PDA

View Full Version : Tłumaczenia Nicka Cave'a


Klempicz
06-28-2007, 20:48
Witam!

od dłuższego czasu zajmuję się tłumaczeniem piosenek Nicka Cave'a (i innych bardów) na polski. Poniżej - próbka (oryginał i mój przekład) - czekam na komentarze (konstruktywna krytyka, jak zawsze, mile widziana ;))

Nick Cave
The Weeping Song

Go son, go down to the water
And see the women weeping there
Then go up into the mountains
The men, they are weeping too.
Father, why are all the women weeping?
They all are weeping for their men
Then why are all the men there weeping?
They are weeping back at them.

This is a weeping song
A song in which to weep
While all the men and women sleep.
This is a weeping song
But I won't be weeping long.

Father why are all the children weeping?
They are merely crying son.
O, are they merely crying father?
Yes, true weeping is yet to come.

This is a weeping song
A song in which to weep
While all the little children sleep.
This is a weeping song
But I won't be weeping long.

O father tell me are you weeping?
Your face seems wet to touch.
O then I'm so sorry father
I never thought I hurt you so much.

This is a weeping song
A song in which to weep
While we rock ourselves to sleep.
This is a weeping song
But I won't be weeping long
No. I won't be weeping long

Nick Cave
Gorzki płacz

Idź synu, pójdź nad samą wodę
Tam usłyszysz niewiast szloch
Potem idź w wysokie góry
Tam mężczyźni łkają w głos
Ojcze, skąd się wziął ten kobiet lament?
Przez swych mężczyzn łkają wciąż
Więc dlaczego także oni łkają?
Oni łkają im na złość.

Słuchaj jak rzewnie łkam
Ta pieśń to gorzki płacz
Gdy wszyscy wokół słodko śpią
Słuchaj jak rzewnie łkam
Może łkam ostatni raz.

Ojcze, powiedz czemu dzieci łkają?
Synu, to zwyczajny płacz
Tak beztrosko sobie płaczą, ojcze?
Tak, lecz łkania jeszcze przyjdzie czas...

Słuchaj jak rzewnie łkam
Ta pieśń to gorzki płacz
Gdy wszystkie dzieci słodko śpią
Słuchaj jak rzewnie łkam
Może łkam ostatni raz.

Ojcze, czyżbyś ty też gorzko szlochał?
Czuję twą wilgotną twarz.
Błagam więc o przebaczenie, ojcze
Nie sądziłem, że cię zranię aż bardzo tak

Słuchaj jak rzewnie łkam
Ta pieśń to gorzki płacz
Niechaj utuli do snu nas
Słuchaj jak rzewnie łkam
Może łkam ostatni raz
Już chyba łkam ostatni raz

tłum. Przemysław Lembicz

Exul
06-28-2007, 21:21
Jak dla mnie bomba, kawał dobrej roboty :)
Szczególnie przyjemnie się słucha w tej czy innej knajpie nad kolejnym kufelkiem piwa; utwór uderza z pełną siłą i trafia tam, gdzie powinien. Tak trzymać! :)

tarczyn
07-01-2007, 09:03
Bardzo dobrze, że ktoś zajął się tłumaczeniami Cave'a na polski. Prawda jest taka, że jak dotąd zetknąłem się jedynie z tłumaczeniami Kołakowskiego. I nie wiem czy sie spieszył, czy tego nie czuje po prostu, w każdym razie do mnie kompletnie nie przemawiają.

Zephyr7
07-03-2007, 23:25
W ogóle, sam pomysł na stworzenie takiego forum był świetny!

Skoro już jesteśmy przy piosenkach Cave'a,
pozwólcie, że dorzucę coś swojego
(trochę mi głupio, że to wszystko takie makabryczne, ale trudno ;)



The Kindness Of Strangers Lyrics<br>Nick Cave

They found Mary Bellows cuffed to the bed
With a rag in her mouth and a bullet in her head
O poor Mary Bellows

She'd grown up hungry, she'd grown up poor
So she left her home in Arkansas
O poor Mary Bellows

She wanted to see the deep blue sea
She drove across Tennessee
O poor Mary Bellows

She met a man along the way
He introduced himself as Richard Slade
O poor Mary Bellows

Poor Mary thought that she might die
When she saw the ocean for the first time
O poor Mary Bellows

She checked into a cheap little place
Richard Slade carried in her old suitcase
O poor Mary Bellows

"I'm a good girl, sir." she said to him
I couldn't possibly permit you in
O poor Mary Bellows

Slade tipped his head and winked his eye
And turned away without goodbye
O poor Mary Bellows

She sat on her bed and thought of home
With the sea breeze whistling all alone
O poor Mary Bellows

In hope and loneliness she crossed the floor
And undid the latch on the front door
O poor Mary Bellows

They found her cuffed to the bed
A rag in her mouth, and a bullet in her head
O poor Mary Bellows

So mothers keep your girls at home
Don't let them go on a journey out alone
Tell them this world is full of danger
And to shun the company of strangers
O poor Mary Bellows
O poor Mary Bellows

----------------------

Życzliwość obcych ludzi

Znaleźli Mary Bellows przykutą do łóżka,
Z przestrzeloną głową i łachmanem w ustach.
Bie-dna Mary Bellows...

Dorastała, bidulka, wśród nędzy i głodu,
Zostawiła Arkansas i uciekła z domu
Bie-dna Mary bellows

Błąkało się dziewczę po Tennesse,
Pragnęła ujrzeć, jak może lśni...
Bie-dna Mary Bellows

Po drodze spotkała pewnego pana,
„Nazywam się Slade”, rzekł bez przekonania
Bie-dnej Mary Bellows

Gdy wreszcie dziewczyna ocean ujrzała,
z wielkiego zachwytu omal nie skonała.
Biedna Mary Bellows.

Za nędzne pieniądze wynajęła klitkę,
Richard Slade wniósł do środka walizkę,
Bie-dnej Mary Bellows

„Proszę pana!”, pisnęła, „Ja nie jestem z takich!"
„Proszę, niech pan zostanie za drzwiami!"
Bie-dna Mary Bellows

Slade kiwnął głową, potem okiem łypnął,
Odwrócił na pięcie i bez słowa zniknął
Bie-dnej Mary Bellows

Zatęskniła do domu, siedząc całkiem sama,
Wsłuchana w nieszczęśliwe wiatru dociekania
Bie-dna Mary Bellows

Samotna, w nadziei pokój przemierzyła,
Ledwie drzwi otwarła, nazajutrz nie żyła…

Znaleźli dziewczynę przykutą do łóżka
Z przestrzeloną głową i łachmanem w ustach
Bie-dna Mary Bellows

Matki trzymajcie swoje córki w domach
nie dajcie panienkom włóczyć się samym,
Uczcie, że w świecie pełno podłości
I trzeba zawsze stronić od obcych.


przekład: B.Lukaj

jodynka
07-07-2007, 23:25
od dłuższego czasu zajmuję się tłumaczeniem piosenek Nicka Cave'a (i innych bardów) na polski. Poniżej - próbka (oryginał i mój przekład) - czekam na komentarze (konstruktywna krytyka, jak zawsze, mile widziana ;))

Klempicz, przecież wiesz, że to jest dobre tłumaczenie. Za każdym razem, kiedy to gracie, ktoś Wam to mówi :)

Wrzuć lepiej jakieś inne Twoje tłumaczenie Cave'a. Będziemy oceniać ;)

Pozdrawiam!
jodynka

phl
07-10-2007, 13:10
Piękne tłumaczenie :)

Klempicz
07-10-2007, 16:32
Klempicz, przecież wiesz, że to jest dobre tłumaczenie. Za każdym razem, kiedy to gracie, ktoś Wam to mówi :)

Wrzuć lepiej jakieś inne Twoje tłumaczenie Cave'a. Będziemy oceniać ;)

Pozdrawiam!
jodynka

W tym sęk - piosenka jest fajna, melodyjna i w ogóle, chodzi bardziej o komentarze na temat samego tłumaczenia - to akurat jest moje pierwsze tłumaczenie piosenki jakie zrobiłem, więc chciałbym poczytać uwagi osób, które zajmują się tym dłużej - ja sam nawet z perspektywy czasu nie mam do niego dystansu, mi się podoba :D . A kolejne tłumaczenia wrzucę wkrótce - muszę znaleźć po prostu kilka kropli wolnego czasu...

Pozdrawiam!

kondor
07-12-2007, 16:34
Witam ponownie!

I znowu świetne tłumaczenie, a ja znowu się będę czepiał...;)


Błąkało się dziewczę po Tennesse,
Pragnęła ujrzeć, jak może lśni...
Bie-dna Mary Bellows


Czy tutaj przypadkiem nie chodziło o morze??? ;) To oczywiście zwykła literówka, ale dziwne, że nikt nie zwrócił na to uwagi - aż nie wytrzymałem...


„Proszę pana!”, pisnęła, „Ja nie jestem z takich!"
„Proszę, niech pan zostanie za drzwiami!"


To jest świetne! Chyba najlepsze z wszystkiego, co dotychczas pojawiło się na tym forum...


Slade kiwnął głową, potem okiem łypnął,
Odwrócił na pięcie i bez słowa zniknął
Bie-dnej Mary Bellows


Za to tutaj chyba powinno być:

Slade kiwnął głową, potem okiem łypnął,
Odwrócił się na pięcie i bez słowa zniknął
Bie-dnej Mary Bellows

jako, że wcześniej nie pojawiło się "się" :)...

Pozdrawiam!!!

Jojo
07-13-2007, 21:09
Czy nie ma jakiś weselszych tekstów? Bo się robi ciut melancholijnie :p
A "Gorzki płacz" jest bomba - zwłaszcza w wykonaniu Pro Forma :rolleyes:

jodynka
08-01-2007, 21:28
Czy nie ma jakiś weselszych tekstów? Bo się robi ciut melancholijnie :p
hmmm, to niech jeszcze Klempicz dorzuci "Wprost w ramiona me" i już w ogóle będzie...
Ale poważnie mówiąc - fajnie by było, gdybyś to, Klempicz, tu zamieścił. Ze słuchu mi się podoba, ale nigdy jeszcze nie udało mi się, że tak powiem, ogarnąć całości za jednym zamachem. :)

I w ogóle - róbicie tego Cave'a. Nikt go nie robi, a, jak sami widzicie, w Waszym wykonaniu "sprzedaje" się to naprawdę dobrze :)

Klempicz
08-07-2007, 11:02
Witam po dłuższej przerwie! W odpowiedzi na prośby o weselsze teksty ;) wrzucam coś zdecydowanie pozytywnego :D Tekst jest dość świeży, sprzed tygodnia, wczoraj miał swoją premierę muzyczną na koncercie w Poznaniu. Nick Cave, który w swoich lirykach niebezpiecznie balansuje na granicy kiczu, tutaj chyba ją osiągnął... Chociaż fakt faktem, w tym przypadku samo czytanie tekstu nie oddaje klimatu utworu (w polskiej wersji też - ach ten chóralny refren... :) ).


DEATH IS NOT THE END
ŚMIERĆ NIE JEST KOŃCEM


When you're sad and when you're lonely
Jeśli smutek cię dopadnie
And you haven't got a friend
Gdy samotnie spędzasz dzień
Just remember that death is not the end
Próżno łudzisz się, że kres przyniesie śmierć
And all that you held sacred
I gdy wszystko co jest ważne
Falls down and does not mend
W jednej chwili straci sens
Just remember that death is not the end
Wiedz, że końca wcale nie oznacza śmierć
Not the end, not the end
Twoja śmierć, twoja śmierć
Just remember that death is not the end
Zapamiętaj – końcem wcale nie jest śmierć


When you're standing on the crossroads
Jeśli staniesz na rozdrożu
That you cannot comprehend
I na oślep musisz biec
Just remember that death is not the end
Nie zapomnij – końcem biegu nie jest śmierć
And all your dreams have vanished
Kiedy świat dziecięcych marzeń
And you don't know what's up the bend
Niepewności skryje cień
Just remember that death is not the end
Wiedz, że końca wcale nie oznacza śmierć
Not the end, not the end
Twoja śmierć, twoja śmierć
Just remember that death is not the end
Zapamiętaj – końcem wcale nie jest śmierć


When the storm clouds gather round you
Gdy dokoła czarne chmury
And heavy rains descend
Z których nagle lunął deszcz
Just remember that death is not the end
Nie zakończy przecież tego zwykła śmierć
And there's no-one there to comfort you
I nikogo nie ma obok
With a helping hand to lend
By w potrzebie pomoc nieść
Just remember that death is not the end
Wiedz, że końca wcale nie oznacza śmierć
Not the end, not the end
Twoja śmierć, twoja śmierć
Just remember that death is not the end
Zapamiętaj – końcem wcale nie jest śmierć



For the tree of life is growing
Drzewo życia wszak rozkwita
Where the spirit never dies
Tam, gdzie dusza wieczna jest
And the bright light of salvation
Bije jasny blask zbawienia
Up in dark and empty skies
Wśród ciemności pustych nieb


When the cities are on fire
Kiedy miasta staną w ogniu
With the burning flesh of men
Ludzkich ciał wypalą grzech
Just remember that death is not the end
Miej w pamięci to, że końcem nie jest śmierć
When you search in vain to find
I gdy próżno praworządnych
Some law-abiding citizen
Ludzi wokół szukać chcesz
Just remember that death is not the end
Zapamiętaj – końcem wcale nie jest śmierć
Not the end, not the end
Twoja śmierć, twoja śmierć
Just remember that death is not the end
Zapamiętaj – końcem wcale nie jest śmierć

Pozdrawiam!!!

jodynka
08-07-2007, 15:55
W odpowiedzi na prośby o weselsze teksty ;) wrzucam coś zdecydowanie pozytywnego :D
Hmmm, jakbyś tak zaśpiewał to komuś, kto właśnie szuka gałęzi, żeby się powiesić, to nie wiem, czy by to go tak rozweseliło. Jeszcze by go dobiło pewnie - ostatnią nadzieję mu odbierać... ;)

Klempicz
08-07-2007, 20:38
No już dobrze, dobrze... Po niedzieli może wrzucę coś ABBY ;)

Voy
08-21-2007, 18:34
No to może wkleję moje tłumaczenie jednej z piosenke Cave'a. Niestety, nie jestem muzykiem, więc jest mi trudno uwzględniać "muzykalność" w tłumaczeniu - próbuję jakoś brać to pod uwagę, np śpiewając to co napisałem. Nie potrafię sobie jednak chociażby odpowiedzieć na pytanie, do jakiego stopnia można zmieniać rozłożenie akcentów względem oryginału - w tej piosence np. większośc wersów kończy się jednosylabowym wyrazem, kltóry jest akcentowany, a trudno mi takie jednosylabówki często odnalezc u nas :). Chętnie więc posłucham uwag bardziej doświadczonych :)


Tłumacząc, za priorytet stawiałem sobie utrzymanie nastroju i napięcia tej piosenki. Jest to w ogole bardzo ciekawa piosenka, z sensacyjną wręcz fabułą i napięciem, które jest budowane ze zwrotki na zwrotki. Wiele partii nie jest śpiewanych, tylko recytowanych albo, hmm..., jakoś tak skandowanych, więc te, gdzie jest melodia oznaczylem kursywą.


John Finn's wife
Żona Johna Finna


Well the night was deep and the night was dark
And I was at the old dance-hall on the edge of town
Some big ceremony was going down
Dancers writhed and squirmed and then
Came apart and then writhed again
Like squirming flies on a pin
In the heat and in the din
Yes, in the heat and in the din
And I fell to thinking about brand new wife of mad John Finn

Noc dziś jest ciemna, nudna i cicha
Ale w starej tancbudzie na skraju mieściny
jakaś zabawa, chyba poprawiny
w hałasie, dymie, ścisku, skwarze
wiją się ciała, skręcają twarze
i cała ciżba spocona, bosa
tańczy jak wbita na igłę osa
całkiem jak wbita na igłę osa
A ja zaczynam myśleć o najnowsze żonie, którą sobie wziął szalony John Finn

Well, midnite came and clock did strike
And in she came, did John Finn's wife
With legs like scissors and butcher's knives
A tattooed breast and flaming eyes
And a crimson carnation in her teeth
Carving her way through the dance floor
And I'm standing over by the bandstand
Every eye gaping on John Finn's wife
Yeah, every eye gaping on John Finn's wife

Bije północ, wchodzi ona
młoda żona starego Johnna
Nogi - nożyce, a piersi toczy
tatuaż jak rak, płoną oczy
a zęby gryzą goździk czerwony
Po parkiecie zatłoczonym brodzi
A ja przy kapeli, jak głupi młodzik
oczu nie odrywam od pani Finn
nie, oczu nie odrywam pani Finn

Now John Finn's wife was something of a mystery
In a town where to share a sworn secret was a solemn duty
I had brass knuckles and a bolo knife
Over near the bandstand with John Finn's wife
She got perfumed breasts and raven hair
Sprinkled with wedding confettis
And a gang of garrotters were all giving me stares
Armed, as they were, with machetes
And the night through the window was full of lights
Winking and awatching at John Finns' wife
Winking and awatching at John Finns' wife

O żonie Johna Finna nikt nie wie nic pewnego
w miasteczku, gdzie każdy zna przecież sekrety każdego
Chałturzy kapela, ja mam swój nóż
i miedziane kastety, a pani Finn - cóż
Ona ma włosy niczym pióra kruka
upstrzone weselnym konfetti
A banda Johna Finna po sali nas szuka
leniwie ostrząc maczety
Noc się staje ciekawsza niż film
gdy mruga do mnie młoda pani Finn
bo mruga do mnie młoda pani Finn

Next came the cops, all out on the town
But it don't look like no trouble there
As they head for the bar in their lumpy suits
And I slip my hand between the thighs of John Finn's wife
And they seemed to yawn awake, her thighs
It was a warm and very ferocious night
The moon full of blood and light
And my eyes grew small and my eyes grew tight
As I plotted in the ear of John Finns' wife

Potem wpada psiarnia z powiatu
i spokój jest znowu i nuda
więc ida na jednego, luzują krawaty
a ja wkładam rękę między Johna żony uda
Ha! ziewają jak zbudzone ze snu
Noc jest gorąca i jasno lśni
księżyc jak gdyby skąpany we krwi
Gdy mrużąc oczy plan mój szalony
szepczę do ucha Johna Finna żony

Enter John Finn in his shrunken suit
With his quick black eyes and his black cheroot
With his filled-down teeth and a hobnail boot
And his fists full of pistols in his pockets
Aiming at me and aiming at his wife
The band fall silent fearing for their lives
And with fear in my guts like tangled twine
Cause all I got is brass knuckles and a bolo knife
And mad John Finns' wife is all
And the three of us walk out of the hall

Wchodzi John Finn, z gniewu wąs mu drży
z cygara leci dym, z oczu lecą skry
o parkiet stukają podeszwy podbite
z kieszeni się sypią spluwy nabite
Mierzy do nas, bandzie daje znak
Kapela milknie, ja przerażony tak
że kiszki jak sznury mam poskręcane
ściskam ten nóż i kastety miedziane
Ale pani Finn zimnej nie traci krwi
Może wyjdziemy? mówi wskazując na drzwi

Now the night bore down upon us all
You could hear the crickets in the thickets call
And guns did flare and guns did bawl
And I planted my bolo knife in the neck
Of mad John Finn. I took his wretched life
Now I'm over near the bandstand
Every hand moving on John Finns' wife
Every hand moving on John Finns' wife

Teraz noc nas otula bezgłośna
słychać cykady i świerszcze w zaroślach
a potem ryk i wycie luf
gdy wbijam nóż w kark szalonego
Johna Finna. Kończę jego marny żywot.
Teraz stoję przy kapeli
i rąk nie odrywam od pani Finn
i rąk nie odrywam od pani Finn

And John Finns' wife
Took all the flowers down
From her hair
And threw them on the ground
And the flies did hum
And the flies did buzz around
Poor John Finn
Lying dead upon the ground
Lying dead upon the ground

Pani Finn
Zdejmuje z włosów swych
lilie dwie
i rzuca je na piach
A brzęczenie much
brzęczenie much niesie się
Biedny John
stygnąc szary gryzie piach
stygnąc szary gryzie piach


Tłum. Wojtek Domagalski

jodynka
08-23-2007, 13:57
Niestety nie znam tej piosenki, więc nie mogę sobie "podśpiewać" czytając.
Ale mogę subiektywnie wypowiedzieć się o tekscie polskim (o jakości przekładu też się nie wypowiem, bom dość cienki bolek z angielskiego jest).

A tekst polski podoba mi się. Rzeczywiście, napięcie wzrasta w każdej zwrotce, każdy wers wzbudza ciekawość, co będzie w następnym, i jak się ta cała historia zakończy. Fajnie opowiedziana historia.
Świetne wersy:
Bije północ, wchodzi ona
młoda żona starego Johnna
Nie podobają mi się tylko dwie rzeczy:
1: zbitka "Johna żony uda" (a ja wkładam rękę między Johna żony uda) jest stosunkowo trudna do wymówienia, i brzmi jak... "popażony uda". :)
2: wers: "z kieszeni się sypią spluwy nabite" - te spluwy nie współgrają z całym tekstem, są wg nie aż nazbyt potoczne.

Ale to takie moje czepianie się :)

Voy
08-24-2007, 14:50
Dzięki, tak za pochwałę, jak i za "czepianie" :).

Masz rację z tymi udami, popażone uda to zdecydowanie nie to o co chodziło :). Myślę, że lepsze by było "A ja pani Finn rękę wkładam między uda". Łatwiej wymówić, a poza tym wyrażenie "włożyć komuś rękę między uda" wydaje mi się bardziej... hm, agresywne?, "intruzywne"? niż "włożyć rękę między czyjeś uda", więc będzie dobrze się wpisywać w atmosferę piosenki.

Co do tych spluw, to zastanawiałem się, czy są rzeczywiście zbyt kolokwialne.. Mam już tam "psiarnię", "tancbudę", "głupiego młodzika".

Inna rzecz, nad którą się zastanawiam, to czy nie jest pewną niekonsekwecją i błędem umieszczanie zwrotów z polskich realiów (poprawiny, powiat), a jednocześnie pozostawienie Johna Johnem, a nie jakimś Janem.

jodynka
08-24-2007, 15:19
Myślę, że lepsze by było "A ja pani Finn rękę wkładam między uda". Łatwiej wymówić, a poza tym wyrażenie "włożyć komuś rękę między uda" wydaje mi się bardziej... hm, agresywne?, "intruzywne"? niż "włożyć rękę między czyjeś uda", więc będzie dobrze się wpisywać w atmosferę piosenki.
Mnie również zdecydowanie bardziej podoba się ta druga wersja.
Co do tych spluw, to zastanawiałem się, czy są rzeczywiście zbyt kolokwialne.. Mam już tam "psiarnię", "tancbudę", "głupiego młodzika".
Ale psiarnia, tancbuda i głupi młodzik są jednak bardzo literackie w swej potoczności. A wg mnie spluwa trochę mniej. "Spluwa" kojarzy mi się ze słabymi opowieściami gansterskimi, efekciarskimi filmami itp.
Inna rzecz, nad którą się zastanawiam, to czy nie jest pewną niekonsekwecją i błędem umieszczanie zwrotów z polskich realiów (poprawiny, powiat), a jednocześnie pozostawienie Johna Johnem, a nie jakimś Janem.
Wydaje mi się, że w tej akurat piosence nie ma to większego znaczenia. Polskie realia nadają kolorytu i pozwalają sobie wyobrazić tancbudę i to, co się w niej dzieje. A John Finn? Jest po prostu osobą, której tekst dotyka. A może to obcokrajowiec, i stąd ta cała kabała? ;) Jak dla mnie, John Finn spokojnie może zostać. Jan będzie sztuczny. No, chyba że "John Finn" jest w angielskim kimś takim jak w polskim "Jan Kowalski" czy "Jan Nowak" - everybody.

jodynka
09-13-2007, 11:43
a czy wisdzieliście już tę stronę? Część z Was pewnie tak, ale może nie wszyscy.
http://www.nickcave.pl/

Pozdrawiam!

Voy
09-19-2007, 16:54
Kolejne moje tłumaczenie Cave'a i kolejny raz femme fatale w roli głównej :)

Tu także piosenka jest bardziej recytowana niż śpiewana, ilość sylab w wersach nie zawsze jest ta sama, podobnie akcenty czasem padaja na ostatnią sylabę, czasem na przedostatnią. I ja więc pozwoliłem sobie na pewną swobodę. Z chęcią posłucham krytyki bardziej doświadczonych.


The ballad of Roger Moore and Betty Coltrain
Ballada o Robercie Mrozie i Beci Kolczyk


There was a thick set man with frog eyes
who was standing by the door
Żabiooki grubas stał przy drzwiach
z napisem pub,
and a little bald man with wing-nut ears
was waiting in the car
A obok w samochodzie ponuro
łysy siedział drab,
Well Robert Moore passed the frog-eyed man
as he walked into the bar,
Robert Mróz minął żabie oczy
I do pubu wpadł,
and Betty Coltrane she jumped under her table.
A Becia Kolczyk schowała się pod stołem

"What's your pleasure?" asked the barman
he had a face like boiled meat
"Czego nalać?" spytał barman
z twarzą jak wypluty klops
"There's a girl called Betty Coltrane
that I have come to see"
"Szukam pewnej Beci Kolczyk,
tu prowadzi trop."
"But I ain't seen that girl 'round here
for more than a week"
"Coś kojarzę, ale nie było
jej tu już z rok"
and Betty Coltrane she hid beneath the table.
a Becia Kolczyk skuliła się pod stołem.


Well, then in came a sailior with
mermaids tattooed on his arms,
Potem wszedł gość co wyglądał
na morskiego wilka
Followed by the man with the wing-nut ears
who was waitin' in the car
Za nim ten łysy z samochodu
co głowę miał jak piłka
Well, Robert Moore sensed trouble,
he'd seen it comin' from afar
Robert w powietrzu czuł rozróbę
bo przeżył ich już kilka
and Betty Coltrain she gasped beneath the table.
a Becia kolczyk wzdrygnęła się pod stołem.


Well, the sailor said "I'm looking for my wife,
they call her Betty Coltrain!"
Wilk rzekł "Szukam Beci Kolczyk" oni
stoją, w ziemię wryci
The frog-eyed man said "That can't be;
that's my wife's maiden name."
"To być nie może" odparł Żaba
to imię mojej kici!"
And the man with the wing-nut ears said,
"Hey, I married her back in Spain!"
Mi przysięgała - krzyczał łysy
i to gdzie, na Tahiti!
and Betty Coltrain crossed herself beneath the table.
Becia Kolczyk przeżegnała się pod stołem

Well, Robert Moore stepped up and said
"That woman is my wife."
Wyjął Mróz pistolet i nóż
I tak do nich rzekł:
and he drew a silver pistol
and a wicked bowie knife;
"Widzę, że z niejednego pieca
moja żona jadła chleb"
And he shot the man with the wing-nut ears
straight between the eyes
Po czym łysemu posłał
Dwie kulki prosto w łeb.
and Betty Coltrain, she moaned under the table.
a Becia Kolczyk jęknęła cicho pod stołem

The frog-eyed man jumped at Robert Moore,
who stabbed him in the chest
Żabiooki skoczył na Roberta
który dźgnął go nożem w pierś
and as Mister Frog-eyes died he said
"Betty, your the girl that I loved best!"
gdy pan Żaba konał, rzęził
"Becia, kocham cię!"
The sailor pulled a razor,
Robert blasted it to bits
Marynarz wtedy wyjął brzytwę
ale i on skończył źle
"And Betty, I know you're under the table."
"Becia" rzekł Mróz "Wiem że jesteś pod stołem!"

"Well have no fear," said Robert Moore,
"I do not want to hurt you!"
"Nic się nie bój" ciągnał Robert
"Skrzywdzić nie chcę cię
"Never a woman did'na love me
half as much as you.
Nigdy żadna tak jak ty
nie kochała mnie
You are the blessed' sun to me, girl
and you are the sacred moon."
Tyś jak księżyc srebrny święta
Aż się serce samo rwie!
and Betty shot his legs out from under the table!
A Becia strzeliła mu w nogi spod stołu.

Well, Robert Moore went down heavy
with a crash upon the floor
Na podłogę z hukiem poleciał
Biedny Robert Mróz
and over to his trashin' body
Betty Coltrain she did crawl.
Becia nie czekając spod stołu
długi dała sus
She put the gun to the back of head
and pulled the trigger once more
Przystawiła mu do skroni lufę,
pociągnęła spust.
and blew his brains out all over the table!
i mózg rozbryzgał się po stole

Well Betty stood up and shook her head
and waved the smoke away.
Becia wstała, spodnie otrzepała
krew starła z rękawa,
Said, "I'm sorry Mr Barman
to leave your place this way."
trupom zabrała portfele, mrucząc
"Oto moja odprawa"
As she emptied out their wallets she said,
"I'll collect my severence pay."
Zanim wyszła, rzuciła "Przykro mi
Że to miejsce tak zostawiam"
and then she winked and threw a dollar on the table.
I mrugnęła do barmana, banknot kładąc na stole


tłum. Wojtek Domagalski

Tom z Sopotu
09-24-2007, 11:46
No jednak bym nazwisk nie tłumaczył w tym wypadku. Cała ta historya (zwłaszcza strzelanina w barze) nie brzmi "tutejszo", więc polskie nazwiska wydają mi się lekko nie na miejscu. No ale to moje zdanie tylko. :-) Pozdry!

Klempicz
10-05-2007, 15:27
Witam,

postanowiłem wrzucić na forum moje tłumaczenie słynnych "Róż" Cave'a. Tłumaczenie jest niepełne (w wersji polskiej są tylko partie męskie) - jest to związane z tym, że piosenkę tę śpiewam w duecie z moją żoną, która jest z pochodzenia Australijką, a więc śpiewa swoje partie w języku ojczystym - prócz ostatniego refrenu, który śpiewa po polsku (utwór całkiem niedawno zarejestrowaliśmy w studiu i niedługo ujrzy światło dzienne :) ) - poza tym nadaje to utworowi nasz, osobisty charakter... Jest to chyba najtrudniejszy utwór Cave'a, za który się zabrałem - starałem się oddać nie tylko dosłowną treść, ale również cały koncept (tak jak go rozumiem), który się za nią kryje. Czekam na komentarze i pozdrawiam!

WHERE THE WILD ROSES GROW
TAM, GDZIE ROSNĄ DZIKIE RÓŻE

They call me The Wild Rose
But my name was Elisa Day
Why they call me it I do not know
For my name was Elisa Day

From the first day I saw her I knew she was the one
Dnia pierwszego posłała słodki uśmiech mi swój
She stared in my eyes and smiled
Gdy na spojrzeń skrzyżowaniu stanęliśmy wśród róż
For her lips were the colour of the Roses
I w niewolę mnie brał krwawy szkarłat jej warg
That grew down the river, all bloody and wild
Kusząc smakiem wolności jaką zna dziki kwiat

When he knocked on my door and entered the room
My trembling subsided in his sure embrace
He would be my first man, and with a careful hand
He wiped out the tears that ran down my face

They call me The Wild Rose
But my name was Elisa Day
Why they call me it I do not know
For my name was Elisa Day

On the second day I brought her a flower
Dnia drugiego przyniosłem jej kwiaty
She was more beautiful than any woman I'd seen
Była piękna jak oddech, bicie serca i śmierć
I said, "Do you know where the wild roses grow
Zapytałem czy wie, że czerwonych róż krzew
So sweet and scarlet and free?"
Rośnie wolny nad rzeką, zakazany jak grzech

On the second day he came with a single red rose
He said: "Give me your loss and your sorrow"
I nodded my head, as I lay on the bed
"If I show you the roses, will you follow?"

They call me The Wild Rose
But my name was Elisa Day
Why they call me it I do not know
For my name was Elisa Day

On the third day he took me to the river
He showed me the roses and we kissed
And the last thing I heard was a muttered word
As he knelt above me with a rock in his fist

On the last day I took her where the wild roses grow
W dzień ostatni pocałunek niby wiatr skradłem jej
She lay on the bank, the wind light as a thief
Gdy leżała bez ruchu tam, gdzie rzeka brzeg rwie
And I kissed her goodbye, said, "All beauty must die"
W jej uśmiechu posadziłem róży kwiat – dziki sen
And lent down and planted a rose between her teeth
Wszystko piękne umiera kiedy kończy się dzień

They call me The Wild Rose
Chociaż wszyscy mnie zwą Dziką Różą
But my name was Elisa Day
Imię me to Elisa Day
Why they call me it I do not know
Nie wiem czemu oni ciągle tak mówią
For my name was Elisa Day
Nazywałam się Elisa Day

jodynka
10-08-2007, 15:33
hmmm,
do mnie póki co nie trafia.
Ale nie potrafię powiedzieć, dlaczego.
Po prostu jakoś mi się źle to czyta.
Tak trochę głupio rozumieć pół tekstu, a drugiej połowy nie rozumieć.

A może to tylko mój nastrój?

Ale też nie słyszałam jeszcze, jak to śpiewacie - a to może zmienić bardzo wiele. Jeśli będziecie autentyczni - może wyjść z tego całkiem fajna adaptacja.

Ciekawe, jak się przyjmie wersja dwujęzyczna na scenie. Np. "the rainbow dog" jest fajny.
Ale znowu nie jest przeplatany językowo.

Czekam w każdym razie na premierę :) Ciekawe, czy zmieni mój (póki co) lekki sceptycyzm do tego utworu...

Klempicz
10-08-2007, 16:02
No nie ukrywam, że odbiór tego tłumaczenia wiele traci bez nagrania - to jest część całej koncepcji, nawet w samym nagraniu są pewne, hmmm, zabiegi artystyczne, które mają na celu ułatwienie słuchaczowi zrozumienie całej "wizji" tego utworu w tej właśnie formie. Dlatego wstrzymywałem się z zamieszczaniem tego "pół-tłumaczenia" na forum, ale mam nadzieję, że już niedługo poprę go linkiem do samego nagrania.

Pozdrawiam!

Klempicz
10-08-2007, 16:42
Udało się szybciej niż się spodziewałem... Utwór można pobrać bądź posłuchać tu: http://mallorn.ii.uj.edu.pl/kaczmarski/klempicz/public/roses.mp3

I dla porządku:

Jagoda Lembicz - śpiew
Piotr Lembicz - gitara
Przemysław Lembicz - śpiew
Wojciech Strzelecki - gitara basowa
Marcin Żmuda - fortepian

Realizacja - Sebastian Włodarczyk, studio nagrań UAM Poznań, lato 2007

Pozdrawiam!

Tom z Sopotu
10-09-2007, 12:18
No muszę Was usłyszeć na żywca! Tylko Poznań mi coś rzadko po drodze ostatnimi czasy...

jodynka
10-09-2007, 20:41
ok - piosnka jest udana.
Dobrze się komponuje polsko-angielska przeplatanka.

Jagoda - bardzo fajny wokal! Tu jestem totalnie zaskoczona. Super brzmicie razem.

Brawo!

Choć mam kilka uwag, ale one mniej istotnie.

blueberrygood
01-17-2008, 13:57
Dzięki "Jodynko" ;) Dziwnie było znowu się słuchać. Szczerze mówiąc, jeśli chodzi o samo nagranie, denerwuje mnie to, że gitara jest taka agresywna i monotonna. A co do mojego wokalu, to mogło być lepiej, ale Natalka mi przeszkadzała :cool:

Sorry za tak opóźnioną odpowiedź.

Pozdrawiam!

Petro
01-17-2008, 15:00
u mnie link nie działa :-(

trinity
01-17-2008, 15:25
Ja też nie mogę na tą stronę wejść a bardzo chciałabym posłuchać utworu. Idea brzmi ciekawie, ale faktycznie samo czytanie tłumaczenia niekompletnego to jakby traci sens :( Czekam na poprawienie linka :)

Pozdrawiam

Klempicz
01-17-2008, 15:38
Witam,

hmm, nie wiem czemu link nie działa... Póki co - utworu można posłuchać również tutaj: http://www.reverbnation.com/kwartetproforma

Pozdrawiam!

Apolinary
05-29-2008, 00:54
Witam po dłuższej przerwie! W odpowiedzi na prośby o weselsze teksty ;) wrzucam coś zdecydowanie pozytywnego :D Tekst jest dość świeży, sprzed tygodnia, wczoraj miał swoją premierę muzyczną na koncercie w Poznaniu. Nick Cave, który w swoich lirykach niebezpiecznie balansuje na granicy kiczu, tutaj chyba ją osiągnął... Chociaż fakt faktem, w tym przypadku samo czytanie tekstu nie oddaje klimatu utworu (w polskiej wersji też - ach ten chóralny refren... :) ).


DEATH IS NOT THE END
ŚMIERĆ NIE JEST KOŃCEM

(...)

Drogi Klempiczu - to jest utwór do słów Boba Dylana, przynajmniej wszystkie znane mi źródła tak twierdzą. W tym te, internetowe:

http://bobdylan.com (http://bobdylan.com/moderntimes/songs/deathnot.html) (na tej stronie teksty nie stworzone przez Dylana nie są przytaczane)
http://dylanchords.info (http://dylanchords.info/30_down/deathis.htm)


Pieśń została opublikowana przez Bobka na "Down In The Groove", a nagrana podczas sesji do "Infidels", bodajże z kapelą Grateful Dead. Bardzo jest to utwór nieudany, jeśli chodzi o aranżację i wykonanie. Ciekaw jestem jak Wy to gracie.

Klempicz
06-02-2008, 12:14
Drogi Klempiczu - to jest utwór do słów Boba Dylana, przynajmniej wszystkie znane mi źródła tak twierdzą. W tym te, internetowe:

http://bobdylan.com (http://bobdylan.com/moderntimes/songs/deathnot.html) (na tej stronie teksty nie stworzone przez Dylana nie są przytaczane)
http://dylanchords.info (http://dylanchords.info/30_down/deathis.htm)


Pieśń została opublikowana przez Bobka na "Down In The Groove", a nagrana podczas sesji do "Infidels", bodajże z kapelą Grateful Dead. Bardzo jest to utwór nieudany, jeśli chodzi o aranżację i wykonanie. Ciekaw jestem jak Wy to gracie.

Ja znam wyłącznie wersję Nicka Cave'a... Fakt, mogłem sobie zadać więcej trudu i poszukać wykonawcy oryginalnej wersji, ale tekstowo pasuje zarówno do stylu Cave'a jak i do konceptu płyty "Murder Ballads", to mnie zwiodło. A co do wykonania - może się spotkamy na jakimś koncercie, kto wie? :) Wtedy przekonasz się nausznie. Ja jak zwykle serdecznie zapraszam do Poznania.

Pozdrawiam!

Apolinary
06-02-2008, 14:21
Ja znam wyłącznie wersję Nicka Cave'a... Fakt, mogłem sobie zadać więcej trudu i poszukać wykonawcy oryginalnej wersji, ale tekstowo pasuje zarówno do stylu Cave'a jak i do konceptu płyty "Murder Ballads", to mnie zwiodło.

Witam w klubie tłumaczy Dylana!!! :D

A co do wykonania - może się spotkamy na jakimś koncercie, kto wie? :) Wtedy przekonasz się nausznie. Ja jak zwykle serdecznie zapraszam do Poznania.

Uwielbiam Poznań, ale daleko, a własnych koncertowych wojaży tyle, że nie mam siły na inne na razie. Ale w końcu się spotkamy. Bywacie w Krakowie, a ja w biznesplanie na przyszły rok akademicki mam w planach Poznań :) (choć jeszcze żadnych klubów i scenek dla siebie tam nie widzę/nie znam).

Tom z Sopotu
06-02-2008, 14:36
Bywacie w Krakowie, a ja w biznesplanie na przyszły rok akademicki mam w planach Poznań :) (choć jeszcze żadnych klubów i scenek dla siebie tam nie widzę/nie znam).

A Trójmiasto? Może do Trójmiasta ktoś by czasem zawitał koncertowo? Z Poznania to chyba nawet bliżej niż do Krakowa... :)

Klempicz
06-02-2008, 15:10
Witam w klubie tłumaczy Dylana!!! :D

Miło mi... Nie byłem świadom, ale jest niezbity dowód...

Uwielbiam Poznań, ale daleko, a własnych koncertowych wojaży tyle, że nie mam siły na inne na razie. Ale w końcu się spotkamy. Bywacie w Krakowie, a ja w biznesplanie na przyszły rok akademicki mam w planach Poznań :) (choć jeszcze żadnych klubów i scenek dla siebie tam nie widzę/nie znam).

Poznasz, są. A co zamierzasz studiować/wykładać? :)

Pozdrawiam!

Klempicz
06-02-2008, 15:11
A Trójmiasto? Może do Trójmiasta ktoś by czasem zawitał koncertowo? Z Poznania to chyba nawet bliżej niż do Krakowa... :)

My najbliżej Kołobrzeg 1 sierpnia :)

Pozdrawiam!

Tom z Sopotu
06-02-2008, 15:25
Wtedy to ja akurat jestem całkiem przeciwnie - w Szklarskiej Porębie... :(

Apolinary
06-04-2008, 11:06
Przeprowadzam się do Łodzi wczesną jesienią. Poznań mam w planach koncertowych (wykładowcą chyba jednak nie będę, studentem też już raczej nie :)), szukam ino konkretnych miejsc. Może poleciłbyś coś?

Do Gdańska z Łodzi też będzie bliżej. Ale tam to już w ogóle się nie rozeznaję w scenach.

A 1 sierpnia też będę w Szklarskiej na 66,7% :)

Klempicz
06-04-2008, 11:58
szukam ino konkretnych miejsc. Może poleciłbyś coś?

A to zależy jaki rodzaj koncertu masz w planach - na większej scenie, kameralny, może knajpiany? Napisz na priv.

Pozdrawiam!

asiek
06-09-2008, 08:35
uważam, że tlumaczenie jest swietne, idelanie oddane rymy i w ogole:) widać ze masz z tmy doczynienia juz od jakiegos czasu.:) gratuluje:)

ksawon
06-30-2008, 00:23
Klempicz, bardzo mi się podoboją te tłumaczenia! Czy można je usłyszeć na żywo? I gdzie?

Mufka
06-30-2008, 09:24
Ksawon - mogę pomóc. Zajrzyj na stronę www.kwartetproforma.pl
W tym zespole udziela się nasz admin.

ramadam
06-30-2008, 09:31
Dla mnie to też nowa informacja. Dzięki :)
Trzeba będzie przejść się na koncert!

Tom z Sopotu
08-30-2008, 16:19
Szlag, nie dałem rady dotrzeć na gdański koncert... A taki miałem chytry plan, żeby Cię tam zaskoczyć, Klempicz! :)

baldrick
11-20-2009, 21:00
Stary wątek...więc może warto go odświezyc, bo to zacny artysta ten Cave. No to odświeżę jego piosenką, jeszcze tu nie tłumaczoną, a może nawet dwiema...I może ktos skomentuje...

People ain't no good

People just ain't no good
I think that's well understood
You can see it everywhere you look
People just ain't no good

We were married under cherry trees
Under blossom we made pour vows
All the blossoms come sailing down
Through the streets and through the playgrounds

The sun would stream on the sheets
Awoken by the morning bird
We'd buy the Sunday newspapers
And never read a single word

People they ain't no good
People they ain't no good
People they ain't no good

Seasons came, Seasons went
The winter stripped the blossoms bare
A different tree now lines the streets
Shaking its fists in the air

The winter slammed us like a fist
The windows rattling in the gales
To which she drew the curtains
Made out of her wedding veils

People they ain't no good
People they ain't no good
People they ain't no good at all

To our love send a dozen white lilies
To our love send a coffin of wood
To our love let all the pink-eyed pigeons coo
That people they just ain't no good
To our love send back all the letters
To our love a valentine of blood
To our love let all the jilted lovers cry
That people they just ain't no good

It ain't that in their hearts they're bad
They can comfort you, some even try
They nurse you when you're ill of health
They bury you when you go and die
It ain't that in their hearts they're bad
They'd stick by you if they could

But that's just bullshit
People just ain't no good


Ludzie Wcale Nie Są Dobrzy

Ludzie nie są wcale dobrzy
Chyba każdy z tym się zgodzi
To się wszędzie rzuca w oczy
Ludzie nie są wcale dobrzy

Pod wiśniami braliśmy ślub
Przysięgając pod kwietnym szpalerem
Białym żaglem kwiat płynie w dół
Przez mielizny ulic i skwerów

W naszą pościel wlewało się słońce
Wybudzane przez ptasie harce
Na niedzielę braliśmy gazety
Aby nawet do nich nie zajrzeć

Ludzie wcale nie są dobrzy
Ludzie wcale nie są dobrzy
Ludzie wcale nie są dobrzy

Pory roku wciąż się zmieniają
Jesień zdarła suknie z gałęzi
I czym innym jest teraz drzewo
Kiedy niebu wygraża pięścią

Jak cios pięści, nartarcie zimy
Wiatr oknami kołatał do domu
A na oknach tych wiszą zasłony
Ze ślubnego uszyte welonu

Ludzie wcale nie są dobrzy
Ludzie wcale nie są dobrzy
Ludzie wcale nie są dobrzy

Naszej miłości przyślij, tuzin białych lilii
Z desek trumnę przyślij, tej naszej miłości
O tej miłości niech gruchają gołębie
Że ludzie wcale nie są dobrzy
Naszej miłości odeślij wszystkie listy
I walentynkę, z której krew się sączy
Nad tą miłością niech płaczą zdradzeni
Że ludzie nie są, nie są dobrzy

To nie tak, że ludzie mają złe serca
Oni chcą dobrze, nawet się starają
Otoczą cię opieką, gdy masz słabe zdrowie
A kiedy umrzesz, to cię pochowają
To nie tak, że ludzie mają złe serca
Byliby z tobą, gdyby tylko mogli

Wszystko to zwykłe bzdury
Ludzie wcale nie są dobrzy


I może jeszcze to.

Watching Alice

Alice wakes
it is morning
she is yawning
as she walks about the room
her hair falls down her breast
she is naked and it is June
standing at the window
I wonder if she knows that I can see
watching Alice rise year after year
up in her palace, she's captive there

Alice's body
is golden brown
her hair hangs down
as she brushes it hundred times
first she pulls her stocking on
and then the church bell chimes
Alice climbs into her uniform
the zippers on the side
watching Alice dressing in her room
it's so depressing, it's cruel
watching Alice dressing in her room
it's so depressing, it's true

Obserwując Alice

Wstaje dzień
Alice budzi się
Wciąż jak we śnie
Przez swój pokój idzie zwiewnie
Włosy jej kładą się na pierś
Całkiem naga jest i jest czerwiec
Przy oknie zastanawiam się
Czy ona wie, że patrzę na nią z boku
Alice budzi się od lat, pod moim okiem
W swoim pałacu, w swoim lochu

Ciało Alice
To złoty brąz
Jej włosów pląs
Gdy je czesze tak, wciąż i wciąż
Potem sięga zgrabnie po pończoszki
Na to grzmi kościelny dzwon
Alice wchodzi, po kolei, w szkolne ciuszki
Po bokach zamki lśnią
Patrzę na nią, jak o świcie się ubiera
To udręka, na granicy okrucieństwa
Patrzę, jak ubiera się z samego rana
To bolesne, bo to prawda…

www.youtube.com/watch?v=P0EJvMSqK48