PDA

View Full Version : Przyszłość tłumaczeń


Ju$ti
08-11-2011, 09:26
Czy zastanawialiście jak w niedalekiej przyszłości będzie wyglądał zawód tłumacza? W jakim kierunku się rozwinie? Na jakie tłumaczenia będzie największe zapotrzebowanie - ustne, pisemne? A może praca tłumacza będzie polegała głównie na współpracy z informatykami i opracowywaniu szybko i dokładnie tłumaczących programów komputerowych?

GreyOwl
08-15-2011, 11:38
I mnie to przyszło do głowy :-)

Judyta
08-15-2011, 18:39
Ciekawe pytanie. Może lepiej nie zakładać najgorszych scenariuszy. Wydaje mi się, że tłumaczenia ustne jeszcze przez długi czas będą wymagały obecności człowieka - tłumacza. :)

solens
08-15-2011, 21:58
Zgadzam się, że raczej w kwestii tłumaczeń ustnych człowieka robot przynajmniej przez jakiś czas nie zastąpi ;) A poza tym - w każdej dziedzinie na pewno będzie mniejsze lub większa zapotrzebowanie na tłumaczy, wymarcia profesji chyba nie ma co przewidywać :)

Ju$ti
08-16-2011, 12:03
Ten zawód na pewno nie wymrze, bo zawsze będzie istniała potrzeba tłumaczenia chociażby tekstów literackich i naukowych, aby do wiedzy mieli dostęp wszyscy, a nie tylko specjaliści znający obcy język.:)

Zaczęłam się nad tym zastanawiać po rozmowie z panem z mojej uczelnianej biblioteki, który poza pracą na uczelni dodatkowo pomaga żonie w tłumaczeniu rosyjskich tekstów. Jego zdaniem, praca tłumacza będzie bardziej skomputeryzowana, a przez to łatwiejsza. Tłumacze będą pracować nie tylko nad przekładami tekstów, ale na tworzeniu baz danych do programów, z których będą mogli korzystać wszyscy, aby szybko przetłumaczyć sobie np. stronę internetową. (tak jak teraz mamy w google). Sami wiecie jaka jest jakość takich tłumaczeń... (nom, zależy może jeszcze od języka). Sprawdzałam jak to wygląda z tłumaczeniami z rosyjskiego - i jest tragicznie (Kali chcieć jeść:p itp.) więc w wypadku języków fleksyjnych będzie na pewno wiele do zrobienia;D

ka555
10-03-2018, 16:04
To prawda, że programy komputerowe odgrywają coraz większą rolę w tłumaczeniu. Nie należy się jednak tak bardzo obawiać o przyszłość tłumaczeń - nadal będzie na to zapotrzebowanie. Dobrze jest też być otwartym na nowe możliwości i być na bieżąco z nowymi technologiami tłumaczeniowymi.

nowicka.marta
10-03-2018, 19:57
U mnie na studiach wykładowczyni powiedziała, że ten zawód będzie w przyszłości praktycznie niepotrzebny. Tłumaczenia będą wykonywane przez komputer a człowiek tłumacz będzie potrzebny tylko do sprawdzania tego tłumaczenia. Ponoć takie rozwiązanie jest szybsze i bardziej ekonomiczne. Osobiście uważam, że komputer w tej dziedzinie się za bardzo nie sprawdzi bo nie zna realiów danego kraju i jego kultury, nie wie czy w jakiejś wypowiedzi zawarte są uczucia czy nie. Człowiek zawsze może wyjechać się zdobyć takie doświadczenie za granicą.

przemekm
10-03-2018, 20:41
Wątek został założony w roku 2011. Przez 7 lat sporo się zmieniło i nawet tak łatwo dostępne narzędzie jak Google Translate radzi sobie z przeciętnej trudności tekstami pozbawionymi dwuznaczności i niuansów kulturowych. Wspomniani tłumacze ustni pozostają niezagrożeni. Tłumacze literatury zawsze będą mieli zajęcie. :)

lukhib
10-04-2018, 09:45
Zawód tłumacza obarczony jest 33-38% ryzyka robotyzacji.

Sprawdźcie na stronach typu will robots take my job?

EPinkiewicz
10-04-2018, 22:50
Wydaje mi się, że w przypadku tłumaczy ustnych języków innych niż angielski może się okazać, że zleceń będzie co raz mniej, głównie przez to, że zapraszani np. na konferencje goście z innych krajów co raz częściej swobodnie posługują się tym językiem co sprawia, że zazwyczaj kosztowniejszy i trudniejszy w znalezienu tłumacz języka niszowego może być zostąpiony przez tłumacza angielskojęzycznego.

ankayyy86
10-04-2018, 23:52
Zawód tłumacza ustnego na pewno ma największe szanse, żeby przetrwać jak najdłużej. Wydaje mi się, że póki co programy tłumaczeniowe są najbardziej przydatne właśnie dla tłumaczy, nie dla kogoś kto chce przetłumaczyć dokładnie czy dokument, czy utwór literacki... Nie trzeba zatem obawiać się, że w najbliższym czasie komputer wyprze człowieka w tej dziedzinie. Skomputeryzowanie sprzyja pracy tłumacza, ułatwia ją i usprawnia i jestem jak najbardziej za tym, żeby powstawało jak najwięcej takich programów i ulepszeń. A współpraca tłumaczy z programistami poszerza rynek pracy.

lukhib
10-05-2018, 11:24
Komputeryzacja przyspiesza pracę, ale powoduje obniżki wynagrodzeń. CAT GRID, anyone?
Poza tym doszły mnie słuchy, że adaptive mt od sdl też ma być jakoś uwzględniane w statystyce, żeby obniżyć cenę.

bchlopecki
11-04-2018, 13:04
Moim zdaniem w najbliższym czasie nie grozi tłumaczom zastąpienie w całości przez komputery - musiały by to być bardzo zaawansowane programy, bliskie wręcz sztucznej inteligencji żeby wyłapywać wszelkie konteksty, niuanse, itp.