PDA

View Full Version : Nobel dla Obamy


bartek
10-24-2009, 10:10
9 października 2009 Norweski Komitet Noblowski przyznał Pokojową Nagrodę Nobla za 2009 rok Barackowi Obamie, za jego nadzwyczajne starania w umocnieniu dyplomacji międzynarodowej i współpracy między narodami świata. Poniżej przedstawiam uzasadnienie:

"Obama jako prezydent stworzył nowy klimat w polityce międzynarodowej. Wielostronna dyplomacja odzyskała centralną pozycję, z naciskiem na rolę, jaką mogą odgrywać Narody Zjednoczone i inne instytucje międzynarodowe. Dialog i negocjacje są preferowane jako instrument rozwiązywania nawet najtrudniejszych konfliktów międzynarodowych.

Wizja świata wolnego od broni nuklearnej jest potężnym bodźcem dla negocjacji w sprawie rozbrojenia i kontroli zbrojeń. Dzięki inicjatywie Obamy USA odgrywają teraz bardziej konstruktywną rolę w stawianiu czoła wielkim wyzwaniom klimatycznym, wobec których stoi świat. Demokracja i prawa człowieka mają być umocnione.

Bardzo rzadko się zdarza, żeby ktoś w takim stopniu jak Obama przykuł uwagę świata i dał ludziom nadzieję na lepszą przyszłość. Jego dyplomacja jest oparta na koncepcji (zakładającej), że ci, którzy mają przewodzić światu, muszą to czynić na podstawie wartości i postaw podzielanych przez większość ludności świata.

Od 108 lat norweski Komitet Noblowski stara się stymulować dokładnie tę politykę międzynarodową i te postawy, których Obama jest teraz głównym rzecznikiem świata".


Sam Barack Obama, na wiadomość o otrzymaniu ww. nagrody był bardzo zaskoczony: "Szczerze mówiąc, nie uważam, abym zasługiwał na znalezienie się w towarzystwie tylu ludzi, którzy zmienili świat i zostali wyróżnieni tą nagrodą".

Czy to aby nie trochę za wcześnie na takie wyróżnienie?

tomek36
10-24-2009, 10:17
Moim zdaniem zdecydowanie za wcześnie. Nagroda Nobla powinna być przyznawana za konkretne osiągnięcia, a Obama otrzymał Nobla na zachętę. W 1906 roku, Theodore Roosevelt dostał Nobla za traktat z Portsmouth (1905 rok), który zakończył wojnę rosyjsko japońską. Z kolei Woodrow Wilson dostał Nobla w 1919 roku za traktat wersalski.

Dagmara
10-24-2009, 10:22
Sam Barack Obama, na wiadomość o otrzymaniu ww. nagrody był bardzo zaskoczony: "Szczerze mówiąc, nie uważam, abym zasługiwał na znalezienie się w towarzystwie tylu ludzi, którzy zmienili świat i zostali wyróżnieni tą nagrodą".

Pierwsza sprawa od dawna, w jakiej Obama w pełni zgodził się z republikanami (opozycja);)
Republikanie twierdzą, że bardziej ta nagroda należała się Clintonowi, któremu udało się uzbierać ponad miliard dolarów dla organizacji międzynarodowych.

bartek
10-24-2009, 10:27
Obama rzeczywiście nie ma jeszcze zbyt wielu dokonań na swoim koncie. Na razie pogroził tylko Iranowi sankcjami, opóźnił wycofanie wojsk z Iraku, wysłał dodatkowy kontyngent do Afganistanu, no i "rozbroił Polskę" rezygnując z budowy tarczy antyrakietowej.

bartek
10-24-2009, 10:30
W internecie pojawiło się mnóstwo dowcipów na temat przyznania Obamie Pokojowej Nagrody Nobla, np:
"Barack Obama wściekły na NASA za zbombardowanie Księżyca. Uważa, że najpierw powinni byli negocjować".

tomek36
10-24-2009, 10:32
Znalazłem jeszcze kilka, ale ten o zbombardowaniu Księżyca jest chyba najlepszy;):

Adam Hofman: Pokojowa Nagroda Nobla dla Obamy, scena z "Misia", puchar za zajęcie pierwszego miejsca.
- A co on uprawia?
- On nic nie uprawia, to tak na zachętę.

Mariusz Kamiński: Zaraz po zdobyciu pokojowego Nobla na Ziemi, Amerykanie przystąpili do bombardowania Księżyca.

Donald Tusk: Nie jest prawdą - jak ktoś zaesemesował do jednego z moich ministrów, że Nobel dla Obamy to manewr Platformy, by przykryć zamieszanie wokół hazardu.

Jay Leno: Obama wściekły na NASA za zbombardowanie Księżyca. Uważa, że najpierw powinni byli negocjować.

Jimmy Fallon: Gratulacje dla prezydenta Obamy. Super! Jestem pewny, że prezydent odbierze nagrodę jak tylko skończy obie nasze wojny.

EwelinaT
10-24-2009, 10:36
Hmmm... może w przyszłym roku komitet noblowski ustanowi Nobla Publiczności, na którego będzie się głosować smsem;)

Dagmara
10-24-2009, 11:26
Poza tym, jeżeli chodzi o decyzje Komitetu Noblowskiego, najbardziej wstrząsnęła mną decyzja o przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla za 2007 rok. Nagrody nie otrzymała Irena Sendlerowa, która w czasie wojny pomagała Żydom, była szefową wydziału dziecięcego Rady Pomocy Żydom "Żegota". W 1943 roku została aresztowana przez Gestapo, była torturowana oraz skazana na śmierć. Na szczęście "Żegocie" udało się ją uratować - przekupiono niemieckich strażników. Pracowała dalej w ukryciu, niosąc pomoc dzieciom - uratowała ok. 2500 dzieci.

Laureatem Pokojowej Nagrody Nobla za 2007 rok został Al Gore - autor bajek o ekologii, uzasadnienie: "za wysiłki na rzecz budowy i upowszechniania wiedzy na temat zmian klimatu wynikających z działań człowieka i za stworzenie podstaw dla środków, które są niezbędne do walki z takimi zmianami".

bartek
10-24-2009, 11:47
Podzielam Twoje zdziwienia faktem wyboru Gore'a. Ten Nobel zdecydowanie należał się Sendlerowej

tomek36
10-24-2009, 11:50
Również jestem zaskoczony. Nie wiem jak można postawę i działania proekologiczne porównywać do uratowania w czasie wojny tysięcy ludzkich istnień!!!