PDA

View Full Version : Jak "wgryźć się" w środowisko?


Plummy
08-10-2011, 13:26
Jako początkujący tłumacze chcielibyśmy nawiązać kontakt z innymi osobami parającymi się tą profesją. Zalet takich znajomości nie trzeba przytaczać - każdy chyba czuje instynktowną potrzebę przynależenia do grupy ludzi o podobnych zainteresowaniach/zajęciach. I tu natrafiam na problem - jak dotrzeć do takiej grupy? Jak tak na prawdę w nią wejść, stać się członkiem, tak, żeby ludzie Cię kojarzyli, abyś nie był anonimowy? Kiedyś miałam okazję uczestniczyć w konferencji jako zupełna "świeżynka" i nie miałam się do kogo odezwać, czułam, że wszyscy już na tyle dobrze się znają i tworzą raczej hermetyczne środowisko, że nie bardzo mają ochotę otworzyć się na nowych.. Aktywność na forum - ok. Ale gdzie dokładnie? ProZ? GlobTra? Uczestnictwo w PowWows? Konferencje? Spotkania? Tylko jak przełamać tą pierwszą barierę? Jakieś pomysły/doświadczenia w tej materii?

agatapiechura
08-22-2012, 12:42
U mnie na uczelni było tak, że jak już organizowaliśmy jakąś konferencję (z reguły dla francuzów), to wykładowcy robili wszystko, żeby nas wprowadzić między tłumaczy, starali się, że nas zauważono. Zresztą i kilka prelekcji było studentów ;)
A potem to już praca w biurze tłumaczeniowym, a na konferencjach zwyczajne 'otwieranie buzi' do innych ;)

dominikm
08-23-2012, 18:51
Jako początkujący tłumacze chcielibyśmy nawiązać kontakt z innymi osobami parającymi się tą profesją. Zalet takich znajomości nie trzeba przytaczać - każdy chyba czuje instynktowną potrzebę przynależenia do grupy ludzi o podobnych zainteresowaniach/zajęciach. I tu natrafiam na problem - jak dotrzeć do takiej grupy? Jak tak na prawdę w nią wejść, stać się członkiem, tak, żeby ludzie Cię kojarzyli, abyś nie był anonimowy? Kiedyś miałam okazję uczestniczyć w konferencji jako zupełna "świeżynka" i nie miałam się do kogo odezwać, czułam, że wszyscy już na tyle dobrze się znają i tworzą raczej hermetyczne środowisko, że nie bardzo mają ochotę otworzyć się na nowych.. Aktywność na forum - ok. Ale gdzie dokładnie? ProZ? GlobTra? Uczestnictwo w PowWows? Konferencje? Spotkania? Tylko jak przełamać tą pierwszą barierę? Jakieś pomysły/doświadczenia w tej materii?

W pierwszej kolejności radzę nawiązywać znajomości z potencjalnymi klientami. Jeżeli są klienci, znajdą się i inni zaprzyjaźnieni tłumacze ;)

-----
http://tlumaczangielskiego.blogspot.com/2012/08/jak-szybko-i-zgrabnie-zaliczyc-wpadke-z.html

nbrajner
10-15-2012, 12:55
Warto też odbyć jakiś staż w biurze lub załapać się jak wolontariusz. Często znajomości zdobyte w takim okresie, procentują.

MariolaG
10-15-2012, 20:21
Z całą pewnością sama praca przez internet nie otworzy nas na nowe doświadczenia. Warto jeździć na szkolenia/kursy/seminaria/konferencje. Jeśli w okolicy jest biuro tłumaczeń zawsze można spróbować się załapać czy to za free czy za jakąś mniejszą kwotę - może się człowiek nie dorobi ale z pewnością pozna "starszych" wyjadaczy ;-)

mchojnowska
10-16-2012, 14:13
Można też "szukać" tłumaczy w swojej dalszej rodzinie albo wśród znajomych. Czasami działa;)

hubriss
10-19-2012, 14:11
W dzisiejszych czasach, to albo po znajomosci gdzies sie dostaniesz, albo przez staze w roznych firmach. Czasem pomaga tez osli upor; wyrzuca Cie drzwiami, to probujesz oknem :D

Agnieszka Rak
11-11-2012, 21:50
Ja zaczęłam od praktyk zdalnych, praktyk na miejscu w biurze i mam nadzieję następnie staż... :) A przede wszystkim "wywiad środowiskowy", żeby się zorientować, z czym to się je :)

KostkaM
02-24-2013, 23:38
Czy to w biurze tłumaczeń mLingua udało Ci się załapać na staż/praktyki? Zaczynam się rozglądać właśnie za biurem, do którego mogłabym się zgłosić celem dalszego rozwoju.

aiiiya
02-27-2013, 16:12
jak pochodzisz i popytasz w kilku biurach tłumaczeń to na pewno znjadzie się jakieś godne zainteresowania i takie, które będzie akurat miało zapotrzebowanie na praktykantów, tak na prawdę trzeba szukać, ale nie biernie tylko bardzo czynnie, bo okazja może przejśc koło nosa

annzyla
02-27-2013, 16:38
Tu moim zdaniem należy zacząć jak w każdej branży. Najpierw praktyki, najlepiej jeszcze podczas studiów lub od razu staż. Gdzieś trzeba najpierw zdobyć doświadczenie, bo takie są teraz wymogi.

eTranslatio_pl
02-27-2013, 18:28
Dokładnie,poza tym pracodawcy w największym stopniu cenią sobie właśnie doświadczenie zdobyte w branży,więc to co mogę doradzić,to jak najszybsze praktyki i staże zaraz po studiach oraz kursach.

dominika.bryndal
03-08-2013, 12:12
Wydaje mi sie, ze warto porozmawiac z wykladowcami uczelni - np otwarcie zadac postawione w temacie watku pytanie :)

voila
03-28-2013, 22:53
Czasami ciężko jest w biurach tłumaczy jeśli nie ma się doświadczenia dlatego na początku warto zacząć chociażby od wolontariatu, zawsze to jakaś praktyka.

oliwiatom
03-29-2013, 11:55
A co zrobić, gdy mieszka się w 100 000 mieście w zachodniopomorskiem, studia ukończyło się w 2006, Filologia Germańska oraz z zawodu jest się nauczycielem.
Bardzo chciałabym nawiązać współpracę z biurami, ale jak to uczynić? Aby otrzymać zlecenia, nie będę przeciez ogłaszać się w gazecie. Co do tłumaczenia, to referencje mam z instytucji państwowej, dla ktorej przygotowywałam obszerne tłumaczenie. Prosze o porade serdeczną.

snorkmaiden90
04-10-2013, 14:06
Sądzę, że dobrym rozwiązaniem jest szukanie praktyk (stacjonarne, zdalne), im więcej doświadczenia, tym lepiej i mamy większe szanse na nawiązanie współpracy w przyszłości z danym biurem tłumaczeń. Z pewnością jest to wartościowe doświadczenie, zw., jeśli otrzymujemy informację zwrotną o jakości wykonanych przez nas tłumaczeń.
Jeśli jest się jeszcze studentem, warto zaangażować się w działalność koła naukowego, brać udział w konferencjach naukowych, jeśli jest taka możliwość, wybrać podwójną specjalizację (translatorsko-nauczycielską), aby zwiększyć szanse na zdobycie pracy. ERASMUS również byłby wart polecenia.