PDA

View Full Version : Ciekawie przetłumaczone tytuły filmów


Karolina Nowatorska
07-10-2011, 10:13
Mamy już wątek o nieudolnych tłumaczeniach tytułów filmów, może tak dla równowagi jakieś przykłady ciekawych tłumaczeń tytułów, które świadczą o pomysłowości i inwencji twórczej autorów. Moim zdaniem "Teoria wielkiego podrywu" (The Big Bang Theory) to dość ciekawy pomysł.

Przychodzi Wam coś do głowy?:)

kosatek
07-10-2011, 12:11
the cliffhanger - "Na krawędzi"
the cruel intentions - "Szkoła uwodzenia" - widać, że tłumacz tłumaczył skrypt dopiero po obejrzeniu:)

agatha
07-24-2011, 19:51
Ja uważam, że tytuł "Kac Vegas" jest ciekawą grą słów. Co prawda w przypadku drugiej części pojawił się już problem, ale pierwsza część została przetłumaczona bardzo fajnie.

alekssandra
07-27-2011, 23:44
Dla mnie jednym z ciekawszych tłumaczeń, jeżeli chodzi o tytuły filmów jest "It's complicated". O ile w polskiej wersji tytuł jest dosłownym tłumaczeniem ("To skomplikowane"), o tyle w wersji hiszpańskiej jest to : "No es tan fácil", co w tłumaczeniu oznacza: "To nie jest takie proste". Niby to samo, ale nie do końca. Tłumaczenie to nie drażni mnie, ale zastanawiam się co mogło być przyczyną takiej właśnie modyfikacji :)

kadre
07-28-2011, 01:28
Dla mnie jednym z najfajniejszych tłumaczeń jest tytul serialu Drop Dead Diva. Serial opowiada o niezbyt światłej modelce, która ginie w pierwszym odcinku i na wlasne życzenie wraca na Ziemię, niestety, w rozmiarze 44 (ale za to z mózgiem). W nawiązaniu do tego wszystkiego polski tytuł JEJ SZEROKOŚĆ AFRODYTA ma się do oryginalu jak wół do karety, ale za to jakoś tak zgrabnie scala treść i mruga okiem.

fergee13
07-28-2011, 16:24
Duel - Pojedynek na szosie
The Avengers - Rewolwer i melonik
Poseidon Adventure - Tragedia "Posejdona"
Singin' In the Rain - Deszczowa Piosenka
Leon - Leon zawodowiec

jasiek_barca
07-28-2011, 16:45
Według mnie bardzo fajnie wybrnięto z tytułu parodii "kwiatka", jakim było przetłumaczenie "Die Hard" na "Szklana pułapka". Tytuł parodii brzmiał "Spy Hard", a polskim tytułem było "Szklanką po łapkach"... :) Tak więc według mnie wyszło całkiem nieźle. :)

Tak samo ciekawym zabiegiem było przetłumaczenie "Vantage Point" na "8 części prawdy". Dosłownie tłumaczenie brzmiałoby "punkt widzenia/obserwacyjny" (niepotrzebne skreślić), jednak kontekstowo bardziej pasowała ta pierwsza wersja. Fabuła filmu obraca się jednak wokół kilku różnych spojrzeń (z perspektywy kilku osób) na to samo zdarzenie.
Nie dość, że tytuł pasuje do fabuły filmu, to jeszcze, w moim przekonaniu, jest bardziej nośny marketingowo... ;)

MariuszB
07-28-2011, 16:52
Już to wspominałem, ale... mój ulubiony przykład - "Phantasm" -> "Mordercze Kuleczki". ^^ Ponadczasowe tłumaczenie... trzyma się mocno już ponad 30 lat. ;) Jeszcze "Whatever Works" -> "Co nas kręci, co nas podnieca". ;)

johana
07-29-2011, 00:03
Znalazłam ciekawy artykuł na filmweb, o tym jak powstają tłumaczenia tytułów do filmów.
Ten artykuł skłania mnie też do refleksji, że trafność tłumaczenia nie jest tak istotna jak pewien magnetyzm nowego tytułu, który przyciąga widzów do kin.
Wiele osób krytykuje tłumaczenie "Dirty Dancing" jako "Wirujący seks", ale jaki to był przebój ...

http://www.filmweb.pl/news/ARTYKU%C5%81+Polskie+t%C5%82umaczenia+tytu%C5%82%C 3%B3w+filmowych-44124

jasiek_barca
07-29-2011, 00:32
Oooo, super, nie mogłem znaleźć tego artykułu, a mam go w głowie już od jakiegoś czasu! Dzięki :)