PDA

View Full Version : Gdy wydawca milczy


alexie
08-09-2011, 19:50
Zwróciłam się ostatnio do zagranicznego wydawcy z zapytaniem o polskie prawa do pewnej książki, ponieważ chciałabym ją przetłumaczyć na polski. Mimo, że napisałam do odpowiedniej osoby (pokierowano mnie, gdy napisałam na ogólny mail), nie dostałam odpowiedzi, a minął już miesiąc. Zastanawiam się, czy wydawcy mają dwa miesiące urlopu, jak nauczyciele :), czy może nie zależy im na potencjalnym zysku? Czy orientuje się ktoś z was w wydawniczych obyczajach?

iskierka
08-09-2011, 20:24
Nie jestem znawcą tematu, ale mam podobne doświadczenie. Rozesłałam maile do około 20 wydawnictw z zapytaniem o możliwość podjęcia współpracy albo chociaż stażu polegającego na bezpłatnym przetłumaczeniu jakiegoś tytułu. Uzyskałam odpowiedź z jednego wydawnictwa, gdzie pan nawet nie pofatygował się do przeczytania mojego CV tylko napisał, że praca owszem jest, ale że najpierw muszę mu podać tytuły książek, które już przetłumaczyłam. Kiedy grzecznie odesłałam go do swojego cv odpowiedział żebym się zgłosiła jak już będę miała doświadczenie. Z obu sytuacji wynika, że wydawnictwa mają swoich tłumaczy, którym zlecają pracę i nie interesuje ich nowy "narybek." Przykre, ale prawdziwe...

alexie
08-10-2011, 21:35
Z tym, że ja nie starałam się o pracę w tym wydawnictwie, tylko zapytałam o prawa do tej książki; teoretycznie wydaje się, że wydawnictwu powinno zależeć na tym, żeby zarobić pieniądze na udzieleniu licencji.