PDA

View Full Version : Książki o polskich dialektach


hauteville
08-15-2011, 14:15
Mam do przetłumaczenia tekst napisany w kilku różnych odmianach języka serbsko-chorwackiego. Podążając za pomysłem, jaki znalazłem we wcześniejszym temacie, w którym była mowa o tłumaczu, który przekładał rozmaite gwary japońskie na polskie, pomyślałem, że podobny zabieg mógłby znaleźć zastosowanie również w moim przypadku. Czy ktoś z osób obecnych na forum mógłby może polecić jakieś książki, w których polskie gwary i dialekty są opisane w miarę szczegółowo?

nalhia
12-19-2011, 11:55
Fragmenty napisane dialektem to dla mnie spory problem przy tłumaczeniu z języków połuidniowosłowiańskich, i to absolutnie nie dlatego, że ich nie rozumiem. Rzecz w tym, że o ile dla Chorwata czy Macedończyka każdy dialekt po pierwsze jest z grubsza zrozumiały, a po drugie charakteryzuje jakoś mówiącą osobę, w języku polskim jest zupełnie inaczej. Regionalizmy powszechnie rozpoznawane jako pochodzące z danego regionu są dość nieliczne (każdy wie, że panocek mówią górale, szneka z glancem i tej to Wielkopolska, a na pole wychodzi się w Krakowie, ale z głębszą znajomością tych wariantów polskiego jest raczej kiepsko), więc chcąc nadać jakiejś wypowiedzi cech dialektu możemy moim zdaniem:
-sięgnąć do słów, które są zrozumiałe tylko dla osoby z danego regionu, wertując rozmaite słowniki gwary itp. Tu jednak tekst traci na zrozumiałości – czytelnikowi spoza Wielkopolski do przeczytania zdania np. Szedł kejter przez chynchy i wyszedł stetrany niezbędne będą przypisy.
- wprowadzić mazurzenie, co jednak będzie wskazywało na wiejskie pochodzenie i brak wykształcenia mówiącego (choć w literaturze południowosłowiańskiej nie zawsze porozumiewanie się w dialekcie to oznacza)
- tłumacząc dialekt, który zawiera dużo zapożyczeń z jakiegoś języka obcego (np. dialekty wysp chorwackich pełne zapożyczeń z włoskiego) zachować jedynie tę ich cechę dla odróżnienia, a resztę przetłumaczyć standardowym polskim
- w przypadku, gdy dialekt poprzez powiązanie postaci z pewnym regionem oznacza też jej cechy charakteru, szukać raczej socjolektu grupy, które te cechy posiada.
Każdy z tych wariantów wydaje mi się mocno niedoskonały, więc dołączam się do postawionej w temacie prośby - jeśli macie jakieś źródła i pomysły co do problemu tłumaczenia dialektów, podzielcie się nimi tutaj!

romi
12-27-2011, 22:45
To rzeczywiście bardzo złożony problem, gdzieś wyczytałam czy też usłyszałam na ten temat bardzo cenną opinię, którą podzielam. Chodzi o to, że jak wszyscy wiemy - nie ma równoważności między statusem gwary czy dialektu jednego kraju a innego, dlatego jakikolwiek wybór polskiego dialektu na tłumaczenie dialektu, o którym mowa w tym przypadku nie będzie w żaden sposób jednak oddawał jego cech. Moim zdaniem trzeba szukać innych środków wyrazu, takich, jak choćby wspomniany socjolekt danej grupy, aby dać czytelnikowi wyobrażenie o pewnych cechach języka, jakim się one posługują. Myślę, że wprowadzenie polskich dialektów wprowadzi niepotrzebne zamieszanie, bo czytelnik nieuchronnie utożsami mówiących z polskimi grupami językowymi, a taki związek nie istnieje. Niemniej jednak zdaję sobie sprawę, że zasób tych środków jest ograniczony - tak naprawdę, żeby dobrze zrozumieć takie niuanse danego języka, jakimi są gwary, trzeba by użyć metajęzyka, a na to raczej nie ma tutaj miejsca.