PDA

View Full Version : Specjalizacja: tłumaczenia medyczne


kasia_sow
08-09-2011, 22:00
Z tego co daje się zaobserwować obecnie na rynku tłumaczeń, dość duży jest popyt na tłumaczenia medyczne. Macie na tym polu jakieś doświadczenia? Jak sądzicie, czy żeby tłumaczyć teksty z dziedziny medycyny trzeba mieć wykształcenie kierunkowe, czy dla zwykłego tłumacza możliwe jest "wyuczenie" takiego rodzaju tłumaczeń w takim stopniu, żeby robić to naprawdę dobrze? (często tłumaczenie wiąże się przecież ze sporą odpowiedzialnością)

evelyna
08-27-2011, 22:56
Zgadzam się, że tłumaczenie medyczne jest związane z ogromną odpowiedzialnością. Trzeba być pewnym, tego, co się tłumaczy, a więc wiedza z zakresu medycyny musi być ogromna. Wiem, że wielu lekarzy podejmuje się tłumaczenia tekstów związanych z medycyną, bo i wielu zna również języki obce. Wydaje mi się, że wiedza, którą zdobyli na sudiach pozwala na szybkie i sprawne tłumaczenie chociażby wyników badań.
Teksty tego typu mogą być nielada wyzwaniem dla tłumaczy bez przygotowania medycznego i mogą niejednokrotnie sprawiać wiele trudności.

Pearl
08-28-2011, 16:36
Przez pewien czas zajmowałam się tłumaczeniem medycznym dla lekarzy w UK. Zdecydowanie takie zlecenia wiążą się z dużą odpowiedzialnością i wiedzą kierunkową. Zależy też jakiego typu prace się wykonuje, czy ustne czy pisemne, dla jakiego lekarza, szpitala, sytuacji etc.

Uważam, że można wszystkiego się nauczyć jeśli włoży się w to odpowiednią ilość pracy i uporu. Nie trzeba być lekarzem by takie tłumaczenia wykonywać, tak jak tłumacze przysięgli to nie sędziowie czy prawnicy. Tak jak w każdej dziedzinie należy czytać, dowiadywać się, interesować, poszerzać wiedzę, wzbogacać warsztat. To cała specyfika tego zawodu. Im dalej w las tym więcej drzew - to prawda, są trudne zlecenia. To jednak też jest wybór czy się takich podejmiemy czy nie. Są różne stopnie trudności. Tłumacz uczy się całe życie.

W UK obecnie tłumaczenia medyczne są o wiele bardziej popularne niż przysięgłe, mówię oczywiście o tłumaczach angielskiego dla Polaków. Wiąże się to z tym, że Polacy, którzy nauczyli się języka za granicą etc nie ufają sobie na tyle, by iść np. z dzieckiem do lekarza i wyjaśniać symptomy choroby, bądź kobiety w ciąży. To oczywiście dwa z wielu przykładów, jednak w moim przypadku najczęstsze, z którymi miałam do czynienia. Co do przygotowania słownictwa: robiłam glosariusze i czytałam o ciąży, skupiłam się na pediatrii etc. Przygotowanie i znajomość dziedziny to podstawa, z resztą jak wszędzie ;)

Kamcia191
08-28-2011, 20:14
Nie można być dobrym we wszystkim. Praca tłumacza faktycznie wymaga ciągłego doskonalenia swojego warsztatu. Nie można powiedzieć, że zna się język obcy biegle. Tzw. "biegłość" przejawia się głównie na zdolności komunikacji i adekwatnego porozumiewiania w zależności od sytuacji (biznesowej, naukowej, politycznej czy zwyczajnie towarzyszkiej). Jest tyle dziedzin życia, że nie jesteśmy w stanie opanować całej terminologii w poszczególnych zakresach.
Osobiście poza pasją językową "lubuję" się w dziedzinach takich jak: historia, polityka, marketing i medycyna. Dzięki czemu dotychczas zdobytą wiedzę mogę wykorzystywać w tłumaczeniach. Ciężko jest tłumaczyć coś czego nie rozumie się w języku polskim.
Tłumaczenia medyczne są dosyć specyficzne gdyż jak moi przedmówcy wspomnieli wiąże się to z dużą odpowiedzialnością. Gdy źle zostanie przetłumaczone juz samo rozpoznanie zasadnicze (np. cukrzyca insulinozależna zamiast cukrzycy insulinoniezależnej) skutki tego rodzaju tłumaczenia mogą okazać się tragiczne. Na szczęście ratunkiem pozostaje łacina, gdyż prawie na całym świecie wciąż lekarze nią się posługują, zwłaszcza w przypadkach dokumentacji, cudzoziemców.
Jednak nie oznacza to, że ktoś kto nie miał dotycczas doczynienia z branżą medyczną nei może robić tego rodzaju tłumaczeń. Wymaga to jednak dużo czasu, nauki i pernamentego zgłębiania wiedzy z tej dziedziny. Tym bardziej jeśli kogoś to interesuje i przynosi mu to dużo satysfakcji.

agastroba
08-28-2011, 20:50
W każdej specjalizacji trzeba się trochę podszkolić. Warto wybrać się na jakieś studia, na specjalizację medyczną. Tam można dowiedzieć się podstaw. Warto mieć też znajomych w tym fachu, aby móc się czegoś dowiedzieć.

skskgolf
08-29-2011, 05:43
Zgadzam się, że tłumaczenie medyczne jest związane z ogromną odpowiedzialnością. Trzeba być pewnym, tego, co się tłumaczy, a więc wiedza z zakresu medycyny musi być ogromna. Wiem, że wielu lekarzy podejmuje się tłumaczenia tekstów związanych z medycyną, bo i wielu zna również języki obce. Wydaje mi się, że wiedza, którą zdobyli na sudiach pozwala na szybkie i sprawne tłumaczenie chociażby wyników badań.
Teksty tego typu mogą być nielada wyzwaniem dla tłumaczy bez przygotowania medycznego i mogą niejednokrotnie sprawiać wiele trudności.

To powinno rozwiązać nasze własne problemy, myślę, że możemy rozwiązać tylko kwestia czasu!