PDA

View Full Version : Tłumaczenie pseudonimów


delfina
07-11-2011, 11:43
Jak tłumaczyć pseudonimy, np.internetowe? Słowa nieprzetłumaczalne, abstrakcyjne, przerobione imiona- raczej pozostaną niezmienione, ale przekształcenia wyrazów lub rodzaju gramatycznego?

rozmaryn7
08-29-2011, 19:52
Jak radzić sobie z pseudonimami,przezwiskami, pojawiającymi się przy opisach postaci w wielu książkach i które trudno wyjaśnić nawet 'po polsku'?.

saimaa
08-29-2011, 20:21
Myślę, że warto szukać wskazówek w etymologii słów, z których zbudowana jest dana nazwa, lub w kontekście np. bazując na cechach charakteru danej postaci. Podobne rozwiązanie można znaleźć np. w książkach o Harrym Potterze gdzie takich przezwisk i nazw jest mnóstwo.

kate1230
08-30-2011, 09:14
Ja również uważam że w przypadku pseudonimów chyba jedynym wyjściem jest odwołanie się do etymologii słowa stanowiącego pseudonim i do cech charakteru i jego wyglądu bohatera ponieważ najczęściej na podstawie cech charakteru lub wyglądu tworzymy pseudonimy.

tulipe87
08-30-2011, 11:40
Zgadzam się z moimi przedmówczyniami. Pseudonim zazwyczaj zawiera w sobie dodatkową informację o bohaterze, odwołuje się do jego cech fizycznych albo charakterologicznych, czasami również do jakiś wydarzeń z przeszłości. Uważam, że w takich sytuacjach należy odnaleźć znaczenie danego słowa/ słów i je przełożyć w taki sposób, aby oddawały ten sam sens.

mwitkowska
08-30-2011, 21:39
Myślę, że warto szukać wskazówek w etymologii słów, z których zbudowana jest dana nazwa, lub w kontekście np. bazując na cechach charakteru danej postaci. Podobne rozwiązanie można znaleźć np. w książkach o Harrym Potterze gdzie takich przezwisk i nazw jest mnóstwo.

Saimaa ma rację. Dodatek do Harrego Pottera na końcu może służyć jako fantastyczny przykład i nawet podręcznik jak przetłumaczyć pseudonimy i nazwy własne opierające się na grze słownej. Tam jest opisana dokładna etymologia słowa i w jaki sposób tłumacz tworzył polskie odpowiedniki.

Jednak nawet w tym przypadku niektóre słowa były 'nieprzetłumaczalne' i tłumacz przyznaje, że po prostu musiał być kreatywny ;-)

lenor
08-31-2011, 11:06
Pseudonimy, jeżeli nosą ze sobą informacje o bohaterze z pewnością należy przełożyć. Najlepiej odwołując się do jakiejś cechy charakterystycznej bohatera.

Kell-Raa
10-10-2011, 10:46
Pseudonimy często są dużym problemem dla tłumacza, ale niestety moim zdaniem w większości przypadków muszą być przetłumaczone, gdyż zawierają zbyt dużo informacji o danym bohaterze. Myślę, że są jakby dwa główne źródła etymologiczne pseudonimów: 1 to nazwisko, bądź imię bohatera i 2 jego wygląd, zachowanie itp itd.

harmata.hanna
10-14-2011, 23:51
Gorzej, jeśli w pseudonimie wystąpi np. nieprzetłumaczalna gra słów lub też wyrażenie o jakiejś idiomatycznej proweniencji - wtedy dopiero musimy wykazać się kreatywnością i giętkością umysłową ;)

jegli
10-15-2011, 14:29
Zależy od książki, którą tłumaczymy. Podawany notorycznie przykład tłumaczenia przezwisk w HP jest moim zdaniem trafny tylko i wyłącznie pod warunkiem, że zaznaczymy, że jest to literatura dla dzieci w której rzeczywiście należy przezwiska tłumaczyć bezwarunkowo (chociaż o tym też moglibyśmy pewnie podyskutować). Natomiast w literaturze dla dorosłych sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. I tak na przykład The Savage z powieści "Nowy wspaniały świat" słusznie staje się Dzikusem, ale Mizzy, który staje się Myłkiem w niedawno wydanej po polsku "Nim zapadnie noc" Cunninghama, to jakaś straszna pomyłka tłumacza i redaktora - bo kojarzy się ze Smerfami, albo jednym z siedmiu krasnoludków - zwłaszcza, że geneza przezwiska jest czytelnikowi elegancko objaśniona w tekście przez narratora.

finchmeister
10-15-2011, 18:20
Jedyna możliwość to szukanie źródeł w etymologii danego przezwiska, a później jeszcze kreatywne przekształcenie tego słowa tak, aby było przyswajalne dla odbiorcy - tak, tłumaczenie przezwiska jest zdecydowanie twardym orzechem do zgryzienia, zwłaszcza w przypadku literatury dla dorosłych

Romica
10-21-2011, 17:11
Czasami nie można się dokładnie zorientować, czy chodzi o pseudonim, czy o nazwisko. Spotkałam się z takim problemem w tekstach, których akcja działa się w środowiskach przestępczych - kontekst usprawiedliwiał obie opcje. Co tłumacz ma począć w takiej sytuacji?

joader90
10-21-2011, 18:15
Zgadzam się z poprzednikiem... jeśli przez nazwą nie ma Mr/Miss/Mrs to trudno jednoznacznie stwierdzić, czy dana nazwa jest nazwiskiem czy przezwiskiem, zwłaszcza jeśli słowo określa w charakterystyczny sposów daną postać.
Jednak jeśli chodzi o środowisko przestępcze, moim zdaniem, tłumacz powinien wybrać opcję z przezwiskiem (oczywiście jeśli w tekście nie ma konkretniejszej wzmianki na ten temat). Gangster powinien mieć przezwisko, chociażby dla zmylenia policji:D

student1206
10-21-2011, 22:29
Wydaje mi się,że w tłumaczeniu pseudonimów i przezwisk tłumacz musi wykazać się ogromną kreatywnością oraz poczuciem humoru, tutaj tak zwana wiedza teoretyczna ani nawet praktyczna nie pomogą, liczy się wyobraźnia i polot. Przydatna może być też znajomość poszczególnych charakterystycznych środowisk i ich slangu, wchodzi więc tu w grę wiedza z zakresu kultury i obyczajów krajów zagranicznych. Jest to nie lada wyzwanie dla tłumaczy!

Uważam,że powinien zostać w tym miejscu również poruszony bardzo ważny aspekt tzw. TELLING NAMES - nazwisk/przezwisk, które charakteryzują bohatera. W tym przypadku najlepszym wyjściem z sytuacji jest wymyślenie ekwiwalentu w języku przekładu dopiero po dokładnym zapoznaniu się z tekstem, przeprowadzeniu wywiadów nt. postaci w celu zorientowania się czym się charakteryzują.

Samisa
11-12-2011, 18:58
Jeżeli mamy do czynienia z telling names,wtedy trzeba zagłębić się mocniej w temacie pseudonimów i poszperać w etymologii wyrazów oraz poczytać czym kierował się autor wymyślając nazwy - może czerpał z mitologii,legend? Research jest niezbędny :)