PDA

View Full Version : Dobry styl językowy to...


tomasz
08-10-2011, 10:26
Styl przynależy każdemu tekstowi językowemu, każdej wypowiedzi językowej...Jakie cechy powinnien mieć, żebyśmy mogli powiedzieć, że jest dobry?

harmata.hanna
08-10-2011, 10:42
Z całą pewnością powinien to być język poprawny gramatycznie oraz odpowiadający pożądanemu charakterowi wypowiedzi.

Jaroslaw
09-06-2012, 10:44
Poprawny gramatycznie i logicznie, zróżnicowane kontrukcje i rozbudowane słownictwo. Jednocześnie prosty.

dominikm
09-06-2012, 15:28
Odpowiedź na to pytanie jest proste. Zapoznaj się z trzema pierwszymi artykułami umieszczonymi na portalu gazety wyborczej w dziale technologia lub ekonomia a potem zapamiętaj: dobry styl to taki, który nijak nie jest do tego podobny ;)

-----
http://tlumaczangielskiego.blogspot.com/2012/09/jak-zdobyc-klienta-i-nie-zrazic-do.html

Elle Lissitzka
09-06-2012, 15:43
Dobry styl to taki, który zachęca do czytania. Pozbawiony błędów, ale niezbyt sztywny, pozwalający płynąć czytelnikowi przez tekst. O ładnej, logicznej konstrukcji, posiadają także pewne cechy indywidualne, które pozwalają rozpoznać autora.

riola
09-07-2012, 00:45
Samo wyrażenie "dobry styl" brzmi trochę dziwnie - co znaczy dobry albo zły styl? Dla jednego dany tekst będzie szczytem stylistycznego mistrzostwa, podczas gdy drugi tylko wzruszy ramionami. Nie ma jednej miary, to rzecz gustu konkretnej osoby. Właściwie jedyne, co do czego każdy czytelnik powinien się zgodzić, to poprawność językowa, brak błędów gramatycznych, logicznych itd. A co jest dalej? To, czy dany tekst czyta się lekko i przyjemnie zależy już od czytelnika, który ma takie a nie inne wymagania i oczekiwania, który odbiera tekst we właściwy sobie sposób. Styl powinien być przede wszystkim adekwatny do treści, powinien być charakterystyczny, bo to wizytówka danego autora.

dominikm
09-08-2012, 23:26
Samo wyrażenie "dobry styl" brzmi trochę dziwnie - co znaczy dobry albo zły styl? Dla jednego dany tekst będzie szczytem stylistycznego mistrzostwa, podczas gdy drugi tylko wzruszy ramionami. Nie ma jednej miary, to rzecz gustu konkretnej osoby.

To znajdź jedną osobę, dla której to będzie stylistyczne mistrzostwo:

Wkrótce potem rzeczniczka WADA Annie Skinner zapowiedziała, że agencja pozbawi go siedmiu tytułów i wykluczy dożywotnio z kolarstwa. To ostatnie nie jest dojmujące [Gazeta Wyborcza]

Pozbawienie trofeów Armstronga w Wielkiej Pętli, zdobytych w niebywałej serii od 1999 roku do 2005, to najbardziej wstrząsający przypadek w sporcie, co najmniej od czasu Bena Johnsona (...) [Gazeta Wyborcza]

DANE TECHNICZNE:
Napęd z akumulatora.[aukcja allegro]

http://tlumaczangielskiego.blogspot.com/2012/09/jak-zdobyc-klienta-i-nie-zrazic-do.html

ahsatan
09-09-2012, 12:05
Na zajęciach z warsztatu dziennikarza prowadzący zaproponował, żebyśmy po napisaniu jakiegokolwiek tekstu spróbowali go przeczytać rytmicznie na głos, a potem spróbować zaśpiewać. Poza gramatyczną, ortograficzną i stylistyczną poprawnością tekstu powinien on ładnie i płynnie brzmieć. Powiem szczerze, że metoda czytania i śpiewania naprawdę pomaga mi wychwycić niefortunne konstrukcje w moich tekstach.

riola
09-09-2012, 13:11
To znajdź jedną osobę, dla której to będzie stylistyczne mistrzostwo:

Wkrótce potem rzeczniczka WADA Annie Skinner zapowiedziała, że agencja pozbawi go siedmiu tytułów i wykluczy dożywotnio z kolarstwa. To ostatnie nie jest dojmujące [Gazeta Wyborcza]

Pozbawienie trofeów Armstronga w Wielkiej Pętli, zdobytych w niebywałej serii od 1999 roku do 2005, to najbardziej wstrząsający przypadek w sporcie, co najmniej od czasu Bena Johnsona (...) [Gazeta Wyborcza]

DANE TECHNICZNE:
Napęd z akumulatora.[aukcja allegro]

http://tlumaczangielskiego.blogspot.com/2012/09/jak-zdobyc-klienta-i-nie-zrazic-do.html
Kolega chyba nie doczytał dalszej części mojej wypowiedzi... Poprawność językowa danego tekstu to kryterium nr 1 i dopiero jeśli zostanie ono spełnione, można się bawić w ocenianie tekstu pod względem stylistycznym. Takie jest moje zdanie przynajmniej.
A przytoczone przez Ciebie zdania są naprawdę smutne - takie rzeczy tylko w Wyborczej. Autorzy pewnie i tak są z siebie wielce zadowoleni, więc może dla nich samych tekst, który napisali, to mistrzostwo stylistyczne?

bolcze
11-02-2012, 18:45
Zgadzam się ze wszystkimi powyższymi opiniami, dorzuciłbym jednak do nich pewną dozę odwagi i indywidualizmu, uciekania od schematów w konstruowaniu wypowiedzi.

Bartez86
11-03-2012, 22:35
Dobry styl to znalezienie kompromisu między prostotą przekazu a zróżnicowaniem językowym przejawianym w słownictwie i strukturach gramatycznych.

kashmire
12-11-2012, 14:26
Zgadzam się z użytkownikiem riola - nie ma jednej recepty na 'dobry styl'. Sama poprawność gramatyczna wystarczy do pisania zadań w szkole średniej, natomiast należy umieć dopasować styl do typu tekstu. Jeśli chodzi, np. o tekst prawniczy oczywiście ważna jest znajomość odpowiednich sformułowań i składni, która często poza tekstami prawniczymi jest rażąca. W przypadku tekstów literackich natomiast należy zwrócić uwagę, np. na to, kto jest narratorem powieści. Jeśli jest to osoba niewykształcona lub też dziecko, może często stosować struktury niepoprawne i warto umieć ubarwić swój tekst takimi sformułowaniami, aby nadać mu autentyczności. Popieram również zdanie, że ważna jest odwaga - bez niej nasz styl po prostu będzie mdły. Rzecz jasna zanim dojdzie się do takiego etapu, trzeba najpierw znać zasady stosowania języka - to podstawa, od której się wychodzi.

szpileczka1
12-12-2012, 17:45
Wydaje mi się, że styl można faktycznie odbierać subiektywnie. Jednak pod pojęciem "dobry" widziałabym, oprócz poprawności gramatycznej i jasności wypowiedzi, umiejętności retoryczne. Nie powinno byc tu miejsca na udziwnienia, stosy neologizmów. Przesadzona awangarda to kicz, a tego dziś jest juz za wiele.

mika123
12-12-2012, 17:53
Na zajęciach z warsztatu dziennikarza prowadzący zaproponował, żebyśmy po napisaniu jakiegokolwiek tekstu spróbowali go przeczytać rytmicznie na głos, a potem spróbować zaśpiewać. Poza gramatyczną, ortograficzną i stylistyczną poprawnością tekstu powinien on ładnie i płynnie brzmieć. Powiem szczerze, że metoda czytania i śpiewania naprawdę pomaga mi wychwycić niefortunne konstrukcje w moich tekstach.

Chyba muszę wzbogacić warsztat o "śpiewanie"!

Marta Kospin
12-14-2012, 00:15
Styl to kwestia bardzo indywidualna. Jednemu odbiorcy pasują długie na pół strony zdania, innemu zdania pojedyncze, jeszcze innemu modny w internecie styl łamiący dotychczasowe zasady. Najważniejsze jest przekazanie informacji logicznie, gramatycznie i przy użyciu poprawnego słownictwa. Ale na pewno można sobie swój własny styl "wyrobić" pisząc. Powrót do tekstu po jakimś czasie uświadamia, jakie zmiany zaszły, jakie błędy się popełniło- taki proofreading :) Można też naśladować na początku czyjś styl, nie jest to tajemnicą, że literaci inspirują się innymi dziełami.

Muniii
12-29-2012, 21:14
Samo wyrażenie "dobry styl" brzmi trochę dziwnie - co znaczy dobry albo zły styl? Dla jednego dany tekst będzie szczytem stylistycznego mistrzostwa, podczas gdy drugi tylko wzruszy ramionami. Nie ma jednej miary, to rzecz gustu konkretnej osoby. Właściwie jedyne, co do czego każdy czytelnik powinien się zgodzić, to poprawność językowa, brak błędów gramatycznych, logicznych itd. A co jest dalej? To, czy dany tekst czyta się lekko i przyjemnie zależy już od czytelnika, który ma takie a nie inne wymagania i oczekiwania, który odbiera tekst we właściwy sobie sposób. Styl powinien być przede wszystkim adekwatny do treści, powinien być charakterystyczny, bo to wizytówka danego autora.

Zgadzam się, i potwierdzam to co powiedzieli inni. "Dobry styl" według mnie oprócz tego co było wymienione powinien być charakterystyczny i być ponadprzeciętny.

Aga Lein
12-31-2012, 13:55
Zgadzam się ze wszystkimi powyższymi opiniami, dorzuciłbym jednak do nich pewną dozę odwagi i indywidualizmu, uciekania od schematów w konstruowaniu wypowiedzi.

Jak za bardzo uciekniesz od schematu to Cię zjedzą. Właśnie chodzi o to żeby zmieścić się w schemacie w taki sposób żeby to było ciekawie i nietuzinkowo napisane. To jest dopiero sztuka. A poza tym nie ma gotowego przepisu na dobry styl.

savanna
01-08-2013, 09:06
Właśnie chodzi o to żeby zmieścić się w schemacie w taki sposób żeby to było ciekawie i nietuzinkowo napisane. To jest dopiero sztuka.
Zgadzam się z Przedmówczynią - grunt to umieć odpowiednio wykorzystać te składniki polszczyzny, żeby zmieścić się w stylu (oficjalnym, potocznym) i jego odmianach. Nadrzędna jest naturalnie poprawność językowa.
Ostatnio coraz bardziej zastanawia mnie także kwestia przejrzystości - istnieje współczynnik "mglistości wypowiedzi", który pozwala określić, jaki bardzo i dla jakich grup (w zależności od wieku i wykształcenia) zrozumiały jest tekst. Niedawno opracowane zostały standardy dla języka polskiego - tekst w dobrym stylu (w takim znaczeniu, w jakim termin ten używany jest w tym wątku) powinien moim zdaniem korespondować z możliwościami odbiorców - nie może być ani zbyt infantylny, ani zbyt skomplikowany.

bebekot
01-09-2013, 12:27
Ostatnio coraz bardziej zastanawia mnie także kwestia przejrzystości - istnieje współczynnik "mglistości wypowiedzi", który pozwala określić, jaki bardzo i dla jakich grup (w zależności od wieku i wykształcenia) zrozumiały jest tekst.

Mam wrażenie, że ostatnio coraz rzadziej spotyka się proste, przejrzyste teksty. A to właśnie wydaje mi się jednym z ważniejszych elementów "dobrego stylu": umiejętność przekazania informacji w sposób jasny i zrozumiały, żeby odbiorca nie musiał zastanawiać się, o co autorowi chodziło.