PDA

View Full Version : South Park


Inka
08-10-2011, 19:07
Czy też uważacie, że niektórych filmów bądź seriali nie powinno się tłumaczyć, ponieważ ryzykuje się wiele? Moim przykładem tutaj będzie South Park - amerykańska kreskówka dla dorosłych. W oryginale to prześmieszna satyra na amerykańskie społeczeństwo, dość bezpośrednia w przekazie i używająca bardzo mocnego języka. Tłumaczenie polskie zabrało większość tego i zostawiło bajeczkę ze ,,śmiesznymi" głosami i mnóstwem przekleństw (które po angielsku nie mają aż tak mocnego wydźwięku jak po polsku). Moim zdaniem, podejmując się tłumaczenia takich seriali, trzeba zwrócić uwagę na grupę docelową, w tym przypadku dorosłych, których bardziej interesują elementy fabularne niż śmieszne głosy czy dźwięki. South Park w języku polskim zatraciło wszystko, co miał oryginał.

Co sądzicie o tym tłumaczeniu? Czy może tylko ja mam takie odczucie?

chamedafne
02-05-2012, 21:14
A ja uważam, że akurat "śmieszne głosy" w polskiej wersji owej kreskówki są dobrym rozwiązaniem - podkreślają "niechlujność" i dzięki nim można przekazać nawet najmniej apetyczne porównania czy żarty. Nie wyobrażam sobie poważnego głosu lektora wypowiadającego te wszystkie piętrowe przekleństwa. Oczywiście, zawsze można powiedzieć, że najlepsze są napisy, ale one akurat w South Parku mają wersję pomocniczą dla osób dobrze znających angielski - mogą tam "zerknąć" gdy nie zrozumieją słowa, bo cały komizm zawarty jest jednak zazwyczaj w czasem nieprzetłumaczalnym oryginalne - tak przynajmniej ja to widzę.

joannalepicka
02-05-2012, 23:18
Jestem ogromną fanką South Parku i wersja polskojęzyczna jest rzeczywiście fatalna. A akurat specjalistów od dubbingu u nas nie brakuje, więc szkoda, że nikt nie zrobił tego porządnie.

marcink
02-06-2012, 09:32
Zgadzam się, polski dubbing jest okropny. I nie odnosi się to jedynie do South Parku. Inne bajki np. Family Guy też zostały pokrzywdzone. Mimo że, uwielbiam tego typu kreskówki to gdy widzę wersję z dubbingiem, nie tracę nawet czasu na słuchanie tej szmiry.

Nanthelin
02-28-2012, 14:34
Dokładnie! Najśmieszniejsze żarty w pl. dubbingu są najczęściej pominięte albo spłaszczone. Też od razu wyłączam wersje z dubbingiem i oglądam jedynie oryginały. Szkoda, że ludzie pracujący na szeroką skale (chodzi mi o tych robiących oficjalne tłumaczenia) nie przykładają się bardziej do swojej pracy. Wiem, że stworzenie dobrego przekładu jest naprawdę trudne i zawsze znajdą się krytycy, a także ważny jest kontekst kulturowy bez znajomości, którego większość żartów nie jest śmieszna, jednak niektóre tłumaczenia wołają o pomstę do nieba! ;)

IWKA
02-28-2012, 14:52
miałam okazję parę razy obejrzeć oryginalną wersję SP. fakt, jest mocna, bezpośrednia. tłumaczenie znacznie ją spłyca. nie wiem jednak czy lepiej jej nie tłumaczyć. gdyby nie to, SP miałbymimo wszystko pewnie mniejsze grono sympatyków. dobrze, że dostrzegasz różnice w przekładzie. zawsze można sobie wybrać wersję.

jimme
05-20-2012, 15:54
W moim osobistym odczuciu nie powinno się dubbingować żadnego filmu, oczywiście poza produkcjami skierowanymi do najmłodszych widzów. Samo tłumaczenie filmu delikatnie go zmienia, a co dopiero podkładanie głosów. Przy dubbingu mamy do czynienia z zupełnie nowym filmem, szczególnie gdy znamy głosy ludzi, którzy je podkładają.

jalubie
05-27-2012, 23:25
ja też jestem wielką fanką South Parka, ale oglądam go w oryginale na ich stronie, czasem gdy oglądam ze znajomymi, używam napisów, z dubbingiem nigdy nie miałam do czynienia... faktem jest, że serial nie jest łatwy - mnóstwo slangu, wyzwisk, dowcipów, które nawet dla kogoś zaawansowanego mogą być niejasne, dlatego też napisy mogą pomóc w zrozumieniu niektórych niuansów. wszystko jednak zależy od autora - bo oglądałam już parę razy sp z napisami i sama dostrzegałam, że ktoś nie zrozumiał komizmu sytuacji, albo nie umiał go przetłumaczyć. niestety tak już jest, że wersja oryginalna jest o wiele lepsza od tłumaczenia, ale jak widać serial nie traci przez to na popularności.

Rimtech
05-28-2012, 03:30
South Park, Family Guy, czy nawet nieanimowane seriale w stylu The Big Bang Theory bardzo często będą traciły w tłumaczeniu swój "urok". Odbiór jest kwestią bardzo indywidualną, wszystkim nie można dogodzić - jednej osobie nie spodoba się dubbing, drugiej co innego.

Tego typu seriale głęboko sięgają do kultury danego kraju i mogą stanowić duży problem w poprawnym, zrozumiałym i jednocześnie zabawnym tłumaczeniu.

annajezie
01-12-2015, 12:01
Bardzo lubię South Park, ale zawsze oglądam go w oryginale, ponieważ, aby dobrze oddać charakter serialu, potrzebny byłby naprawdę dobry tłumacz, który jest na bieżąco z wydarzeniami na świecie (zwłaszcza w Stanach), zna bardzo dobrze ich realia i slang. Niestety wielu tłumaczy idzie na łatwiznę albo bierze się za tłumaczenie bez odpowiedniego przygotowania. W efekcie końcowym tłumaczenie często wychodzi bardzo słabe.

aurigo
01-12-2015, 12:19
Ideą przyświecającą twórcom South Park była zawsze chęć przeniesienia relatywnie świeżych wydarzeń z amerykańskiej (pop)kultyry na mały ekran, okraszając je przy okazji ogromną dawką humoru (mniej lub bardziej wyszukanego). Moim zdaniem, oglądanie tego serialu z jakimkolwiek tłumaczeniem oraz bez uwzględnienia wydarzeń stanowiących tło fabularne poszczególnych odcinków, całkowicie mija się z celem. Jak ktoś już wcześniej wspomniał, tłumaczenie bardzo krzywdzi ten serial i sprawia, że przekształca się on z bardzo inteligentnej satyry w żenującą animowaną papkę, która stwarza wrażenie jakby została stworzona tylko po to, aby upchać w niej jak najwięcej gimnazjalnego humoru i przekleństw na minutę.