PDA

View Full Version : RP or not ?


Bentley
09-19-2011, 00:10
Czy tłumacząc dla grupy osób która cechuje się tym iż wiemy, że może mieć problemy z odbiorem received pronunciation powinniśmy uporczywie przy nim obstawiać, czy też w pewien sposób upraszczać ?

kosatek
09-19-2011, 08:33
Kwestia punktu widzenia. Podobno w Uk zaledwie kilka procent spoleczenstwa mowi poprawna RP.
W Stanach kręci komedie bazujące na aktorach mowiacych z brytyjskim akcentem:) Niestety humor ten jest zrozumialy zazwyczaj tylko przez Jankesów.
Wszysko zalezy w jakim srodowisku sie obracasz.

:rolleyes:

ania1234
09-19-2011, 08:50
Jezeli grupa ma faktycznie problemy ze zrozumieniem RP powinnismy mowic w taki sposob zeby nasza wypowiedz jednak zostala zrozumiana. Mysle ze czasami wystarczy tylko wyjasnienie czegos co jest niejasne, powtorzenie czegos, nie wydaje mi sie zeby byly az takie problemy z odbiorem RP zupelnie uniemozliwiajace komunikacje ;)

angli.magda89
09-19-2011, 10:21
Kwestia punktu widzenia. Podobno w Uk zaledwie kilka procent spoleczenstwa mowi poprawna RP.
W Stanach kręci komedie bazujące na aktorach mowiacych z brytyjskim akcentem:) Niestety humor ten jest zrozumialy zazwyczaj tylko przez Jankesów.
Wszysko zalezy w jakim srodowisku sie obracasz.

:rolleyes:

Zgadzam się z moim przedmówcą, wszystko zależy od środowiska docelowego. Jeżeli odbiorca ma lepiej zrozumieć przez to, że urpościsz, to dla jego dobra trzeba tak robić. Przecież nie po to tłumaczymy, by być niezrozumiałym. Tak jak już dyskusje były poruszane na ten temat, tłumaczenie trzeba dostosować do grupy odbiorczej. Pozdrawiam :)

marcin_k
09-19-2011, 11:12
Myślę, że tutaj trzeba postawić jednak na komunikatywność. Mimo, że może to krzywdzić nasze ego lepiej dostosować się do klienta i ułatwić klientowi zrozumienie.
Zadowolony klient = pochlebna opinia o tłumaczu :) A warto zauważyć, że negatywne opinie przekazuje się dużo częściej niż pozytywne więc łatwiej sobie zniszczyć niż poprawić opinię.

magdalena_cieslak
09-19-2011, 11:37
Macie racje! trzeba sterać się aby klient nas zrozumiał i był zadowolony...ale czy kiedy nasza wypowiedz jest np. nagrywana albo słuchana przez większą grupę ludzi, czy uważacie, że powinniśmy brzmieć profesjonalnie i mówić z akcentem przypominającym nativa, czy dozwolony jest język z polskim akcentem? Czy używanie np. tak zwanego "Polish-English" nie jest trochę żenujące?

leva
09-19-2011, 13:53
Czy tłumacząc dla grupy osób która cechuje się tym iż wiemy, że może mieć problemy z odbiorem received pronunciation powinniśmy uporczywie przy nim obstawiać, czy też w pewien sposób upraszczać ?

Jakiego rodzaju grupy masz na myśli? Trudno mi to sobie wyobrazić... Chyba,że tłumaczysz z polskiego na angielski, a odbiorcami jest grupa rodowitych Teksańczyków... ale w takim przypadku, to co masz zrobić, przestawić się na amerykańską wymowę?

Kiedy tłumacz ma za zadanie przetłumaczenie czegoś Polakom, to mówi po polsku, a używanie polskiego akcentu (o którym ktoś tu wspomniał) mówiąc po angielsku nie pomoże w zrozumieniu tekstu grupie Koreańczyków...

bartek_t
09-20-2011, 12:30
Ja uważam, że akcent nie powinien być dostosowywany do konkretnej grupy odbiorców. Po pierwsze, nie jest możliwe mieć w swoim inwentarzu każdego z popularnych akcentów - a co, jeśli przyjdzie nam tłumaczyć dla Szkotów? Przestawić się na szkocki? RP jest modelowym akcentem angielskim i jeśli ktoś posługuje się nim w miarę poprawnie, uważam że powinien się tego trzymać. Co najwyżej można uprzedzić zleceniodawcę, że tak właśnie mówimy. Jeśli stanowiłoby to problem, zleceniodawca sam zdecyduje czy zdecydować się na nasze usługi. Wg mnie poprawny RP (czy GA czy jeszcze inny) > Polish-English.

lenor
09-20-2011, 15:05
RP jest najczęściej uczony bo teoretycznie większość nie ma problemu z jego zrozumieniem. Jednak jeżeli widzisz, że odbiorcy niewiele rozumieją to nie warto w to brnąć. Tłumacz jest po to aby odbiorcy wiedzieli o czym jest rozmowa, więc komunikatywność przede wszystkim.

finchmeister
09-20-2011, 15:51
Dlaczego nie trzymać się RP? W końcu jest to główny akcent, w którym można się posługiwać, tak więc powinien być dostępny i zrozumiały dla większości osób - w innym wypadku, musielibyśmy się cały czas przestawiać, z jednego akcentu na drugi, a szczerze mówiąc, nie wiem, jak wiele jest osób, które mogłyby się na takie coś pokusić. Ewentualnie proponuję wam wysłuchać tego pana - http://www.youtube.com/watch?v=W2PHch4IPPQ&feature=relmfu - oprócz irlandzkiego, z prawej znajdziecie również propozycje innych akcentów :)

katberek
09-27-2011, 13:24
RP jest standardem, więc powinien być zrozumiały dla większości angielsko-języcznego świata. Nie da się dostosować swojego akcentu do każdego z odbiorców, powinniśmy wyrobić sobie jeden i jego się trzymać, jego udoskonalać. Jeśli będziemy mówić poprawnie i wyraźnie, nie musimy się martwić o niezrozumienie.

Agneska
09-27-2011, 14:12
Podobno w Uk zaledwie kilka procent spoleczenstwa mowi poprawna RP.

No tak, kilka procent społeczeństwa mówi, ale nie wyobrażam sobie, aby również kilka procent rozumiało RP. Wydaje mi się, że większość Brytyjczyków powinna być osłuchana z pewnym rodzajem dialektu zbliżonego do standardowego poprzez ciągłe korzystanie z TV/radia.
Odnosząc się do początkowego pytania, to jak już wspomnieli inni forumowicze, trudno wyobrazić sobie sytuację, w której tłumacz posiądzie jakąś wielką liczbę akcentów i będzie manewrował ich użyciem w zależności od pochodzenia osoby, dla której ma tłumaczyć.