PDA

View Full Version : Bretoński


Dunya
09-05-2011, 13:14
Czy jest może na forum ktoś, kto zna język bretoński? A może ktoś wie gdzie można się nauczyć? Proszę o pomoc!

annik3
09-12-2011, 19:48
Bretoński to dialekt, musisz chyba pojechać do Bretanii do Francji, tam są jeszcze dziadkowie, którzy go znają.

kamorrra
09-24-2011, 07:31
W Polsce chyba nie będzie łatwo znaleźć Ci kogoś takiego.
Jak już powiedziała annik3, pewnie trzeba szukać w samej Bretanii. Wydaje mi się, że ten dialekt może być raczej zanikający, jak zresztą spora część dialektów.

Romica
09-25-2011, 01:27
Może warto spytać w poznańskim "Domu Bretanii"? Kursów bretońskiego raczej tam nie prowadzą, ale może dysponują namiarami na odpowiednie osoby czy instytucje.

Dunya
09-27-2011, 14:00
Dziękuję! Nie wpadłam na to. Może znajdzie się tam jakaś osoba, która da się namówić na korepetycje.

monka
10-21-2011, 11:37
Bretoński to dialekt, musisz chyba pojechać do Bretanii do Francji, tam są jeszcze dziadkowie, którzy go znają.

Nie zgodziłabym się z takim stwierdzeniem. :p
Osobiście poznałam kiedyś Francuza specjalizującego się w językach celtyckich - w tym i w bretońskim. Poza tym, poznałam również 2 młodych (!) Bretonów mówiących w swoim miejscowym języku. Myślę, że kultura bretońska (język, ubiór, tańce) wciąż jest żywa, tylko nie tak zintensyfikowana, jak np. mania mówienia po katalońsku w Katalonii. :p

Jeśli autorka wątku nie straciła zainteresowania, mogę się podzielić tymi szczątkowymi materiałami do nauki bretońskiego, które posiadam (są to 4 strony A4 - podstawowe wyrażenia).

Jeszcze a propos stwierdzenia, że bretoński to dialekt - to NIE JEST dialekt. To oddzielny język, z rodziny języków celtyckich, jak wspomniałam powyżej, i nie ma nic wspólnego z francuskim, który jest językiem romańskim.

Dunya
10-21-2011, 14:31
O! Dziękuję za propozycję, chętnie skorzystam z takich materiałów. :)

Bretoński oczywiście, że nie jest dialektem: jest językiem z grupy p-celtyckiej, spokrewnionym, o ile się nie mylę, z walijskim. Jestem ciekawa, na ile jest podobny do irlandzkiego, którego niedawno zaczęłam się uczyć.

monka
10-21-2011, 17:24
W takim razie, proszę bardzo - oto materiały, które posiadam. :) Są tam moje odręczne notatki sprzed x lat, ale może sobie je usuniesz, choćby w Paincie, przed wydrukiem.
Powodzenia w nauce! :) (Dla mnie ten język okazał się za trudny i nie podobało mi się jego brzmienie, więc nie chciałam się go więcej uczyć...)

Dunya
10-21-2011, 20:58
Dziękuję ślicznie. :)

A gdzie się uczyłaś? Masz może namiary na lektora?

monka
10-21-2011, 21:05
Dziękuję ślicznie :)

A gdzie się uczyłaś? Masz może namiary na lektora?

Chyba zbyt ambitnego słowa użyłam. :) Miałam kiedyś możliwość uczestniczenia w kilku lekcjach bretońskiego prowadzonych przez młodych Bretończyków, niestety wrócili już oni dawno temu do Francji. Mogłam też uczyć się tańca, ale że nie mam wyczucia rytmu...;)

Tak sobie pomyślałam - jeśli Ci bardzo zależy, może poszukałabyś czegoś we francuskich księgarniach internetowych? Wysyłka pewnie byłaby dość droga, ale na pewno muszą być jakieś książki do nauki tego języka. :)

Dunya
10-21-2011, 21:17
Książki to pół biedy. Ja chciałabym mówić choć trochę po bretońsku, a bez nauczyciela będzie baaardzo trudno. Zwłaszcza z tą ich dziką ortografią. Ciężko zgadnąć, jak to czytać. :mad:

monka
10-21-2011, 23:38
O tak, właśnie ta fonetyka mnie odstraszyła. :) Nie wiem w takim razie niestety, co Ci doradzić. Nie pozostaje nic innego, jak jechać do Bretanii! :)

BWJD
02-12-2012, 18:43
Ja też myślę o nauce bretońskiego, dzięki Wam za informacje!
Myślę, że to ostatni dzwonek, żeby móc poćwiczyć język z rodzimymi użytkownikami, bo działania władz francuskich bynajmniej nie sprzyjają jego rozwojowi...

eryrwyn
12-04-2012, 16:21
Bretoński to nie jest dialekt, tylko osobny język, który nawet nie należy do tej samej rodziny językowej co język francuski (nie należy on do języków romańskich, lecz języków celtyckich). Obecnie studiuję go w Bretanii, więc jeśli ktoś byłby zainteresowany używanymi tutaj materiałami, feel free to contact me. :)

eabha
12-08-2012, 14:43
Bretoński to nie jest dialekt, tylko osobny język, który nawet nie należy do tej samej rodziny językowej co język francuski (nie należy on do języków romańskich, lecz języków celtyckich). Obecnie studiuję go Bretonii, więc jeśli ktoś byłby zainteresowany używanymi tutaj materiałami, feel free to contact me :)

Ciekawi mnie jedna rzecz. W jakim stopniu język francuski odbił swoje piętno na bretońskim i w jakich obszarach (fonetyka, grama, etc)?

eryrwyn
12-08-2012, 19:59
Ciekawi mnie jedna rzecz. W jakim stopniu język francuski odbił swoje piętno na bretońskim i w jakich obszarach (fonetyka, grama, etc)?

Nie mogę aż tak bardzo się wgłębić w gramatykę, morfologię czy syntaks, bo jeszcze tak dobrze tego języka nie znam, ale z tego, co zdążyłem już zaobserwować, to jednak porównując bretoński i walijski (dwa języki z tej samej gałęzi rodziny języków celtyckich), widzę bardzo dużo różnic, tak w fonetyce, jak i gramatyce. Tam, gdzie przykładowo celtyckie aspirowane t zmieniło się w walijski <th> /θ/ lub zostało udźwięcznione w <dd> /Ă°/, w bretońskim pojawiło się <z> lub <zh>, z czego to ostatnie, zależnie od dialektu, wymawia się albo jako /ĚŞĚŞzĚŞ/, albo /h/. Co ciekawe, przypomina to ten sam proces, który obecny był w walijskim, tyle że zamiast /θ/ i /Ă°/ pojawiły się dźwięk, który jest "francuską realizacją" problematycznego /Ă°/ - /z/. W drugim zaś wypadku, niektóre dialekty poszły drogą irlandzką i z celtyckiego aspirowanego t zrobiły /h/ (dla porównania: tak wymawia się irlandzkie <th>)
Ponadto, bretoński, podobnie jak francuski, ma w swoim fonetycznym inwentarzu samogłoski nosowe, takie jak [̃ɑ̃], [ɛ̃], [ẽ], [õ] oraz nieistniejące w (standardowym) francuskim [ĩ], [ỹ], [ɔ̃]. Czy jest to wpływ francuski? Nie wiem, ale patrząc na inne języki celtyckie (poza północnym dialektem walijskiego), które nie posiadają samogłosek nosowych, można zgadywać, że tak.
Tak samo nie jestem pewien czy wymowa bretońskiego <u> jest spowodowana francuskim - realizowane jest ono dokładnie jak we francuskim, jako [y]. To samo z bretoński, <r>, które w niektórych, głównie wiejskich dialektach, dalej pozostaje realizowane tak jak w walijskim, jako trilled [r], ale w większości dialektów zostało zastępione przez [ʀ] lub [ʁ].

Gramatycznie ciekawe jest to, że bretoński jest jedynym językiem celtyckim, w którym istnieje indefinite article, dokładnie importowane z francuskiego. Francuskie <un> lub <une> w bretońskim przybrało postać <ul>, <un>, <ur>, zależnie od początkowej spółgłoski wyrazu (definite article natomiast wygląda w następujący sposób: <al>, <an>, <ar>). Inną ciekawą rzeczą, którą zaobserwowałem to rozdział na dwa różne auxiliary verbs w czasie przeszłym, podobnie jak we francuskim te auxiliary verbs to być i mieć. Nie istnieje to w walijskim, ale ma miejsce w bretońskim.

eabha
12-09-2012, 12:24
Eryrwyn, dzięki za tak obszerną odpowiedź - już mi się trochę jaśniej w głowie zrobiło. ;)

eryrwyn
01-11-2013, 23:53
eabha, nie ma za co. :) Jeśli jeszcze będziesz miała jakieś pytania co do języka bretońskiego, pytaj. :)

eabha
01-13-2013, 14:47
Jaki bretoński ma system zaimkowy? Też odmieniają przez wszystko? ;p

mruvkiew
01-20-2013, 16:13
Jaki bretoński ma system zaimkowy? Też odmieniają przez wszystko? ;p

Przez wszystko to może nie, ale przez osoby zapewne tak.

eryrwyn
01-21-2013, 11:08
Taki jak walijski, czyli tak, jak napisał mruvkiew, odmieniają zaimki przez osoby.

Ernix
08-06-2018, 20:35
Odświeżam wątek. Chciałabym zapytać, czy znacie może jakieś ciekawe publikacje (np. gramatyki, podręczniki, artykuły naukowe...) dotyczące języka bretońskiego albo Bretanii?