PDA

View Full Version : Rap w filmie


Aurelia
09-18-2011, 18:12
Hey! Jak radzicie sobie z tłumaczeniem fragmentów bardziej artystycznych w filmach? Mówię o tym, co nazywamy w zasadzie tłumaczeniem literackim, np. fragmenty rapowane, wiersze, etc. Oczywiście chodzi mi tylko o te fragmenty, które faktycznie trzeba tłumaczyć, bo mają duże znaczenie dla filmu.
Tłumaczę właśnie film dokumentalny, którego bohater był raperem i w filmie leci fragment jego piosenki. Fragment ten opowiada bezpośrednio o życiu bohatera, więc jego treść ma duże znaczenie. Zastanawiam się, jak ugryźć ten problem. Wypadałoby zachować i treść i formę, ale to bardzo trudne. Pewnie powiecie, że tłumacz powinien być po prostu i poetą czasami. Oczywiście, macie rację, ale co, jeśli nie jest? Czy dopuszczalne jest przetłumaczenie tego fragmentu rapowanej piosenki bez rymów?

Cynka87
09-18-2011, 18:23
Pewnie, że jest dopuszczalne, bo nikt nie zabrania... Jednak szczerze mówiąc nie zostanie to przyjęte przez widzów zbyt przychylnie. Jeśli jest to film dokumentalny o raperze, to trzeba ten rap podkreślić na każdym możliwym kroku, a więc i w utworach trzeba ten rym i rytm zachować. Jest to trudne, ale jeśli chce się być dobrym tłumaczem, to nie można tłumaczyć na zasadzie: "nie umiem więc zrobię po swojemu", trzeba stosować się do formy i do treści danego oryginału i próbować na 100 różnych sposobów to rozgryźć, aż uzna się, że kończący efekt będzie zadowalający:) Dlatego próbuj do skutku aż się uda to przetłumaczyć odpowiednio na język docelowy:) Powodzenia;)

jasiek_barca
09-18-2011, 20:17
Zgadzam się z przedmówczynią.
Zawsze możesz sobie na początek przetłumaczyć całą piosenkę na język docelowy bez rymów - tak jakbyś tłumaczyła zwykły tekst. W przypadku tłumaczenia piosenek ja sobie patrzę na układ rymów w oryginale, policzenie sylab pewnie też nie zaszkodzi - sądzę, że trzeba będzie dokonać analizy tekstu analogicznie do analizy wierszy :) tak jak napisała Cynka87, musisz zachować rym i rytm :) na pewno Ci się uda. :)

Sylwiks
09-18-2011, 21:02
Zgadzam się z przedmówcami, na pewno na początek skoro masz problemy z tym utworem, przetłumacz go sobie po swojemu jednak potem trzeba nanieść istotne poprawki i przetłumaczyć tak aby jednak odpowiadało to rapowemu stylowi. Może masz wśród znajomych kolegów lub koleżanki, którzy na codzien zajmują się "rymowaniem" są w jakimś zespole hip-hopowym... może wspomogliby Cię.

Nigra
09-18-2011, 21:15
Zgadzam się z przedmówcami, na pewno na początek skoro masz problemy z tym utworem, przetłumacz go sobie po swojemu jednak potem trzeba nanieść istotne poprawki i przetłumaczyć tak aby jednak odpowiadało to rapowemu stylowi.

Zgadzam się! Najlepiej przetłumaczyć sobie wszystko "na brudno" bez rymów, rytmu i specjalnie użytych słów np ze slangu. Potem odpocznij i zabierz się za tłumaczenie poszczególnych zwrotów zachowując rytmikę i rymy:) Na pewno Ci się uda dostosować odpowiednie ekwiwalenty do tekstu rapowanego. Ja tak robiłam tłumacząc szanty. Co prawda to inny rodzaj ale też szanty mają swój rytm i tempo i trzeba to zachować. Szanta pomagała żeglarzom wyczuć rytm podczas synchronicznej pracy, więc odpowiednie tempo jest szalenie ważne. Tak jak w rapie, dobór odpowiednio rymujących się słów jest ważna. Myślę, że w takim filmie trzeba przetłumaczyć ten tekst piosenki jako rap bo to ważna część fabuły.

Aleksandra_M
09-18-2011, 22:08
Nie upierałabym się tak bardzo przy zachowaniu rymów. Oczywiście, warto spróbować. Jednak przełożenie piosenki, szczególnie rapu, z zachowaniem rytmu i rymów wraz z dokładnym odtworzeniem treści jest bardzo trudne, a nierzadko po prostu niemożliwe. Czasem trzeba podjąć decyzję, czy w danym fragmencie ważniejsze jest oddanie przekazu, jaki niesie ze sobą piosenka, czy jej rytmu i rymów, aby zachować klimat. Przy tłumaczeniu tego typu tekstów bardzo duże znaczenie ma również tło kulturowe. Łatwo można osiągnąć efekt kiczu, próbując na siłę odtworzyć rymy.

Nigra
09-18-2011, 22:24
Oczywiście, trzeba się najpierw zastanowić czy forma jest do zachowania czy lepiej w niektórych wersach oprzeć tłumaczenie na przekazie tekstu. Można użyć innego rozmieszczenia rymów i rytmu, oprzeć akcenty w innych częściach piosenki.

katarina008
09-18-2011, 23:06
Uważam, że bardziej niż na rymach należy się skupić na treści... I na tym czy nie wyjdzie jakiś kicz... Wydaje mi się, że o to nietrudno. Stawiam na dobrą treść i generalny flow:) Co też będzie wyzwaniem... :P

harmata.hanna
09-19-2011, 00:23
Uważam, że bardziej niż na rymach należy się skupić na treści... I na tym czy nie wyjdzie jakiś kicz... Wydaje mi się, że o to nietrudno. Stawiam na dobrą treść i generalny flow:) Co też będzie wyzwaniem... :P

Nie zgadzam się. Rap to poezja, a przecież nie tłumaczymy poezji rymowanej wierszem białym. Podpisuję się pod wypowiedziami innych forumowiczów - tłumaczenia tego typu wymagają pewnej konkretnej formy.

agatha
09-19-2011, 00:35
Chociaż w tym konkretnym przypadku treść piosenki jest bardzo ważna, bo opowiada o życiu głównego bohatera to jednak zachowanie rymów i rytmu jest na pewno bardzo ważne. Wiadomo, że nie każdy rodzi się poetą, myślę jednak że warto spróbować i podjąć wyzwanie. Ja tłumacząc krótki filmik musiałam również przetłumaczyć piosenkę przewodnią. Zrobiłam tak jak zostało już wspomniane- najpierw przetłumaczyłam po prostu piosenkę, a dopiero potem starałam się ją tak ułożyć aby zachować oryginalny rytm i rymy oraz oddać treść piosenki. Okazało się to całkiem fajnym zadaniem :)

Aurelia
09-19-2011, 10:45
Najgorsze w tłumaczeniu filmów jest to, że zwykle ma się za mało czasu, żeby się naprawdę porządnie zastanowić nad wszystkim - jak piszecie.

katarina008
09-19-2011, 11:23
Zgadzam, że rap, rytm i bit itp... Tak, jestem na tak:) Ważne dla mnie, żeby nie było przerostu formy nad treścią :) Ot co, jeśli się da, łap ten bit i rym. Oł jeah :)