PDA

View Full Version : Cool i trendy tłumaczenia.


AnnaLisa
08-25-2011, 20:01
Drodzy forumowicze, jak radzicie sobie (pytam o różne języki) z tłumaczeniem zwrotów emocjonalnych w stylu cool, trendy, spoksik, czy co tam jest jeszcze aktualnie modnego. W każdym języku będą się przecież różniły między sobą nacechowaniem emocjonalnym. Jak przenieść emocjonalny stosunek na inny język?

monikapanunik
08-25-2011, 20:30
Powinno się to odbyć w taki sposób, że szukamy ekwiwalentu, którym zastępujemy słowo źródłowe. Ekwiwalenty, które spotykamy w słownikach nie zawsze są właściwe, więc trzeba uważać.Należy przede wszystkim dobrze zinterpretować scenę, dany scenariusz. Należy mieć również na względzie różnice kulturowe oraz funkcjonalność danego wyrazu w konkretnych kontekście. Wymagana jest tutaj na pewno nienaganna znajomość języka. Uważam, że nie powinno się poprawiać oryginału, chyba, że wyraz jest wulgaryzmem. Na wulgaryzmy trzeba jednakże uważać na, gdyż ich zbyt dosłowne tłumaczenie może wywołać negatywne odczucia estetyczne. Dlatego często spotyka się to w angielskich filmach z polskim dubbingiem, że wulgaryzmy zastępowane są wyrazami, które w dalszym ciągu uwiarygodniają język bohaterów, ale za pomocą słów mniej dosadnych.

AnnaLisa
08-25-2011, 21:40
Powinno się to odbyć w taki sposób, że szukamy ekwiwalentu, którym zastępujemy słowo źródłowe. Ekwiwalenty, które spotykamy w słownikach nie zawsze są właściwe, więc trzeba uważać.Należy przede wszystkim dobrze zinterpretować scenę, dany scenariusz. Należy mieć również na względzie różnice kulturowe oraz funkcjonalność danego wyrazu w konkretnych kontekście. Wymagana jest tutaj na pewno nienaganna znajomość języka. Uważam, że nie powinno się poprawiać oryginału, chyba, że wyraz jest wulgaryzmem. Na wulgaryzmy trzeba jednakże uważać na, gdyż ich zbyt dosłowne tłumaczenie może wywołać negatywne odczucia estetyczne. Dlatego często spotyka się to w angielskich filmach z polskim dubbingiem, że wulgaryzmy zastępowane są wyrazami, które w dalszym ciągu uwiarygodniają język bohaterów, ale za pomocą słów mniej dosadnych.

Właśnie, ale czy tak naprawdę powinniśmy na tyle wiernie kopiować język potoczny, by wulgaryzmy miały tę samą moc? Uważam, że jeśli oryginał wywoływał negatywne odczucia estetyczne to i przekład powinien. Ale teraz dotykamy już podłoża kulturowego i stopnia negatywnych odczuć u różnych narodów.

rosto88
08-26-2011, 20:10
Właśnie, ale czy tak naprawdę powinniśmy na tyle wiernie kopiować język potoczny, by wulgaryzmy miały tę samą moc? Uważam, że jeśli oryginał wywoływał negatywne odczucia estetyczne to i przekład powinien. Ale teraz dotykamy już podłoża kulturowego i stopnia negatywnych odczuć u różnych narodów.

Zgadzam się w pełni. Nie powinno się, a nawet nie można ujmować ekspresji, gdyż uniża to dziełu, nawet jeżeli tekst jest dla tłumacza odpychający.

monikapanunik
08-27-2011, 14:05
Dlaczego więc tak wiele amerykańskich filmów z polskim dubbingiem zamienia pewne wulgaryzmy na wyrazy, które w naszej kulturze są przyjęte jako, nazwijmy to sobie, "średnio wulgarne"? Zauważyłam pewien proces zmiękczanie wulgaryzmów ze względu na ich różny wydźwięk w danej kulturze.Spotkałam się kiedyś z taką wypowiedzią, że "wulgaryzmy nie wnoszą niczego do filmu i mogą zostać zastąpione wyrazami o mniejszej sile. .

AnnaLisa
08-27-2011, 15:00
Dlaczego więc tak wiele amerykańskich filmów z polskim dubbingiem zamienia pewne wulgaryzmy na wyrazy, które w naszej kulturze są przyjęte jako, nazwijmy to sobie, "średnio wulgarne"? Zauważyłam pewien proces zmiękczanie wulgaryzmów ze względu na ich różny wydźwięk w danej kulturze.Spotkałam się kiedyś z taką wypowiedzią, że "wulgaryzmy nie wnoszą niczego do filmu i mogą zostać zastąpione wyrazami o mniejszej sile. .

To jest złożony problem. Z jednej strony jestem przeciwniczką wulgaryzacji tak literatury, jak i filmów. Jestem raczej nastawiona na wrażenia estetyczne, wulgaryzmy osobiście mnie rażą. Jeśli już jednak wulgarne dzieło powstało, to najczęściej idzie za tym jakaś myśl i idea, którą autor chciał przekazać i jako tłumacze chyba nie mamy prawa tej idei łagodzić.

malgomalgo
07-30-2012, 18:29
Drodzy forumowicze, jak radzicie sobie (pytam o różne języki) z tłumaczeniem zwrotów emocjonalnych w stylu cool, trendy, spoksik, czy co tam jest jeszcze aktualnie modnego. W każdym języku będą się przecież różniły między sobą nacechowaniem emocjonalnym. Jak przenieść emocjonalny stosunek na inny język?

Świetnym przykładem na takie tłumaczenia są kreskówki. Chyba nie ma wątpliwości, że dialogi w "Shreku" czy "Madagaskarze" brzmią świetnie po polsku ale i na pewno oddają to co było w oryginale. Czasem mam nawet wrażenie, że polski tekst jest dużo zabawniejszy... :) Twórcą dialogów między innymi do Shreka i Madagaskaru jest Bartosz Wierzbięta. :)

Jaroslaw
07-30-2012, 18:43
Krotkie zwroty sa dosc latwe w tlumaczeniu bo mozna je oddac podobnym znaczeniowo wyrazem w drugim jezyku.

Natomiast trudno tlumaczyc cale frazy, np. przysłowia czy utarte zwroty (pitch black, jet black) bo nie zawsze znajdziemy odpowiednik.

justynian
08-02-2012, 00:26
Szukanie ekwiwalentów na wyrażenia potoczne jest bardzo trudne, gdyż słowniki tu raczej nie pomogą, a ponadto mody językowe szybko się zmieniają, zwłaszcza wśród młodzieży. Czasem trzeba się nieźle nagimnastykować. Znajomość kultury i inwencja twórcza są niezbędne ;)

malgomalgo
08-07-2012, 17:51
Szukanie ekwiwalentów na wyrażenia potoczne jest bardzo trudne, gdyż słowniki tu raczej nie pomogą, a ponadto mody językowe szybko się zmieniają, zwłaszcza wśród młodzieży. Czasem trzeba się nieźle nagimnastykować. Znajomość kultury i inwencja twórcza są niezbędne ;)

Znajomość kultury i to obu krajów :D polski język potoczny, młodzieżowy też jest czasem obcy tłumaczom :P

annalapinska
08-07-2012, 18:00
No właśnie dzisiaj zastanawiałam się w jaki sposób przetłumaczyć słówko trendy tak, żeby polski tekst nie był kulawy. Niestety, czasem nawet słownik nie pomaga