PDA

View Full Version : techniki pamięciowe


AniaD.
10-10-2011, 12:52
Jak wiadomo w pracy tłumacza konsekutywnego liczy się dobra pamięć. Jakie znacie techniki zapamiętywania? Jak sprawdzają się one w praktyce?

Kecher
10-10-2011, 13:26
Pierwsza zasada- practice makes perfect! Jest bardzo fajna metoda, ktora poznalam na zajeciach. Przydaje sie w kilku rodzajach tlumaczenia. Polega ona na tym, ze mamy przed oczami kartke a4 z tekstem. Czytamy ja raz, drugi i tlumaczymy. Nastepnym razem, tlumaczymy ten sam tekst lecz z lukami, np co 10-15 slowo. Z kazdym kolejnym tlumaczeniem luk jest wiecej, az pozostaja na kartce jedynie znaki inerpunkcyjne. Zadziwiajace ale w ten sposob, mozna zapamietac cala strone tekstu w okolo 20 min. Rewelacyjna metoda. Oprocz tego polecam rozego rodzaju materialy dotyczace technik notacji. Np Notatki w tlumaczeniu konsekutywnym autorstwa Jean-Francois Rozana

olabe
10-10-2011, 14:25
A muszą dotyczyć tłumaczeń? Bo ja znam jedną fantastyczną, prawdę mówiąc nigdy jeszcze jej nie wykorzystywałam przy tłumaczeniach, bardziej w nauce do egzaminów :D Ale może komuś kiedyś coś, więc podrzucam. Wyobraź sobie miejsce, które bardzo dobrze znasz (np. swój pokój), takie w którym jest dużo zakamarków. Następnie w myślach chodź po tym miejscu i w różnych skrytkach/zakamarkach (np. na półce w szafie, na krześle, na biurku) "zostawiaj" rzeczy, które masz do zapamiętania. W przypadku słówek to działa tak: Dajmy na to, że macie do zapamiętania słowa: kot, pies, mysz i krowa. Kota sytuujecie na biurku, psa pod krzesłem, krowę w szafie :D, a mysz np. na parapecie. Później myślami chodzicie znowu po pokoju zbierając to wszystko po kolei :) Troszkę zamieszałam, ale mam nadzieję, że zrozumiecie i komuś się przyda

Sylwia6432
10-10-2011, 14:27
Warto nie tylko ćwiczyć pamięć ale też ogólną sprawność umysłu. Fajnie jest rozwiązywać łamigłówki, krzyzówki itp i zapewniać swojej głowie trochę gimnastyki.

MartaO
10-10-2011, 14:31
Ja już od roku spożywam codziennie tabletkę lecytyny…

sonrisa
10-10-2011, 14:40
no właśnie...wierzycie, że dieta pomaga w poprawianiu pamięci? ;)
no i trzeba też wiedzieć, kto ma jaką pamięć, ja np. raczej nie mam pamięci słuchowej, a raczej posiadam pamięć fotograficzną i to na niej się głównie opieram. Czyli gdy np. chcę coś zapamiętać, muszę to sobie rozrysować/zapisać...

karolina_sobczak
10-10-2011, 14:44
Pierwsza zasada- practice makes perfect! Jest bardzo fajna metoda, ktora poznalam na zajeciach. Przydaje sie w kilku rodzajach tlumaczenia. Polega ona na tym, ze mamy przed oczami kartke a4 z tekstem. Czytamy ja raz, drugi i tlumaczymy. Nastepnym razem, tlumaczymy ten sam tekst lecz z lukami, np co 10-15 slowo. Z kazdym kolejnym tlumaczeniem luk jest wiecej, az pozostaja na kartce jedynie znaki inerpunkcyjne. Zadziwiajace ale w ten sposob, mozna zapamietac cala strone tekstu w okolo 20 min. Rewelacyjna metoda. Oprocz tego polecam rozego rodzaju materialy dotyczace technik notacji. Np Notatki w tlumaczeniu konsekutywnym autorstwa Jean-Francois Rozana

zgadzam się z Tobą. Metoda ta obiła mi się o uszy, ale nie korzystałam. No cóż czas wypróbować:)
Dzięki

sylwia83
10-11-2011, 11:31
Pierwsza zasada- practice makes perfect! Jest bardzo fajna metoda, ktora poznalam na zajeciach. Przydaje sie w kilku rodzajach tlumaczenia. Polega ona na tym, ze mamy przed oczami kartke a4 z tekstem. Czytamy ja raz, drugi i tlumaczymy. Nastepnym razem, tlumaczymy ten sam tekst lecz z lukami, np co 10-15 slowo. Z kazdym kolejnym tlumaczeniem luk jest wiecej, az pozostaja na kartce jedynie znaki inerpunkcyjne. Zadziwiajace ale w ten sposob, mozna zapamietac cala strone tekstu w okolo 20 min. Rewelacyjna metoda. Oprocz tego polecam rozego rodzaju materialy dotyczace technik notacji. Np Notatki w tlumaczeniu konsekutywnym autorstwa Jean-Francois Rozana

To jest świetna metoda ćwiczenia pamięci i faktycznie działa. Miałam tego typu ćwiczenia na zajęciach i niesamowite jest to jak mózg potrafi przyswoić tyle informacji.

oasiaa
10-11-2011, 13:29
Orzechy też są dobre na pamięć :D

A z technik pamięciowych też znam jedną, niezwiązaną z tłumaczeniami. Dotyczy ona zapamiętywania ciągu wyrazów w odpowiedniej kolejności. Chodzi o to, żeby ułożyć sobie historyjkę, w której biorą udział wyrazy do zapamiętania.
Przykładowo, jeżeli do zapamiętania mamy wyrazy rower, akacja, banan, banknot, to historyjka może wyglądać w ten sposób:

Widzę rower, na tym rowerze jedzie sobie akacja, która rozrzuca wokół kawałki ogromnego banana, które w locie zamieniają się w banknot.

Im historia bardziej absurdalna, tym łatwiej ją zapamiętać :)

xemkax
10-13-2011, 20:01
Orzechy też są dobre na pamięć :D

A z technik pamięciowych też znam jedną, niezwiązaną z tłumaczeniami. Dotyczy ona zapamiętywania ciągu wyrazów w odpowiedniej kolejności. Chodzi o to, żeby ułożyć sobie historyjkę, w której biorą udział wyrazy do zapamiętania.
Przykładowo, jeżeli do zapamiętania mamy wyrazy rower, akacja, banan, banknot, to historyjka może wyglądać w ten sposób:

Widzę rower, na tym rowerze jedzie sobie akacja, która rozrzuca wokół kawałki ogromnego banana, które w locie zamieniają się w banknot.

Im historia bardziej absurdalna, tym łatwiej ją zapamiętać :)

Też używam tej metody i działa :) O orzechach też słyszałam:D

Nigra
10-14-2011, 11:16
Ja ćwiczę pamięc razem ze wzrokiem i słuchem ;) np. chodze po pokoju i oglądam rozstawienie przedmiotów i potem staram się sobie przypomnieć gdzie co leżało. Druga metoda to słuchanie jakiegoś fragmentu tekstu i zapamiętanie jak najwięcej z niego. Pomocna jest zabawa w skojarzenia, lub układanie wierszyków i rymowanek. Ucząc się do egzaminu zawsze układałam jakieś rymowanki i przez to szybciej je zapamiętywałam.:)

Queen Of The Horizon
10-21-2011, 21:26
Ja ćwiczę pamięć pod kątem tłumaczenia ustnego poprzez tzw. shadowing. Puszczam jakieś niezbyt szybkie nagranie (my practice still didn't make me perfect ;) ) i staram się powtórzyć zdania z jak największym opóźnieniem. Moim zdaniem to bardzo dobra metoda, bo skupiam się nie tylko na tym, co zostało powiedziane, ale także na tym, co jest aktualnie odtwarzane. Nie jest to tłumaczenie jako takie, ale świetnie rozwija pamięć krótkotrwałą.

finchmeister
10-22-2011, 20:45
Jeżeli chodzi o dietę dobrą dla mózgu i jego odżywienia, to polecam mieszankę studencką (czyli jakże popularny "Studentenfutter" - uwielbiam tą nazwę! :p), a także czekoladę w rozsądnych ilościach.

Ja, osobiście, jestem tradycjonalistą i dla mnie najlepszą metodą jest litania słów i "learning by heart", natomiast słyszałem, iż układanie takich absurdalnych historyjek jest naprawdę dobrym pomysłem i w ciekawy (i nierzadko śmieszny) sposób można przyswoić dużą porcję słownictwa.

anna.maria
10-30-2011, 13:40
Polecam przeczytać tekst, zaznaczyć słowa klucze, a następnie jak najdokładniej go sparafrazować. Inna metoda to np. oglądając programy informacyjne zapisywać jedno słowo z każdego materiału i próbować na podstawie tych słów streścić całość. Kolejny sposób polega na robieniu notatek w trakcie słuchania np. przemówienia, a następnie bez korzystania z nich streszczenia usłyszanego tekst.

Aga12
10-30-2011, 14:04
Orzechy też są dobre na pamięć :D

A z technik pamięciowych też znam jedną, niezwiązaną z tłumaczeniami. Dotyczy ona zapamiętywania ciągu wyrazów w odpowiedniej kolejności. Chodzi o to, żeby ułożyć sobie historyjkę, w której biorą udział wyrazy do zapamiętania.
Przykładowo, jeżeli do zapamiętania mamy wyrazy rower, akacja, banan, banknot, to historyjka może wyglądać w ten sposób:

Widzę rower, na tym rowerze jedzie sobie akacja, która rozrzuca wokół kawałki ogromnego banana, które w locie zamieniają się w banknot.



Dobra metoda jeśli właśnie zależy nam zapamiętaniu odpowiedniej kolejności( przydatne kiedy idziemy na zakupy bez listy zakupów), ale takich sytuacji raczej nie mam. Jeśli chcemy poszerzać słownictwo to jest właściwie bezużyteczna. Czy polecacie jakieś inne metody?