View Full Version : Najpiękniejsze polskie słowa
Język polski coraz ubożeje. Coraz więcej w nim zapożyczeń, skrótów, zbędnych wstawek. Chciałabym, żebyśmy nie zapominali o wielu pięknych słowach w naszym języku i stworzyli listę tych najpiękniejszych. W różnych plebiscytach, konkursach wyróżniono słowa: filiżanka, jutrzenka, gżegżółka. A jakie są wasze ulubione słowa?
W 2010 roku w plebiscycie Gazety Wyborczej na najpiękniejsze polskie słowo wygrało źdźbło. Zachęcam do sprawdzenia, z jakimi słowami konkurowało:)
http://wyborcza.pl/1,107781,8528266,Tesknota_za_zdzblem.html?as=1&startsz=x
Ja lubię wyrazy dźwiękonaśladowcze np. szeleścić albo skrzypiący:)
bartek_t
09-20-2011, 13:09
Ja z kolei chętnie używam, i z przyjemnością odbieram, imiesłowy uprzednie - zrobiwszy, zastosowawszy etc. :)
finchmeister
09-20-2011, 13:20
Ja uwielbiam "ongiś" i "onegdaj", a gdy ktokolwiek użyje "drzewiej", znajduję się w polonistycznym niebie. Wszelkie imiesłowy uprzednie również są bardzo ładne :)
W plebiscycie GW na "Najpiękniejsze polskie słowo" zwyciężyło źdźbło.
Dla mnie najpiękniejsze są: szept, trzepot, żar.
mwitkowska
09-20-2011, 14:16
być może to dziwne, ale ja uwielbiam słowo "abordaż". szkoda, że tak rzadko mam okazję je słyszeć i używać :-)
Widzę, że głoska [ż] jest dość popularna w Waszych ulubionych słowach; ulubionym słowem mojej mamy jest żużel. Czyżby [ż] było aż tak miłe dla naszych uszu?
JWalczynska
09-20-2011, 14:42
może dlatego słowa z "ż" są popularne wśród was, ponieważ są to najczęściej zapożyczenia :)? Bardzo podoba mi się ten temat, choć przyznam, że chyba nie mam ulubionego słowa po polsku, może "ćma".
wiedziemka
09-20-2011, 22:12
ja lubię słowo dziewoja (ma w sobie coś z rusałki, taką zwiewność), rusałka, swoją drogą, też miłe dla ucha.
emilkova
09-20-2011, 22:27
Mimo, że słowa, które przytoczę, być może nie są rdzennie polskie (nie sprawdzałam), uważam osobiście, że są przecudowne:)
- kolęda
- kwiat / kwiecisty
- gwiazda / rozgwieżdżony
Uwielbiam te słowa - raz, że przywołują na myśl rzeczy niewątpliwie piękne, a dwa, że powiązane są z sentymentem czy miłymi wspomnieniami... Myśle, że często na tej zasadzie właśnie oceniamy, czy dane słowo jest piękne, czy nie :)
Zgadzam się, że oprócz brzmienia miłego dla ucha, liczy się też skojarzenie, obraz jaki wywołuje w nas dane słowo. Ale czasem samo brzmienie wystarcza - kamuflaż, książka, drzewo, żmija, latawiec, szuja
Ja lubię nasze nazwy miesięcy i dni tygodnia ;)
przywołują na myśl rzeczy niewątpliwie piękne, a dwa, że powiązane są z sentymentem czy miłymi wspomnieniami... Myśle, że często na tej zasadzie właśnie oceniamy, czy dane słowo jest piękne, czy nie :)
Zgadzam się. Jeśli dane słowo przywołuje piękne wspomnienia tym bardziej zapada nam w pamięć. Nasza podswiadomość działa tutaj w dużej mierze. Ja uważam, że najpiękniesze polskie słowa zawierają: 'ź', 'dź', 'sz'. Do moich ulubionych należą: źdźbło, szeptać, szeleszczący, źrebię :)
Też słyszałam, że w tym konkursie wygrało słowo filiżanka. Mnie bardzo podoba się słowo dłoń :), a poza tym wszystkie wyrazy dźwiękonaśladowcze, bo są bardzo trudno do wypowiedzenia dla obcokrajowców :)
Lucrezia.Borgia
09-21-2011, 23:45
Moje to 'szkatulka' ;]
Moje to wyrazy, które dla mnie coś znaczą a przetłumaczone na j. obcy tracą magię i znaczenie, typu: skrzydła, wolność, niebo, miłość etc. Wiem wieeeem bardzo tandetne ale cóż ;)
Ostatnio absolutnie zakochałam się w polskich filmach przedwojennych, uwielbiam ten akcent, te starodawne słowa, które już powoli wychodzą z użycia. Uwielbiam, że zamiast Ł mówiono L, że czuło się patos, poezję w głosie. Nawet piosenki brzmią lepiej ;)
a ja lubie sformułowanie "babie lato" :) jest takie z jednej strony troszke brzydkie, a jednak urocze. Jeśli chodzi o pojedyncze słowo, to chyba "bursztyn"...
A mnie podoba się słowo motyl, bo kojarzy się z lekkością...
A ja, nie wiem dlaczego, ale lubię brzmienie słowa cielęcina :)
moim prywatnym typem jest lojalność
w ramach relaksu zachęcam do poczytania o słowach, za którymi tęskni Mariusz Szczygieł :)
http://wyborcza.pl/1,107781,8127398,Piec_slow_za_ktorymi_tesknie.html
A ja, nie wiem dlaczego, ale lubię brzmienie słowa cielęcina :)
Słowo cielęcina podobno zostało w jakiejś ankiecie przeprowadzonej wśród obcokrajowców za słowo będące ekwiwalentem "I love you" :) Tak jakoś miękko i przyjemnie brzmi, więc może dlatego.
Jeśli jeszcze chodzi o fajne słowa, to bardzo podoba mi się słowo beczułka -- oddaje trochę kształt tego przedmiotu.
Korekta do poprzedniego mojego postu: dzięki Panu Reymontowi odkryłam moje ulubione słowo. "Ufryzowana" :)
Madrugada22
09-24-2011, 21:32
A ja uwielbiam słowa, które używała moja polonistka w liceum, a które to zawsze zapisywałam sobie na marginesie w zeszycie, np.: somnambuliczny, zawoalowany.
Biorąc pod uwagę brzmienie słowa, bardzo lubię: dżdżownica, dżdży, lekko, miękko.
Katarzyna Mazurek
09-24-2011, 22:09
Ja z kolei mam sentyment do słów, które już powoli wychodzą z użycia, np. miły, miła, szarówka, stryjek, stryjenka, zaniemóc, bawić (w znaczeniu: przebywać). Podoba mi się ta dawna polszczyzna i czasami wbrew wszystkim wracam do niej.
Z wyrażeń uwielbiam "siną dal", pojedyncze słowa - "senny", "sosna", "zapach", "jesień" i (nie mam pojęcia dlaczego) "Białoruś".
Uwielbiam wszelkie zdrobnienia np. motylek, kwiatuszek, serduszko. Lubię również słowo "dziękuję" i na pewno "Kocham Cię" brzmi lepiej niż "I love you".
A może przezrocza, majowy?
Może zdrobnienia: dziadzia, babunia, Antoś, Aneczka, dziecina? W relacjach rodzinnych brzmi to cieplutko.
Nazwy roślin: kocimiętka, stokrotka...?
Uwielbiam słowo chmurność (pojawia się ono w piosence M. Grechuty "Ocalić od zapomnienia").
laurelindorinan
09-25-2011, 22:10
Moim faworytem jest 'potworzyć' ;)
A może przezrocza, majowy?
Może zdrobnienia: dziadzia, babunia, Antoś, Aneczka, dziecina? W relacjach rodzinnych brzmi to cieplutko.
Nazwy roślin: kocimiętka, stokrotka...?
Jeśli chodzi o roślinki to jak najbardziej jestem fanką kocimiętki i stokrotki! Dodałabym jeszcze (mimo ciężaru nazwy) tutaj kordylinę paciorecznikolistną. Pierwszy raz na oczy zobaczyłam taką nazwę i miałam niezłą frajdę z wypowiedzeniem tego potworka.
Ja może tak trochę odbiegnę od tematu, ale jestem zafascynowany dawną odmianą takich rzeczowników jak idea, historia, litania. Dopełniacz liczby mnogiej tychże przybierał formę inną niż dopełniacz w liczbie pojedynczej, a więc nie mówiło się "idei", a "idej". Nie bardzo rozumiem, jak można było zaprzepaścić tak genialne rozwiązanie. Nie dość, że było precyzyjne, to jeszcze przy tym piękne :)
Ja lubię słowa: absztyfikant i spółkować.
Powtórzę niektóre wymienione już w tym wątku słowa, ale nic na to nie poradzę, że są takie ładne. :)
bursztyn, źdźbło, źrebak, dżdżownica, szelest, szept, koniczyna, liść, kotek, ćwierkać
Wyrażenie "babie lato" też mi się podoba, tak samo jak "złota jesień"... W ogóle w języku polskim jest tak dużo ładnych słów, że trudno się zdecydować, które jest tym naj. ;)
Ja może tak trochę odbiegnę od tematu, ale jestem zafascynowany dawną odmianą takich rzeczowników jak idea, historia, litania. Dopełniacz liczby mnogiej tychże przybierał formę inną niż dopełniacz w liczbie pojedynczej, a więc nie mówiło się "idei", a "idej". Nie bardzo rozumiem, jak można było zaprzepaścić tak genialne rozwiązanie. Nie dość, że było precyzyjne, to jeszcze przy tym piękne :)
Przy pisaniu pracy magisterskiej przeglądałam stare ustawy i tam słowo "tłumacz" było odmieniane następująco: Rozporządzenie (...) w przedmiocie wynagrodzenia świadków, znawców i tłumaczów w postępowaniu karnem :).
Wydaje mi się, że dla cudzoziemców atrakcyjne w naszym języku jest to charakterystyczne "szeleszczenie." Znajomy Włoch zauroczony był słowem chrząszcz. Bardzo długo był przekonany, że tak pięknie brzmiący wyraz oznacza z pewnością coś romantycznego. Wielkie było jego zdziwienie kiedy odkrył prawdziwe znaczenie tego słowa :)
szczepkas
10-02-2011, 23:11
Podoba mi się słowo "kołysanka", kojarzy się z bezpieczeństwem, ciepłem i błogością :)
Lubie tez słowo "żerdź" może dlatego, iż jest skomplikowane i unikatowe.
gregor zawora
10-03-2011, 14:53
osobiście lubię słowo "dlaczegóż" za brzmienie i "szarmancki" charakter
MałaMi26
10-03-2011, 15:09
Trotuar, wiktuały, zzuć/zzuwać (np. buty z nóg), degrengolada, przędza i ostatnio zasłyszane podczas chrztu imię męskie Ścibor :)
Ekaterina
10-03-2011, 15:41
mnie bardzo bawi słowo degrengolada, lubię słowo ambrozja:)
szarmancki
eufrozyne
10-04-2011, 10:59
Nie mam ulubionego słowa i chyba nigdy nie miałam. Zastanawia mnie jednak na ile te słowa uważamy za piękne dlatego że pięknie brzmią, a na ile ze względu na to z czum nam się kojarzą. Czy słowo kolęda jest piękne bo ma taki a taki dźwięk, taką a taką literę, czy dlatego że ktoś lubi święta?
Ja zawsze lubiłam długie wyrazy, ale chyba raczej angielskie niż polskie w polskich konstantynopolitaneczka by mogło wejść na listę słów ulubionych, ale powodem jest moja mania długich słów, bo zwyczajnie "łażą mi często po głowie"
laurelindorinan
10-04-2011, 14:23
Pewnie spodobałoby Ci się też 'konstantynopolitańczykówna' Jest jeszcze dłuższe ;)
Mnie strasznie urzekły swego czasu spójniki takie jak : azaliż czy jednakowoż.
Pewnie spodobałoby Ci się też 'konstantynopolitańczykówna' Jest jeszcze dłuższe ;)
Jest jeszcze dłuższa wersja: konstantynopolitańczykiewiczówna.
Ja również jestem zwolennikiem imiesłowów uprzednich, poza tym podobaja mi się takie wyrazy jak: tudzież, gdyż, bynajmniej.
Moje nowo ulubione słowa, nawet przez przypadek związane z nadchodzącą porą roku: chrzęścić, chrobotać, chrust, chruściki :) takie leśne :)
pusteblume1234
10-06-2011, 22:16
Moje to macierzanka, kocię, psina, kastaniety.
pusteblume1234
10-06-2011, 22:17
Moje nowo ulubione słowa, nawet przez przypadek związane z nadchodzącą porą roku: chrzęścić, chrobotać, chrust, chruściki :) takie leśne :)
Te też są fajne, zwłaszcza jak się ich słucha :)
laurelindorinan
10-06-2011, 23:30
Mi się podoba słowo 'perła'. Jest takie "okrągłe" ;)
Zgadzam się, że oprócz brzmienia miłego dla ucha, liczy się też skojarzenie, obraz jaki wywołuje w nas dane słowo. Ale czasem samo brzmienie wystarcza - kamuflaż, książka, drzewo, żmija, latawiec, szuja
Dokładnie, nie dość, że musi ładnie brzmieć, to jeszcze wywoływać przyjemne skojarzenia.
Moi faworyci to: kobaltowy, szmaragdowy.
Chociaż cały czas nie mogę przeboleć naszego polskiego odpowiednika słowa vermillion-cynober. Jakoś dla mnie smak traci :(
silviabroom
10-07-2011, 23:22
Lubię słowo "traktor" za jego regionalny charakter. Na drugim miejscu słowo"kombinować", ponieważ trudno znaleźć jego odpowiednik w innych językach, ale... the Oscar goes to... "podszyszkownik". Uwielbiam je.
Ja bardzo lubię słowo "deszcz", chociaż za jego fizyczną reprezentacją nie przepadam :P W sumie pogodowe słówka ogólnie są fajne: mgła, mżawka, grzmot, dżdżyście... takie soczyście polskie z tymi wszystkimi "sz", "cz","dż"...
Paulina_G
10-08-2011, 16:58
W tych słowach zawierających "ż" lub "ź" rzeczywiście coś jest... Ja bardzo lubię brzmienie wyrazu "śnieżny." Oprócz tego podoba mi się "dźwięczny" i "perlisty."
luda.januszewska
10-08-2011, 20:33
Ja lubię "srebrzysty", "księżniczka" i "przepych"... No, można jeszcze dodać "zacny", "zalecać się". ;)
Dołączę do opinii ogółu, że wyrazy z literami tzw. "szeleszczącymi" mają coś swoistego, bardzo charakterystycznego dla języka polskiego. Właśnie cudzoziemcom (przynajmniej zza granicy wschodniej) język polski często kojarzy się z tymi literami ("W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie" :D - dla początkujących jest to prawdziwe "łamanie języka")
kamorrra
10-09-2011, 00:26
A ja lubię naszego polskiego "chrząszcza" ze względu na jego brzmienie;)
moje ulubione słowa w języku polskim zawierają 'sz', 'cz', "ch", "ń", ... tak jakoś miękko i łagodnie brzmią.
uwielbiam takie słowa, jak:
"szept"
"jeszcze"
"kochanie"
"okruszek" ;)
magdalenka
10-10-2011, 01:14
Ja bardzo lubię brzmienie słów:
szeleszczący i chropowaty
Natomiast "zawiniątko" zawsze mnie rozczula. Nie pytajcie dlaczego, bo sama nie wiem. :)
Mnie się podobają np. tamburyn, kastaniety, miłość, rozmaryn, tymianek, dmuchawiec, latawiec :) Polski to ładny język zdecydowanie:)
A ja uwielbiam słowa, które używała moja polonistka w liceum, a które to zawsze zapisywałam sobie na marginesie w zeszycie, np.: somnambuliczny, zawoalowany.
Biorąc pod uwagę brzmienie słowa, bardzo lubię: dżdżownica, dżdży, lekko, miękko.
A propos ulubionych słówek, które zapadły w pamięć dzięki ich używaniu przez polonistkę w liceum: swoisty, -ście ;)
sunflower
10-17-2011, 10:40
A ja bardzo lubię wspomnianą filiżankę, gwieździsty, jesień, słonecznik, fruwający ( "fr" jest bardzo przyjemne dla mojego ucha).
Namiętność,zmysłowość,miłość. Ogólnie słowa kończące się się na 'ść'. Mają w sobie taką nutkę ciepła i są wyjątkowo ciepłe w swoim wydźwięku :)
kathe1987
10-28-2011, 09:56
O, jest mnóstwo pięknych polskich słów, bo to piękny język :)
Oczywiście wyrazy dźwiękonaśladowcze: pluskać, zgrzytać, skrzypieć, szelest, skrobać...I w ogóle te zawierające te trudne dla innych głoski "sz/cz/rz" -skrzynka, liść, przytulać...
Poza tym: puszek, śnieg no i szept, słowo które nawet nie bardzo da wymówić się głośno!
Lubię wszelkiego rodzaju zdrobnienia, które ciężko oddać w języku angielskim. Oczywiście toleruję je w rozsądnej ilości tylko, gdy spełniają funkcję ekspresyjną języka. Niedobrze mi się robi kiedy słyszę: "Poproszę paróweczki, serek, chlebuś i może jeszcze kilo pomidorków." Zauważam, że już nie tylko starsze panie mają taki sposób mówienia, ale coraz młodsze osoby.
Czy nie piękne są słowa: kociak, kociaczek, kocurek?;)
Również szczególnie ciekawe są zdrobnienia imion. U nas może być: Jan, Janek, Janeczek, Jaś, Jasio, a po angielsku tylko John:)
Mnie podobają się następujące słowa: brzask, szept, szum, szczebiot, puch.
Osobiście lubię "lufcik", ponieważ nasz native speaker się tym słowem zachwyca. Dużą sympatią darzę również słowa z ś, ć i ź, np. miś, ptyś. Brzmią słodko ; ).
A mnie podobają się słowa sprawiające wielu ludziom trudność typu: chrząszcz:), powyłamywany, dżdżownica, rozentuzjazmowany, odindywidualizować etc.
Jest wiele takich słów ;) ostatnio usłyszałem gdzieś słówko buńczuczny i do dzisiaj nie mogę przestać wciskać go gdzie się da ;P
Lubię słowo "traktor" za jego regionalny charakter. Na drugim miejscu słowo"kombinować", ponieważ trudno znaleźć jego odpowiednik w innych językach, ale... the Oscar goes to... "podszyszkownik". Uwielbiam je.
Jeśli chodzi o słowo "kombinować", to w podręczniku do niemieckiego zawsze było polecenie "kombinieren Sie".
A moje ulubione polskie słowo to "jutrzenka":)
hmmm a moim ulubionym słowem jest ewangelizacja, ewangelizować :)
a mi się podoba słowo "sielski"
Moje typy to:
ponaddźwiękowy, jakkolwiek, majtki, pleśń
sokananasowy
12-17-2011, 17:01
lufcik, stopa, korniszon :)
Ja lubię osoboście: pofolgować i ochędożyć, oficyna, majstersztyk, stłamsić, złorzeczyć itd.
Kocham język polski za nazwy miesięcy, które nie są przekładem z języka łacińskiego i cih odpowiedniki nigdze nie występują.
anna.nowackakoscielniak
12-18-2011, 22:12
Proponuję słowo "rzutki", które oznacza osobę dyspozycyjną.
hanpasado
12-19-2011, 01:42
Ja lubię osoboście: pofolgować i ochędożyć, oficyna, majstersztyk, stłamsić, złorzeczyć itd.
Kocham język polski za nazwy miesięcy, które nie są przekładem z języka łacińskiego i cih odpowiedniki nigdze nie występują.
Nie mogę się zgodzić. Odpowiedniki naszych nazw miesięcy występują w innych językach. Szczególnie słowiańskich. Proszę, oto ukraińskie nazwy miesięcy po kolei" січень, лютий, березень, квітень, травень, червень, липень, серпень, вересень, жовтень, листопад, грудень. Jak widać mamy z ukraińskim wspólne nazwy 9 miesięcy. Zresztą podobnie sytuacja prezentuje się w języku białoruskim: студзень, люты, сакавік, красавік, май/травень, чэрвень, ліпень, жнівень, верасень, кастрычнік, лістапад, снежань. Tutaj wspólnych mamy 5/6 nazw miesięcy. I przy okazji warto zauważyć, że jednak nazwy dwu miesięcy zostały w języku polskim zapożyczone z łaciny, natomiast Ukraińcy i Białorusini pozostali w tej kwestii absolutnymi purystami.
Crystalline
12-19-2011, 09:19
Zdecydowanie moje faworyty to slowa "rubaszny" oraz "wielbie". Polski jest piekny.
"kocham", "szelest", "szum", "szaleństwo","kobieta", "miłość", itd. , jest ich dużo:)., uważam, że jest wiele pięknych wyrazów w języku polskim:)
Ja uwielbiam osobiście słowo "kalumnia" bądź "zacnie", choć w sumie to pierwsze wywodzi się z języka łacińskiego. Niestety bardzo rzadko spotykam się z ludźmi, którzy tego słowa uzywają ;-)
MartaCudSzwej
12-19-2011, 14:14
Uwielbiam slowo "urocze" i "facetka":D
super wątek:) ja, żeby się wyłamać z kręgu fanów wszelkich szeleszczących dźwięków, dodam:
jowialny - za lekkość wymowy i radość, jaką z sobą niesie
imponderabilia - za interesujące brzmienie:)
facetka z powyższej wypowiedzi mnie tak rozbawiła, że aż sama się do siebie zaśmiałam w głos:D zapomniałam, że w dzieciństwie większość podwórka tak mówiła, łącznie ze mną:)
Polskie słowa które lubię to : nonszalancki , onegdaj , psioczyć oraz szwindel .
pomponik :) choć to chyba niezbyt rdzennie słowiański przykład...
Mnie jakoś fascynuje słowo "sczeznąć" :)
Moje ulubione polskie słowo to rachatłukum, być może dlatego, że mało osób o nim słyszało, albo dlatego, że po raz pierwszy zetknęłam się z nim czytając moją ukochaną Narnię.
Polski w ogóle jest piękny... pierwsze, co mi się w głowie jawi teraz to: albowiem.
annamackiewicz
01-22-2012, 15:57
Ja uwielbiam "laczki" i "farfocle". Brzmią cudownie. Eh...
annamackiewicz
01-22-2012, 16:00
Moje ulubione polskie słowo to rachatłukum, być może dlatego, że mało osób o nim słyszało, albo dlatego, że po raz pierwszy zetknęłam się z nim czytając moją ukochaną Narnię.
Zgadzam się - "rachatłukum" jest ciekawym słowem. Najzabawniejsze jest to, że turecka nazwa tej galaretki to "lokum". :)
Fairy_Queen
01-23-2012, 07:36
W różnych plebiscytach, konkursach wyróżniono słowa: filiżanka, jutrzenka, gżegżółka. A jakie są wasze ulubione słowa?
Wszystkie szeleszczące i skrzypiiące słowa zawierające tak bardzo polskie "ż" i "sz" są prześliczne. :) A "gżegżółka" wiecznie mi się kojarzy z konkursem ortograficznym, gdy co roku uczestnicy sprawdzali się przed przystąpieniem do contestu, obrzucając nawzajem trudniejszymi ortograficznie polskimi słowami. Lubię też "rzeżuchę". :)
madzia05
02-15-2012, 20:36
Pierścionek :) może dlatego, że je tak ]bardzo lubię, ale słowo też jest ładne. I jeszcze nazwy naszych kwiatów są przepiękne.
wszetecznica - osoba oddająca się rozpuście (podoba mi się to syczenie i szeleszczenie)
Uwielbiam słowo "błogi". Słownik wyrazów bliskoznacznych podaje następujące synonimy - kojący, przyjemny, miły, rozkoszny, radosny, idylliczny, sielski, sprawiający zadowolenie, sprawiający przyjemność. Jednak żadne z powyższych nie jest dla mnie tak piękne jak "błogi". Samo wypowiedzenie tego słowa wprowadza mnie w błogi nastój ;)
szmaragd, perkal i jaśmin są przepiękne!
Bardzo fajny ten wątek bo nasz język jest naprawdę piękny i ciekawy.
Mi osbiście podobają się takie słówka: dyrdymały, farmazony, szczebiotać i wiele innych które już zostały przez was tutaj wymienione.:)
Lubię sobie powtarzać nasze polskie łamańce językowe:) Słychać wtedy jak dźwięczny jest nasz ukochany język polski, np. "chrząszcz brzmi w trzcinie..." i tak dalej. Ale wracając do tematu uwielbiam słówka "gargantuiczny" i "fantasmagoryczny". Nie mam pojęcia czy mają pochodzenie polskie (przypuszczam, że nie:)), ale brzmią świetnie!
Inne ulubione to fantasmagoria, warcholstwo, samoczwart, lepiszcze.
Bardzo lubię wyrazy "krotochwilny", "mamałyga" i wspominaną już tu "wszetecznicę" :)
Magda_Świder
03-26-2012, 02:52
Mi się podoba "safanduła" na określenie takiego ciapowatego pana :). Podoba mi się też słowo "krew", bo to "r" zaakcentowane w pełni oddaje temperament sangwinika :)
Bardzo przyjemny wątek. Ja też się przyłączę.:)
Moim zdaniem (a także zdaniem sporej części obcokrajowców, których spotkałam w życiu) język polski w ogole jest bardzo piękny. Dla wielu naj- lub jednym z najpiękniejszych na świecie.
Słowa, które ja lubię (oczywiście przytoczę ich tu tylko kilka) w znacznej części odnoszą się do tematyki militarnej.:)
admirał, armia, oficer, honor, orszak, mundur, kawaler, kawaleria, order, gracja, Panowie (jako zwrot, używany np. w I połowie II wieku przez młodych mężczyzn; obecnie zastąpiony raczej zwrotami chłopaki lub ziomale).:)
Te słowa kojarzą mi się z odwagą, dostojeństwem, męstwem. Część z nich brzmi podobnie w innych językach, więc nie wiem, czy można je uznać za "typowo polskie", ale skoro są już na dobre wpisane w naszą codzienność, to pozwoliłam sobie je przytoczyć.;)
dragunov37
04-02-2012, 09:07
Ja natomiast uwielbiam słowo które baaardzo rzadko widzę/słyszę - piedestał jest piękne :)
Oprócz tego takie słowa, jak splendor, epicki, kubatura, buńczuczny i wiele wiele innych :)
loleczka87
04-02-2012, 09:22
Bardzo często używam słowa GENERALNIE, więc chyba mogę je zaliczyć do moich ulubionych, a po za tym: NIEZAPOMINAJKA, JEDNAKŻE, SIERP, SIERŚĆ i inne zawierające ś, ć:)
wszystko co posiada "ś,ć,ź,ż" ale i urocze " ł" oprócz tego: sensualny, smaczny, błogi, kwiecisty
wszystko co posiada "ś,ć,ź,ż" ale i urocze " ł" oprócz tego: sensualny, smaczny, błogi, kwiecisty
a no i kolejne bardzo przyjemne w moim odczuciu słowo: klakson ;)
michauwilczynski
04-02-2012, 12:02
wszystko co posiada "ś,ć,ź,ż" ale i urocze " ł" oprócz tego: sensualny, smaczny, błogi, kwiecisty
zgadzam się jak najbardziej, osobiście lubię używać "ż" i "rz" często wymawiając słowa je zawierające
Iverling
04-04-2012, 14:17
Mój absolutny faworyt: z cicha pęk
Ja bardzo lubię przestarzałe lub podniosłe słowa takie jak: naonczas, zaiste, albowiem.
A ze słów codziennego użytku bardzo podoba mi się "hulajnoga" :)
1. miejsce w kategorii "terminologia naukowa" ma u mnie Jan Oczapowski, dzięki któremu oddychamy tlenem, a nie kwasorodem
1. miejsce w kategorii: "chirurgia kosmetyczna języka" ma Bogusław Lesman, za upiększenie swego nazwiska
Złota Malina - dla osób lansujących słowo " notbuk", bo to taka hybryda dźwiękowa - ani angielska, ani polska.
tyyynkaa
04-05-2012, 10:52
Jak dla mnie, bardzo ładnie brzmi słowo "butonierka".
Ja bardzo lubię przestarzałe lub podniosłe słowa takie jak: naonczas, zaiste, albowiem.
A ze słów codziennego użytku bardzo podoba mi się "hulajnoga" :)
Ja też lubię słowo "hulajnoga":). Pierwsze przyszło mi do głowy. Lubię też słowo, teraz chyba rzadko używane- wadzić (przeszkadzać).
Bardzo mi się podoba słowo, kiedyś bardzo obraźliwe, teraz (biorąc pod uwagę, jak ludzie potrafią się obrzucać błotem) wzbudziłoby śmiech- "szachraj".
Żyjątko - i to nie tylko ogólnie, lecz mam także na myśli nazwy różnych żyjątek. Kilka osób przede mną wymieniało nazwy roślin, ja zwrócę się w stronę zwierząt, w tym przypadku - owadów.
Zawsze ciekawi mnie to, dlaczego owady, uważane przez człowieka za szkodniki, mają tak delikatnie brzmiące i sympatyczne nazwy - owocówka jabłkóweczka, szrotówek kasztanowcowiaczek, krasopani poziomkówka, rybik cukrowy, kuprówka rudnica...
ulafoggy
04-18-2012, 14:05
Moje ulubione polskie słowo to rachatłukum, być może dlatego, że mało osób o nim słyszało, albo dlatego, że po raz pierwszy zetknęłam się z nim czytając moją ukochaną Narnię.
o tak! "rachatłukum" bardzo mi się podoba - to nazwa tureckiego smakołyku. Rachatłukum nie tylko fajnie brzmi, ale też nieźle smakuje... Dyskutowałabym jednak o polskości tego słowa. Z arabskiego znaczy ponoć: "ukojenie gardła":-)
Z typowo polskich słów lubię: kocurka, pieszczotliwie, serduszko, babsztyl, kukułka... Oj, wiele słów lubię:-)
Zawsze podobało mi się też jak moja licealna wychowawczyni mówiła do nas pieszczotliwie: "przebrzydłe bachory";-)
Korekta do poprzedniego mojego postu: dzięki Panu Reymontowi odkryłam moje ulubione słowo. "Ufryzowana" :)
To ja z kolei całkiem polubiłam słowo "fantasmagoria", które przykuło moją uwagę w Madame A. Libery.
Nie wiem dlaczego ale uwielbiam słowo "maślak" może właśnie przez te pięknie syczące "ś"
vBulletin v3.7.2, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.