PDA

View Full Version : Nauka przez film


Bentley
08-29-2011, 14:50
Zastanawiam się czy oglądanie filmu z napisami w obcym języku może przynieść jakiekolwiek zauważalne efekty w nauce języka jakie jest wasze zdanie ?

agni251
08-29-2011, 15:25
A w jakim języku jest film? Myślę, że optymalnym rozwiązaniem jest ogłądanie filmu w języku X z napisami w języku X. Szczególnie w przypadku angielskiego czy francuskiego, gdzie wymowa różni się znacznie od pisowni. Jeśli chodzi np. o hiszpański lub włoski, to napisy nie są aż tak ważne, ale dobrze zawsze opatrzyć się trochę z pisownią. Jeśli chodzi Ci np. o polski film z angielskimi napisami itp., to powiedziałabym "czemu nie?". Jeśli zaczynasz naukę języka od podstaw, myślę że jest to niezłe ćwiczenie, które pozwoli Ci znacznie poszerzyć znajomośc słownictwa.

kasia*
08-29-2011, 16:59
Zastanawiam się czy oglądanie filmu z napisami w obcym języku może przynieść jakiekolwiek zauważalne efekty w nauce języka jakie jest wasze zdanie ?

Oczywiście, nie ważne czy oglądamy angielski film i wspieramy się angielskimi napisami, czy też angielski film z polskimi napisami. W zależności od stylu uczenia się, każdy znajdzie rozwiązanie dla siebie. Nie ma możliwości by po obejrzeniu filmu nie utkwiły nam w głowie często używane zwroty czy słownictwo. Zapewne metoda ta nie będzie wielką pomocą w nauce gramatyki, jednak pomoże nam w osłuchaniu się z językiem i lepszym zrozumieniu kontekstu, w którym należy użyć danego zwrotu/słowa :)

a_g_a
08-29-2011, 17:51
Owa kwestia była już wielokrotnie poruszana na forum. Np.:

http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=12850&highlight=napisy
http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=12830&highlight=napisy
http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=13984&highlight=napisy


Korzystajmy z wyszukiwarki, by nie powielać istniejących już wątków.

Kecher
08-30-2011, 19:54
oczywiscie ze tak!!!! Tu nie chodzi nawet o film, lecz w ogole o sluchanie jezyka obcego. Wiadomosci, seriale, programy przyrodnicze, reklamy, rozprawy sadowe przedstawiaja jezyk jakiego trudno doszukac sie w ksiazkach, i nie mam tu oczywiscie na mysli ksiazek do nauki jezyka. Dwie godziny dziennie ogladania tv tylko w jezyku obcym daje 'odczuwalne' efekty zaledwie po kilku tygodniach. "Lapiemy' nowe slowa, wyrazenia, rozwiazujemy zagadki kulturowe, stajemy sie wrazliwsi na rozne akcenty i odmiany jezyka, a przede wszystkim cwiczymy rozumienie ze sluchu. Ogladanie to jedna z lepszych metod wspomagajacych nauke jezyka.

chinagirl
09-01-2011, 20:30
Jak najbardziej się z tym zgadzam. Będą na pierwszym roku studiów duże problemy sprawiały mi zadania ze słuchu. Na początku nie wierzyłam, że coś da mi oglądanie seriali, myślałam, że to strata czasu bo większości nie zrozumiem. Zamiast tego wypożyczałam sterty kaset i książek z testami ze słuchu, ale efekt był marny. W końcu spróbowałam, aż z czasem zaczęłam coraz więcej rozumieć oraz przyswoiłam dużo nowych słów. Jeżeli to jest tylko możliwe powinniśmy oglądać i słuchać jak najwięcej w języku, którego chcemy się nauczyć, to klucz do sukcesu.

kosatek
09-01-2011, 23:09
niestety problem w tym, ze czasami ciezko o angielskie napisy do amerykanskich filmów:)
Po prostu amerykanom sa one nie potrzebne, a obcokrajowcy tworza jedynie swoje wersje jezykowe ze sluchu. Jedynie na firmowych dvd, czasami sa angielskie napisy do wyboru.
:o

litka76
09-02-2011, 10:57
Zdecydowanie jest pomocne. Przed egzaminami wstępnymi na studia często oglądałam filmy, żeby nauczyć się nowych słówek i zwrotów bardzo mi to pomagało

Mona_84
09-02-2011, 11:37
Moim zdaniem dużo daje nauka języka z filmów w oryginale - np oglądanie filmu z napisami angielskimi, albo z samym lektorem by przyzwyczaić się do języka mówionego.

Serdecznie polecam taką metodę nauki

Agnieszka Czarnul
09-04-2011, 18:16
A w jakim języku jest film? Myślę, że optymalnym rozwiązaniem jest ogłądanie filmu w języku X z napisami w języku X. Szczególnie w przypadku angielskiego czy francuskiego, gdzie wymowa różni się znacznie od pisowni.

Witajcie,

Zgadzam się całkowicie. Bardzo byłoby przydatne właśnie oglądanie filmu w oryginale z napisami w tym samym języku. Myślę, że wtedy jak nic będzie to skuteczne metoda i pozwoli wychwycić wiele niuansów językowych i skupić naszą uwagę na rozumieniu ze słuchu, z czym wielu z Nas ma problemy:-)

monikoza
09-04-2011, 21:26
Oglądanie filmów, a właściwie seriali to jedna z moich metod nauczania języka. Przynajmniej raz na miesiąc oglądam z uczniami sitcomy. Uczniowie świetnie się bawią, a przy okazji wyłapują ciekawe zwroty językowe. uważam, że oglądanie filmów to najlepszy (oczywiście poza wyjazdem) sposób nauki "żywego" języka

margon
09-04-2011, 22:06
Również uważam, że nauka języka z wykorzystaniem materiału filmowego jest bardzo efektywna. Dla ułatwienia nauki możemy również włączać napisy w języku obcym tak by oswoić się pisownią nowych słówek a zarazem poznać ich wymowę. Dzięki filmom możemy obcować z brzmienie danego języka, a także poznać wiele potocznych zwrotów.

Nimue
09-04-2011, 22:16
Moim zdaniem, to świetna sprawa. Zresztą jeden z moich ulubionych sposób na poszerzanie słownictwa i oswajanie się z językiem codziennego użytkownika języka ;)
Początkowo dobra jest opcja polskie napisy+ dźwięk w języku obcym lub odwrotnie ;) Jak już się nabierze wprawy można zostawić tylko język obcy, przy czym jeśli ktoś ma problemy z wyłapaniem ze słuchu i zrozumieniem wszystkich zwrotów, zawsze zanim się przywyknie i przełączy jedynie na odbiór języka mówionego, można włączyć sobie dodatkowo napisy w języku obcym. Po pewnym czasie one też już nie będą potrzebne ;) A takie praktyki baaardzo pomagają w przyswajaniu i rozwijaniu języka. Zwłaszcza, jeśli nie mamy możliwości aktywnego użytkowania go na codzień

honorcia
09-05-2011, 11:01
Witam :)
Jestem dziś pierwszy dzień na forum ale ten wątek bardzo mi się spodobał dlatego pozwolę sobie na krótką odpowiedź. Również uważam że oglądanie filmów z języku obcym jest fajnym i przede wszystkim ciekawym sposobem uczenia się języka. Rozrywka plus nauka - i o to chodzi :)

abochniak
09-05-2011, 11:16
Trudno się nie zgodzić: nie każdy przecież ma/miał okazję być za granicą, a filmy są doskonałą okazją na osłuchanie się nie tylko słówek ale też różnego rodzaju akcentów.

angli.magda89
09-05-2011, 13:09
Ja również uważam tak jak niektórzy moi przedmówcy, że najlepszym rozwiązaniem nauki języka jest oglądanie go z napisami w tym samym języku co dialogi aktorów. Język angielski różni się wymową od zapisu i jest to bardzo dobry sposób do nauki pisowni i wymowy poszczególnych słów. Poza tym Ci, którzy mają pamięć słuchową na pewno bardzo szybko przyswoją sobie wymowę. Ważne jest również, by sam film grany był przez aktorów dobrze posługujących się danym językiem a najlepiej przez native-speakerów.
Tak więc podsumowując, oglądanie filmów na pewno uczy!!!
pozdrawiam :):p

AnkaSkakanka
09-14-2011, 15:15
Chcialabym wam polecić sposób nauki języka poprzez oglądanie filmów, który polecił mi ostatnio mój nauczyciel angielskiego. Z racji tego, że każde tłumaczenie, także napisów do filmów nie jest dokładne i nie wszystkie kwestie wypowiadane przez aktora są przetłumaczone warto ściągnąć z internetu scenariusz filmu i przeczytać go przed obejrzeniem. Wiadomo, że wtedy odbieramy sobie przyjemność samego oglądania i bycia zaskoczonym rozwojem akcji i zakończeniem, ale chodzi przecież o naukę języka :P Zyskujemy natomiast komfort słuchania mowy aktorów bez jednoczesnego porównywania tekstu mówionego z pisanym. Nie miałam jeszcze okazji wypróbować tego sposobu nauki języka, ale kto wie.. Być może jest to jakaś metoda. Co o tym sądzicie?

Iza
09-14-2011, 22:59
Myślę, że oglądanie obcojęzycznego filmu z napisami bardzo pozytywnie wpływa na przyswajanie słownictwa. Na pewno pomaga to w przyswajaniu słownictwa, prawidłowej wymowy, wyrażeń potocznych. Wyrażenia usłyszane w filmie na dłużej zapadają w pamięci niż słówka, których uczymy się z zeszytu czy kserówki, bo film dostarcza konretnego kontekstu sytuacyjnego. Poza tym, dochodzi gra aktorów/mimika twarzy/scena, a wszystko to sprzyja zapamiętywaniu.

Aga12
09-14-2011, 23:05
Zastanawiam się, czy nie lepiej ( dla doskonalenia angielskiego)oglądać film z polskim lektorem ale angielskimi napisami niż tradycyjnie z angielski dźwiękiem i polskimi napisami. ( oczywiście o ile mamy zaufanie do tłumaczenia konkretnego filmu):rolleyes:

AnkaSkakanka
09-15-2011, 13:56
Wydaje mi się, że jeśli ktoś ogląda angielskojęzyczny film z polskimi napisami, to nie po to by uczyć się języka, ale głównie po to by zrozumieć, o co w filmie chodzi :P

mwojtak
09-16-2011, 21:23
Ja osobiście lubię oglądać filmy angielskie/amerykańskie z napisami ang, bo nawet jeżeli czegoś nie wyłapię ze słuchu - napisy służą wtedy pomocą... poza tym, często w ten sposób sprawdzam sobie wymowę odpowiedniego wyrazu.. pzdr

katberek
09-16-2011, 22:14
Ja osobiście lubię oglądać filmy angielskie/amerykańskie z napisami ang, bo nawet jeżeli czegoś nie wyłapię ze słuchu - napisy służą wtedy pomocą... poza tym, często w ten sposób sprawdzam sobie wymowę odpowiedniego wyrazu.. pzdr

Mam dokładnie tak samo:). W filmach przeważa język rzeczywiście mówiony, taki jakim na co dzień posługują się ludzie, a więc jest to bardzo przydatne. W ten sposób nauczyłam się wielu zwrotów i konstrukcji, które ubogaciły mój angielski.

magda2507
09-18-2011, 22:08
Oczywiście, że oglądanie filmów z napisami w języku obcym może i przynosi efekty w nauce języka angielskiego. Ja sama czasem tak oglądam filmy bo nie każde słowo zawsze mogę zrozumieć. A tak z napisami jest ok. Polskie napisy z kolei zbytnio by mnie rozleniwiły i nie skupiałabym się tak bardzo na języku obcym.

Sylwia6432
09-18-2011, 23:14
Myślę, że na pewnym etapie warto sie przerzucić na napisy anglojęzyczne. Wtedy mamy podwójną dawkę języka, słyszymy go i widzimy na ekranie.

martakow00
12-26-2011, 15:23
Myślę, że przykład państw skandynawskich jest najlepsza nauką dla nas, jak władać dobrze np.j.angielskim w wieku lat 5-iu. Tam wszystko, absolutnie wszystko poza językiem ojczystym, emitowane jest z napisami. Jest to bardzo prosta droga do poszerzania słownictwa i do osłuchania się z językiem obcym- bez szczególnych zabiegów w postaci kursów językowych, kupowania e-book'ów czy ściągania z sieci filmów z napisami. Polskiej telewizji też by się coś takiego przydało...Nie wiem jednak, czy to realne...

qweasd
12-27-2011, 09:49
Jako dziecko oglądałem na satelicie angielskojęzyczny Cartoon Network. Godziny przed TV okazały się nieocenioną pomocą,, która zaowocowała w przyszłości.

Kivvi
12-27-2011, 11:48
Jakakolwiek styczność z językiem angielskim jest już w pewnym stopniu nauką. Dlatego uważam, iż oglądanie filmów anglojęzycznych może przynieść efekty.

Kol5
12-27-2011, 12:04
Niezastąpioną metodą nauki słówek jest właśnie oglądanie filmów z napisami, bo słyszymy wymowę oraz widzimy zarówno pisownię, jak i kontekst, który niezmiernie ułatwia naukę. Oczywiście o ile zapisujemy to czego chcemy się nauczyć, gdyż tylko wtedy takie oglądanie ma jakikolwiek sens, bo raczej nikt nie posiada (dosłownie) fotograficznej pamięci.

marthe0207
02-24-2012, 17:55
Witajcie,

Zgadzam się całkowicie. Bardzo byłoby przydatne właśnie oglądanie filmu w oryginale z napisami w tym samym języku. Myślę, że wtedy jak nic będzie to skuteczne metoda i pozwoli wychwycić wiele niuansów językowych i skupić naszą uwagę na rozumieniu ze słuchu, z czym wielu z Nas ma problemy:-)

Popieram, popieram, oglądanie filmu w obcym języku wraz z napisami niezmiernie pomaga w nabywaniu nowego słownictwa, jak wiadomo, człowiek pozostaje człowiekiem i nie zawsze da się wszystko zrozumieć w 100% ze słuchu. Ja oglądając pewien serial nakręcony w Quebecu,chętnie czytam francuskie napisy, bowiem nieco inny akcent i wymowa utrudniają troszkę zrozumienie filmu.

alleris
03-05-2012, 11:22
Filmy obcojęzyczne z napisami polskimi, a nie z lektorem, to coś co powinny robić osoby z nawet zerową znajomością języka, również dla radości oglądania filmu - nie wyobrażam sobie oglądanie filmu hiszpańskiego czy francuskiego z polskim lektorem, chociaż nic nie wiem o tych językach. Oglądanie filmów z lektorem to takie okrajanie jakby np. wyłączyć z filmu muzykę.

Osoby, które uczą się angielskiego już wiele lat powinny śmiało spróbować z angielskimi napisami - pal sześć naukę słów, ale jak dobrze ogląda się seriale słysząc w głowie oryginalne wypowiedzi bohaterów :) Za to jeśli ktoś czuje się już zupełnie komfortowo z czytaniem angielskich napisów, powinien spróbować bez. Na poziomie FCE/matura rozszerzona powinno to już wychodzić, nie bez praktyki (trzeba najpierw spróbować z angielskimi napisami przez jakiś czas), ale po jakimś czasie całkiem sprawnie. No i oglądanie filmów staje się dużo prostsze, nie trzeba się babrać ściąganiem napisów.

hasan_talib
03-05-2012, 13:37
Gdy poszedłem po liceum (klasa dwujęzyczna, angielski) na studia na politechnikę, gdzie z angielskim nie miałem nic wspólnego, to po roku zauważyłem, że jestem coraz słabszy z tego języka. Postanowiłem więc zacząć oglądać filmy i seriale (których jestem maniakiem) z angielskimi napisami po to, żeby moje umiejętności jeszcze bardziej się nie pogorszyły. Po jakimś czasie zauważyłem, że nie tylko się nie pogorszyły, ale i znacznie polepszyły, więc polecam wszystkim, zarówno tym, którzy znają angielski dobrze jak i tym znającym trochę gorzej. Można świetnie i w przyjemny sposób polepszyć swoje skille ;-)

7ala7
03-05-2012, 14:28
najlepszym rozwiązaniem wg mnie jest wspomiane już niejednokrotnie oglądanie filmu w obcym języku jak i napisy w danym języku ... ćwiczy się jednocześnie rozumienie tekstu słyszanego, pisanego jak i wymowy..;p

kokoniczek
03-05-2012, 15:35
Zastanawiam się czy oglądanie filmu z napisami w obcym języku może przynieść jakiekolwiek zauważalne efekty w nauce języka jakie jest wasze zdanie ?

Oczywiście że tak!
Spotkałam się kiedyś z tekstem na ten temat, gdzie wskazywano, że nauka jest dużo bardziej efektywna, jeśli zarówno audio jak i napisy są w tym samym języku - dużo mniej pomocne wydają się napisy w języku ojczystym, bowiem nasz umysł skupia się bardziej na tekście polskim niż np. angielskim czy francuskim.
Myślę, że jakkolwiek niewiele się rozumie warto pomęczyć się z napisami, bo to wg badań znacznie posuwa naszą naukę do przodu!

pospieszna
03-08-2012, 22:22
Moim zdaniem warto zrezygnować z napisów bo właśnie wtedy gdy słowo sprawia nam najwięcej problemów jest najszybciej zapamiętywane. Z drugiej zaś strony, ciągłe wracanie do niezrozumianego fragmentu w filmie odbiera nam całą przyjemność oglądania :) Nie mniej jednak, ta metoda nauki jest jedną z moich ulubionych. Po pierwsze - nauka, po drugie - przyjemność ;)

katarzynakubera
03-09-2012, 08:22
Zdecydowanie jestem zwolenniczką wykorzystywania zarówno filmów, jak i seriali w procesie opanowywania języka obcego - i z napisami i bez. Mnie osobiście oglądanie bez napisów cieszy wtedy, gdy jestem już na dość wysokim poziomie znajomości danego języka, w innym wypadku wspieram się napisami :) poza tym filmy można także wykorzystywać także w szerszym aspekcie, np. jeśli chodzi o język hiszpański istnieją materiały, które w tym pomagają, można je wykorzystać na lekcjach: http://www.todoele.net/actividadescine/Actividad_list.asp

jackie88
03-11-2012, 17:05
Przypomina mi się Skandynawia, gdzie niemal każdy od dziecka ogląda programy w j. angielskim - i w zasadzie każdy włada tym językiem na naprawdę imponującym poziomie, coś, czego nie możemy osiągnąć, np. kończąc naukę w szkole. Ważne jest chyba osłuchanie i obycie się z żywym językiem, jak np. w filmach od początku.

KarolinaK
03-11-2012, 17:23
Na pewno nie zaszkodzi. Na początek można spróbować z napisami, a później bez napisów. Pomoże w osłuchaniu się z językiem.

NiuAn
03-11-2012, 17:27
Oglądanie filmu w obcym języku z napisami w tym samym języku na pewno pomaga w podszlifowaniu i nauce języka obcego. W taki sposób zawsze jest nam łatwiej wychwycić jakiś fragment, którego nie zrozumieliśmy.

KaRolka
03-11-2012, 21:36
Zawsze kiedy oglądam pierwszy raz jakiś film po angielsku włączam napisy angielskie. Czasem po prostu nie jestem stanie wszystkiego wyłapać. Szczególnie kiedy chodzi o slang i itp. Uważam, że w ten sposób rozwijam swoje rozumienie se słuchu. Z czasem słyszę już wszystko i nie potrzebuję napisów.
Nie przepadam ani za lektorem, ani za dubbingiem. Jeśli jest taka możliwość oglądam filmy w oryginale:)

resuscytacyjka
03-12-2012, 12:22
Aby zwiększyć efekty nauki, proponuję przestudiować same napisy do danego filmu lub jego scanariusz, który oprócz dialogu zawiera dodatkowe informacje, tzw. didaskalia. Dzięki temu możemy poczuć się, jakbyśmy czytali książkę i samemu wyobrażać sobie to, co jest nam narzucane z ekranu telewizora. Może okazać się, że nasza wyobraźnia podsunie nam lepsze obrazy niż sceny pokazane w filmie. Poza tym, mając przed sobą tylko tekst, mamy więcej czasu na poznanie nowych i ciekawych zwrotów, które możemy sobie opracować, np. przez podkreślenie różnymi kolorami i dopisanie do nich własnych komentarzy.

Joasia89
03-12-2012, 15:02
ja uczę się nie tylko przez filmy fabularne, świetne do nauki są też filmy dokumentalne z jakiejkolwiek dziedziny są kopalnią słownictwa specjalistycznego!

Aga12
03-12-2012, 16:24
Oczywiście że tak!
dużo mniej pomocne wydają się napisy w języku ojczystym, bowiem nasz umysł skupia się bardziej na tekście polskim niż np. angielskim czy francuskim.


Można też spróbować, polski lektor lub polski film z napisami w języku obcym. Skupiamy się na czytaniu w języku obcym a polski wskakuje nam podświadomie w "odpowiednie miejsca" w języku obcym.

lucjangwarda
03-13-2012, 12:36
Przypadek krajów skandynawskich, gdzie filmy i wiele programów telewizyjnych jest emitowana z napisami, dowodzi, że subtitling zdecydowanie wpływa na nabywanie języka obcego, w tym wypadku - angielskiego. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że Norwegia, Dania, czy Szwecja to kraje dwujęzyczne (tym drugim jest oczywiście angielski).

gabart
03-15-2012, 10:36
Myślę, ze może. Nie tak duże jak oglądanie bez, ale jakieś słowka w dobrym kontekście zawsze mogą zapaść w pamieć.

resuscytacyjka
03-16-2012, 21:35
Z moich doświadczeń wynika, że korzystanie z napisów pomaga w nauce angielskiego, nawet jeśli ktoś juz posługuje się językiem na zaawansowanym poziomie. Napisy angielskie przydają się zwłaszcza wtedy, kiedy dialogi w filmie nie są zbyt wyraźne lub bohaterowie używają nietypowej odmiany angielskiego. Napisy z tłumaczeniem pozwalają z kolei skupić się bardziej na sposobie tłumaczenia, ale najlepiej dodatkowo mieć wersję z napisami angielskimi, żeby mieć pewność jakie dokładnie słowa zostały użyte w dialogu, na wypadek gdybyśmy ich nie wyłapali.

Aga12
03-16-2012, 22:17
Przypadek krajów skandynawskich, gdzie filmy i wiele programów telewizyjnych jest emitowana z napisami, dowodzi, że subtitling zdecydowanie wpływa na nabywanie języka obcego, w tym wypadku - angielskiego. Można nawet zaryzykować stwierdzenie, że Norwegia, Dania, czy Szwecja to kraje dwujęzyczne (tym drugim jest oczywiście angielski).

A czy braliście pod uwagę taką możliwość, że są to narody bardzo, bardzo uzdolnione językowo i napisy mają mały na to nieduży wpływ. Może gdyby nawet nie mając napisów , ani nawet lektora tylko wyłącznie dubbing, ( a my tylko napisy) to może ( może!!) byliby i tak lepsi od nas słowian ?

W niemieckiej telewizji mają wszystko dubbingowane ( przez lektora jednak jakieś angielskie słownictwo do nas dociera:)). Czy znajomość języków obcych w Niemczech jest porównywalna z naszą??

pamplemousse
04-01-2012, 17:18
zwykle jeśli oglądamy na zajęciach film francuski, nauczyciel, żeby pomóc nam zrozumieć, włącza napisy po francusku. ostatni oglądany przez nas film nie miał jednak tej opcji, więc nauczyciel włączył dodatkową narrację, która opowiadała co dzieje się właśnie na ekranie. nie wiem czy mieliście już do czynienia z taką opcją dvd (domyślam się, że jest przeznaczona dla osób niewidomych), ale ja nie dość, że uważam ją za nieskuteczną, to dodatkowo mnie ona rozpraszała i zabrała całą radość z oglądania.

hasan_talib
04-02-2012, 01:52
A czy braliście pod uwagę taką możliwość, że są to narody bardzo, bardzo uzdolnione językowo

A co to właściwie znaczy, że naród jest uzdolniony językowo? Istnieje coś takiego, jak predyspozycje całego narodu do nauki języków? Jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi, ale takie stwierdzenie wydaje mi się co najmniej dziwne.

anjya
04-02-2012, 16:07
nauka przez film - zdecydowanie na tak!
ale wszystko zależy od poziomu znajomości języka oraz od tego, jak bardzo dialogi są zrozumiałe/niezrozumiałe.
niestety, ale są filmy, w których nie potrafię nadążyć za dialogami i wtedy najlepszym wyjściem są napisy w języku angielskim (większość filmów i seriali to mimo wszystko produkcje angielskie/amerykańskie). napisy mimo wszystko są bardzo pomocne w nauce - uczymy się nie tylko nowych słów, ale i ich wymowy.

Olexa
04-02-2012, 16:25
Ostatnio zaczęłam oglądać serial niemiecki w celu osłuchania się z językiem, jak i w celu poznania nowego słownictwa. Muszę przyznać, że początkowo miałam problemy ze zrozumieniem z powodu różnych akcentów. Ale im "dalej w las", tym więcej rozumiem i wyłapuję nowe słówka. Uważam więc, że dzięki oglądaniu filmów można się dużo nauczyć. Najważniejsze to oglądać w języku obcym to, co nas interesuje. Wtedy nauka przychodzi łatwiej :)

pelle_kb
04-02-2012, 18:16
Zazdroszczę krajom takim jak Holandia czy Szwecja, w których dzieci od małego oglądają filmy z napisami i dzięki temu nieświadomie uczą się języka - w końcu jak ktoś wyżej już wspomniał, badania wykazały, że ludzie z tych krajów znacznie lepiej znają angielski niż np. z Niemczech czy Hiszpanii, gdzie prawie wszystko jest dubbingowane. ;) Mnie samej oglądanie filmów i seriali po angielsku naprawdę pomogło w poznaniu i utrwaleniu sobie szerokiej gamy słownictwa i znam też wiele osób, które mają podobne doświadczenia, więc jest to coś, co zdecydowanie polecam, bo dzięki temu poprzez rozrywkę możemy się czegoś nauczyć. ;)

iwonkaj
04-03-2012, 13:54
Przypomina mi się Skandynawia, gdzie niemal każdy od dziecka ogląda programy w j. angielskim - i w zasadzie każdy włada tym językiem na naprawdę imponującym poziomie, coś, czego nie możemy osiągnąć, np. kończąc naukę w szkole. Ważne jest chyba osłuchanie i obycie się z żywym językiem, jak np. w filmach od początku.

Nie wiem jak to wygląda w innym krajach Skandynawii, ale w Szwecji mimo wszystko większość programów dla dzieci jest dubbingowana. To prawda, że "doroślejsza" telewizja ma programy w języku angielskim z napisami, ale czy ktoś z tego skorzysta do nauki języka angielskiego to już indywidualna sprawa. Moi szwedzcy znajomi twierdzą, że mogą bardzo łatwo "wyłączyć się" i nie zwracać uwagi na język, a po prostu czytać napisy.
Poza tym mają dużo zajęć po angielsku w szkołach, być może w tym można szybciej znaleźć powody ich znakomitej znajomości angielskiego.

W każdym razie uważam, że wszystko zależy od podejścia - jeśli ktoś naprawdę chce poprawić znajomość języka przez oglądanie filmów z napisami (a najlepiej chyba bez) to raczej mu się uda. :)

fruzia777
04-05-2012, 20:34
Ja lubie filmy z napisami w jednym jezyku obcym a lektorem w innym w tym samym filmie rzecz jasno , na bogato

bujaczm
05-20-2012, 22:34
A w jakim języku jest film? Myślę, że optymalnym rozwiązaniem jest ogłądanie filmu w języku X z napisami w języku X. Szczególnie w przypadku angielskiego czy francuskiego, gdzie wymowa różni się znacznie od pisowni. Jeśli chodzi np. o hiszpański lub włoski, to napisy nie są aż tak ważne, ale dobrze zawsze opatrzyć się trochę z pisownią. Jeśli chodzi Ci np. o polski film z angielskimi napisami itp., to powiedziałabym "czemu nie?". Jeśli zaczynasz naukę języka od podstaw, myślę że jest to niezłe ćwiczenie, które pozwoli Ci znacznie poszerzyć znajomośc słownictwa.


Tez lubię tą technikę. Zawsze można wesprzeć się tekstem pisanym gdy coś nam umknie. W ten sposób oglądałam sporą część filmów Davida Lyncha; niekiedy trzeba było przeczytać bo trudno było uwierzyc w to co mówią ;)

Uesugi
07-02-2012, 15:17
Również popieram pomysł ogladania filmów z napisami w języku, w którym jest film. Niekiedy bywa tak, że słysząc cos nie zawsze zrozumiemy słowa, natomiast dodatkowo po przeczytaniu ich możemy sprawdzić chociażby takie słowo w słowniku. ;)
Mnie osobiscie ta metoda pomogła trochę w nauce języka francuskiego i japońskiego. W przypadku ostatniego było to ogromna pomocą, bowiem Japończyki z uwagi na speczyficzne akcentowanie wielu samogłosek nie wymawiają, mimo, iż widnieją one w zapisie alfabetycznym. Ponadto bardzo ciężko jest zrozumieć "zjapońszczenia" angielskich słów, dlatego ich zapis niekiedy ułatwia identyfikację słowa.

Osobiście nie jest zwolenniczką dubbingu, ale niekiedy, gdy znam bardzo dobrze teksty oraz fabułę danego filmu, obejrzenie go z dubbinkiem w innym języku jest pewnego rodzaju testem na biegłość językową.

Jeżeli chodzi o lektora, nie lubię oglądam filmów w takim formacie. Pomijając sam fakt, że głos lektora nie może być zbyt charakterystyczny by nie zniechęcać, wolę słyszeć język oryginalny.

Oczywiście nie jestem znawcą ani specjalistą w tej dziedziwnie. Wszystko powyżej to luźne myśli :D

olusbb
07-03-2012, 15:04
Myślę, że oglądania filmów w oryginale jest bardzo pomocne. Znam osoby, które nauczyły się płynnie mówić po angielsku w ten sposób.

Osobiście uwielbiam słuchać audiobook'ów i uważam, że także są świetne.

Uesugi
07-06-2012, 11:46
Z tego co mówiła moja lektorka języka japońskiego, nie poleca ona uczenia się języka japońskiego z filmów. Tłumaczyła to w następujacy sposób. To w jaki sposób Japończycy do siebie mówią zależy od wielu elementów: poziomu relacji rozmówców (rodzina, znajomi, pierwsze spotkanie itp.), regionu z jakiego pochodzą rozmówcy oraz płci.

Nie znam się tak dobrze na języku japońskim, ale wydaje mi się, że można to odnieść do każdego języka. W języku polskim jest język poprawny, ale są też gwary. W niemieckim to samo, istnieje hoch deutsch ale są też regionalizmy. W filmach ten język nie zawsze jest poprawny. I tutaj trzebe się zastanowić czy chcemy potrafić się dogadać w obcym języku czy chcemy jeszcze dodatkowo być poprawni językowo.

dolejnik
07-06-2012, 11:58
Mam mieszane odczucia co do tego wątku. Z jednej strony, jak najbardziej można wychwycić nowe słówka, frazy czy konstrukcje językowe, bądź "odświeżyć" codzienny język obcy jeśli przez długi czas człowiek zajmował się wyspecjalizowanym obszarem danego języka, ale żeby od razu nazywać to nauką? Według mnie, to za dużo powiedziane. Oglądanie filmów z napisami w danym języku może w jakiś sposób wspomagać, jednak nie powinno służyć za bazę. Nie wspominając już, oczywiście, o różnorakich czynnikach kulturowych, jak w przypadku wyżej wspomnianego japońskiego, który jest pięknym językiem, ale niezwykle skomplikowanym.

Uesugi
07-07-2012, 17:07
Zgadzam się z Tobą. Oglądanie filmu powinno być tylko dodatkiem, dla osłuchania się z językiem bądź lepszego rozumienia go. W filmach postaci mówią różnym tempem i z różnym akcentem, jak w normalnym życiu. Więc można powiedzieć, że oglądanie filmów to takie ostateczne przygotowanie do obcowanie z językiem w nieformalnym gronie.

eliza90
07-10-2012, 16:44
Myślę, że oglądanie filmów i seriali w oryginale, może wyjść tylko na dobre:) Może nie jest to 'nauka' w standardowym znaczeniu tego słowa, ale jest świetnym dodatkiem. Osłuchujemy się z wymową, akcentem, intonacją, poznajemy nowe słownictwo, idiomy, wyrażenia, phrasal verbs:) Po prostu możemy wsłuchać się w oryginalne wypowiedzi, prześledzić, jak mówią native speakerzy. Na pewno to później pomaga w tym, by mówić coraz bardziej idiomatycznie, a tym samym brzmieć coraz naturalniej:)

annaoleniacz
02-05-2013, 20:35
Najefektywniejszym jest oglądanie filmów bez lektora i bez napisów. Czasem jedną scenę, wypowiedź trzeba powtarzać parę razy, ale to daje rezultaty.

PaulinaKk
02-09-2013, 09:21
Jest to forma nauki języka, więc warto ;) zawsze prędzej czy później godziny spędzone na oglądaniu filmów przyniosą swój efekt.

annzyla
02-09-2013, 12:50
Tak, świetna, bezstresowa forma nauki języka. Bez lektora, napisów. Świetne uczucie, gdy się w końcu zrozumie, o czym była mowa, nawet po którymś z kolei przewijaniu do tyłu :)

kkdd
02-09-2013, 13:55
jak najbardziej oglądanie filmów w obcym języku może poprawić nasze umiejętności w posługiwaniu się nim, można to robić na wiele sposobów, albo oglądamy np w j. ang. a napisy w j. polskim, potem możemy przełączyć napisy na angielski i jeszcze raz obejrzeć, i gdy się już osłuchamy możemy zatrzymywać film i powtarzać na głos kwestie aktorów co również wpłynie na poprawę płynności mówienia

aiiiya
02-15-2013, 12:53
faktycznie jest to bardzo dobra metoda nauki, ale w większości polega jednak na biernym odbiorze...i rozumieniu z kontekstu ;)

Turcyj
02-15-2013, 17:54
Rozumienie z kontekstu nie jest właściwie takie złe o: dzięki temu można na dobre zapamiętać słówka, które zawsze wylatują z głowy, albo z grubsza wydedukować znaczenie bez konieczności zatrzymywania i sprawdzania w słowniku :'D Dzięki paru scenom z filmów z gatunku 'rozmowa u lekarza' wreszcie dałam radę zapamiętać nazwy chorób, które zawsze mi się plątały

olguca
02-15-2013, 20:41
Ja uważam, że to świetny pomysł, zwłaszcza dla osób, które znają już w miarę dobrze dany język. Kontekst ułatwia rozumienie, a ucho z czasem coraz bardziej przyzwyczaja się do szybkich dialogów.

KarolinaT
02-16-2013, 15:47
Najefektywniejszym jest oglądanie filmów bez lektora i bez napisów. Czasem jedną scenę, wypowiedź trzeba powtarzać parę razy, ale to daje rezultaty.

Ja myślę, że dla osób, które uczą się danego języka ale nie są z nim osłuchane, to jest jednak troszkę frustrująca metoda. Według mnie na początek najlepszym rozwiązaniem są napisy również w języku obcym. To jest na prawdę świetny sposób na przyswajanie słownictwa i zwrotów, a przy okazji nauka wymowy. Myślę, że nawet zaawansowanym niektóre filmy mogą sprawiać problem, jeśli na przykład aktorzy mówią z silnym akcentem. Wtedy zawsze można poratować się napisami i przy okazji poznawać język w jego różnych wariantach.

zuzana92
02-16-2013, 16:04
Moim zdaniem to bardzo dobra alternatywa dla standardowych sposobów nauki - ćwiczy rozumienia języka w sytuacjach spontanicznych. poza tym jest to świetny sposób na poznawanie kultury danego kraju, także na pewno warto poświęcić trochę czasu na filmy:)

dmm92
03-10-2013, 19:58
A w jakim języku jest film? Myślę, że optymalnym rozwiązaniem jest ogłądanie filmu w języku X z napisami w języku X. Szczególnie w przypadku angielskiego czy francuskiego, gdzie wymowa różni się znacznie od pisowni. Jeśli chodzi np. o hiszpański lub włoski, to napisy nie są aż tak ważne, ale dobrze zawsze opatrzyć się trochę z pisownią. Jeśli chodzi Ci np. o polski film z angielskimi napisami itp., to powiedziałabym "czemu nie?". Jeśli zaczynasz naukę języka od podstaw, myślę że jest to niezłe ćwiczenie, które pozwoli Ci znacznie poszerzyć znajomośc słownictwa.

Uważam że ogliądanie "filmu w języku X z napisami w języku X" jest skuteczne tylko w przypadku mniej więcej dobrej znajomości języka, a osobom które się uczą warto uczyć się na piosenkach z napisami. A odnośnie filmu w języku obcym z napisami w języku własnym to uważam że to poprostu trata czasu - nie uwielbiam to w poskich kinach - cały film siedzisz i czytasz ahahah - takiej frustracji jeszcze nie miałem - ni zadowolenia ni korzyści od uczenia się języka obcego.

taubchen
03-10-2013, 20:33
Zastanawiam się czy oglądanie filmu z napisami w obcym języku może przynieść jakiekolwiek zauważalne efekty w nauce języka jakie jest wasze zdanie ?

Lepsze jest oglądanie (słuchanie) w oryginale, same napisy w języku, którego chcemy się nauczyć, chyba mniej (chociaż nie w ogóle, zawsze coś tam może w głowie zostać) pomogą w nauce, ponieważ szybko znikają
i trudniej je zapamiętać.

Salome
03-10-2013, 21:39
Jak dla mnie jedna z najlepszych naturalnych metod nauki języka obcego :) Metoda bardzo skuteczna i pozwalająca rozszerzyć słownictwo i wyrażenia języka potocznego danego języka, szczególnie kiedy ma się już w miarę dobry poziom języka.

aneta92
03-11-2013, 12:58
Najlepsza nauka to własnie przez oglądanie filmów :)

cichon.bartek
03-11-2013, 17:41
popieram wszystkich, którzy twierdzą ze filmy są najlepszą metodą na naukę języka, łączy się przyjemne z pożytecznym

Nina14
03-17-2013, 18:36
Zdecydowanie polecam, można odkryć wiele słówek i zwrotów których nie znajdziemy w typowych podręcznikach, a zarazem miło spędzić czas. :)

irina555
03-24-2013, 23:06
Wolę oglądać po angielsku, ale napisy żeby były po polsku. Mogę uczyć się nowych zwrotów i jednocześnie śledzić jak wygląda przetłumaczony tekst. Traktuje to jak ćwiczenia z tłumaczenia.

Arya_92
10-11-2013, 10:15
Myślę, że oglądanie filmów w języku obcym może wpłynąć na umiejętności językowe. Z pewnością jest to sposób na poszerzenie słownictwa czy wyczulenie na różne akcenty w języku. Na pewno w filmach możemy też natknąć się na różnego rodzaju slangi, z którymi nie mamy styczności na co dzień. Uważam, że oglądanie filmów w języku obcym to bardzo dobry pomysł, który może przynieść korzyści naszym umiejętnościom językowym.

nataliaroj
10-11-2013, 15:21
Zgadzam się z opinią powyżej! Nauczyłam mojego chłopaka oglądać ze mną seriale z angielskimi napisami i naprawdę zrobił duuuże postępy ;) czasami nawet, jako, że są to seriale komediowe ;) to rzucamy do siebie jakimiś oryginalnymi tekstami, których humor polskie tłumaczenie na pewno by zabiło :(
Jeżeli chodzi nam o naukę języka, to polecam napisy oryginalne - tylko i wyłącznie (oczywiście już na pewnym poziomie zaawansowania np. Intermediate). Sama, pomimo tego, że jestem po studiach filologicznych lubię oglądać seriale z oryginalnymi napisami, bo zawsze łatwiej zapamiętać jakieś fajne zwroty, jak się je zobaczy :)

Violetta
10-16-2013, 14:32
Nauka języka poprzez film, a mianowicie poprzez film z napisami, może przynieść szybkie efekty.
Oczywiście należy spędzić 'trochę' czasu nad tymi filmami by opanować ciekawe zwroty itp. Zaletą
tej metody, jest to, że uczymy się języka aktualnego, mówionego, slangu itp - czyli czegoś co przyda się codziennym życiu.

Najexie74
10-16-2013, 18:07
Sam preferuje filmy z napisami od kilku lat i zauwazylem ogromna roznice poprzez ten sposob nauki :)

karstasto
10-17-2013, 20:47
Oczywiście, że to pomaga. Najlepiej byłoby oglądać filmy w oryginale bez napisów, ale jeśli nasz język nie jest na tyle dobry żebyśmy nie mieli problemów ze zrozumieniem, napisy są dobrym wyjściem. Jeśli czegoś nie zrozumiemy, możemy sobie sprawdzić w napisach pisownię, dzięki temu wiemy, jak wymawia się i pisze dane słowo.

AlanZ
10-20-2013, 20:02
Nauka przez film moim zdaniem nie działa. Można się osłuchać, ale nie nauczyć. Poza tym, czy film naprawdę ma służyć jako medium do nauki języka? Film to jednak powinna być przede wszystkim rozrywka.

katarzyna91b
10-20-2013, 20:53
Moja znajoma maniakalnie ogląda seriale. W ten sposób nauczyła się języka, więc w niektórych wypadkach to działa:)

owlik888
10-21-2013, 20:48
Oglądanie filmów z obcymi napisami może bardzo pomóc w nauce, jeśli jesteś na poziomie wyższym niż początkujący.
Załóżmy, że oglądasz film ze ścieżką dźwiękową po angielsku i napisami w języku, którego chcesz się nauczyć (innym niż angielski)- wprowadzasz niezły zamęt, do którego jednak po jakimś czasie możesz się przyzwyczaić i nawet skorzystać.
Dużo lepsze jest oglądanie filmów ze ścieżką dźwiękową nieangielską, a z napisami właśnie po angielsku. Wtedy efekt edukacyjny jest lepszy, bo słuchasz i rozumiesz, a napisami wspomagasz się w trudniejszych momentach.

tymcia
11-01-2013, 00:34
Myślę, że oglądanie filmów lub seriali w znacznym stopniu stymuluje nasze szare komórki do działania - słuchamy, czytamy napisy w tym samym (lub innym języku), a do tego mamy wizualnie przedstawiony kontekst wypowiedzi. Na początku nauka przez oglądanie filmów może być męcząca zwłaszcza dla tych, którzy skupiają się wyłącznie na napisach i nie są w stanie połączyć słuchania, analizowania i kojarzenia napisów z wypowiedziami. Z czasem jednak, gdy baza znanego słownictwa jest odpowiednio rozwinięta (w zależności od tematyki filmu), nauka staje się coraz prostsza i bardziej wciągająca. Efekty widać dość szybko.
Ja mając siedem lat płynnie i ze zrozumieniem czytałam po angielsku, choć mój kontakt z językiem ograniczał się do oglądania bajek z angielskim dubbingiem. Pamiętam, że początkowo niewiele rozumiałam i skupiałam się na obrazie, ale z czasem coraz więcej zwrotów byłam w stanie odtworzyć dzięki skojarzeniom z konkretną sytuacją.

rybawojtek
11-02-2013, 18:33
Ja myślę że działa - na pewno nie nauczysz się w ten sposób całego języka, ale wiele przydatnych zwrotów, idiomów itp - większość z nich poznałem z gier i filmów. Choć skuteczniejsze są chyba te pierwsze.

milovia90
11-04-2013, 14:41
Sporo można się nauczyć! Na własnym przykładzie stwierdzam, że na początek filmy z angielskimi napisami pomagają, a w miarę rozwoju słownictwa, itd stawiam na filmy bez napisów, tj. poprzeczka idzie w górę ;)

Iga89
11-11-2013, 10:12
Bardzo dużo można się nauczyć poprzez oglądnie filmów oryginalnych z napisami, np. mówią po angielsku i napisy są również w języku angielskim. Uważam, że jest to jeden z najlepszych sposobów na naukę :)

dorrro
11-11-2013, 11:00
oczywiście. zdaję sobie sprawę, że może być ciężko dla osoby średnio mówiącej w danym języku, bo przecież lepiej iść na łatwiznę i posłuchać lektora-większość ludzi podchodzi do kina jak do rozrykwi, ma być miło i przyjemnie, bez zbędnego wysiłku- stąd znikoma szansa by wygrały napisy. Ale film czytany przez obcą osobę traci bardzo dużo na odbiorze. O ile ciekawiej i przyjemniej jest posłuchać oryginału i czasem wspomagać się napisami. BARDZO POLECAM!

kslapek
11-11-2013, 12:36
Mi to bardzo pomogło. Obiecałem sobie, że będę oglądał filmy TYLKO i wyłącznie w języku angielskim. Na początku było cieżko ale teraz to już bajka...

Monika1
11-11-2013, 14:20
Wszystko zależy od jakości przekładu - jakości napisów. Nie mniej jednak zawsze to lepszy sposób niż oglądanie filmów z lektorem. Jeżeli chodzi o filmy z napisami, to wiadomo, że napisy nie są tłumaczeniem słowo w słowo, bo wówczas nikt nie dałby rady obejrzeć takiego filmu, czas potrzebny na powiedzenie i przeczytanie tej samej treści znacząco się różni. Na pewno oglądanie filmów z napisami pozwala osłuchać się z językiem obcym a to pomaga w nauce właściwej wymowy.

arethas
12-19-2013, 21:17
W moim przypadku określiłabym to tak: poprzez oglądania filmów od zawsze z napisami (alergia na lektora od dziecka itp), nauczyłam się więcej niż na jakichkolwiek kursach językowych :) napisy traktować powinno się jako wsparcie (przy założeniu, że mówiony język jest nam znany, przynajmniej na takim intermediate/upper-intermediate poziomie). Jeśli nie, to cóż, trzeba odwalić podwójną robotę - oglądamy film i szybko czytamy napisy, by żadna akcja nas nie ominęła.
Rozumienie kontekstu i tego co się dzieje na ekranie, to juz coś :) najpierw można zacząć od ogólu, z czasem można pochylić się nad detalami (słownictwo, gramatyka).
Świetna metoda, moja ulubiona :D

Judyta Łepkowska
12-21-2013, 00:53
Świetny sposób na utrwalenie znajomości języka obcego. ;)

aga2525
12-21-2013, 13:04
Nauka języka obcego przez oglądanie filmów to świetny pomysł. Dobrym pomysłem jest oglądanie filmu kilkakrotnie, z napisami w tym języku. Wtedy pewne frazy, schematy utrwalają się w głowie oglądającego i naturalnie pojawiają się w wypowiedzi.

Dracos
12-21-2013, 19:08
Witam serdecznie,
Prawdę powiedziawszy to właśnie poprzez napisy nauczylem sie szybko jezyka kiedy chodzilem jeszcze do podstawowki. Ostatnio nawet zacząłem oglądać pewien serial po angielsku wylacznie z napisami z moim ojcem ktory jest w podeszlym wieku i sam zaczal powtarzac angielskie slowka kiedy widzial je pod filmem. Pytal sie czy dane slowko wlasnie to oznacza w jezyku polskim przez co pozniej zaczal je powtarzac i sam potwierdzil ze w ten sposob bardzo lawo sie jest nauczyc obcego jezyka ;)

ming
12-26-2013, 09:14
Oczywiście, że jest pomocna. Może dowiemy się więcej z filmów niż z książek. I znaleźć www.tintingtool.com stronę internetową, która pomoże.

Judyta Łepkowska
12-27-2013, 00:45
Oczywiście, że jest pomocna. Może dowiemy się więcej z filmów niż z książek. I znaleźć www.live4mmo.com stronę internetową, która pomoże.

Dzięki! :D

kalola
12-27-2013, 09:40
na poczatku nauki jezyka najlepiej jest ogladac obsojezyczny film z napisami w j. obcym, wowczas rozmiemy ze sluchu i czytajac napisy w j. obcym widzimy pisownie uslyszanych slow, wiele rzeczy zrozumiemy z kontekstu

Satine91
12-27-2013, 17:54
na poczatku nauki jezyka najlepiej jest ogladac obsojezyczny film z napisami w j. obcym, wowczas rozmiemy ze sluchu i czytajac napisy w j. obcym widzimy pisownie uslyszanych slow, wiele rzeczy zrozumiemy z kontekstu

Zgadzam się. Do wszystkiego trzeba podchodzić stopniowo. Najpierw oglądać filmy z napisami oryginalnym, a dopiero później, gdy już czujemy się swobodniej można pozwolić sobie na film bez wspomagaczy :)

izabela91
12-30-2013, 23:10
Lektor jest be, zagłusza aktorów ;) Sama oglądam bez napisów, chyba że wyjątkowo zależy mi na 100% zrozumieniu każego słowa, wtedy ściągam napisy w danym języku. Uważam, że to najlepsza forma nauki (i najprzyjemniejsza!)

Martha04
01-02-2014, 12:38
Tak jak już było wcześniej wspominane, nauka poprzez oglądanie filmów to jeden z najlepszych sposobów na uczenie się i utrwalanie języka. Na początku można zacząć od napisów w języku polskim, potem w języku, w którym oglądamy film, a na koniec bez napisów. Jak ktoś nie jest zbyt pewny może oglądać bajki angielskie w oryginale. Mówią tam zrozumiale i słownictwo nie jest skomplikowane :)

majeanna
01-02-2014, 16:33
Moim zdaniem oglądanie filmów to najlepszy pomysł na naukę języka. Tak uczyłam się angielskiego :)

mPartyka
01-05-2014, 11:20
Ja też myślę, że to dużo daje przy nauce języka. Pomaga to się osłuchać z danym językiem i podszkolić wymowę :)

dorotakajak
01-05-2014, 18:28
Jak najbardziej można się uczyć poprzez oglądanie. U nas na studiach (lingwistycznych) wiele osób oglądało np. seriale, chyba po to, żeby podłapać trochę zwykłego, codziennego języka, w przeciwieństwie do artykułów i literatury serwowanych na studiach. No i oczywiście, forma nauki bardzo przyjemna, nie trzeba się dodatkowo motywować ;)
Wydaje mi się też (patrząc po sobie samej), że rozumienie filmów to w ogóle osobna kompetencja. Oczywiście, najbardziej podobna do słuchania, ale to nie to samo. Rozumiem ze słuchu, np. kiedy słucham radia, ale filmy jest mi zrozumieć o wiele trudniej.

o_kowal
01-08-2014, 11:54
Wiele osób nauczyło się języka oglądając filmy, seriale (zwłaszcza w j. angielskim) i posługują się językiem w sposób biegły, interesujący serial może czasami dać więcej niż najlepsza szkoła.

MonikaN
01-11-2014, 11:17
Osobiście uważam, że rozpoczęcie nauki języka od oglądania obcojęzycznych filmów nie da takich rezultatów, jak w przypadku uprzedniego nabycia chociażby podstaw. Zapoznanie się z podstawową gramatyką, słownictwem i zwrotami umożliwia podświadome odróżnianie poszczególnych części zdania i kontekstu. W innym przypadku, nawet z polskimi napisami, uczący się nie jest niekiedy w stanie oddzielić poszczególnych słów. Natomiast odwrotna sytuacja (np. polski dubbling i angielskie napisy) tworzy w umyśle ucznia błędny nawyk tłumaczenia "słowo w słowo", gdyż nie ma od podstaw języka, które dałyby mu chociaż ogólną znajomość angielskiej składni.

natroskoz
01-11-2014, 11:41
Zgadzam się z przedmówczynią. Uważam podobnie, tzn., że warto najpierw mieć jakieś fundamenty kompetencji językowych, tj. znać strukturę gramatyczną, etc., a później można powiększać swój słownik oglądając filmy. Dla mnie dobrym sposobem okazało się oglądanie filmów w języku obcych z napisami w tymże języku. Dotyczy to zwłaszcza języka francuskiego, w którym wymowa często bardzo różni się od pisowni.

Igor101AD
01-11-2014, 17:33
Wiadomo, bez jakichkolwiek podstaw językowych nie wyniesiemy z oglądania filmów/seriali zbyt wiele. Jednak gdy coś już potrafimy to stają się one kopalniami zarówno słówek, jak i całych zwrotów. I tak jak napisała dorotakajak oglądanie filmów pozwala podłapać dużo "codziennego języka".

karina260992
01-12-2014, 17:18
Myślę, że przykład państw skandynawskich jest najlepsza nauką dla nas, jak władać dobrze np.j.angielskim w wieku lat 5-iu. Tam wszystko, absolutnie wszystko poza językiem ojczystym, emitowane jest z napisami. Jest to bardzo prosta droga do poszerzania słownictwa i do osłuchania się z językiem obcym- bez szczególnych zabiegów w postaci kursów językowych, kupowania e-book'ów czy ściągania z sieci filmów z napisami. Polskiej telewizji też by się coś takiego przydało...Nie wiem jednak, czy to realne...

Zgadadzam sie w 100 %. W Danii ja i pewnie całej Skandynawii trudno znaleźć kogoś, kto by nie znał angielskiego. Do tego znają go naprawdę dobrze. A to wszystko dzięki tym napisom. Nie mają również blokady w mówieniu. Przynajmniej nie spotkałam się z kimś, kto by miał.
Mój młodszy brat jest świetnym przykładem na naukę języka obcego jako dziecko. Oglądał same bajki na niemieckich kanałach. Aż któregoś dnia wtrącił się do rozmowy mojej z moim starszym bratem podpowiadając nam słowo. Byliśmy wiwlekim szoku. I tak stał się naprawdę dobry z niemieckiego i przychodzi mu on bez wiekszych problemów. Musiał tylko popracować i uzupełnić więdze z gramatyki.

klapaucjusz
01-13-2014, 12:23
Nauka z filmów i seriali - bardzo przyjemny sposób. Oglądam z napisami w oryginale, wypisuję sobie to, co chcę zapamiętać, przeglądam fragmenty kilka razy i fragmenty tłumaczę. Wciągająca zabawa.;)

ka555
10-14-2018, 17:40
Oczywiście, że filmy są pomocne przy nauce języka. W ten sposób można się osłuchać z wymową, poznać nowe słówka i zwroty oraz poprawić wymowę języka. Poza tym to też duża satysfakcja, gdy po jakimś czasie rozumie się coraz więcej i można oglądać film z napisami w języku obcym, a nie polskim.

patwan
11-18-2018, 23:56
Ja uważam, że to jeden z najlepszych sposobów na naukę języka. Bardzo dużo słów i ciekawych zwrotów zapamiętałam przez oglądanie filmów z napisami i co najważniejsze osłuchałam się z językiem.

angbaczyk
01-13-2019, 00:45
Myślę, że jak najbardziej. Sama przygotowując się kiedyś do matury rozszerzonej z angielskiego przerzuciłam się na oglądanie seriali tylko z napisami po angielsku i zauważyłam ogromny progres. Przede wszystkim osłuchujesz się z językiem i zaczynasz kojarzyć pisownie słów z ich prawidłową wymową. Można też nauczyć się wielu przydatnych zwrotów z życia codziennego. Także jak najbardziej, polecam ;)

JacPLac
01-14-2019, 10:39
Zastanawiam się czy oglądanie filmu z napisami w obcym języku może przynieść jakiekolwiek zauważalne efekty w nauce języka jakie jest wasze zdanie ?

Byłem ostatnio w Szwecji i tam jest normą oglądanie filmu bez lektora ale z napisami w jęz. szwedzkim. Powiem Ci że doskonała nauka Szwedzkiego w praktyce !

Amabilis
01-14-2019, 13:17
Oglądanie z napisami jest bardzo przydatne, tylko dobrze jest po pewnym czasie próbować też oglądać w oryginale bez napisów, bo w trakcie oglądania z napisami ćwiczymy umiejętność rozumienia słowa pisanego, a bez napisów uczymy się rozumieć ze słuchu, co jest niezbędne w płynnej rozmowie :)

dawweg
03-01-2019, 15:10
Jasne, że jest to bardzo dobry sposób na naukę języka. Z początku, rzecz jasna, bierną, kiedy chodzi o osłuchanie, ale z czasem zasłyszane i zapamiętane zwroty, słowa, frazy przekładają się na ich czynne użycie, a tym samym podniesienie kompetencji językowych.

marcinlesnicki
05-11-2019, 14:44
Osobiście zauważyłem, że zarówno oglądanie filmów jak i czytanie książek w obcym języku usprawnia moją płynność posługiwania się nim, dlatego uważam że tak - przynosi to efekty, jednak raczej na dalszym etapie nauki, gdy mamy już opanowane podstawy.

EwaS
05-18-2019, 11:55
Filmy są bardzo pomocne w nauce! Najlepiej się uczyć właśnie w kontekście, a film pomaga w zapamiętywaniu danej frazy właśnie, którą "na sucho" ciężko by wykuć. Pomaga też nauczyć się danego słowa/ wyrażenia w kontekście. Jest to uważam jeden z elementów wspomagających naukę języka. Ale też warto wypisywać sobie nowe słowa, ja tak często robię, jak natrafię na coś nowego, aby później do tego wrócić.