PDA

View Full Version : Zaprzyjaźnić się z Deja Vu...


KaHa
08-13-2011, 23:19
Moja przygoda z programami wspomagającymi tłumaczenie dopiero się zaczyna. Wcześniej zupełnie nie miałam z nimi stycznośći, ostatnio zaczęłam zaznajamiać się z Deja Vu. Muszę przyznać, że początkowo byłam do niego bardzo sceptycznie nastawiona, wydawał mi się skomplikowany i mało intuicyjny, a do tego konieczność przebijania się przez tutorial po angielsku też mnie troszkę przytłoczyła. Jednak im więcej próbowałam tłumaczyć, tym bardziej podobały mi się różne przydatne funkcje tego programu. Wiem, że do tej pory poznałam go w bardzo niewielkim stopniu, stąd moje pytanie: jak myślicie, ile praktyki potrzeba, żeby dobrze się z nim zaprzyjaźnić i efektywnie wykorzystywać jego możliwości? Może wypowie się ktoś bardziej doświadczony w tej materii :) A do początkujących: jakie były Wasze pierwsze wrażenia? Podzielcie się :)

bezon
08-14-2011, 10:11
Ja miałem podobnie, angielski tutorial skutecznie zniechęcił mnie na kilka dni.. Ale jak już przez niego przebrnąłem ze słownikiem, okazało się że nie taki diabeł straszny ;) To moje pierwsze spotkanie z CAT'em - i jestem zachwycony :)

nataliaf
08-14-2011, 12:38
Witam, widzę, że wiele osób podziela moje odczucia co do Deja Vu;) Także zniechęciła mnie na początku instrukcja w języku angielskim, jednak okazało się, iż nie jest napisana aż tak skomplikowanym językiem, jakiego się spodziewała. Jednak, w przeciwieństwie do Was, jeszcze nie "rozgryzłam" tego programu. Niby wszystko jest ok, ale nie wszystkie sentencje zostają przetłumaczone... ale na pewno można to naprawić, jednak trudności sprawia mi ta wkomponowana nieintuicyjność tego programu... Ale podejrzewam, iż wraz z nabieraniem doświadczenia to minie.

WeronikaW
08-14-2011, 12:46
To również moje pierwsze spotkanie z tego typu programem. Instrukcja, tak jak i Wam, trochę dodała mi niepewności, ale powoli zaczynam się oswajać z Deja Vu i jego funkcjami.

Żeby jednak w pełni ten program opanować myślę, że będzie to od Nas wymagało dużego zaangażowania i naprawdę wielu tłumaczeń.

Poćwiczymy, zobaczymy:)

monique_m
08-17-2011, 11:47
Moje pierwsze wrażenia są pozytywne. Jak już mamy rozbudowaną pamięć tłumaczeniową to praca naprawdę idzie szybciej. Ważne jest też, że tekst źródłowy i tłumaczenie są w jednym miejscu i na bieżąco można coś porównać i poprawić. W tutorialu przeszkadzał mi jedynie natłok podawanych klawiszy do różnych funkcji. Zapamiętałam tylko kopiowanie kodów i zatwierdzanie przetłumaczonego segmentu. Na szczęście na pasku narzędzi i w menu po krótkim czasie znalazłam ich odpowiedniki i nie muszę zbytnio wysilać mojej pamięci. Zależy jak wolimy pracować z różnymi programami. Niektórzy wolą używać klawiszy i ich kombinacji do różnych funkcji, inni wolą paski narzędzi.

joannafleming
08-17-2011, 12:53
Mi z Deja Vu szło na początku bardzo ciężko, ale jest już trochę lepiej. Oczywiście pozostało wiele białych plam - funkcji, których nie rozumiem i przycisków, które jak na razie do niczego nie służą. Wciąż pozostał nierozwiązany mój problem z odpowiednim zapisem m.in. termbase itp., ale za to powoli staję się fanką skrótów klawiszowych :)

mkapral
08-19-2011, 11:27
Zgadzam się. Moim zdaniem powinna być dostępna polska wersja tutorialu do programu deja vu. Poszłoby nam zdecydowanie szybciej i przyjemniej, jednak wystarczy trochę samozaparcia i motywacji, a program odkrywa przed nami swoje zalety. Mi na początku również szło jak po grudzie i panikowałam, jednak z czasem przekonuję się do niego coraz bardziej. Myślę, że w miarę częstszego korzystania z deja vu pamięć terminologiczna, baza tłumaczeniowa i leksykon będzie bogatszy w zawartość, a tłumaczenia coraz bardziej efektywne i przede wszystkim szybsze :)

Ja bardzo lubię tłumaczyć, nawet z książkowym słownikiem czy internetowym, a z tym programem staje się to coraz przyjemniejsze! super, że istnieją takie programy szczególnie, jeśli ktoś lubi swoją pracę jest to nieoceniona pomoc i frajda :D

rusałka
08-19-2011, 14:47
Program Deja Vu to pierwszy CAT, z którym miałam do czynienia. Niestety nie mogę powiedzieć, ze udało mi się go opanować. Podczas pobierania programu zaznaczyłam na swoje nieszczęście rosyjski, instrukcja i wskazówki były po angielsku. Zanim więc w natłoku własnych spraw, metod prób i błędów, rozszyfrowania i dopasowania co jest czym udało mi się przetłumaczyć instrukcję i nic więcej, bowiem licencja na program się skończyła...

Zalety, które udało mi się dostrzec to bezproblemowe przyswojenie tabelarycznego zapisu instrukcji i jej przekształcenie na potrzeby tłumaczenia, wygodny i łatwo przyswajalny układ segmentów oryginału i tłumaczenia, dość spore możliwości wstawiania gotowych fraz z bazy terminologicznej.

Dokuczliwą wadą dla nieanglojęzycznych użytkowników jest angielski tutorial.

olagu
08-20-2011, 12:59
Przyznam, że kiedy pierwszy raz otworzyłam ten program, to prawie się załamałam, trudno mi było ogarnąć najbardziej podstawowe funkcje. Ale jak we wszystkim- praktyka czyni mistrza. Już po pierwszym tłumaczeniu zna się podstawy programu, a z każdym kolejnym jest co raz lepiej. Potrzeba dużo cierpliwości, ale myślę, że warto.

aniak
08-20-2011, 13:09
A dla mnie Deja Vu to taka miła odmiana po używanej dotychczas OmedzeT. Do Omegi wyjątkowo nie mam cierpliwości.