PDA

View Full Version : Jak sobie pomóc, gdy pomocy brak


olakubiec
07-11-2011, 10:39
Praca tłumacza wymaga od osób zajmujących się tym zawodem osobistego zaangażowania, szukania nowych rozwiązań językowych, ciągłego kształcenia, edukowania, pogłębiania wiedzy... ale co począć, gdy zajmujemy się językiem lub grupą języków, na temat których książek tyle, co przysłowiowy "kot napłakał", brakuje słowników, książek itd. Osobiście, zajmując się głównie językiem ukraińskim, mam tą sposobność, aby wyjeżdżać raz na jakiś czas na Ukrainę, przywozić potrzebne materiały i słowniki. W przypadku języka ukraińskiego oraz bułgarskiego baza internetowa i multimedialne w pewnych kręgach tematycznych nie wystarczają- niestety. A jak Wy radzicie sobie z przygotowaniem własnego zaplecza pracy?

Matylda Bognar
05-09-2012, 10:50
Ja jestem w o wiele lepszej sytuacji, bo pracuję z j. niemieckim. Mieszkam w Niemczech, więc tutaj mam dostęp powiedzmy do wszystkiego, a materiały po polsku zbieram (podobnie jak Ty) podczas pobytu w Polsce lub też poprzez księgarnie internetowe, czasem można zlicytować coś tanio na allegro albo ebay (słowniki, broszury inf. itp.). Powodzenia w szukaniu!

skara
05-09-2012, 11:06
Jak brakuje materiałów słownikowych to przeszukuję internet pod kątem danej dziedziny. Często są to nawet blogi, wikipedia, strony internetowe nieoficjalne, ale wczytuję się w słownictwo i tworzę klucz. Jeśli to samo słowo powtarza się na wielu stronach to go wypisuję. Czasami jest jedyna rada kiedy materiałów nie ma albo jest bardzo mało. Ewentualnie przyszło mi do głowy zwrócenie się np. do rady / gildii / związku zrzeszającego przedstawicieli danego zawodu. Zawsze znajduje się ktoś kto z chęcią coś podpowie i z kim można skonsultować wersję tłumaczenia.

aldona12345
05-15-2012, 19:50
Bardzo pomocne są google - prawie wszystko można tam znaleźć. A jeśli czegoś niema to znaczy że prawdopodobnie nie istnieje :) Pomocni mogą też okazać się znajomi specjalizujący się w danej dziedzinie

AstraLinguist
05-17-2012, 18:11
"Telefon do przyjaciela" specjalizującego się w danym temacie jest jednym z lepszych rozwiązań. :)

justysia123333
05-17-2012, 21:19
Ja również korzystam często z google, ponieważ nie zawsze można znaleźć w słownikach dane słowo. Google bardzo pomaga. Oprócz tego pomocne są różne fora

psalek
05-21-2012, 15:00
Dokładnie tak. Często korzystam z proz.com, istnej kopalni wiedzy :) Czasami pomaga znajomość innych języków: znaczenia danego terminu można szukać poprzez inne kombinacje językowe. A czasami trzeba zdać się na intuicję, wbrew pozorom to bardzo dobry sposób :)

WOlex
05-21-2012, 15:58
Jak wyżej, również korzystam z pomocy na pol.proz lub pomocy znajomego obeznanego w danej dziedzinie, gdy jednak temat jest zbyt skomplikowany, by móc skorzystać z czyjejś pomocy, improwizuję :D

InkyBlack
05-24-2012, 23:21
Nikt nie powiedział, że czasem sam klient może być pomocny :) Oni często mają swoje bazy terminologiczne/utarte tłumaczenia zwrotów - czasem wystarczy zapytać i ma się odpowiedź.

jola1
05-26-2012, 18:15
Nikt nie powiedział, że czasem sam klient może być pomocny :) Oni często mają swoje bazy terminologiczne/utarte tłumaczenia zwrotów - czasem wystarczy zapytać i ma się odpowiedź.

Dokładnie, wtedy mamy jeszcze pewność, że klient zaakceptuje dane tłumaczenie. Uważałabym natomiast z szukaniem tłumaczenia przez inne języki - może okazać się zdradliwe. Wyniki takich poszukiwań należy traktować jedynie jako wskazówkę i punkt wyjścia do dalszego szukania.

kona1988
05-27-2012, 21:03
Potwierdzam, często ich własne bazy danych , przede wszystkim z utartymi zwrotami akceptowanymi w danej firmie mogą okazać się bardzo pomocne!

kdaj
05-28-2012, 13:16
jeśli chodzi o angielskie tłumaczenia, to jeśli zawodzą słowniki to okazuje się, że kopalnią terminów są prace naukowe, nawet te pisane po polsku, ktore w większości przypadków posiadają abstract w języku angielskim.

fimkat85
06-05-2012, 21:01
Ja korzystam z glossary i pomocy tłumaczy na proz.com, pwn.pl, słowników specjalistycznych i z google.

kdaj
06-05-2012, 23:54
W tłumaczeniach na polski - Poradnia językowa, a for fun w Trójce audycja "Co w mowie piszczy?"

NatLajdych
06-06-2012, 15:35
Znajomi z danego kraju :p Na pewno podpowiedzą odpowiednie sformułowanie lub chociaż dadzą wskazówki, gdzie można poszperać.

EwaŁ
06-07-2012, 14:34
Ja tłumaczę z "łatwo dostępnego" języka, choć zdarzają się przecież w tłumaczonych tekstach wtręty z innych języków. Dlatego, z moimi znajomymi-tłumaczami mamy swoje prywatne forum, gdzie ewentualne problemy zgłaszamy sobie wzajemnie. W zasadzie, w gronie 15 osob zawsze znajdzie się ktoś, kto zna kogoś, kto wie... takie fora są dobrym pomysłem, gdyż łatwiej jest dochodzić do rozwiązań drogą pantoflową, dlatego sądzę też, ze mogłyby przydać się i w tym wypadku :)

karolineusz
06-16-2012, 12:44
Takie forum to idealna sprawa. Ja pracuję w zespole kilku osób i pomagamy sobie również przy prywatnych zleceniach, zawsze ktoś zna kogoś z danej dziedziny, tłumaczył coś podobnego, itp. Nigdy jeszcze na szczęście nie zdarzyło mi się aby moje pytanie zostało bez odzewu!

Isaurinko
06-16-2012, 15:47
Ja również jestem za tym, aby szukać wsparcia na różnych forach internetowych oraz korzystać z pomocy proz.com. Oprócz tego, jest taka fajna internetowa księgarnia językowa: http://www.ksiazkiknk.pl/.
Ciebie pewnie to by interesowało: http://www.ksiazkiknk.pl/index.php?site=php/s.php&pg=1&ofst=0&sd=1&did=111&dzial=
Tam często szukam odpowiednich słowników.

Poza tym uważam, że to bardzo fajnie, że masz takie możliwości wyjazdowe. Nie ma to jak bezpośredni kontakt z językiem, a i publikacje przywożone stamtąd to skarbnica wiedzy.
A może sama założyłabyś taką stronę internetową zrzeszającą tłumaczy z języka ukraińskiego? :)

Alessia
06-18-2012, 09:55
Polecam szukanie pomocy na forach dla tłumaczy, np. na goldenline.

kdaj
06-24-2012, 22:17
Kolekcjonowanie znajomych różnych profesji. Zawsze znajdzie sie ktoś do kogo można wykonać "telefon do przyjaciela";)