View Full Version : problem z oddaniem treści tekstu wyjściowego
karolina_sobczak
07-24-2011, 13:42
Zastanawiam się jak należy sobie poradzić podczas tłumaczeń ustnych w momencie, gdy natrafiamy w tekście na zupełnie obce nam słowa, zdania, wyrażenia? Jakie macie doświadczenie w tej kwestii?
Monika108
07-25-2011, 14:19
Najważniejsze jest dobre oddanie kontekstu wypowiedzi, nie musimy a nawet nie powinnismy tłumaczyć słowo w slowo, więc można spróbować zastąpić to slowo najbardziej pasującym do kontekstu lub powiedziec po prostu swoimi słowami, ale będąc wiernym wypowiedzi osoby, którą tłumaczymy. Gorzej jeśli jest to wypowiedź krótka i w niej znajduje się niezrozumiałe słowo. Jeśli jest taka możliwość można poprosić o ujęcie problemu innymi słowami. Wszystko zależy od tego kogo tłumaczymy i jaką techniką tłumaczeniową.
marthe0207
02-01-2012, 18:12
Myślę, że w przypadku niezrozumienia mówcy przy tłumaczeniach symultanicznych czy konsekutywnych można jeszcze jakoś zaradzić, prosząc chociażby o powtórzenie lub wyjaśnienie danego problemu, możemy też pominąć niezrozumiałą kwestię jeśli nie jest bardo ważna. Gorzej w przypadku tłumaczeń kabinowych, gdzie takie wpadki nie powinny się zdarzać, tutaj należy być fachowcem, gdyż nie mamy możliwości zapytania o co chodziło mówcy czy też czy mógłby powtórzyć daną kwestię.Interpretując coś na swój sposób lub przypuszczając o co mogło chodzić prelegentowi możemy odnieść niezłą porażkę.
Myślę, że w przypadku niezrozumienia mówcy przy tłumaczeniach symultanicznych czy konsekutywnych można jeszcze jakoś zaradzić, prosząc chociażby o powtórzenie lub wyjaśnienie danego problemu, możemy też pominąć niezrozumiałą kwestię jeśli nie jest bardo ważna. Gorzej w przypadku tłumaczeń kabinowych, gdzie takie wpadki nie powinny się zdarzać, tutaj należy być fachowcem, gdyż nie mamy możliwości zapytania o co chodziło mówcy czy też czy mógłby powtórzyć daną kwestię.Interpretując coś na swój sposób lub przypuszczając o co mogło chodzić prelegentowi możemy odnieść niezłą porażkę.
Podziwiam tłumaczy kabinowych, dla mnie są to osoby, które posiadły jakąś moc tajemną albo są nadinteligentnymi przybyszami z inne planety:D ja nie dałabym chyba rady, stres zjadłby mi żołądek
madulenka
02-06-2012, 11:32
Im mniejsze fragmenty tekstu, tym wierniej powinna zostać oddana treść komunkiatu przez tłumacza. W takich przypadkach, należy parafrazować, próbować zrozumieć z kontekstu. Jednak jeśli takie sytuacje zdarzają się często, to sygnał dla nas, że trzeba przysiąść nad leksyką. Tłumacz uczy się w końcu całe życie.
lachjoanna1388
02-10-2012, 11:56
Też tak myślę trzeba starać się oddać mniej więcej sens a nie zastanawiać się i denerwować bo nie zrozumieliśmy 1 słówka. Można je nawet pominąć lub domyśleć się jakoś prawdpodobnego znaczenia z kontekstu. Wiem że nie jest to łatwe kiedy mówimy o decyzjach podejmowanych w ciągu kilku sekund ale myślę że da się z takiej sytuacji wybrnąć z twarzą ;)
Musimy pamiętać o tym, że zawsze tłumaczymy sens wypowiedzi a nie poszczególne słowa czy zwroty. Jeżeli nie zrozumieliśmy jednego słowa czy nawet zdania z dłuższej wypowiedzi to nie powinno to stanowić dla nas większego problemu (mniejszy przy tłumaczeniu konsekutywnym gdy słyszymy cały kontekst a później tłumaczymy, większy przy symultance gdy musimy się produkować na bieżąco). Istnieją przecież różne techniki, które okazują się być bardzo pomocne przy tego rodzaju problemach. Pamiętam, że u nas w grupie na studiach najpopularniejszą była technika zwana "omission". :)
vBulletin v3.7.2, Copyright ©2000-2012, Jelsoft Enterprises Ltd.