PDA

View Full Version : Zapożyczenia z języka polskiego


kasiakaros
08-09-2011, 17:26
Dużo mówi się o tym, jak bardzo język angielski wpływa na język polski i na kulturę polską. Mam jednak pytanie, czy ktoś z Was zna słowa lub wyrażenia, które zostały zapożyczone z języka polskiego do języka angielskiego?

mar_sp
08-16-2011, 12:34
Szalenie interesujący wątek został poruszony. Zważywszy na ilość Polaków na Wyspach takie procesy językowe rzeczywiście mogą zachodzić. Niestety nie mam na ten temat żadnych informacji i tak jak Ty jestem ciekawa jak to wygląda w angielskim! :)

GreyOwl
08-16-2011, 12:45
Rzeczywiście ciekawe zagadnienie, nie tylko w zakresie językoznawstwa. Jak sądzicie, czy gdyby komputer został wymyślony i upowszechniony przez Polaków, to dziś cały świat nazywałby to urządzenie np. "litchydlo"?

bezon
08-17-2011, 20:40
Prawdopodobne że również nazywałby to urządzenie komputerem, albowiem słowo to pochodzi z łaciny: "computare" - zliczać :D

I bez przesady z całym światem - fr. l'ordinateur, hiszp. el ordenador, tur. bilgisayar :)

fergee13
08-17-2011, 20:47
tutaj znajdziecie coś na temat angielskich słów zapożyczonych z j. polskiego :)
http://www.wykop.pl/ramka/233814/angielskie-slowa-zapozyczone-z-jezyka-polskiego/

Michal
10-12-2011, 22:03
Bardzo ciekawy link. Szkoda tylko, że ta wiedza nie jest znana na wyspach. Oto co znalazłem w słowniku Longmana pod word origin dla kilku słów wymienionych w artykule:

SPRUCE
Date: 1600-1700
Origin: spruce fir ‘spruce’, from Spruce ‘Prussia’, former European country, now part of Germany (14-17 centuries)

NUDGE
Date: 1600-1700
Origin: Perhaps from a Scandinavian language

INTELLIGENTSIA
Date: 1900-2000
Language: Russian
Origin: intelligentsiya, from Latin intelligentia ‘intelligence’

To samo z wódką...

lukhib
01-28-2012, 14:32
A ktoś słyszał o zapożyczeniu z polskiego w angielskim - dupability? Słowo raczej potoczne, o ile się nie mylę, oznacza mniej więcej to samo co naiwność.

aggie
01-28-2012, 16:02
Ja bym stawiała na zapożyczenia "kulinarne" typu bigos, rosół, kiełbasa. Jako, że w UK namnożyło się polskich sklepów i przeciętny Anglik potrafi nawet prawie bezbłędnie wymówić "polszki szklep", popularność zyskują też polskie potrawy. Siłą rzeczy Anglicy uczą się więc o naszym jedzeniu a więc i zapożyczają nazwy potraw.

x_Jiro_x
01-28-2012, 17:57
Chyba najbardziej upowszechnione są nazwy potraw, ale to raczej zapożyczenia na zasadzie: "skoro coś istnieje to musi mieć nazwę, a po co tworzyć nową" :) Chociaż zdarzają się i wśród takich zapożyczeń błędy, jak chociażby słowo "pieróg" to w angielskim "pirogi" lub "pierogi", natomiast polskie pierogi to "pirogis/pierogis" :D Znacie inne tego typu przykłady?

justynakr
01-28-2012, 18:06
Polacy to małpy!

alqamar
04-01-2012, 17:35
Brytyjczycy przebywający wśród Polaków świetnie wplatają w wypowiedzi polskie przekleństwa. Nie wiem tylko czy to powód do dumy...

hasan_talib
04-02-2012, 01:46
Nie tylko Brytyjczycy. Tak naprawdę każdy obcokrajowiec przebywający wśród Polaków uczy się przede wszystkim przekleństw, bo rzucamy nimi na prawo i lewo. Ale czy tylko my? Angielskie "f*ck", "motherf***er" czy niemieckie "she**e" znane jest raczej wszystkim Polakom, a wcale nawet między przedstawicielami wspomnianych nacji przebywać nie muszą.

Justusica
04-02-2012, 19:07
Polacy to małpy!

Nie mam nic do Darwina, ale nie podzielam powyższej opinii :)

thequeenofcheese
04-08-2012, 10:31
zapożyczeniem z polskiego które znajdziemy w słownikach jest 'pogrom' :<

alicjam
07-15-2012, 01:54
Bardzo ciekawy temat, jakoś nigdy nie wpadłam na to, że w angielski może czerpać z polskiego:)

armitage
07-16-2012, 05:46
zapożyczeniem z polskiego które znajdziemy w słownikach jest 'pogrom' :<

Przykro mi: najwyraźniej słowo to przeszło do angielskiego poprzez język rosyjski. Biorąc pod uwagę podobieństwa między językami słowiańskimi nie wykluczam, że może ono mieć wspólne źródła - jednak większość wiarygodnych źródeł angielskich podaje jako język pochodzenia rosyjski.

niego
07-16-2012, 08:01
Też się spotkałam przede wszystkim z zapożyczeniami kulinarnymi. Obcokrajowcy znają pierogi, żurek i oscypek, ale na większość można znaleźć jednak odpowiednik.

niego
07-16-2012, 08:02
Brytyjczycy przebywający wśród Polaków świetnie wplatają w wypowiedzi polskie przekleństwa. Nie wiem tylko czy to powód do dumy...

To prawda, polskie przekleństwa są już znane na całym świecie, trochę smutne, ale prawdziwe. . .

jkinga
07-16-2012, 09:37
Większość przeklinających po polski obcokrajowców, których poznałam, zna język polski w tej kwestii lepiej ode mnie. Smutne, ale prawdziwe.

Iverling
07-16-2012, 13:58
Podobno przekleństwa najszybciej się przyswaja podczas przebywania w obcym kraju i nauki języka;)

jkubkowski
07-23-2012, 12:52
A ktoś słyszał o zapożyczeniu z polskiego w angielskim - dupability? Słowo raczej potoczne, o ile się nie mylę, oznacza mniej więcej to samo co naiwność.

Tylko, że to pochodzi od "dupe", które z kolei ma rodowód starofrancuski. Choć szkoda, bo słówko to brzmi naprawdę efektownie zakładając, że ma pochodzenie polskie :D