View Full Version : Tłumacz - zawód z przyszłością?
lingwistka2011
09-12-2011, 10:42
Zastanawiam się czy warto kształcić się w zawodzie tłumacza w sytuacji, gdy nauka języka angielskiego (małe dzieci już się go uczą) czy hiszpańskiego staje się coraz bardziej powszechna? Nie boicie się nadejścia momentu, gdzie każdy z każdym porozumie się bez problemu?
Niekiedy potrzebna jest jednak nienaganna znajomość języka - dla pełnej jasności i dokładności. Dlatego wydaje mi się, że jednak - na przykład na forum politycznym - tłumacze jeszcze długo będą potrzebni. Tak jak i literatura w językach narodowych też nie przestanie być pożądana. Jeszcze długo tłumacze będą potrzebni.
Myślę, że nie trzeba się martwić tym, że za kilka lat zawód tłumacz przejdzie do lamusa. Owszem język (szczególnie angielski) zna coraz więcej osób. Jednak poziom języka nie zawsze bywa zadowalający, tym samym ktoś będzie musiał znać go lepiej. Wtedy rozdzwonią się telefony :) Oczywiście do nas - tych na początku tej drogi. Poza tym ponoć język to dobra inwestycja, więc dlaczego nie inwestować w siebie i rozwijać się zawodowo? :)
Zastanawiam się czy warto kształcić się w zawodzie tłumacza w sytuacji, gdy nauka języka angielskiego (małe dzieci już się go uczą) czy hiszpańskiego staje się coraz bardziej powszechna? Nie boicie się nadejścia momentu, gdzie każdy z każdym porozumie się bez problemu?
Nie każde dziecko będzie w stanie opanować język w wystarczającym stopniu ( nie każdy dorosły potrafi napisać np. podanie po polsku a co dopiero w języku obcym). Większość ludzi nie używa angielskiego w pracy, a po skończeniu szkoły nie zawsze mają kontakt z językiem i go po prostu zapominają więc tłumacze na pewno będą potrzebni.
Zastanawiam się czy warto kształcić się w zawodzie tłumacza w sytuacji, gdy nauka języka angielskiego (małe dzieci już się go uczą) czy hiszpańskiego staje się coraz bardziej powszechna? ?
Mnie się wydaje, że ta nauka w większości przypadków umożliwia jedynie prowadzenie mniej formalnych rozmów o pogodzie. Tam gdzie niezbędna jest znajomość specjalistycznego słownictwa oraz bardzo wysoki poziom umiejętności językowych zawsze będzie potrzebny tłumacz. Nie sądzę, abyśmy mogli czuć się w jakiś sposób zagrożeni jako grupa zawodowa.
Fridiucza
09-12-2011, 21:52
Zgadzam sie ze wszystkimi wypowiedziami powyżej. Niby wszyscy znają angielski, a hiszpański jest coraz bardziej popularny, ale nie w stopniu perfekcyjnym. Aby być specjalistą od danego języka, potrzeba naprawdę dużo pracy, jak również wyczucia językowego, które nie wszyscy mają.
kate1230
09-12-2011, 22:02
Naprawdę nie ma się co martwić o przyszłość tłumaczy. Tam gdzie będzie potrzebna lepsza niż komunikatywna znajomość języka tam zawsze będziemy potrzebni.
kasia3112
09-12-2011, 23:50
zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami... może dodam jeszcze, że idąc na studia filologiczne zastanawiałam się czy przypadkiem nie popełniam błędu myśląc wtedy, że po ich zakończeniu będę miała wiedzę ograniczoną tylko do języka angielskiego, a tego przecież uczą się "wszyscy"... teraz cieszę się, że studia wybrałam takie a nie inne i myślę, ze nie popełniłam błędu, bo rzeczywiście nie sądzę, że nauka w szkole albo nawet kurs językowy wystarczą by dokonywać tłumaczeń na wysokim poziomie (nie obrażając nikogo, być może są wyjątki)
rzeczywiście nie sądzę, że nauka w szkole albo nawet kurs językowy wystarczą by dokonywać tłumaczeń na wysokim poziomie (nie obrażając nikogo, być może są wyjątki)
Zresztą język nie jest jak jazda na rowerze, której się nie zapomina, więc tłumacze będą zawsze potrzebni.:D
nie sądzę, że nauka w szkole albo nawet kurs językowy wystarczą by dokonywać tłumaczeń na wysokim poziomie (nie obrażając nikogo, być może są wyjątki)
I tu się nie zgodzę. W szkole nauczyłam się angielskiego na tyle dobrze, że bez problemu radzę sobie na podyplomówce dla kandydatów na tłum. przys. z angielskiego i nie odstaję rażąco poziomem od anglistów. Wszystko jest kwestią ilości pracy indywidualnej włożonej w proces nauki. :p
Krzepiące te wszystkie wypowiedzi. Oby tak było:)
wydaje mi się, że tłumacze będą zawsze potrzebni, ponieważ tak jak już wcześniej zostało powiedziane, prawie każdy zna lub uczy się angielskiego, ale nie każdy jest w stanie tłumaczyć z tego języka lub na ten język. Jeśli chodzi o tłumaczy przysięgłych, to ci szczególnie nie powinni martwić się o swoją przyszłość, ponieważ w obecnych czasach, osoba z tytułem tłumacza przysięgłego doskonale odnajduje się na rynku i nie musi się martwić o brak pracy ;)
A co sądzicie o snutych przez niektórych "czarnych wizjach" związanych z postępem technologicznym? Czy Waszym zdaniem jest szansa, że tłumacze zostaną wyparci przez programy komputerowe lub będą pełnić funkcję jedynie korektorów tekstów wypuszczonych przez maszynę?
Tłumacza nie wyprze nigdy żadna maszyna. Wszystkie programy wspomagające pracę tłumacza są potrzebne, ułatwiają pracę i zmniejszają ilość czasu włożoną w daną pracę, ale nigdy tłumacza z krwi i kości nie zastąpią.
Tłumacza nie wyprze nigdy żadna maszyna. Wszystkie programy wspomagające pracę tłumacza są potrzebne, ułatwiają pracę i zmniejszają ilość czasu włożoną w daną pracę, ale nigdy tłumacza z krwi i kości nie zastąpią.
To może zastanówmy się czym jest zawód tłumacza... Bo jeśli ma ktoś na myśli przekładanie słowa na słowo w obcym języku na podstawie słownika, to równie dobrze można powiedzieć, że od kiedy mamy 'google tłumacz' i inne programy, to juz od wtedy można było zawód tłumacza usunąć z listy przyszłościowych. Przecież tłumaczenie to cała wiedza, którą trzeba posiąść, np. co w danej kulturze może oznaczać takie przysłowie ?(polecam wątek 'tłumaczenie przysłów' )... To, co dla Japończyka jest 'łatwe jak leżenie i jedzenie ciastek ryżowych' to dla Anglika jest 'łatwe jak szarlotka' (as easy as pie) . I co, wpiszecie w google tłumacz ' ciastko ryzowe' ? :D pracy tłumacza nie zastąpi maszyna, niestety :-)
Joasia:)
09-14-2011, 22:38
To może zastanówmy się czym jest zawód tłumacza... Bo jeśli ma ktoś na myśli przekładanie słowa na słowo w obcym języku na podstawie słownika, to równie dobrze można powiedzieć, że od kiedy mamy 'google tłumacz' i inne programy, to juz od wtedy można było zawód tłumacza usunąć z listy przyszłościowych. Przecież tłumaczenie to cała wiedza, którą trzeba posiąść, np. co w danej kulturze może oznaczać takie przysłowie ?(polecam wątek 'tłumaczenie przysłów' )... To, co dla Japończyka jest 'łatwe jak leżenie i jedzenie ciastek ryżowych' to dla Anglika jest 'łatwe jak szarlotka' (as easy as pie) . I co, wpiszecie w google tłumacz ' ciastko ryzowe' ? :D pracy tłumacza nie zastąpi maszyna, niestety :-)
Oczywiście, że tak. Tłumaczenie to ogrom wiedzy jaką trzeba posiadać decydując się na poważną pracę w tym kierunku. Użyłam słowa poważna, ponieważ wiadomo, że można też to robić 'na odwal' czyli ze słownikiem czy innym wspomagaczem w ręku i tłumacząc słowo w słowo.
monikamr
09-15-2011, 07:36
Wydaje mi się, że raczej nie nadejdzie chwila, gdy zawód tłumacza przestanie być potrzebny; ba, może stać się jeszcze bardziej konieczny. Przecież w oficjalnych sytuacjach (fora polityczne, spotkania zarządów, inwestorów, biznesmenów) obecność tłumacza jest obowiązkowa. Tak samo jeśli chodzi o tłumaczenie dokumentacji. A poza tym tłumacz posiada (albo powinien przynajmniej) wiedzę specjalistyczną, którą nie dysponuje każdy człowiek. I dogłębnie zna język. Nie widzę naszej przyszłość w czarnych barwach.
Jokapika
09-19-2011, 07:39
To prawda, że nauka języka angielskiego jest bardzo powszechna. Wszyscy się go uczą, ale tak naprawdę niewielu zna go na dobrym poziomie. Poza tym, istnieje duże zapotrzebowanie na tłumaczenia specjalistyczne bądź tłumaczenia przysięgłe, których nie jest w stanie dokonać przeciętna osoba nawet znająca język angielski na dość zaawansowanym poziomie i z tego powodu sądzę, że tłumacze nie zostaną w najbliższym czasie pozbawieni pracy.
Myślę też, że nieprędko zostaniemy zastąpieni przez maszyny. One są tylko instrumentem pomocniczym dla tłumaczy.
ania1234
09-19-2011, 08:42
Oczywiscie zgadzam sie z powyzszymi wypowiedziami. Wydaje mi sie tylko, ze byc moze w przyszlosci bedzie za duza konkurencja jesli chodzi o jezyk angielski (co z reszta juz sie obserwuje) wiec polaczenie znajomosci tego jezyka + znajomosc jeszcze innego jezyka stanie sie zjawiskiem powszechnym wsrod tlumaczy ;)
rzustin2
09-19-2011, 10:56
Jak każda praca ma swoje wady i zalety ale tu na prawdę potrzeba tysięcy słówek zwrotów i sformułowań aby to tłumaczenie było zrozumiałe przede wszystkim dla osoby dla której to język rodowity
Uważam, że tłumacz nie musi martwić się o swoją przyszłość. Osoba po szkole, studiach i kursach,może biegle władać j.obcym, ale jeśli chodzi o prowadzenie rozmów w trakcie, których używa się słownictwa specjalistycznego, to tłumacz jest bezkonkurencyjny i niezastąpiony.
Porozumiewanie się to chyba zbyt mało, żeby można było pracować jako tłumacz.
Wiedza zdobyta podczas nauki w szkole jest zbyt uboga, aby tłumaczyć pisma urzędowe ,handlowe, medyczne czy prawnicze.
Co więcej, aby być tłumaczem trzeba się do tego nadawać i chcieć to robić.
Tłumacz z powołania- bezcenny:D.
Tłumacz bez powołania -do kitu
Oby jak najwięcej tłumaczy :) W erze globalizacji zawód ten jest niezwykle ważny :)
Oczywiście, że zawód tłumacza jest i zawsze będzie potrzebny! Wiedza o języku obcym wyniesiona ze szkoły średniej czy językowej to wiedza, dzięki której możemy się (mniej lub bardziej) swobodnie porozumiewać, załatwiać sprawy na lotnisku czy w instytucjach publicznych ale nie wystarczy do tłumaczenia dokumentów urzędowych, tekstów o terminologii technicznej czy dokumentacji medycznej. Do tego potrzebna jest znacznie pogłębiona wiedza z danego zakresu, znajomość zasad tłumaczenia oraz umiejętność łatwego wyrażania myśli.
Fairy_Queen
01-08-2012, 17:21
Do tego potrzebna jest znacznie pogłębiona wiedza z danego zakresu, znajomość zasad tłumaczenia oraz umiejętność łatwego wyrażania myśli.
Tego też każdy może się wyuczyć, jeśli tylko zechce. :) Ludzie są jednak zbyt leniwi albo nie lubią się uczyć języków, dlatego tacy jak my (czyt. tłumacze) zawsze będą potrzebni. Nie wyobrażam sobie też, by kiedykolwiek tłumacze zniknęli z zebrań UE.
vBulletin v3.7.2, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.