PDA

View Full Version : memoQ


Anna Stępień
08-15-2011, 12:18
Wszyscy piszą o Deja Vu i Tradosie, a ja pracuję na memoQ i jestem bardzo zadowolona. Mieliście jakieś doświadczenia z memoQ? Co o nim sądzicie?

sylwia83
08-16-2011, 20:31
Osobiście uważam, że jest bardzo fajny i przystępny dla użytkownika, ale wydaje mi się że DejaVu jest bardziej intuicyjny. Jednak może to wynikać z tego, że jeszcze nie poznałam dokładnie memoQ. Natomiast słyszałam dużo krytycznych uwag na temat Tradosa.
Rozumiem, że pracujesz na memoQ i jest Ci dobrze znany.

Anna Stępień
08-17-2011, 21:07
Osobiście uważam, że jest bardzo fajny i przystępny dla użytkownika, ale wydaje mi się że DejaVu jest bardziej intuicyjny. Jednak może to wynikać z tego, że jeszcze nie poznałam dokładnie memoQ. Natomiast słyszałam dużo krytycznych uwag na temat Tradosa.
Rozumiem, że pracujesz na memoQ i jest Ci dobrze znany.

Pracuję na memoQ, ale nie powiedziałabym, że jest mi dobrze znany. A to dlatego, że jest tam mnóstwo opcji, którym jeszcze nie miałam okazji się przyjrzeć. Deja Vu jest bardzo intuicyjny, zgadzam się, bardzo przyjemny program. O Tradosie też słyszałam sporo krytycznych opinii. Sama nie mogę się wypowiedzieć, bo znam tylko jego podstawy.

PiotrZdrodowski
08-19-2011, 08:27
Wszyscy piszą o Deja Vu i Tradosie, a ja pracuję na memoQ i jestem bardzo zadowolona. Mieliście jakieś doświadczenia z memoQ? Co o nim sądzicie?

Miałem okazję pracować zarówno na Tradosie jak i na MemoQ i uważam, że MemoQ jest o wiele bardziej intuicyjny i przejrzysty. Według opinii wielu tłumaczy MemoQ, jeżeli nadal będzie się rozwijał w takim tempie, może za kilka, kilkanaście lat przegonić Tradosa. Sam osobiście zastanawiam się nad zakupem MemoQ w przyszłości

mskassa
08-19-2011, 10:44
ja również korzystam z MemoQ i z tego co słyszałam jest on coraz częsciej stosowany i wypiera Tradosa. program jest wygodny, łatwy w obsłudze (klawisze skrótów!) i intuicyjny

marcelina_t
08-22-2011, 11:13
Również korzystałam z MemoQ i muszę przyznać, że to właśnie na nim najlepiej mi się pracowało. Może dlatego, że pracowałam na nim dłużej niż na innych CATach i znam go o wiele lepiej niż pozostałe programy. Wygodny i prosty w obsłudze. Z Tradosem też miałam styczność, ale nie zrobił na mnie najlepszego wrażenia.Z Deja Vu dopiero rozpoczynam pracę, ale póki co sprawuje się bardzo dobrze.

Ewa I
08-22-2011, 13:33
Zetknęłam się z MemoQ na studiach i uważam, że było to cenne doświadczenie (podobno nie wszystkie translatoryki wprowadzają narzędzia CAT). Deja Vu wydaje mi się bardziej zaawansowany.

dagmara2011
08-22-2011, 13:35
Hej, mam pytanie odnośnie memoQ. Czy jest gdzieś dostępna jakaś wersja testowa do pobrania?

sylwia83
08-23-2011, 22:50
Zetknęłam się z MemoQ na studiach i uważam, że było to cenne doświadczenie (podobno nie wszystkie translatoryki wprowadzają narzędzia CAT). Deja Vu wydaje mi się bardziej zaawansowany.

Też mi się tak wydaje. Miałam styczność zarówno z DejaVu, memoQ jak i Tradosem i osobiście uważam, że najmniej intuicyjny i przyjazny użytkownikowi jest Trados. Natomiast DejaVu wydaje mi się, że ma lepsze rozwiązania niż memoQ, jednak może wynikać to z faktu, że nie jestem jeszcze zaawansowanym użytkownikiem:) i nie poznałam jeszcze innych zalet memoQ

sylwia83
08-23-2011, 22:51
Hej, mam pytanie odnośnie memoQ. Czy jest gdzieś dostępna jakaś wersja testowa do pobrania?

Myślę, że spokojnie można wersję próbną ściągnąć z http://kilgray.com/downloads

umarexpobjeda
08-29-2011, 17:57
podpisuję się pod pochlebnymi opiniami odnośnie memo q. Przede wszystkim jest łatwy o obsłudze. Już przy pierwszym użyciu, coś udało się sklecić. Przejrzystość ekranu, nie ma nadmiaru opcji, pracuje się naprawdę przyjemnie. I co najważniejsze, jest ewidentnym wsparciem tłumacza.

edith87
02-22-2012, 10:27
A pod postacią jakich plików w memoQ zapisuje się pamięć tłumaczeniowa i terminologiczna? W folderze z projektem mam różne pliki (mrd, sdf, htmlp i inne) i nie wiem, który plik jest czym. Będę wdzięczna za odpowiedź :)

werku
12-02-2012, 20:29
memoQ był pierwszym programem, na którym pracowałam na uczelni na zajęciach z technologii dla tłumaczy. Program jest łatwy pod względem obsługi, ale nie jestem zaznajomiona z innymi CATami, więc tak naprawdę nie mam jeszcze rozeznania, żeby jasno stwierdzić, że wolę memoQ ponad wszystko.

charlie_tango
12-04-2012, 10:06
jestem certyfikowanym trenerem memoQ. wszystkich chetnych zapraszam na indywidualne/grupowe szkolenia z kompleksowej obslugi tego CATa. szkolenia podzielilem na 3 poziomy, ktore mozna dopasowac do indywidualnych potrzeb kazdego z uczestnikow. szkolenie mozna przeprowadzic u mnie w poznaniu lub przez skype'a.

KarolinaKala
12-07-2012, 15:18
MemoQ poznałam (tak jak inne programy CAT) na zajęciach z technologii dla tłumaczy. W sumie był wtedy najprzyjemniejszym programem z tych wszystkich, z którymi miałam do czynienia.

kecht
12-07-2012, 15:30
Tak sobie czytam Wasze rekomendacje odnośnie MemoQ, że zachęciły mnie one do pobrania sobie tego programu. Wykonałem już z jego pomocą tłumaczenie i muszę przyznać, że potwierdzają się wspomniane przez Was jego superlatywy.
Ale jak dla mnie ma on jeden poważny minus- tworzenie projektu pochłania jednak sporo czasu.

joannagulcz
12-07-2012, 17:03
chciałaby przetestować ten program. czy ktoś się orientuje, czy wersja próbna trwa 30 dni, czy może jest to bezpłatna wersja? będę wdzięczna za odpowiedź

kecht
12-07-2012, 17:09
chciałaby przetestować ten program. czy ktoś się orientuje, czy wersja próbna trwa 30 dni, czy może jest to bezpłatna wersja? będę wdzięczna za odpowiedź

W tym wątku był podawany link do wersji próbnej tego programu. Okres ten trwa 45 dni.

kunst_stuttgart
12-07-2012, 22:55
projekt mozesz zalozyc w 2 sekundy, wystarczy ze pominiesz wszystkie etapy i przejdziesz do final. wszystkie tm i tb + dokumenty do tlumaczenia mozna dodac pozniej

kecht
12-08-2012, 20:44
Może się komuś przyda, a może już to macie. Ale natknąłem się w internecie na instrukcję obsługi tego programu. Jeżeli ktoś jest zainteresowany, podaje link:

http://kilgray.com/files/user-guide/memoQ_QuickStartGuide_5_0_PL.pdf

domaskaminski
12-10-2012, 00:39
Mocno polecam ten program. MemoQ jest rewelacyjny i bardzo dynamicznie rozwijany. MemoQ oferuje m. in. zintegrowany podgląd edytowanego dokumentu, aktualizowany w trakcie tłumaczenia – podobna funkcja dostępna jest również w Trados Studio, jednak tam aktualizacja podglądu odbywa się dużo wolniej. Pozatym, jest możliwość pracy z plikami w formacie Tradosa – zarówno .ttx, dwujęzycznymi plikami .doc/.rtf, jak i z formatem .sdlxliff, dzięki czemu możliwa jest bezproblemowa współpraca z klientami bazującymi na plikach Tradosa.

pejot22
12-12-2012, 12:55
A czy po wygaśnięciu 45 dniowej wersji próbnej jest dostępna jakaś wersja darmowa dla freelancerów jak to jest w przypadku Acrossa*? Czy trzeba wykupić już wtedy płatną wersję*? Jeśli tak, to ile kosztuje podstawowa wersja*?

kecht
12-12-2012, 13:04
Wiecie, zawsze można go potem odinstalować, wykasować dane w rejestrze i od nowa odpalić wersję próbną.

kunst_stuttgart
12-12-2012, 14:22
masz potem wersje memoq4free, ale jest ona dosc ograniczona, poniewaz nie pozwala na korzystanie z pamieci tliumaczeniowych z innych projektow. poza tym nie ma innych dostepnych fajnych funkcji. na prozie dostepne sa czesto promocje, ktore pozwola ci nabyc program za ok. 340 euro.

pejot22
12-13-2012, 09:27
Jeśli w memoq4free nie można korzystać z pamięci swoich poprzednich tłumaczeń to jaki jest sens tej wersji CATa? Chciałbym jeszcze się dowiedzieć czy memoq oferuje tworzenie swojej własnej bazy terminologicznej (słownika) i jeśli tak to w jakich formatach jest eksport i import takiej bazy?

kunst_stuttgart
12-13-2012, 16:14
ad. 1 sens jest taki, bys korzystal z tej pamieci na projektach rozpoczetych jeszcze z czasow, w ktorych miales dzialajacego memoq. docelowo masz sobie program kupic.

ad. 2 importujesz z csv/tmx lub unicode txt, eksportujesz do csv.

pejot22
12-14-2012, 15:45
Czyli podczas pracy na darmowej wersji nie można korzystać z bazy tłumaczeniowej? Jeśli tak to tutaj memoq jest słabszy od Acrossa gdzie taka możliwość istnieje

kamilprosowski
12-15-2012, 22:29
A czy MemoQ importuje tez pdfy? I jeśli tak, to jakiej jakości jest końcowy tekst? Bo mi dzisiaj DJX "zjadł" kilka punktorów z oryginalnego pdfa i w wyeksportowanym doc był tylko jeden. Wiem, że powinienem był przekonwerotwać pdfa jakimś OCRem, ale ten, którego miałem dał wyniki gorsze niż słabe, doc po imporcie był pusty. Dlatego szukam jakiegoś programu na takie sytuacje, albo żeby w ogóle nie musieć używać OCRów.

AnnaSta
12-18-2012, 15:55
Korzystałam ze wszystkich trzech programów i dołączałam do hymnów pochwalnych na cześć MemoQ - za to, jak prosto się go obsługuje i jak jest przejrzysty. Déjà Vu też jest całkiem przyjemne, chociaż miewa humory - zdarzało mi się, że program sam się zamykał w najmniej oczekiwanym momencie. A najgorzej współpracowało mi się z Tradosem - wydał mi się zdecydowanie bardziej skomplikowany.

A czy MemoQ importuje tez pdfy? I jeśli tak, to jakiej jakości jest końcowy tekst? Bo mi dzisiaj DJX "zjadł" kilka punktorów z oryginalnego pdfa i w wyeksportowanym doc był tylko jeden. Wiem, że powinienem był przekonwerotwać pdfa jakimś OCRem, ale ten, którego miałem dał wyniki gorsze niż słabe, doc po imporcie był pusty. Dlatego szukam jakiegoś programu na takie sytuacje, albo żeby w ogóle nie musieć używać OCRów.

Jeśli chodzi o pdfy i MemoQ, z tego co wiem, też wymagają uprzedniego potraktowania OCRem. Niestety.