View Full Version : polska pisownia nazw konwencji międzynarodowych
Witam. Mam następujący problem, jak prawidłowo należy pisać przetłumaczone nazwy konwencji międzynarodowych? Przykładowo, czy powinno być Konwencja o Odpowiedzialności Cywilnej w Dziedzinie Przewozu Materiałów Jądrowych (ang. Convention relating to Civil Liability in the Field of Maritime Carriage of Nuclear Material) czy może Konwencja o odpowiedzialności cywilnej w dziedzinie przewozu materiałów jądrowych? Ponadto chciałbym się dowiedzieć, czy dozwolone jest pisanie skrótów angielskich w polskim tekście np. "UNCLOS (czyli Konwencja Narodów Zjednoczonych o Prawie Morza) nie wspomina wprost o takich obszarach morskich, aczkolwiek prawo morza w zwyczaju międzynarodowym oraz powszechnie uznanej praktyce międzynarodowej zapewnia...".
Pozdrawiam.
JWalczynska
09-05-2011, 15:38
Wydaje mi się, że najlepiej by było trochę poszukać w książkach bądź internecie. Co do kwestii skrótów, jeśli istnieje polski odpowiednik, co jest bardzo prawdopodobne, myślę, że należy używać tego polskiego.
Moje pytanie wynika stąd, że korzystając z wielu materiałów do pracy magisterskiej, spotkałem się z tym, że obie formy były używane, aczkolwiek dla mnie trochę dziwnie wygląda zaczynanie rzeczowników od wielkich liter w środku zdania.
harmata.hanna
09-06-2011, 10:19
Moje pytanie wynika stąd, że korzystając z wielu materiałów do pracy magisterskiej, spotkałem się z tym, że obie formy były używane, aczkolwiek dla mnie trochę dziwnie wygląda zaczynanie rzeczowników od wielkich liter w środku zdania.
To faktycznie dość "angielskie" zjawisko, ale chyba zostawiłabym to wielkimi literami - na dobrą sprawę całość stanowi "tytuł" konwencji...
bywa i tak: Europejska konwencja o zapobieganiu torturom oraz nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu
Ja wolę tę wersję. Kojarzy mi się z Ustawą o wychowaniu w trzeźwości.
sunflower
09-10-2011, 18:39
W Vademecum Tłumacza czytamy:
"Zasada ogólna: w przypadku oficjalnej nazwy (pełnego tytułu) dokumentu, tylko pierwszy
wyraz należy pisać wielką literą, przy czym nazwy własne występujące w tytule zachowują
wielkie litery", np. Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
I dalej: "W przypadku nazw zwyczajowych i skróconych aktów prawnych wszystkie człony należy
pisać małą literą", np. konwencja paryska, konwencja brukselska, konwencja genewska (to nazwy
zwyczajowe), konwencja o ochronie praw człowieka (niepełny tytuł).
W Vademecum Tłumacza czytamy:
"Zasada ogólna: w przypadku oficjalnej nazwy (pełnego tytułu) dokumentu, tylko pierwszy
wyraz należy pisać wielką literą, przy czym nazwy własne występujące w tytule zachowują
wielkie litery", np. Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności.
I dalej: "W przypadku nazw zwyczajowych i skróconych aktów prawnych wszystkie człony należy
pisać małą literą", np. konwencja paryska, konwencja brukselska, konwencja genewska (to nazwy
zwyczajowe), konwencja o ochronie praw człowieka (niepełny tytuł).
I wszystko jasne :) wyszło na to, że nieustannie popełniam błąd w tej materii :p
szczepkas
09-23-2011, 23:36
Ja też często popełniałam ten błąd, bo miałam wątpliwości i zawsze wydawało mi się, że powinnam jak najdokładniej oddać tłumaczenie (łącznie z zastosowaniem wielkich liter), ale wychodzi na to, że nie jest to poprawna forma :) cenna informacja na przyszłość ;)
alelyd1605
09-25-2011, 20:59
Co do pisania skrótów, jeśli już przetłumaczymy tytuł konwencji na Polski, najlepiej umieścić przy pierwszym pojawieniu się jej angielski skrót w nawiasie (o ile występuje w j. ang)
np. Międzynarodowy Fundusz Walutowy (ang. International Monetary Fund - IMF)
tak samo z popularnymi ustawami.
vBulletin v3.7.2, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.