PDA

View Full Version : Rosnąca popularność języka hiszpańskiego?


monka
08-09-2011, 17:22
Zauważyłam spadek popularności języka francuskiego na rzecz języka hiszpańskiego, który jest coraz bardziej promowany i coraz więcej szkół posiada go w swojej ofercie edukacyjnej. Jako że jestem studentką filologii romańskiej, zaczęłam się zastanawiać, czy nie lepiej ukierunkować się na język hiszpański. Czy uważacie, że zapewniłoby mi to w przyszłości lepszą pracę?

xxpdxx
08-09-2011, 19:04
Zauważyłam spadek popularności języka francuskiego na rzecz języka hiszpańskiego, który jest coraz bardziej promowany i coraz więcej szkół posiada go w swojej ofercie edukacyjnej. Jako że jestem studentką filologii romańskiej, zaczęłam się zastanawiać czy nie lepiej ukierunkować się na język hiszpański. Czy uważacie, że zapewniłoby mi to w przyszłości lepszą pracę?

Myślę, że tak, na pewno będziesz miała większą ilość ofert pracy. Hiszpanie chętniej współpracują z obcokrajowcami, bo zależy im na popularyzacji języka. Za jakiś czas prawdopodobnie wyprze język angielski. Era francuskiego już minęła i raczej już nie wróci

monka
08-09-2011, 19:56
Myślę, że tak, na pewno będziesz miała większą ilość ofert pracy. Hiszpanie chętniej współpracują z obcokrajowcami, bo zależy im na popularyzacji języka. Za jakiś czas prawdopodobnie wyprze język angielski. Era francuskiego już minęła i raczej już nie wróci

Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź :) Niestety spadek zainteresowania francuskim jest zauważalny. Dobrze, że uczę się dwóch języków i mam pole manewru. Zdecydowanie wolę francuski, trzeba jednak brać pod uwagę potrzeby rynku i swoją przyszłość. Czy mogłyby się wypowiedzieć osoby, które skończyły romanistykę?

filoaga
08-09-2011, 22:49
No cóż, ja niestety nie skończyłam romanistyki, ale uczę się języka hiszpańskiego i na pewno mogę Ci polecić naukę tego języka. Jest względnie łatwy (chociaż ma swoje niuanse, których do tej pory nie mogę do końca pojąć, jak tryb Subjuntivo, ale pewnie za jakiś czas mi się to wyklaruje:p). Myślę, że dla osoby, która zastanawia się nad wyborem języka, przydatna będzie wiedza o ilości osób posługujących się językami na świecie. Proponuję Wikipedię
( http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_languages_by_number_of_native_speakers )
ale możesz poszukać gdzie indziej. Oczywiście z tej listy wynika, że najkorzystniej mówić po mandaryńsku, ale hiszpański plasuje się zaraz za mandaryńskim i jest z pewnością dużo łatwiejszy do nauki;)

monka
08-10-2011, 11:29
No cóż, ja niestety nie skończyłam romanistyki, ale uczę się języka hiszpańskiego i na pewno mogę Ci polecić naukę tego języka. Jest względnie łatwy (chociaż ma swoje niuanse, których do tej pory nie mogę do końca pojąć, jak tryb Subjuntivo, ale pewnie za jakiś czas mi się to wyklaruje:p). Myślę, że dla osoby, która zastanawia się nad wyborem języka, przydatna będzie wiedza o ilości osób posługujących się językami na świecie. Proponuję Wikipedię
( http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_languages_by_number_of_native_speakers )
ale możesz poszukać gdzie indziej. Oczywiście z tej listy wynika, że najkorzystniej mówić po mandaryńsku, ale hiszpański plasuje się zaraz za mandaryńskim i jest z pewnością dużo łatwiejszy do nauki;)

Na romanistyce uczę się od początku 2 języków - francuskiego i hiszpańskiego, z tym że tego drugiego jest po prostu mniej. Zastanawiam się po prostu, czy nie zacząć uczyć się intensywniej hiszpańskiego (na czym ucierpiałby francuski:p), gdyż obawiam się, że w innej sytuacji nie znajdę pracy w zawodzie...

pweronika
08-10-2011, 12:01
Rozglądając się za ofertami pracy związanymi ze znajomością języka obcego, zauważyłam zupełnie odwrotną tendencję. Poszukuje się osób posługujących się językiem francuskim oraz drugim językiem (w tym do wyboru często portugalskim lub językami skandynawskimi).

monka
08-10-2011, 13:30
Rozglądając się za ofertami pracy związanymi ze znajomością języka obcego zauważyłam zupełnie odwrotną tendencję. Poszukuje się osób posługujących się językiem francuskim oraz drugim językiem (w tym do wyboru często portugalskim lub językami skandynawskimi).

To ciekawe :) Mówiąc szczerze, nie przeglądam zbyt często ofert pracy (robię to od czasu do czasu w poszukiwaniu praktyk, staży itd), może dlatego nie spotkałam się z taką ofertą. Ciekawe, czy w takim razie połączenie francuski + hiszpański jest poszukiwane.

filoaga
08-12-2011, 15:12
Myślę, że z pracą może być bardzo różnie, w tym roku szukają bardziej osób z francuskim, za rok mogą szukać osób z niemieckim. Dobra znajomość języka to zawsze duży atut, ale tylko z połączeniem z doświadczeniem w jakiejś konkretnej pracy :) Z pracą ogólnie jest ciężko, ale gdy znasz dwa języki na pewno coś znajdziesz. Ja na Twoim miejscu uczyłabym się, dopóki masz na to czas i ochotę, zawsze się przyda! :)

luiza1008
08-12-2011, 16:04
Ja skończyłam filologie hiszpańską i muszę przyznać, że język ten nie daje tyle możliwości pracy co angielski czy niemiecki, ale uważam, że w chwili obecnej więcej niż francuski. Hiszpański w Polsce od kilku lat bardzo szybko się rozprzestrzenia i myślę, że za parę lat na pewno bardzo się przyda. Francuski natomiast jest dużo mniej potrzebny, przynajmniej na naszym rynku. Ale oczywiście im więcej języków znasz, tym lepiej dla Ciebie. Jeśli miałabym coś poradzić, to na pewno nie skupiaj się tylko na jednym języku. Jeśli już posługujesz się dwoma, trzema czy nawet czterema warto tę znajomość pielęgnować.

PaulinaD
08-12-2011, 22:51
Może warto skupic sie na obu językach i zająć się np. tłumaczeniami hiszpański-francuski i francuski-hiszpański. Hiszpania i Francja maja wiele wspólnych interesów oraz wspólny brak zainteresowania czy umiejętności posługiwania się językiem angielskim...:)

monka
08-13-2011, 01:50
W takim razie nie pozostaje nic innego, jak przyłożyć się do obu języków:) I rozpocząć naukę kolejnego, póki mam czas i ochotę, jak to ujęła Filoaga:)

filoaga
08-22-2011, 13:55
Zauważyłam, że w ogóle Niemcy, Francuzi i Hiszpanie chyba troszkę też, nie lubią mówić po angielsku, mimo że większość umie :) Tak jakby trochę chcieli zrobić na złość turystom. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie :) Albo może wstydzą się kaleczyć język obcy? Polacy na ogół nie mają z tym problemów :P

rociel7
08-27-2011, 12:44
Oj, tak definitywnie hiszpański robi furorę. Chociaż zauważyłam, że sporo osób zaczyna interesować się nauką języka tureckiego. Czyżby to była kwestia tego, że mamy coraz większy napływ tych nacji? Czy po prostu taki trend nastąpił?

Mona_84
08-27-2011, 15:17
Również zauważyłam spadek popularności dla języka francuskiego na rzecz hiszpańskiego i włoskiego.
Osobiście uczę się hiszpańskiego, gdyż uważam go za piękny dźwięczny język i obserwuję coraz więcej ofert pracy, gdzie wymagana jest znajomość angielskiego i hiszpańskiego.

joannadebek
08-27-2011, 22:48
Ja jestem po filologii hiszpańskiej i owszem, też widzę wzrastającą popularność tego języka, ale nie sądzę, żeby francuski miał się stać przez to mniej "opłacalny". Obecnie rozglądam się za pracą i widzę, że ofert z francuskim jest sporo, chyba nawet więcej niż z hiszpańskim. Oczywiście, nie zaszkodziłoby Ci pouczenie się hiszpańskiego - zawsze to dodatkowy atut na rynku pracy, a do tego język w miarę łatwy i bardzo ładny:)

kluska
09-11-2011, 00:30
Ja ukończyłam iberystykę w ubiegłym roku. Uważam, że szanse na pracę są całkiem spore. W czasie studiów pracowałam trochę (żeby dorobić i zdobyć jakieś doświadczenie, wiadomo jak jest...). Teraz pracuję w Hiszpanii w firmie zajmującej się handlem owocami morza. Przydaje mi się nawet polski ;) Są firmy, które zatrudnią Cię nawet, jak masz małe doświadczenie zawodowe, ale znasz język. A hiszpański wygrywa, bo jest łatwy w nauce, no i weźcie pod uwagę liczbę ludności mającą hiszpański za język ojczysty... Nic tylko się brać do nauki! :)

julia_m
09-11-2011, 11:26
Też jestem po filologii hiszpańskiej i generalnie jest dość dużo ofert pracy z tym językiem na polskim rynku, jednak często w połączeniu z językiem angielskim lub niemieckim. Za granicą tak samo plus jeszcze dochodzi język francuski. Nie ma się co martwić, każdy język się przyda w ogólnym rozrachunku ;)

Mulan
09-11-2011, 12:08
!Hola!

Zdecydowanie język hiszpański stał się teraz językiem "na topie". Nie jestem pewien, czy to kwestia mody, czy stoją za tym jakieś bardziej racjonalne przesłanki, ale zainteresowanie nim rośnie z roku na rok.
Dla przykładu: gdy zaczynałem uczyć się hiszpańskiego w 2007 roku, język ten uznawany był przez większość moich znajomych za "egzotyczny" lub "niepraktyczny". Minęły cztery lata i jedna czwarta z tych, którzy wcześniej uważali hiszpański za stratę czasu, zaczyna się go uczyć.

W skali globalnej również można zauważyć wzrost liczebności osób hiszpańskojęzycznych (hispanohablantes), wystarczy przyjrzeć się Stanom Zjednoczonym. I tu odwołam się do niezastąpionej Wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Spanish_language_in_the_United_States

A pomijając wszystkie te fakty... Może jest coraz popularniejszy dlatego, że po prostu jest jedyny w swoim rodzaju? ;) ;)

TheEL
09-11-2011, 22:05
[...] Za jakiś czas prawdopodobnie wyprze język angielski [...]

Myślę, że mogę z czystym sumieniem określić się jako "aficionado al español" ("miłośnik języka hiszpańskiego" [tłum. TheEL especialmente {specjalnie - tłum. TheEL} dla niektórych moderatorów oraz innych użytkowników forum aparentemente {widocznie - tłum. TheEL} zmieszanych i czasem nawet wstrząśniętych ;) "mieszaniem języków" i w związku z tym domagających się tłumaczeń na język polski [przy okazji pozdrawiam cordialmente {serdecznie - tłum. TheEL} :) ]) - ale powyższe twierdzenie o rzekomym wyparciu - "za jakiś czas" - języka angielskiego przez język hiszpański wydaje mi się bardzo odważne i dlatego chciałbym prosić jego autora/autorkę o doprecyzowanie terminu "za jakiś czas" oraz ewentualne podanie jakichkolwiek badań czy danych które mogłyby owe twierdzenie w jakikolwiek sposób pozytywnie weryfikować.

Atentamente {Z poważaniem - tłum. TheEL}
TheEL

kkabala
09-12-2011, 12:27
Ważną kwestią jest też to, iż w USA język hiszpański staje się powoli językiem dominującym. Jakiś czas temu w jednym z tygodników pojawił się bardzo ciekawy artykuł o tym, iż nawet Gerber zmienił swoje logo w USA. Dawniej był to uśmiechniętym biały (cocasian) maluch, teraz jest to podobno latynoskie. Bądź co bądź, latynosi to ogromna część społeczności amerykańskiej. Język, którym się posługują w sposób naturalny, także staje się więc coraz bardziej popularny.

TheEL
09-12-2011, 13:42
No cóż, ja niestety nie skończyłam romanistyki, ale uczę się języka hiszpańskiego i na pewno mogę Ci polecić naukę tego języka. Jest względnie łatwy (chociaż ma swoje niuanse, których do tej pory nie mogę do końca pojąć, jak tryb Subjuntivo, ale pewnie za jakiś czas mi się to wyklaruje:p). Myślę, że dla osoby, która zastanawia się nad wyborem języka, przydatna będzie wiedza o ilości osób posługujących się językami na świecie. Proponuję Wikipedię
( http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_languages_by_number_of_native_speakers )
ale możesz poszukać gdzie indziej. Oczywiście z tej listy wynika, że najkorzystniej mówić po mandaryńsku, ale hiszpański plasuje się zaraz za mandaryńskim i jest z pewnością dużo łatwiejszy do nauki;)

!Hola!

Zdecydowanie język hiszpański stał się teraz językiem "na topie". Nie jestem pewien czy to kwestia mody czy stoją za tym jakieś bardziej racjonalne przesłanki, ale zainteresowanie nim rośnie z roku na rok.
Dla przykładu: gdy zaczynałem uczyć się hiszpańskiego w 2007 roku, język ten uznawany był przez większość moich znajomych za "egzotyczny" lub "niepraktyczny". Minęły cztery lata i jedna czwarta z tych, którzy wcześniej uważali hiszpański za stratę czasu, zaczyna się go uczyć.

W skali globalnej również można zauważyć wzrost liczebności osób hiszpańskojęzycznych (hispanohablantes), wystarczy przyjrzeć się Stanom Zjednoczonym. I tu odwołam się do niezastąpionej Wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/Spanish_language_in_the_United_States

A pomijając wszystkie te fakty... Może jest coraz popularniejszy dlatego, że po prostu jest jedyny w swoim rodzaju? ;) ;)

Ciekawe informacje w tym temacie (takie jak choćby nominalny PKB państw, w których dany język jest językiem oficjalnym) można znaleźć również tu:

http://how-to-learn-any-language.com/e/languages/index.html

martyna0512
09-12-2011, 14:08
Nie wiem, czy hiszpański zyskuje popularność kosztem języka francuskiego, ale faktem jest, że jest on teraz na topie. Szczerze mówiąc, sama chętnie pouczyłabym się hiszpańskiego :) Wydaje mi się, że jeśli ktoś ma w sobie taką "żyłkę" do języków romańskich, to z hiszpańskim nie powinien mieć problemu.

kompaktowa
09-14-2011, 13:04
Nie wiem, czy hiszpański zyskuje popularność kosztem języka francuskiego, ale faktem jest, że jest on teraz na topie. Szczerze mówiąc, sama chętnie pouczyłabym się hiszpańskiego :) Wydaje mi się, że jeśli ktoś ma w sobie taką "żyłkę" do języków romańskich, to z hiszpańskim nie powinien mieć problemu.

Fakt to topie jest, ale niestety nie powiedziałabym, żeby po nim łatwo było znaleźć zatrudnienie. Bynajmniej nie w tłumaczeniu. Nie widziałam ani jednej oferty w przeciągu 2 miesięcy poszukiwania pracy, która zawierałaby choć słowo o pracy z językiem hiszpańskim. Zdaje się więc, że realia są dość brutalne. Kiedy rozmawiałam z kobietą po hiszpańskiej i angielskiej, która pracuje w wydawnictwie, mówiła, że udało jej się dostać w ciągu kilku lat pracy dwa zlecenia na tłumaczenie literatury hiszpańskiej. Nie napawa to niestety optymizmem.

ardillaroja
09-21-2011, 12:01
Jeśli chodzi o pracę, to bywa ciężko. Jeśli mówimy o liczbie uczących się hiszpańskiego, to w szkołach językowych był boom na ten język jakieś dwa lata temu, teraz widać spadek popularności na rzecz szwedzkiego, norweskiego, rosyjskiego (taka tendencja jest w Łodzi).

anna.maria
09-21-2011, 14:08
Ja wychodzę z założenia, że języków obcych zawsze warto się uczyć, bo nie wiadomo, co może się przydać w przyszłości. Popularność języka rośnie wraz z liczbą znających go ludzi, więc trend związany z hiszpańskim w ogóle mnie nie dziwi. Poza tym używany jest w krajach atrakcyjnych turystycznie, co zwiększa jego wartość.

alekssandra
09-21-2011, 14:37
Myślę, że język hiszpański zyskal ostatnio w Polsce na popularności z racji pojawiania się tego języku jako lektoratu na uczelniach wyższych. Stanowiło to pewną odskocznię od języka angielskiego, rosyjskiego czy niemieckiego. Jednak mimo tego, iż nie jest on bardzo trudnym językiem do nauki (to nie tylko moja opinia), to chcąc go opanować, trzeba się go uczyć. A wiele osób wychodzi z założenia, że łatwy (lub łatwiejszy) język „sam wejdzie do głowy”.

natalia87
09-21-2011, 21:05
Żaden język, nawet "najłatwiejszy", nie wejdzie sam do głowy. Dużo niestety zależy od umiejętności czy zdolności studenta, ponieważ nawet ci najbardziej zapaleni do nauki języka, czasami po prostu nie mają predyspozycji do nauki języków obcych i wtedy pomimo starań, ciężko im wkuć nowe słówka. Na szczęście, wiele hiszpańskich słówek jest podobnych do polskich i angielskich wyrazów, więc można się podeprzeć takimi skojarzeniami w trakcie nauki :)

biedronaa
09-22-2011, 10:28
Przeglądając ogłoszenia o pracę, faktycznie coraz częściej trafiam na takie, gdzie poszukiwana jest osoba znająca bardzo dobrze angielski i hiszpański. Nie jest to praca w tłumaczeniach, raczej w administracji. Stąd można wywnioskować, że na polski rynek zaczynają wchodzić hiszpańskie firmy.

bo2joan
09-23-2011, 16:44
Na pewno moda na hiszpański wynika też z popularności kultury latynoskiej (filmów i telenowel, piosenek, komercyjnych powieści) przez wiele lat. Teraz wpłynęło to na trendy w nauce języków. W ogóle w ostatnich latach jest sporo wydarzeń związanych z językiem hiszpańskim, chociażby "Dni Hiszpańskie" organizowane w co najmniej paru miastach. Wydaje mi się, że z tym językiem (poza szkołami) nie będzie trudno znaleźć pracy w organizacjach kulturalnych i różnych wydawnictwach.

solens
09-23-2011, 16:57
Przeglądając ogłoszenia o pracę faktycznie coraz częściej trafiam na takie, gdzie poszukiwana jest osoba znająca bardzo dobrze angielski i hiszpański. Nie jest to praca w tłumaczeniach, raczej w administracji. Stąd można wywnioskować, że na polski rynek zaczynają wchodzić hiszpańskie firmy.

Niby tak, ale z kolei parę lat temu już na polski rynek szturmem wparowały francuskie firmy, przejmując część polskich przedsiębiorstw i tworząc filie własnych, a jednak nie zauważono chyba większej popularności języka francuskiego w tym czasie.

Mnie osobiście podoba się melodyjność tego języka, no i jestem zauroczona krajem, kulturą i nastawieniem Hiszpanów do życia :)

kamorrra
09-23-2011, 21:27
Z pewnością od jakiegoś czasu zapanowała moda na język hiszpański i ten trend będzie się jeszcze długo utrzymywał. Tak, jak kiedyś język francuski, teraz hiszpański przyciąga i chce się go uczyć coraz więcej młodych ludzi, bo to coś innego, nowego.

finchmeister
09-24-2011, 00:19
Po pierwsze jest to język "świeży", w porównaniu do np. języka angielskiego, poza tym dużą rolę odgrywać może też fakt, iż tym językiem posługuje się naprawdę wielu ludzi w wielu krajach świata, jest to jeden z większych plusów nauki tego języka.

Język nigdy sam nie wchodzi do głowy, tak mówią osoby, które mają słomiany zapał - wielce chcą się uczyć języków obcych, po czym po pierwszych 2 - 3 godzinach nauki rezygnują całkowicie.

ingari
09-25-2011, 18:32
Fakt to topie jest, ale niestety nie powiedziałabym, żeby po nim łatwo było znaleźć za trudnienie. Bynajmniej nie w tłumaczeniu. Nie widziałam ani jednej oferty w przeciągu 2 miesięcy poszukiwania pracy, która zawierałaby choć słowo o pracy z językiem hiszpańskim. Zdaje się więc, że realia są dość brutalne. Kiedy rozmawiałam z kobietą po hiszpańskiej i angielskiej, która pracuje w wydawnictwie, mówiła, że udało jej się dostać w ciągu kilku lat pracy dwa zlecenia na tłumaczenie literatury hiszpańskiej. Nie napawa to niestety optymizmem.

Faktycznie, może w tłumaczeniach zbyt dużo ofert nie ma. Natomiast jest całkiem sporo w centrach outsourcingowych dużych korporacji. Dla kogoś, kto zna biegle jakiś język romański i komunikatywnie angielski, to naprawdę nie ma problemu.

karolineusz
04-23-2012, 10:03
Zdecydowanie jest boom na hiszpański - dla poczatkujących. Mówi się o tym, że hiszpański jest łatwy, więc dużo osób chętnie się zapisuje na kursy, po czym po 1 -2 semestrach rezygnuje, bo okazuje się, że niestety, ale trzeba się uczyć i łatwy nie oznacza, że samo chodzenie na zajęcia wystarczy :)
Popularność to nie to samo, co rzeczywista znajomość języka na przyzwoitym poziomie.

Wioletta
04-23-2012, 10:21
Wydaje mi się, że niekoniecznie popularność danego języka jest wyznacznikiem jego przydatności na rynku pracy, angielski jest popularny, ale na dzień dzisiejszy mnóstwo ludzi już go zna, jest sporo tłumaczy, filologów itp. Mi się np. bardziej przydał włoski, bo rynek jest trochę mniej przepełniony.

AgataS
05-06-2012, 23:14
Ostatnio rzeczywiście nauka hiszpańskiego stała się bardzo modna :)
Myślę, że wynika to z tego, że wielu ludziom podoba się melodia języka hiszpańskiego, kraj, ludzie i kultura, która jest dla nas w pewien sposób egzotyczna.
Wymowa jest również łatwa, bo czyta się większość tak, jak się pisze.

mariola52
06-25-2012, 20:33
Osobiście również bardziej bym popierała naukę języka hiszpańskiego niż francuskiego, który jest coraz mniej popularny i szczerze to bardzo rzadko słyszę, by ktoś mówił, że bardzo by się chciał nauczyć mówić po francusku. Natomiast język hiszpański staje się coraz bardziej popularny i słyszany, największą różnicę widzę w piosenkach, które często są połączeniem języka angielskiego i hiszpańskiego. Mimo,że w Hiszpanii jest teraz kryzys, to myślę, że nauka tego języka zaowocuje w przyszłości.

Beata88
06-26-2012, 00:39
A ja mówiąc po hiszpańsku, mam ogromną ochotę zacząć uczyć się francuskiego :) To chyba działa w dwie strony.

jalatam
06-26-2012, 11:54
Często poszukiwani są tłumacze ze znajomością konkretnej dziedziny nauki, np. elektroniki czy mechaniki. Hiszpańskiego chyba najbardziej opłaca się uczyć jako dodatkowego języka przy rozwijaniu swoich innych umiejętności.

AgataS
07-02-2012, 01:07
Też jestem tego zdania, że chyba więcej ofert dotyczących tłumaczeń związanych jest z językami angielskim, niemieckim i francuskim. A szczególnie tłumaczenia techniczne i patenty.

Ooolek
07-02-2012, 02:54
To zależy od branży. A co do popularności hiszpańskiego, to należy pamiętać, że ma ok. 400 mln użytkowników natywnych, czym bije na głowę np. niemiecki czy włoski. Fakt, że istnieją spore różnice (szczególnie leksykalne), tak między Hiszpanią i Hispanoameryką, jak i między samymi krajami zza Atlantyku.

infant
07-02-2012, 03:02
Wydaje mi się, że w Polsce jest spory popyt na księgowych i prawników ze znajomością hiszpańskiego, no i oczywiście słownictwa i języka branżowego.

madziuula88
07-11-2012, 16:55
Faktem jest,że na polskim rynku pojawia się co raz więcej hiszpańskich firm, dlatego też poszukiwani są pracownicy ze znajomością tego języka. Dużo jest firm deweloperskich budujących nowe osiedla w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, bank BZWBK też przeszedł w ręce Hiszpanów.

emiliabarrantes
07-12-2012, 10:45
O BZWBK to nie wiedziałam. Ale nie wiem, czy będą tam potrzebować osób z językiem hiszpańskim. No chyba, że na bardzo wysokim szczeblu, bo tak do normalnej obsługi klienta to nieprzydatne.

gracianf
07-14-2012, 00:32
Jestem studentem filologii hiszpańskiej, a już zarabiam na znajomości języka, więc wszystkim doradzam, uczcie się hiszpańskiego!

madziuula88
07-15-2012, 16:28
Wiem, że w BZWBK mają taki dział jak "tłumaczenia", więc może jednak jakaś praca dla filologów by się tam znalazła :) Poza tym wiem, że dużo filologów pracuje w branży IT, np. w HP czy IBM.

ewelina3
06-03-2013, 13:12
Uważam, że tak ;) Francja kiedyś była potęgą światową, teraz już straciła na zainteresowaniu, poza tym do języka francuskiego trzeba mieć dobry słuch. Językiem hiszpańskim posługuje się więcej krajów (cała Ameryka Południowa), poza tym kraje z językiem hiszpańskim to bardzo otwarte nacje i ofert pracy możesz mieć wiele ;) Tylko niektóre prace są do późnych godzin, bo wiadomo różnice czasowe ;/ Ale nie zawsze tak jest.

agna
06-03-2013, 18:40
Obecnie tak naprawdę każdy dodatkowy język jest na wagę złota, więc moim zdaniem warto, tym bardziej, że mowa tutaj o dwóch językach romańskich, czyli teoretycznie powinno pójść w miarę łatwo.

kamilawlaz@wp.pl
06-03-2013, 21:39
Mam tylko nadzieję, że taka szybka popularność hiszpańskiego nie spowoduje jego szybkiego znudzenia się, albo na odwrót - że będzie tyle osób po filologii hiszpańskiej, że za mało będzie miejsc na rynku pracy, a za dużo chętnych...

Ananke
01-26-2015, 15:14
Sądzę, że w wypadku każdego języka kluczowa jest jego faktyczna znajomość na wysokim poziomie.

Zgadzam się z opinią, że hiszpański jest stosunkowo łatwym dla Polaków językiem. Jednocześnie wiele osób przekonane o tym uczą się hiszpańskiego bardzo niedbale, oczekując, że rezultaty przyjdą same. Większość Polaków ma dużą styczność z językami germańskimi, głównie z angielskim i niemieckim, i nie jest im wcale tak łatwo przestawić się na przyswajanie języków romańskich.

Uważam, że warto uczyć się hiszpańskiego już dla samego języka. Jeśli chodzi o korzyści zawodowe, z języków romańskich polecam bardziej francuski, aczkolwiek jest on zdecydowanie trudniejszy niż hiszpański. Jednocześnie, jeśli ktoś się uczył któregoś z tych języków, jest mu zdecydowanie łatwiej przyswoić drugi.

agatabog
08-20-2018, 19:57
Kiedy zaczynałam naukę języka hiszpańskiego, nie był on w Polsce popularny. Obecnie wielu Polaków włada tym językiem i wydaje mi się, że mimo jego przydatności i ogólnego doceniania jego znajomości na rynku pracy, nie jest on wystarczający, nie pozwala się wyróżnić. Z pewnością inaczej ma się sprawa, jeżeli będzie to język hiszpański na specjalistycznym poziomie, który wpasuje się w jakąś niszę.

micaa
08-20-2018, 23:07
Wydaje mi się, że to chyba też zależy od miasta. Skończyłam filologię hiszpańską i zauważyłam, że w Łodzi wzrasta zapotrzebowanie na ten język. Wiele firm oferuje szkolenia w danej dziedzinie, jak tylko zna się język. Z francuskim również bardzo często pojawiają się oferty pracy. Dobrą opcją, według mnie, byłaby się znajomość hiszpańskiego, francuskiego i angielskiego :)

pantofel102
08-21-2018, 12:27
Zaczynając naukę języka hiszpańskiego 6 lat temu, kierowałam się ogólną opinią na temat wzrastającej popularności i zapotrzebowania na ten język w porównaniu do języka angielskiego. Teraz jednak widzę, że sam hiszpański nie wystarcza, niewiele jest ofert pracy z językiem hiszpańskim w kontekście innym niż edukacyjny, jeśli już to w połączeniu z angielskim lub innym językiem obcym.

Gringa
08-21-2018, 16:07
Gdy zaczynałam uczyć się hiszpańskiego 10 lat temu, ogólna fascynacja tym językiem rzeczywiście dopiero się rozwijała. Wystarczyło kilka lat i jest to już język na tyle popularny, że znajomość na poziomie B2 w żaden sposób pracownika nie wyróżnia. Dopiero celowanie w poziom C2 i specjalizacja w jakiejś dziedzinie mają sens. Tzn., mówię o kontekście, w którym dana osoba aspiruje do lepszej pracy niż infolinia...
Niemniej jednak, pracy z hiszpańskim jest sporo, ale trzeba mieć też na uwadze, że wielu natywnych użytkowników języka imigruje do Polski w celach zarobkowych, przez co ilość ofert pracy jeszcze bardziej się rozmywa.

agatabog
08-29-2018, 16:37
Właśnie, trzeba pamiętać o tym, że do Polski emigruje bardzo duża liczba osób, których językiem ojczystym jest hiszpański. Dlatego sama znajomość tego języka nawet na wysokim poziomie nie zagwarantuje nam dobrej pracy.

cassie97
09-03-2018, 13:18
Uważam, że język francuski nie wyjdzie z mody tak szybko i nadal będzie zapotrzebowanie na nauczycieli tego języka. Co do języka hiszpańskiego, w ciągu ostatnich lat jest go coraz więcej. Da się to zauważyć zwłaszcza słuchając radia. Coraz częściej słychać piosenki hiszpańskie, np. "Despacito". :) Dzięki temu wzrasta zainteresowanie tym językiem.

bchlopecki
09-10-2018, 01:40
Zgadzam się, faktycznie można zauważyć wzrost popularności języka hiszpańskiego w ostatnim czasie. Szczególnie widać to po rosnącym zapotrzebowaniu na nauczycieli tego języka w szkołach podstawowych i liceach oraz na korepetycje. Mam wrażenie, że jest nawet więcej ofert z hiszpańskiego niż np. z tak popularnych języków jak niemiecki. Natomiast rosnąca popularność tego języka wynika m. in. z tego, że Hiszpanie dosyć sporo inwestowali w popularyzację Hiszpanii i języka hiszpańskiego w Europie.

ankayyy86
10-02-2018, 14:15
Na pewno moda na hiszpański wynika też z popularności kultury latynoskiej (filmów i telenowel, piosenek, komercyjnych powieści) przez wiele lat. Teraz wpłynęło to na trendy w nauce języków. W ogóle w ostatnich latach jest sporo wydarzeń związanych z językiem hiszpańskim, chociażby "Dni Hiszpańskie" organizowane w co najmniej paru miastach. Wydaje mi się, że z tym językiem (poza szkołami) nie będzie trudno znaleźć pracy w organizacjach kulturalnych i różnych wydawnictwach.

Aktualnie nawet w szkołach nietrudno o pracę dla absolwentów filologii hiszpańskiej. Jeżeli uczeń ma do wyboru francuski lub hiszpański, w zdecydowanej większości wybiera hiszpański (popularyzacja kultury latynoskiej wpływa również na nowe pokolenia) . A dzięki popularności tego kierunku łatwiej o nauczycieli. Mimo wzrastającej popularności hiszpańskiego nie ma jeszcze zatrzęsienia ofert pracy w tym sektorze, więc przedsiębiorcy mają się gdzie wybić stawiając na ten język :))

AgaU
10-06-2018, 21:14
Era języka francuskiego faktycznie troszeczkę już przygasa, ale jest to nadal język uważany za międzynarodowy i jest językiem oficjalnym w ONZ, a także w dyplomacji i warto go znać chociaż w stopniu komunikatywnym. Jednak z praktycznego punktu widzenia posługuje się nim po prostu mniej ludzi niż językiem hiszpańskim i ja wybierając drugi język obcy kierowałam się właśnie światowym zasięgiem języka i stąd po angielskim wybór padł na hiszpański.

kaluza,sylwia1996
10-07-2018, 12:14
Francuski jest lepszy jeżeli chodzi o zapotrzebowanie na rynku pracy, poza tym w Kanadzie i w Afryce mówią po francusku.

kaluza,sylwia1996
10-07-2018, 12:16
Trzeba mieć na uwadze, że dużo natywnych zwłaszcza z języka hiszpańskiego migruje do Polski przez co ofert pracy jest mniej, ale na przykład ze szwedzkim jest to samo.

paulina14
10-13-2018, 17:26
Interesujące jest to, że tak wiele osób mówi o tym, że znajomość hiszpańskiego na B2 bez konkretnych umiejętności niczym nie wyróżnia na rynku pracy... Skąd taki pogląd?! Teraz żyjemy we względnie szczęśliwych czasach, kiedy to pracownik przebiera w ofertach. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń. Znam angielski i francuski, hiszpańskiego dopiero się uczę, ale jednak wciąż przeciętnie raz na tydzień kontaktuje się ze mną rekruter z propozycją pracy. Wydaje mi się, że i z hiszpańskim, i z francuskim, i z niemieckiem pracę znaleźć można, trzeba tylko czuć się pewnie w danym języku. Wybrać więc doradzałabym po prostu zgodnie ze swoimi zainteresowaniami.