PDA

View Full Version : Tłumaczenie liryki - jak wiele zależy od tłumacza?


kasiam
08-09-2011, 18:31
Witam wszystkich!
jestem bardzo ciekawa, co myślicie o tłumaczeniu liryki? Czy nie jest to cięższe i poważniejsze zadanie aniżeli tłumaczenie prozy? Na jak wiele może sobie pozwolić tłumacz i jak wiele od niego zależy? Weźmy przykładowo psalmy: zarówno Kochanowski jak i Miłosz je tłumaczyli i widzimy tutaj różnicę, na które miało wpływ wiele czynników...

Tłumaczenie liryki jest wg mnie trudniejsze niż prozy, choć ona jest dłuższa. Jesteśmy w tym w przypadku ograniczeni nawet liczbą sylab. Skąd również pewność, że właściwie zrozumieliśmy dany wiersz? W tych przypadkach jesteśmy naprawdę "autorami" dzieła:)

Krakowianka
08-11-2011, 10:00
Zainicjowałam taki wątek "tłumacz poeta", ale skoro nikt się tam nie wypowiedział, to dołączę się do was. Otóż i mnie się wydaje, że tłumaczenie poezji to niezwykle wymagająca praca, wymagająca kreatywności, która złożona jest chyba najbardziej w kimś, kto sam jest poetą w ojczystym języku. Do tej pory zresztą nie wiem, czy, jeżeli udało się oddać coś krócej, to można tak jakby wyciąć jeden wers z oryginału, czy raczej jest to potknięcie tłumacza.