PDA

View Full Version : czas wypowiedzi


Krakowianka
08-09-2011, 14:06
Czytając forum zastanowiła mnie pewna kwestia: czy w tłumaczeniu tekstu do filmów i programów powinno się dostosowywać tłumaczenie do czasu wyświetlania danej sceny. Chodzi mi o to, że czasami można odddać treść trafnie stylistycznie, lecz prztłumaczona wypowiedź mogłaby być dłuższa lub krótsza niż oryginalna wersja.

Bart
08-09-2011, 15:40
Zdecydowanie w tłumaczeniu filmowym powinno się dostosować napisy do czasu wyświetlania sceny. Jeśli aktor mówi wolno i przekazuje mało treści to wtedy wydłużamy czas wyświetlania napisu, bądź logicznie dzielimy go na dwie części. Przyjęło się jednak, że pojedynczy napis nie powinien "wisieć" dłużej niż 7 sekund oraz krócej niż 1 sekunda, nawet jeśli jest to słowo "tak".

Warto jeszcze zwrócić uwagę na "sklejkę". Nie zaleca się wyświetlania tego samego napisu przez dwie kolejne sceny. Jednak dzisiaj filmy montowane są bardzo dynamicznie i nie unikniemy takich sytuacji. Wtedy staramy się, aby napis nie zaczynał/kończył się w pierwszej klatce nowej sceny. Jedna z teorii mówi, że powinno to być pół sekundy (12 klatek).

Krakowianka
08-10-2011, 09:52
Pojawia się u mnie kolejne pytanie z tym związane: mam skrypt do DVD, są mówcy, mam przetłumaczyć skrypt, który będzie czytany przez lektorów. Jest podany czas wypowiedzi w języku oryginalnym - jak technicznie tłumacz może utrzymać ten czas w przetłumaczonym tekście? Czy mam przetłumaczyć słowa, a potem je odczytać i ewentualnie skracać/wydłużać? to brzmi absurdalnie.

joannasz
08-10-2011, 15:35
Czas wypowiedzi lektora powinien być jak najbardziej dostosowany do oryginału. Ostatnio w TV spotkałam dość niemiłą scenę. Lektor wyrzucił z siebie niczym karabin maszynowy tłumaczenie wyprzedzając prawie o kilkanaście sekund oryginał. Co sprawiło, że nastąpiła długa i dziwna pauza. Osoba nie znająca języka jestem pewna, że zachodziła w głowę co się dzieje.

Krakowianka
08-11-2011, 09:32
To trochę inna kwestia, to chyba bardziej sprawa studia, w którym się nagrywa, no i przygotowania lektora. A wracając do tłumacza, jeżeli ma tekst dopasować czasowo, to jak to zrobić? Może istnieje oprogramowanie wspomagające ten aspekt tłumaczenia?

Bart
08-11-2011, 11:00
Może istnieje oprogramowanie wspomagające ten aspekt tłumaczenia?

No ba!

http://forum.mlingua.pl/showthread.php?t=13675

Krakowianka
08-11-2011, 21:34
rzeczywiście, zasłużyłeś się dla ojczyzny! Właśnie o coś takiego mi chodziło!

legowisko
09-23-2011, 00:07
Mnie najbardziej irytuje, kiedy tłumaczenie nie pokrywa całej wypowiedzi ze względu na jakąś, nie wiem, oszczędność miejsca (?), i jest coś zbliżonego w znaczeniu, ale już zupełnie o innym wydźwięku. Oglądam ostatnio "How I met your mother" i tam jest coś takiego przez cały czas. Ktoś mówi dowcip, taki w stylu pytanie retoryczne-absurdalna odpowiedź, w międzyczasie pauza na zastanowienie się, ewentualne strzały słuchaczy, a tłumaczenie daje od razu pytanie i odpowiedź, i napięcie i dowcip idą się gonić.

Arya_92
10-09-2013, 00:28
Moim zdanie powinno się, a nawet trzeba dostosowywać tłumaczenie do czasu wyświetlanej sceny. Ma to ogromny wpływ na płynność odbioru danego fragmentu przetłumaczonego tekstu. W przypadku napisów- jeżeli są one dobrze dopasowane, automatycznie stają się bardziej transparentne i nie odwracają uwagi od obrazu, a jest to jak najbardziej pożądany efekt.

joanna.sobczyk
10-09-2013, 23:12
Ciekawostka: uśrednia się, że w wersji z napisami znika 30-40% tekstu oryginału. W wersji lektorskiej jeszcze więcej.
A co znika: spokojnie rezygnujemy z powtórzeń, korekt, parafraz, definicji; ponadto znikną bądź zostaną skrócone powitania (raczej nie będziemy tłumaczyć całego dialogu: "dzień dobry - dzień dobry Panu"; jeśli już, to ograniczymy się do jednorazowego użycia tego zwrotu), podziękowania itp. Co myślicie, z czego jeszcze można zrezygnować?

Monika1
11-11-2013, 14:31
Moim zdaniem, przy tworzeniu napisów liczy się zwięzłość i nawet jeżeli dana scena wyświetla się stosunkowo długo a jej tłumaczenie - ideę, myśl można wyrazić krótko, jestem za wybraniem tej krótkiej, zwięzłej formy. Pozostały czas pozwala widzowi odpocząć i przygotować się na kolejne napisy.