PDA

View Full Version : Studia... i co dalej?


martyna0512
08-10-2011, 14:58
Czy możliwe jest, aby od razu po studiach (albo nawet w czasie ich trwania) rozpocząć pracę w zawodzie tłumacza? A może przydatne są jeszcze jakieś kursy, dokształcenie?
A jakie są wasze doświadczenia? Czy komuś z Was udało się dostać pracę, zlecenia jeszcze na studiach?

Bentley
10-02-2011, 22:54
Owszem jak najbardziej, istnieje taka możliwość, aby starać się o pozyskiwanie zleceń jeszcze w trakcie studiów. Może się to odbywać za pośrednictwem agencji tłumaczeniowych oraz zdalnie przez internet.

elie
10-02-2011, 23:34
Im wcześniej zaczniemy próbować swoich sił, tym lepiej dla nas. Studia to dobry moment na zdobywanie doświadczenia, szukanie swojej drogi, a także czas na weryfikację swoich oczekiwań i wyobrażeń o zawodzie.

angli.magda89
10-02-2011, 23:54
Żeby zostać tłumaczem nie trzeba ukończyć studiów filologicznych, a przede wszystkim mieć kontakt z tłumaczeniami na co dzień i móc tłumaczyć jak najwięcej, ćwiczyć tę zdolność. Praktyka czyni mistrza- w tym przypadku jak najbardziej! Jeżeli masz taką możliwość to ćwicz, uświadamiaj się w tym co robisz a w przyszłości wybierz specjalizację, coś z czego jesteś mocny, by być jednym z lepszych. Dobrym sposobem są różnego rodzaju praktyki, w szczególności u samego tłumacza, ale dostać się do niego jest bardzo trudno.. no nic życzę powodzenia :))

martama
10-03-2011, 01:22
Jeszcze studiów nie skończyłam, a już pracuję "w zawodzie". Jak poszukasz to znajdziesz, praktyka jest niezwykle ważna w tej dziedzinie dlatego warto zaczynać jak najwcześniej.

maszka88
10-03-2011, 08:41
Ja również próbuję sowich sił już w trakcie studiów. W tym fachu doświadczenie jest bardzo ważne ( jak chyba w każdym, z resztą ;) dlatego im wcześniej, tym lepiej.

monka
10-03-2011, 09:47
Sądzę, że na początku ciężko dostać jakieś zlecenia, więc może powinnaś zacząć od bezpłatnych prkatyk i staży? Jeśli się wykażesz, może się z Tobą skontaktują po zakończeniu stażu:) A nawet jeśli nie, to będziesz mogła wykazać się doświadczeniem, które niewątpliwie zdobędziesz i wtedy będzie Ci łatwiej szukać pracy.

Marzena_
10-03-2011, 09:56
Jest możliwe znalezienie pracy po studiach ale to rzadkość, jeśli ktoś nie brał udziału w jakichś praktykach czy tez wolontariacie, lub nie szukał zleceń na własną rękę.
Zgadzam się z przedmówcami, trzeba budować swoje doświadczenie zawodowe już na studiach.
A jeśli chodzi o kursy to oczywiście się przydadzą a na pewno nie zaszkodzą. ;)

edzik167
10-04-2011, 10:29
Wg mnie po studiach najpierw powinno się wykonywać tłumaczenia pisemne, które są łatwiejsze (oczywiście jeśli nie ma się odpowiedniej praktyki), a w międzyczasie doszkalać się i próbować tłumaczyć ustnie..

Sonia
10-04-2011, 20:34
Czy możliwe jest, aby od razu po studiach (albo nawet w czasie ich trwania) rozpocząć pracę w zawodzie tłumacza? A może przydatne są jeszcze jakieś kursy, dokształcenie?
A jakie są wasze doświadczenia? Czy komuś z Was udało się dostać pracę, zlecenia jeszcze na studiach?

Znam osoby z mojego otoczenia, którym już w trakcie studiów udało się dostać pracę jako tłumacz więc nie jest to niemożliwe do wykonania. Spotkałam się jednak z opnią, że większość firm zajmujących się tłumaczeniami woli zatrudniać tłumaczy, którzy mają przynajmniej ukończony jeden kurs w tej materii.

leone
10-09-2011, 19:03
Jest możliwe znalezienie pracy po studiach ale to rzadkość, jeśli ktoś nie brał udziału w jakichś praktykach czy tez wolontariacie, lub nie szukał zleceń na własną rękę.
Zgadzam się z przedmówcami, trzeba budować swoje doświadczenie zawodowe już na studiach.
A jeśli chodzi o kursy to oczywiście się przydadzą a na pewno nie zaszkodzą. ;)

Zgadzam się z Tobą. Bardzo ważne jest doświadczenie, dlatego też warto zacząć rozglądać się za praktykami lub wolontariatem już podczas studiów. Myślę, że pracodawcy są teraz zainteresowani osobami, które miały już styczność z podobną pracą wcześniej, również w charakterze praktyk. To świadczy o naszej zaciekłości do wykonywania danej pracy. Zdarza się znaleźć pracę tłumacza już w trakcie studiów, tak jak zrobiła to moja koleżanka. Zaczynała od prostych tekstów, korekty a później udało się jej 'zaczepić na dłużej'. Kursy oczywiście też pomagają. Jeśli tylko masz taką możliwość to próbuj swoich sił również na kursach.

marcelina_t
10-10-2011, 09:50
Ja także uważam, że doświadczenie jest bardzo ważne. Jeżeli z tłumaczeniem mieliśmy wcześniej styczność tylko na zajęciach, to wątpię, żeby ktokolwiek chciał nas zatrudnić, bez względu na to, jak utalentowani jesteśmy. Dlatego trzeba zacząć jak najszybciej i już w czasie studiów znaleźć sobie praktyki, a najlepiej w kilku miejscach - im więcej, tym lepiej. Czasem może być ciężko coś znaleźć czy też pogodzić praktyki ze studiami, ale chyba nie jest to niemożliwe i wystarczy dobra organizacja czasu i silna motywacja:)

kluska
10-10-2011, 10:06
Ja mysle, ze w zawodzie tlumacza, tak jak i w kazdym innym, potrzebne jest doswiadczenie. I najlepiej zaczac na studiach. Wtedy nie dosc, ze je konczysz i juz masz co wpisac do CV, to jeszcze masz szanse i czas by przemyslec, czy to jest to co chcesz robic. Bo nie zawsze to co sobie wyobrazamy o danej pracy sprawdza sie w rzeczywistosci. Takze warto szukac drobnych zlecen, a najlpeiej praktyk czy stazy.