php?kat=12

ttova
01-15-2012, 00:23
Teraz jedyne czego jestem pewna to to, że przed 'że' trzeba postawić przecinek. Reszta zależy od kontekstu. Pamiętam jak jeszcze chodziłam do podstawówki i przecinka nigdy się nie stawiało przed 'i', ale dorosłam i i tą zasadę szlak trafił. Chyba już zawsze będę je stawiać na czuja. ;)

No i właśnie o tym pisał kiedyś prof. Miodek - że w szkołach uczy się ludzi "zasad" przed jakim spójnikiem tak, przed jakim nie, przed jakim być może, zamiast wytłumaczyć porządnie budowę zdań złożonych, a potem wyjaśnić, że przeciniem oddziela się zdania podrzędne. Bo przecinek przed "i" stawia się bardzo rzadko (a wg części pań polonistek nigdy) właśnie dlatego, że bardzo rzadko zdarza się, by zdania, które stoją po obu jego stronach nie były współrzędnie złożone. Zasady polskiej interpunkcji są w większości zupełnie logiczne, a co za tym idzie i proste, nie trzeba się ich UCZYĆ, wystarczy ZROZUMIEĆ. Szkoda tylko, że mało który nauczyciel, a co za tym idzie i mało który uczeń i w ogóle mało kto, zdaje sobie z tego sprawę.