PDA

View Full Version : conieco


CMG
08-09-2009, 01:32
skoro to dział hydepark, podzielę się tym na co ostatnio wpadłem siedząc na balkonie i obserwując pełnię księżyca (będzie to trochę dziwne ale od czasu do czasu mam takie momenty że chce się podzielić przemyśleniami :))

patrzymy sobie na taki księżyc (w pełni) i myślimy, "kurcze ale on blisko jest, prawie na wyciągnięcie ręki"; wydaje się że przy stopniu rozwoju techniki powinniśmy już być w stanie spędzać na nim wakacje, robić zdjęcia i umieszczać na naszej klasie albo przynajmniej wiedzieć dokładnie z czego ten ów księżyc się składa, a tu się okazuje że byliśmy na księżycu tylko raz i to nie wiadomo czy na pewno (podobno to wszystko jest 'hollywoodzką' produkcją)

z drugiej strony bombardują nas coraz częściej wymyślne nowinki technologiczne o których kilka(naście) lat temu można było usłyszeć/przeczytać tylko w tekstach/audycjach sci-fi. (np. cyfrowe aparaty w telefonach komórkowych prawie dorównujące zwykłym cyfrówkom, nowinki w samochodach wysokiej klasy)

czy nie jest troche tak, że mamy dostęp tylko do tzw. "gadżeciarkiej" techniki ? (ktoś powie: ej! a co z postępem w medycynie - przeszczepy, chirurgia, leki itp.; a co z grypą? najpierw było BSE [czyli krowia grypa], później ptasia grypa, teraz świńska itd., czyli marketing firm farmaceutycznych)
Według mnie faktyczny stan technologiczny świata jest kiepski i tylko nakręcany przez media w większości albo kontrolowane przez USA albo ubóstwiające USA, wiem że może to zabrzmieć jako krytyka Stanów, ale chodzi mi bardziej o całościowe spojrzenie na problem

jeśli zrozumieliście o co mi chodzi, napiszcie Wasze przemyślenia!

NoOne3
08-17-2009, 23:03
A co jeśli nie zrozumieliśmy?

Bo mówiąc o poziomie techniki zapominasz o bardzo ważnej rzeczy.

O pieniądzach. Albo bardziej abstrakcyjnie o zasobach i środkach.

Zakładając, że lądowanie na księżycu odbyło się (osobiście nie widzę powodów by w to wątpić), w każdej chwili można by tę operację powtórzyć, wymagałoby to jednak niesamowitych środków, które nie przyniosłyby żadnej wymiernej korzyści, a bez tego nie ma szans na ich zebranie.
Stan technologii (http://telewizor.eu/news.php) świata nie jest kiepski, bo przecież względem czego miałby taki być? Względem przewidywań pisarzy Sci-Fi? Czy może istnieje jakiś inny technologiczny "biznes-plan", którego nie zdołaliśmy wypełnić?
Nasza wiedza się nie cofa. Na pewno nie w dziedzinie szeroko pojętych nauk ścisłych.

Tom z Sopotu
08-24-2009, 20:46
a tu się okazuje że byliśmy na księżycu tylko raz

Tak gwoli ścisłości jeszcze dodam, że o ile mnie pamięć nie myli, załogowych lądowań na Księżycu było przynajmniej 6. Że o bezzałogowych (np. z pozostawieniem na powierzchni łunochodu) nie wspomnę. Czyli nie jest tak źle, jak tu się sugeruje, tylko że - jak słusznie zauważono w kolejnym poście - romantyzm zdobywców nowych ziem musiał ustąpić przed pragmatyzmem ich sponsorów, którzy przestali dostrzegać w tym korzyści dające się na powrót spieniężyć w przewidywalnym czasie. Być może jednak romantyzm znów na chwilę zwycięży przy okazji planowanego za lat ileś załogowego lądowania na Marsie - to teraz bardziej działające na wyobraźnię sponsorów i podatników przedsięwzięcie niż spowszedniały już nieco Księżyc. :)

Aga S.
10-10-2009, 11:48
Czytając Wasze wpisy o nowinkach technologicznych przypomniał mi się ciekawy artykuł, na który się ostatnio natknęłam:
http://www.popularmechanics.com/technology/upgrade/2078467.html

Jest tam zestawienie 50 najważniejszych wynalazków z ostatnich 50 lat.

Najbardziej w tym zestawieniu podoba mi się wynalazek o wdzięcznej nazwie WAFFLE-SOLE RUNNING SHOES ;)

paula7732
10-23-2011, 17:08
A ja osobiście mam dosyć całej tej techniki pod pewnym względem - mianowicie takim, że jestem niemal przekonana, że człowiek potrafi wyprodukować przedmioty o znacznie większej trwałości, a tu ciagle wszystko nawala. Z moim komputerem ciagle coś się dzieje, w związku z czym ciagle tracę dane, nawet jeśli robię zapasowe kopie, to potem albo też psuje się pen drive, albo komp nie chce odczytać płyty i tak w kółko. A człowiek, który naprawia komputery nie potrafi mi pomóc, bo nie wie w czym tkwi problem. W rezultacie skłaniam się ku przekonaniu, że papier jest jednak trwalszy :) Podejrzewam, że nikomu nie zależy na produkowaniu trwałych rzeczy, bo gdyby nic sie nie psuło, to nikt nie kupowałby nowych przedmiotów i nie trzebaby było ich naprawiać = mniej pieniędzy dla korporacji itp. A z drugiej strony marzy mi się, że kiedyś kupię sobie domek w górach i będę zarabiać jako tłumacz, za pośrednictwem internetu :) Hmm...

Anna.K
11-06-2011, 01:30
Istnieje możliwość wyjazdu na wakacje w kosmos! Można już zapisywać się na listę, pierwsze loty już w 2013. Taka 'wycieczka' organizowana jest przez Virgin Galactic i kosztuje jedyne ... 200 tys. Dolarów :D

Poza tym, wszędzie mówi się o rozwoju medycyny, jednak liczba różnych chorób również wzrasta. Jak powstanie remedium na jedną chorobę, to następna pojawi się w krótkim czasie, a jak nie, to znajdzie się ktoś kto ją po prostu stworzy, np. ptasia grypa.