PDA

View Full Version : Problem praw autorskich


joannafleming
08-09-2011, 12:44
Witam,
Moja walka o uzyskanie zgody autora na publikację tłumaczenia jego tekstu trwała bardzo długo. Pierwszym problemem był sam kontakt z pisarzem - trzeba mieć naprawdę dobre znajomości, żeby się do niego dokopać. Wydawnictwa milczą jak zaklęte, pozostaje jedynie szukanie prywatnego adresu mailowego czy telefonu.
Drugą sprawą jest już sama postać twórcy nie zawsze chętnego do współpracy. Wiele zależy od projektu, na który ma wyrazić zgodę. W moim przypadku była to publikacja rozpowszechniana bezpłatnie. Wydaje mi się jednak, że gdy w grę wchodzą pieniądze sprawa się komplikuje. Jakie są wsze doświadczenia?

JWalczynska
08-09-2011, 12:54
na prawdę dziwią mnie twoje problemy, nigdy nie myślałam, ze autor może nie chcieć być tłumaczony. Wydaje mi się, ze to powinno mu pochlebiać, szczególnie, gdy nie jest on zbyt znany w innych krajach. Przecież dzięki tłumaczowi może zostać poznany poza granicami naszego kraju.

joannafleming
08-09-2011, 13:05
Cóż takie są moje doświadczenia z jednym, konkretnym autorem. Wydaje mi się, że wiele zależy od człowieka. A może pisarzy wiążą umowy z wydawnictwami, które to regulują?

cdf55
08-10-2011, 00:14
Autor sam decyduje, czy zarzadza swoja spuscizną, czy przekazuje to prawo wydawnictwu, które wydało jego publikację. Problem jest nie tylko z kontaktem z autorem, ale może i wiekszy, gdy wydawnictwo albo upadło, albo się częściowo zlikwidowało, albo przekazało część swoich praw innemu podmiotowi, itp.
Trzeba zacząć od zgody autora na tłumaczenie (lub wydawnictwa), a potem zabierać się za tłumaczenie. Wydaje się, że to od ogona, ale w niektórych przypadkach szkoda czasu na tłumaczenie do szuflady.