PDA

View Full Version : Tłumaczenie nowych tytułów filmowych


DanW
08-14-2011, 17:41
Chciałbym zasięgnąć porady kolegów po fachu odnośnie wprowadzania tłumaczeń dla nowych filmów, jeżeli osoba zajmuje się tłumaczeniem bloga skoncentrowanego na nadchodzących premierach kinowych. Co w przypadku jeżeli odpowiednik polski nie został jeszcze ustalony/zatwierdzony przez wyższe instancje? Czy można już niejako wprowadzać polski tytuł jeżeli istnieje bardzo solidne podejrzenie co do tego jak będzie on brzmiał? Np. jeżeli pojawiły się pierwsze pogłoski o filmie 'Smurfs', a nie było jeszcze żadnej polskiej oficjalnej wzmianki na ten temat, to czy można wyjść z tytułem 'Smerfy'? To jeden z takich bardziej 'oczywistych' przykładów...

mongoloid
08-18-2011, 14:41
Wydaje mi się, że akurat w przypadku "Smerfów" to nie ma się nad czym zastanawiać. Zdarzają się przypadki, że jeden film uzyskuje po latach zupełnie inne tłumaczenie tytułu, niż znany poprzednio. Jakoś szczególnie nie przejmowałbym się tym, tylko starał się przełożyć tytuł adekwatnie. I tak pewnie marketingowcy później wymyślą swój i będzie miał niewiele wspólnego z oryginałem, czy tez fabułą.

DanW
08-21-2011, 13:29
No tak... zastanawiam się zatem czy jest jakiś etap 'negocjacji' gdzie przy stole zasiadają wspomniani marketingowcy wspólnie z tłumaczem i decydują o tytule. Byłoby fajnie i z pożytkiem dla wszystkich; można by uniknąć robienia sobie żartów z takich smaczków jak "Dirty Dancing" ("Wirujący seks") po latach...

kasia*
08-22-2011, 21:03
Jeśli nie ma oficjalnego tłumaczenia, to proponuję zostać przy oryginale, żeby uniknąć później nieporozumień. Zwłaszcza jeśli blog ma być "profesjonalny" :)

Urke
08-22-2011, 21:52
Też proponuję pozostać przy wersji oryginalnej, natomiast po ukazaniu się oficjalnego tłumaczenia tytułu, można edytować wpis na blogu i obok wersji oryginalnej dodać polską wersję :)

mkapral
08-22-2011, 22:26
Również się zgadzam. W większości przypadków tłumaczenia tytułów filmów nie jest konieczne, a wręcz szkodzi.

Zastanawia mnie, dlaczego jest taki nacisk na tłumaczenia na języki ojczyste? Przecież większość tytułów mogłaby pozostać w wersji oryginalnej i nie ujęłoby im to na jakości, bądź komfortu w wymowie.

meluzyna
08-22-2011, 23:07
A ja myślę, że możesz podać tytuł oryginalny i np. w nawiasie własną propozycję z dopiskiem dosł. albo ang., czy jakoś jeszcze inaczej. Miałam okazję tłumaczyć filmy klasy B, D i Z, i nierzadko te wspaniałe produkcje funkcjonują w dystrybucji pod wieloma tytułami - inny w TV, inny na DVD, inny w innej TV, więc nie musisz się może za bardzo stresować tytułem - czasami ostateczna kinowa wersja bywa zresztą zaskakująca :).

Nigra
08-23-2011, 10:33
Uważam, że możesz napisać w nawiasach swoje propozycje opatrzone gwiazdką i zrobić przypiś że tytuły są Twoimi propozycjami bo oficjalne wersje nie są jeszcze ustalone.

lidziaraven
06-05-2012, 18:19
Warto dodać tłumaczenie, szczególnie, że w Polsce nie każdy zna języki obce, ale pamiętaj, że to twoja wersja. Kinowa może się znacznie różnić. Polecam umieścić tłumaczenie dosłowne. Gdy ukarze się oficjalny tytuł kinowy, zawsze możesz edytować...

poppywitch
06-05-2012, 19:18
Też mi się wydaje, że najlepsza opcja to oryginalna wersja i w nawiasie Twoje tlumaczenie opatrzone stosownym komentarzem)