PDA

View Full Version : Szybkość tłumaczenia - znaki/wyrazy na dzień


hauteville
07-11-2011, 14:03
Takie pytanie bardziej dla osób zaawansowanych w zawodzie tłumacza pisemnego. Jestem ciekaw ile znaków/wyrazów w ciągu dnia jest w stanie przetłumaczyć doświadczony tłumacz i jak te liczby się mają w stosunku do wyników osiąganych na początku jego kariery. Nie myślę oczywiście o błyskawicznym tempie pracy przy kiepskiej jakości tłumaczenia, lecz normalnym tempie nie wpływającym na jakość. Co jest najważniejsze? Jeszcze lepsza znajomość języka, rozbudowane bazy danych w programach CAT, czy też umiejętność bardzo szybkiego pisania na klawiaturze?

majkel111
07-14-2011, 14:17
Najlepsi tłumaczą do 6 str na godzinę. I tu masz gotową odpowiedź bo jak sądzę od nich samych tylko zależy ile stron dziennie przerabiają.

BlueMoon
09-16-2011, 17:32
Przy założeniu, że średnio za stronę można zainkasować 25 zł, a pracy będzie na 20 dni w miesiącu, tłumacz zarobi 3000zł. Od tego odliczyć ZUS itp. W kieszeni może zostać 2500 zł. Może nie tak źle, ale też bez rewelacji. Zapewne bardziej doświadczony tłumacz może podwyższyć stawki, ale i ZUS będzie wyższy.

Aga12
09-16-2011, 20:59
Najlepsi tłumaczą do 6 str na godzinę. I tu masz gotową odpowiedź bo jak sądzę od nich samych tylko zależy ile stron dziennie przerabiają.

Czy sądzicie, że takie rekordy przekładają się na jakość?:rolleyes:

bravenewworld
01-27-2012, 18:12
To wszystko zależy od tekstu. Nie słyszałam o statystyce, która by mówiła, że taki i taki tłumacz jest w stanie przełożyć 6 stron na godzinę. Może i takie rzeczy wpisywane są do CV, ale na pewno nie przez doświadczonych tłumaczy :) Jeśli tekst jest przystępny, plasuje się w dziedzinie w której dany tłumacz jest specjalistą, to na pewno osiągi na godzinę mogą być imponujące. Natomiast, jeśli ten sam tłumacz trafi na tekst 'horror', osiągi 6 stron na godzinę, mogą zamienić się w 6 stron na dzień, albo i gorzej. Stawiajmy na jakość a nie na szybkość.

Knopers
01-30-2012, 10:37
Podobno bezpiecznie zakładać 2 tys słów na 8 godzin (max. 2 400).

Lottie
01-30-2012, 12:23
:D
Żeby tłumaczyć 6 stron na godzinę trzeba być chyba naprawdę bardzo doświadczonym tłumaczem. Zwłaszcza, jeżeli tłumaczenie nie traci na wartości. Na początku jednak chyba lepiej tłumaczyć we własnym tempem żeby tłumaczenie było dobre.

joannalepicka
01-30-2012, 13:29
6 stron na godzinę to jakiś ideał, dla mnie chyba raczej nigdy nie do osiągnięcia. ;) Ogólnie uznaje się raczej, że standardowa wydajność tłumacza to 1 strona/godzinę (pomijając oczywiście tempo błyskawiczne w przypadku tekstu "na wczoraj" oraz przychodzące z wiekiem doświadczenie i wprawa).

monija
02-02-2012, 17:16
:D
Żeby tłumaczyć 6 stron na godzinę trzeba być chyba naprawdę bardzo doświadczonym tłumaczem. Zwłaszcza, jeżeli tłumaczenie nie traci na wartości. Na początku jednak chyba lepiej tłumaczyć we własnym tempem żeby tłumaczenie było dobre.

Nie wierzę nawet w to, że tyle stron w tak krótkim czasie może przetłumaczyć nawet baardzo doświadczony tłumacz. 6 stron na godzinę - to 'lekka' przesada. Przecież wszystko zależy od tego z jakim tekstem mamy do czynienia, z jakiej dziedziny itp. Nawet jeśli te 6 stron byłoby tylko umowne, a sama treść stanowiła np większość dialogów - to i tak powątpiewałabym nad jakością takiego przekładu..

Julek
02-03-2012, 00:36
Najlepsi tłumaczą do 6 str na godzinę. I tu masz gotową odpowiedź bo jak sądzę od nich samych tylko zależy ile stron dziennie przerabiają.

http://streetbonersandtvcarnage.com/wp-content/uploads/2011/09/jesus_facepalm.jpg

a.be
02-09-2012, 18:23
sześć str na godzinę - to chyba było możliwe przy założeniu, że tekst tłumaczony był w Cacie i miał 98% powtórzeń:)

Angela_Krk
02-09-2012, 18:35
Zwykle tłumacze deklarują od 5 do max. 10 stron dziennie... Ale oczywiście spotkałam się z takimi, którzy twierdzili, że są w stanie przetłumaczyć nawet do 15-20, ale to bardzo sporadycznie.

pejot22
02-10-2012, 09:59
Wszystko zależy od rodzaju tekstu i oczywiście od CAT'a

natin
02-13-2012, 14:55
ja słyszałam, że 6 stron na dzień jest normą

agata.hung
02-20-2012, 00:11
Myślę, że szybkość tłumaczenia zależy także od tego czy jest to nasze główne zajęcie czy raczej robimy to po godzinach. Niestety początkujący tłumacze raczej nie utrzymają się z samego tłumaczenia, wiadomo z czegoś trzeba żyć. Co innego więc siadać do tłumaczenia ze świeżą głową a co innego gdy wracamy po pracy do domu. W takich przypadkach pozostają weekendy, ale i tu pojawia się problem: co gdy dostajemy zlecenie na środę w poniedziałek? :) Moim zdaniem trzeba się kierować zasadą: jakość przede wszystkim. Bo jeśli raz podkręcimy tempo kosztem jakości i zepsujemy sobie opinię, będzie nam bardzo trudno odbudować autorytet.