PDA

View Full Version : Czy lektor musi być mężczyzną?


kasiabz
07-07-2011, 20:33
Uważam, że zagadnienie 'lektora' jako rodzaju tłumaczenia audiowizualnego jest dość fascynujące. Oczywiście, tak jak z napisami czy dubbingiem, 'czytanie' odbywa się według ściśle określonych zasad, tekst podlega cięciom, transformacji itd. Zadaniem lektora jest czytanie głosem wyraźnym, nieokazywanie emocji i niezwracanie na siebie uwagi. Tak się tylko zastanawiam, dlaczego w tradycji polskiej przyjęte jest, że lektorzy filmowi to mężczyźni? Czy głos kobiecy zawsze nasycony jest emocjami? Czy przez to, że ma wyższy ton, zupełnie nie nadaje się do czytania filmów?

martyna0512
07-08-2011, 13:23
Myślę, że chodzi o ton głosu. Gdzieś kiedyś przeczytałam, że im niższy to głosu (oczywiście, w pewnych granicach), tym przyjemniej słucha się osoby mówiącej. Poza tym męski głos chyba rzeczywiście jest mniej podatny na wpływy emocjonalne. A kobiecy głos zmienia się podobno nawet pod wpływem cyklu miesięcznego, nie mówiąc już o emocjach.

Viima
07-21-2011, 22:19
Myślę, że chodzi o ton głosu. Gdzieś kiedyś przeczytałam, że im niższy to głosu (oczywiście, w pewnych granicach), tym przyjemniej słucha się osoby mówiącej. Poza tym męski głos chyba rzeczywiście jest mniej podatny na wpływy emocjonalne. A kobiecy głos zmienia się podobno nawet pod wpływem cyklu miesięcznego, nie mówiąc już o emocjach.

Mnie lektor-kobieta kojarzy się wyłącznie z programami przyrodniczymi, jakie uwielbiałam oglądać w dzieciństwie. Wiecie sami, coś w tym stylu: "przyczajony w krzakach lampart szykuje się do skoku na swoją niczego nie podejrzewającą ofiarę"... :)

milka
07-22-2011, 19:15
Ciekawy wątek. Gdyby się głębiej zastanowić, męski głos jest bardziej uspakajający, a właśnie o relaks przede wszystkim chodzi, jeśli ogląda się film z lektorem. Prawda jest taka, że jest też bardziej neutralny. Kobiecy głos kojarzy mi się przede wszystkim z emocjami, od razu wyobrażam sobie grupę koleżanek plotkujących przy kawie (jedna przekrzykuje drugą) :D

Z drugiej strony, kto z nas nie lubi głosu Krystyny Czubówny? To ukojenie po całym dniu ciężkiej pracy. Kobieta z niesamowitą barwą głosu i dykcją.

kadre
07-22-2011, 19:23
Jest też pani Danuta Stachyra, pamiętam, czytała "Czarodziejkę z Księżyca"; samo tłumaczenie nie było wybitne (bo od kiedy crescent beam znaczy GROCH-FASOLA?), ale słuchało się nieźle. Natomiast co do męskich głosów, to chyba tak jak w radio - chodzi o tonację. Przypominam sobie też jak przez mgłę jakieś podejścia do rozdziału czytania na role, co kończyło się raczej porażką (choć to wcale niezłe rozwiązanie dla niewidomych).
Pani Czubówna to już głos-legenda, o czym świadczy chociażby wykorzystanie jej w polskim dubbingu Asteriks i Obeliks: Misja Kleopatra.

Wbrew obiegowej opinii, langusta żywi się głównie owocami morza. Choć gdyby mogła, jadłaby dżem.

Wiosna
07-22-2011, 22:29
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, a słuszna uwaga; rzeczywiście kobiety nigdy nie są lektorami, czy może lektorkami, filmów fabularnych! Myślę, że to tylko i wyłącznie kwestia przyzwyczajenia, bo przecież kobiecy głos też może być niższy i nienasycony przesadnymi emocjami.. podobnie jest z kobietami komentatorami sportowymi, wyobrażacie sobie kobietę relacjonującą mecz piłki nożnej?

zmillka
07-22-2011, 23:17
Bardzo ciekawe spostrzeżenie. Dla mnie fakt, że tylko mężczyźni są lektorami to wg mnie kwesta stereotypów i przyzwyczajenia. No i może wpływ patriarchatu :) A temat kojarzy mi się bardziej z feministycznymi manifestami. Może chodzi też troszkę o tonację, ale znamy przecież mnóstwo dziennikarek radiowych, które mają głosy idealne do pracy w radiu. "It's a man's world" niestety...

Asia S.
07-23-2011, 10:29
Również jestem zdania, że utarło się, że to mężczyzna udziela swojego głosu w filmach. Drogie użytkowniczki forum może warto to zmienić?

Viima
07-23-2011, 13:11
Myślę, że zmienić coś takiego może tylko duża liczba chętnych do "lektorowania" kobiet. ;)

Zresztą... sama nie wiem, czy chciałabym słyszeć w telewizji lektora płci żeńskiej. Jak już wspomniano wyżej, do męskiego głosu po prostu jesteśmy przyzwyczajeni, jakoś tak bardziej pasuje i przyjemniej się go słucha.

Shieldmaiden
07-23-2011, 14:04
Bardzo polecam film "Królik po berlińsku" również czytany przez Krystynę Czubównę - wspaniały jest kontrast między politycznym tłem filmu (Mur Berliński) a zoologicznymi opisami królików. Głos lektorki spełnia swoje zadanie w 100%.

Wydaje mi się, że zamknięcie się wyłącznie w światku telewizji publicznej szkodzi. Zachęcam do włączenia innych stacji telewizyjnych - lektorek kobiet jest bez liku nie tylko w typowo kobiecych stacjach. Zgooglowanie pytania, czy są w Polsce dziennikarki sportowe relacjonujące spotkania też pomoże zwiększyć wiedzę.:rolleyes:

Oczywiście, że wyobrażam sobie kobietę relacjonującą mecze piłki nożnej. Oczywiście, że chciałabym posłuchać lektorki - ba, może tak stereotypowo "męskie" dyscypliny sportu jak żużel czy futbol staną się dla kobiet ciekawsze dzięki żeńskim głosom płynącym z ekranu.

I nie, kobiecy głos nie zawsze jest nasycony emocjami, ani nie jest przekrzykiwaniem się przy kawie, ani nie jest też płaski i pozbawiony emocji - jest takim, jakim wykwalifikowany lektor chce, by był.

Viima
07-23-2011, 22:01
Bardzo polecam film "Królik po berlińsku" również czytany przez Krystynę Czubównę - wspaniały jest kontrast między politycznym tłem filmu (Mur Berliński) a zoologicznymi opisami królików. Głos lektorki spełnia swoje zadanie w 100%.

Wydaje mi się, że zamknięcie się wyłącznie w światku telewizji publicznej szkodzi. Zachęcam do włączenia innych stacji telewizyjnych - lektorek kobiet jest bez liku nie tylko w typowo kobiecych stacjach. Zgooglowanie pytania, czy są w Polsce dziennikarki sportowe relacjonujące spotkania też pomoże zwiększyć wiedzę.:rolleyes:

Oczywiście, że wyobrażam sobie kobietę relacjonującą mecze piłki nożnej. Oczywiście, że chciałabym posłuchać lektorki - ba, może tak stereotypowo "męskie" dyscypliny sportu jak żużel czy futbol staną się dla kobiet ciekawsze dzięki żeńskim głosom płynącym z ekranu.


Ja nie zamykam się w światku telewizji publicznej. Staram się za to ograniczyć jakikolwiek kontakt z telewizją, ponieważ ona po prostu mnie męczy. :) Filmów z lektorem z reguły nie lubię (wolę napisy), oglądam takie tylko wtedy, gdy nie mam wyboru. Po prostu lubię słyszeć oryginalny język filmu, nieważne czy znam go, czy nie. A jeśli już oglądam film z lektorem, to jednak wolę, gdy jest to głos męski. Na pewno jest to kwestia przyzwyczajenia, tak, nie twierdzę, że lektorki są w czymś gorsze...


I nie, kobiecy głos nie zawsze jest nasycony emocjami, ani nie jest przekrzykiwaniem się przy kawie, ani nie jest też płaski i pozbawiony emocji - jest takim, jakim wykwalifikowany lektor chce, by był.

A tu się zgodzę w zupełności, najważniejsze jest odpowiednie przygotowanie. Mężczyźni będący lektorami też na pewno musieli się różnych rzeczy nauczyć. :)

Hija
07-24-2011, 09:33
Uważam, że zagadnienie 'lektora' jako rodzaju tłumaczenia audiowizualnego jest dość fascynujące. Oczywiście, tak jak z napisami czy dubbingiem, 'czytanie' odbywa się według ściśle określonych zasad, tekst podlega cięciom, transformacji itd. Zadaniem lektora jest czytanie głosem wyraźnym, nieokazywanie emocji i niezwracanie na siebie uwagi. Tak się tylko zastanawiam, dlaczego w tradycji polskiej przyjęte jest, że lektorzy filmowi to mężczyźni? Czy głos kobiecy zawsze nasycony jest emocjami? Czy przez to, że ma wyższy ton, zupełnie nie nadaje się do czytania filmów?

Psychologicznie rzecz biorąc, ludzie mają większe zaufania do niskiego tonu głosu (takiego jaki mają mężczyźni), czują się przy nim bezpieczniejsi i bardziej wierzą w przekazywane takim tonem informacje (taka już jest nasza pokręcona psyche). Nie oznacza to, oczywiście, że kobiety nie mogą być świetnymi lektorami. Według mnie, Polacy za bardzo się przyzwyczaili do tych kilku lektorów filmowych najmowanych przez TP (wybitnych specjalistów) i teraz nie drażni ich leksykalne ucho kobiecy głos lektora.

Viima
07-24-2011, 22:22
A co sądzicie o syntezatorach mowy, tak zwanych ivonach? Myślicie, że kiedyś przestanie się zatrudniać lektorów, a "lektorowany" tekst będzie po prostu wrzucany w syntezator?
Mnie taki programy niesamowicie drażnią, bo nawet mimo tego, że technologia ciągle idzie do przodu i syntezatory są coraz lepiej dopracowane, to jednak słychać w nich pewną sztuczność. Chociaż kto wie, może i to się zmieni i ivony zostaną na tyle udoskonalone, że ta sztuczność będzie niezauważalna?

marcelina_t
07-24-2011, 22:45
Zdarzyło mi się kiedyś obejrzeć film, w którym lektorem była kobieta, i nie byłam jakoś szczególnie zachwycona. To już po prostu nie było... hmm... "to". Mimo wszystko wolę, gdy czytają mężczyźni. Męski głos wydaje mi się jakiś taki przyjemniejszy w odbiorze :)

A co do wspomnianych wcześniej syntezatorów mowy, to mówię im stanowcze nie. Póki co są okropne.

Wiosna
07-24-2011, 23:01
Według mnie, Polacy za bardzo się przyzwyczaili do tych kilku lektórów filmowych najmowanych przez TP (wybitnych specjalistów) i teraz nie drażni ich leksykalne ucho kobiecy głos lektora.

Czym dokładnie jest "leksykalne ucho"?
Zamiast TP powinno być chyba TVP, bo akurat głosem Telekomunikacji Polskiej jest Krystyna Czubówna :P

Co do syntezatorów, myślę, że nie zastąpią one nigdy ludzkiego głosu, bo nie będą w stanie oddać ludzkich emocji!

Wiosna
07-24-2011, 23:23
Oczywiście, nam wszystkim trudno jest się do tego przyzwyczaić. Wyjaśniamy to sobio mówiąc, że przecież piłka nożna to taki męski sport, a wiele kobiet otwarcie przyznaje się do braku zainteresowania futbolem. A przecież ten argument jest tak naprawdę nielogiczny jeśli weźmiemy pod uwagę, że wydarzenia, które moglibyśmy zaklasyfikować jako bardziej kobiece, jak łyżwiarstwo figurowe czy wybory miss, też zazwyczaj relacjonują mężczyźni, co nikogo wówczas nie razi.

Viima
07-25-2011, 00:16
Oczywiście, nam wszystkim trudno jest się do tego przyzwyczaić. Wyjaśniamy to sobio mówiąc, że przecież piłka nożna to taki męski sport, a wiele kobiet otwarcie przyznaje się do braku zainteresowania futbolem. A przecież ten argument jest tak naprawdę nielogiczny jeśli weźmiemy pod uwagę, że wydarzenia, które moglibyśmy zaklasyfikować jako bardziej kobiece, jak łyżwiarstwo figurowe czy wybory miss, też zazwyczaj relacjonują mężczyźni, co nikogo wówczas nie razi.

Mnie już dostatecznie irytują komentatorzy sportowi, mimo tego że głosy może i mają ładne i przyjemne. Sam sposób komentowania, na przykład, meczów piłki nożnej jest dla mnie odpychający i doprowadza mnie do szału. Sam sport może nie byłby taki zły, może nawet bym się nim poważniej zainteresowała (w dzieciństwie uwielbiałam piłkę nożną, zawsze grałam z chłopakami z sąsiedztwa)... ale nie mogę. Po prostu krew mnie zalewa, kiedy słyszę w TV wypowiedziane niemal jednym ciągiem, na wydechu, coś w stylu "obrońcaiksińskipodajedokowalskiegoświetnezagranien owakaipiłkatrafiadodrużynyiksiuwagauwagaGOOOOOOL!"
Dla mnie to mniej więcej tak brzmi. ;) Sądzę więc, że to, czy komentator byłby kobietą czy mężczyzną nie miałoby dla mnie znaczenia, o ile mecz nadal komentowany byłby w taki sposób. ;)

Viima
07-25-2011, 10:23
Właśnie, a propos pani Krystyny czytającej dla TP warto odnotować, że przyzwyczajenia dotyczące filmów coraz częściej przekładają się też na reklamy, w których od jakiegoś czasu można usłyszeć głosy znanych z filmów lektorów.
Odnośnie komentatorek sportowych to osobiście niestety, chociaż głupio mi się do tego przyznać, nie wyobrażam sobie komentarza meczu piłkarskiego w żeńskim wykonaniu.

Co do reklam, jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy. Tutaj widać swego rodzaju podział kulturowy: reklamy "kobiecych" artykułów, takich jak płyny do naczyń, środki czyszczące, przyprawy i tym podobne, są z reguły czytane przez lektorki, natomiast reklamy "męskie" - olejów napędowych, samochodów, maszynek do golenia - są czytane przez lektorów. Czy to celowy zabieg mający na celu podkreślić grupę odbiorców reklamy...? ;)

kasiabz
07-25-2011, 11:29
Dzięki wszystkim za komentarze. Ciekawe zjawisko, prawda?
Co do zastąpienia lektora syntezatorem, to nie wiadomo czy w ogóle będzie to potrzebne, bo może zniknie całkiem z polskiej telewizji w przyszłości i zastąpiony zostanie napisami bądź dubbingiem? Debaty ciągle są, a że Polska jako jeden z kilku krajów tylko dalej lektora ma wydaje się to całkiem możliwe... W ogóle pojęcie listy dialogowej czytanej dla obcokrajowca jest nie do pojęcia, a my sobie radzimy i nawet cenimy (choć oczywiście niektórzy bardzo krytykują). Mnie zastanawia to, jak głos lektora staje się prawie niezauważalny podczas oglądania filmu - to prawie tak jak sufler szybko tłumaczący tekst do Twojego ucha, nie przeszkadzający nikomu.
Kobiety lektorki zazwyczaj wykorzystywane są do filmów przyrodniczych czy reklam, jak wspominaliście. Ale filmu czytanego głosem kobiety nie słyszałam... Myślę, że rzeczywiście coś z psychologią musi być w tym całym zjawisku i odbiorem głosu męskiego, bo inaczej ktoś by walczył o to, żeby kobiety też mogły czytać :)
A co do tego, że tylko grupka lektorów obsługuje prawie wszystkie filmy, to może chodzi o to właśnie, żeby nie rozproszyć widza przyzwyczajonego do jednego tonu głosu? Bo jak czyta ktoś nowy, to znów trzeba się przyzwyczajać przez chwilkę, zanim głos wtopi się w film?

Wiosna
07-25-2011, 12:19
Mnie zastanawia to jak głos lektora staje się prawie niezauważalny podczas oglądania filmu- to prawie tak jak sufler szybko tłumaczący tekst do Twojego ucha, nie przeszkadzający nikomu.

To troche tak, jak tłumacz symultaniczny; myślicie, że jego płeć też ma znaczenie? Czy lepiej jeśli kobieta tłumaczy kobietę, mężczyzna mężczyznę?

wojciech.sawala
07-25-2011, 13:07
To troche tak, jak tłumacz symultaniczny; myślicie, że jego płeć też ma znaczenie? Czy lepiej jeśli kobieta tłumaczy kobietę, mężczyzna mężczyznę?

Wydaje mi się, że nie ma to takiego znaczenia i równie dobrze męczyzna może tłumaczyć konsekutywnie kobietę i na odwrót. Chociaż, co ciekawe są takie programy, które są tłumaczone właśnie w ten sposób, o jakim mówisz (choć nie jest to co prawda tłumaczenie konsekutywne, bo wypowiedzi są nagrane po spisaniu i przetłumaczeniu): np. widziałem ostatnio w tv dyskusję po angielsku z udziałem 3 mężczyzn i 2 kobiet, gdzie wypowiedzi mężczyzn czytał mężczyzna, a kobiet kobieta. Zdarza się tak i w niektórych serialach, ale prawdę mówiąc dla mnie brzmi to dziwnie...

Viima
07-25-2011, 13:57
Wydaje mi się, że nie ma to takiego znaczenia i równie dobrze męczyzna może tłumaczyć konsekutywnie kobietę i na odwrót. Chociaż, co ciekawe są takie programy, które są tłumaczone właśnie w ten sposób, o jakim mówisz (choć nie jest to co prawda tłumaczenie konsekutywne, bo wypowiedzi są nagrane po spisaniu i przetłumaczeniu): np. widziałem ostatnio w tv dyskusję po angielsku z udziałem 3 mężczyzn i 2 kobiet, gdzie wypowiedzi mężczyzn czytał mężczyzna, a kobiet kobieta. Zdarza się tak i w niektórych serialach, ale prawdę mówiąc dla mnie brzmi to dziwnie...

Zgadzam się, to brzmi trochę dziwnie. Co innego dubbing, a co innego kilku lektorów. To pierwsze w filmach jest do zniesiena, drugie, zdaje mi się, może rozpraszać widza.

WiktoriaSelezniowa
07-25-2011, 15:55
A moim zdaniem, lektor to najgorsze możliwe zło. Filmy z lektorem są irytujące, monotonny głos zabija całą przyjemność z oglądania. Nie mówiąc już o przypadkach lektorów rosyjskich, gdzie zarówno w Rosji jak i na Ukrainie filmy są wyświetlane z jednym i tym samym monotonnym podkładem, który jak nic przypomina mi program IVONA. Także, co jak co ale lektorom stanowcze nie !:)

JWalczynska
07-26-2011, 08:37
A moim zdaniem, lektor to najgorsze możliwe zło. Filmy z lektorem są irytujące, monotonny głos zabija całą przyjemność z oglądania. Nie mówiąc już o przypadkach lektorów rosyjskich, gdzie zarówno w Rosji jak i na Ukrainie filmy są wyświetlane z jednym i tym samym monotonnym podkładem, który jak nic przypomina mi program IVONA. Także, co jak co ale lektorom stanowcze nie !:)

Wielu moich zagranicznych znajomych nie może zrozumieć, jak może być jeden lektor przez cały film, wydaje im się to strasznie nudne a nawet komiczne, a w dodatku zazwyczaj głos lektora jest dość monotonny.

a_g_a
07-26-2011, 10:26
Nie mówiąc już o przypadkach lektorów rosyjskich, gdzie zarówno w Rosji jak i na Ukrainie filmy są wyświetlane z jednym i tym samym monotonnym podkładem, który jak nic przypomina mi program IVONA. Także, co jak co ale lektorom stanowcze nie !:)

Pozwolę sobie nie zgodzić się z tą opinią. W rosyjskich filmach zawsze (niemal) słyszymy kilku lektorów! Kwestie mężczyzn czyta mężczyzna, kwestie kobiet - kobieta, dziecka - dziecko (lub imitująca taki głos osoba dorosła).
Nie wiem, skąd taka informacja, iż zawsze jest to jeden lektor?

Uważam, iż jest to lepsze rozwiązanie niż jeden, monotonny głos brzmiący w takcie całego filmu i czytający wszystkie partie. Wyobraźmy sobie np. scenę kłótni kobiety z mężczyzną, gdy głosy aktorów nakładają się na siebie. Jeden lektor musi wybrać, którą replikę przetłumaczyć (ewentualnie stara się szybciutko nadrobić zaległości). Natomiast lektor-kobieta i lektor-mężczyzna - tak jak to ma miejsce w przypadku filmów wyświetlanych w Rosji właśnie - czytają te partie tekstu równocześnie. (Inna sprawa, że i tak ciężko wyłapać wszystkie słowa;) jednak widz nie jest "oszukiwany" przez pomijanie pewnych partii wypowiedzi).

JWalczynska
07-27-2011, 08:35
zgadzam się,że korzystniejsze było by gdyby było co najmniej dwóch lektorów. Inaczej film oglądany może się wydawać nudny własnie przez monotonnego lektora. A co sądzicie o skracaniu wypowiedzi przez lektora?

kasiabz
07-29-2011, 14:08
A co sądzicie o skracaniu wypowiedzi przez lektora?

Skracanie wypowiedzi przez lektora nie jest jego winą, po prostu tak jak w napisach do filmu, tak i w tekscie lektora, około 40% wypowiedzi aktorów jest redukowana z racji na ograniczenia techniczne i specifikę tego rodzaju tłumaczenia audiowizualnego.

luiza1008
07-30-2011, 18:42
Bardzo ciekawy wątek. Nigdy się nie zastanawiałam, dlaczego polscy lektorzy to tylko mężczyźni, a faktycznie tak jest. Myślę, że może to wynikać z tego, że męski głos jest bardziej wyważony i spokojny. Tak jak było już wspomniane, lektor musi czytać bez emocji.
Patrząc jednak z drugiej strony, kobieta też może mieć odpowiedni głos. Przyzwyczailiśmy się chyba wszyscy jednak do mężczyzny ;) I może niech już tak zostanie :)

lingwistka2011
08-07-2011, 14:36
Ciekawy wątek. Gdyby się głębiej zastanowić, męski głos jest bardziej uspakajający, a właśnie o relaks przede wszystkim chodzi, jeśli ogląda się film z lektorem. Prawda jest taka, że jest też bardziej neutralny. Kobiecy głos kojarzy mi się przede wszystkim z emocjami, od razu wyobrażam sobie grupę koleżanek plotkujących przy kawie (jedna przekrzykuje drugą) :D

Z drugiej strony, kto z nas nie lubi głosu Krystyny Czubówny? To ukojenie po całym dniu ciężkiej pracy. Kobieta z niesamowitą barwą głosu i dykcją.

Tak, rzeczywiście, uwielbiam głos Krystyny Czubówny, zwłaszcza w programach przyrodniczych. I czyż nie jest ona przykładem na to, że głosy żeńskie doskonale nadają się do "czynności" lektorskich?

kasiabz
08-08-2011, 16:55
Tak, rzeczywiście, uwielbiam głos Krystyny Czubówny, zwłaszcza w programach przyrodniczych. I czyż nie jest ona przykładem na to, że głosy żeńskie doskonale nadają się do "czynności" lektorskich?

No właśnie jak to jest, że piękny głos Krystyny Czubówny jest idealny do programów przyrodniczych i tylko w takich ją słychać, a nigdy nie jest używany do filmów fabularnych? Jaka jest różnica w odbiorze tych dwóch rodzajów programów? Czy rzeczywiście jest to kwestia przyzwyczajenia do głosu męskiego jako lektora czy, tak jak odnajdujemy w opisie tłumaczeń audiowizualnych, to głos męski, niski i chrypliwy, najlepiej spełnia to zadanie? Wydaje mi się, że warto byłoby spróbować obejrzeć film z podłożonym głosem kobiecym, by odczuć te różnice i zobaczyć jak to wpłynie na film i doświadczenia podczas oglądania filmu w takim formacie...

gargoyle
01-23-2012, 13:16
Oczywiście, że lektorem nie musi być mężczyzna. Zwróćcie uwagę na głosy prowadzących programy informacyjne. Zwykle mają niski lub bardzo niski głos i nie muszą być to mężczyźni.

olaka
01-30-2012, 12:16
Głos taki musi być przede wszystkim o czystej, głębokiej barwie - nie drażniący. Może to być zarówno mężczyzna jak i kobieta. Przykład kobiety - lektorki idealnej: Krystyna Czubówna :)

qweasd
01-30-2012, 13:26
Bardzo mnie drażnią lektorzy w filmach. Jak dla mnie mogą być napisy. Pomyślcie o korzyściach lingwistycznych dla młodych widzów. Ale muszę przyznać, że filmy przyrodnicze, to tylko z Czubówną, jako narratorką ;)

smerfetka_31
02-01-2012, 10:55
Zgadzam się z przedmówcami, że lektora mężczyzny słucha się zdecydowanie lepiej. Swoją drogą wiecie może, jak spróbować swoich sił w dubbingu? Największym problemem jest to, że aby wystartować z własnym materiałem i próbką głosu należy nagrać się na profesjonalnym sprzęcie, do którego zwykle nie ma się dostępu. Kiedy już wykona się to karkołomne zadanie, wypada zachęcić potencjalnego klienta swoją kandydaturą. Może macie jakieś rady, jak/gdzie spróbować swoich sił w podkładaniu głosu do filmów/reklam/bajek?

Samisa
02-01-2012, 22:35
Ciekawy temat ;)
Wiadomo,iż istnieją kobiety o niższej barwie głosu i mogą sprawdzać się świetnie w roli lektora! Męski głos jest owszem kojący,jednakże damski również może takim być.Wszystko zależy od doboru lektorki ;) Ja osobiście mam niższy głos i nie jestem w stanie 'świergotać' przy kawie,więc może bym się nadawała ;)

gabart
02-02-2012, 09:46
Rzeczywiście, ciekawe zagadnienie. Ja jednak tak silnie przyzwyczaiłam się do lektora jako mężczyzny, że pewnie nie byłabym w stanie dotrwać do końca filmu w którym lektorem jest kobieta. Nie mam pojecia dlaczego. Może chodzić o emocje. Kobiecy głos przyciąga bardziej i pewnie stanowiłby kontrast dla filmu, odciągałby uwagę. Przynajmniej tak mi się wydaje :)

Kama
02-02-2012, 12:20
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, że lektorami filmów fabularnych są wyłącznie mężczyźni, ale rzeczywiście nie przypominam sobie, aby jakiemuś oglądanemu przeze mnie filmowi towarzyszył głos lektorki. Wszyscy przyzwyczaili się do męskiego głosu... Myślę jednak, że gdyby kobiety zaczęły występować w charakterze lektora, to po pewnym czasie wszyscy by się przyzwyczaili;)

Baptiste
02-02-2012, 21:27
Co prawda, nie chciało mi się czytać wszystkich postów, więc być może albo i prawdopodobnie ktoś już o tym zdążył się wypowiedzieć, ale pewnie mamy do czynienia z większą liczbą męskich lektorów, gdyż 1) możliwe, że się tak po prostu utarło jeszcze za dawnych lat i to kwestia przyzwyczajenia, 2) mężczyźni mają z natury niższy głos i bardziej 'stonowany', dlatego np. dobrze się słucha Krystynę Czubówną, gorzej by się natomiast słuchało Pieńkowską przy narracji. IMO

kamillak
02-03-2012, 12:06
Osobiście nie cierpię filmów z lektorem i nie mogę sobie wyobrazić filmu, w którym lektorem jest kobieta. Dwóch lektorów to byłaby już tragedia.. :) Jednak jeśli głos kobiecy występuje jako narrator w różnych programach telewizyjnych, to mi już wcale nie przeszkadza.

nensha
02-03-2012, 12:36
Kobiecy lektor był obecny też w polskiej wersji "Czarodziejki z księżyca" ;) Ale przyznam, że jako dziecko nawet nie zwróciłam na to uwagi. Pewnie lektor-kobieta w bajkach też się sprawdza ;)
Bo w filmach zdecydowanie wolę męski głos. Jest bardziej neutralny i nie odwraca uwagi od treści filmu.

insomniac
02-05-2012, 17:02
Potwierdzam, na co dzień nie zauważamy tego, jaki (męski lub żeński) głos jest lektorem. Zdecydowanie żeński głos kojarzy mi się z programami przyrodniczymi z Krystyną Czubówną i przyjemnie się go oglądało:) Chyba nie wyobrażam sobie nawet oglądać filmu z żeńskim lektorem.. A z męskim jak najbardziej :)

annamackiewicz
02-05-2012, 18:26
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, a słuszna uwaga; rzeczywiście kobiety nigdy nie są lektorami, czy może lektorkami, filmów fabularnych! Myślę, że to tylko i wyłącznie kwestia przyzwyczajenia, bo przecież kobiecy głos też może być niższy i nienasycony przesadnymi emocjami.. podobnie jest z kobietami komentatorami sportowymi, wyobrażacie sobie kobietę relacjonującą mecz piłki nożnej?

Rzeczywiście nie wyobrażam sobie kobiety komentującej mecz piłki nożnej;) Często się jednak zdarza, że kobiety komentują inne wydarzenia sportowe - np. mecze siatkówki, czy ostatnio biegi narciarskie. Nigdy jednak nie słyszałam, żeby komentowały samodzielnie, zawsze w towarzystwie komantatora. Też mi się wydaje, że chodzi tu przede wszystkim o ton głosu.

v_l_g
02-05-2012, 18:29
Mimo, że moje pokolenie jest już całkiem przyzwyczajone do filmów z napisami (dvd, kino, divx-y), nie sądzę by łatwo było się pozbyć instytucji lektora z filmów fabularnych w naszej telewizji. Choć zgadzam się, niedopasowany, zbyt entuzjastyczny lub zbyt grobowy lektor potrafi skutecznie zabrać całą przyjemność z oglądania. Ale chyba weszło to nam, Polakom w krew. Choć chętnie poznałbym opinię ludzi jeszcze młodszych ode mnie, nie wychowanych na półpirackich kasetach VHS i filmach, które można było obejrzeć tylko na dwójce.

A barwy głosu Pani Krystyny Czubówny zupełnie nie lubię, mnie akurat drażni. Za to bez głosów Knapika, Szydłowskiego, Gudowskiego czy Olejniczaka świata polskich mediów publicznych sobie nie mogę wyobrazić :)

marcink
02-05-2012, 19:24
Nie potrafię sobie wyobrazić kobiety, która np. jest lektorem filmu akcji lub komentuje walkę bokserską. Dla mnie kobiecy głos, jak ktoś już wspomniał, pasuje jedynie do filmów przyrodniczych. Barwa głosu idealnie pasuje do produkcji tego typu, natomiast w powyższych przykładach brzmi co najmniej śmiesznie.

Purple
02-05-2012, 21:45
Wydaje mi się, że to w dużym stopniu kwestia przyzwyczajenia. W wielu sytuacjach głos kobiecy sprawdza się tak dobrze, jak męski, tyle że jesteśmy przyzwyczajeni do lektora męskiego.

madzia05
02-05-2012, 22:24
Przyzwyczajenie na pewno odgrywa tutaj ogromna rolę, ale wydaje mi się, że głos kobiecy by mnie bardziej rozpraszał i bym skupiała się na jego brzmieniu, a nie na treści przekazu. Pewnie jakbym od wielu lat słuchała głosu kobiecego zamiast męskiego byłoby na odwrót.

ttova
02-06-2012, 03:25
Mam wrażenie, że chodzi o to, iż męski głos nadal ma w mediach status bardziej neutralnego, a lektor to ktoś, kto nie powinien skupiać na sobie zbyt wiele uwagi. Niestety... A tak swoją drogą to Czubówka, której głos uwielbiam, jest jedynym powodem, dla którego czasem decyduję się na obejrzenie filmu przyrodniczego, których serdecznie nienawidzę;) No i być może to pierwszy zdobyty przyczółek, dzięki któremu kobietom łatwiej będzie utorować sobie drogę do zawodu lektora.

joader90
02-06-2012, 18:31
Muszę przyznać, że chyba nigdy nie oglądałam filmu fabularnego, którego lektorem jest kobieta, może dlatego, że filmów z lektorem unikam jak ognia, albo po prostu nie zwróciłam na to uwagi.

Wiem natomiast, że w telewizji na TLC lektorem jest kobieta.

Mangus
02-06-2012, 19:00
Dla mnie jako mężczyzny lektor damski bardziej by odpowiadał, ale to dość subiektywne odczucie. Podoba mi się rozwiązanie w Rosji, gdzie lektorów jest dwóch - mężczyzna czyta kwestie męskie, a kobieta kwestie damskie. Nie jestem pewien kto czyta kwestie dzieci, nie mogę sobie niestety przypomnieć. W każdym bądź razie jestem przeciwko tego typu zabiegów, wolałbym aby w Polsce częściej emitowano filmy z napisania. Choćby ze względu na naukę języka obcego jak również panującego lenistwa wśród młodzieży czytania czegokolwiek.

JakubD
02-06-2012, 19:33
Wydaję mi się, że nie robi to zbyt wielkiej różnicy czy słyszymy w filmie damski lub męski głos lektorski. Nie zmienia to jednak faktu, że musi być to głos bardzo charakterystyczny i przyjemny w słuchaniu. Jednak zauważalne jest to, że fach lektorski zdominowany jest przez mężczyzn, żeński głoś lektorski (z tego co zaobserwowałem) słyszy się o wiele rzadziej, a jeśli już to głównie w filmach dokumentalnych/naukowych emitowanych np. na kanałach typu Discovery.

sanki
02-10-2012, 23:12
Chyba jesteśmy po prostu bardzo przyzwyczajeni do męskiego głosu lektora. Tak samo jesteśmy przyzwyczajeni do głosu pani Krystyny Czubówny, który słyszymy w filmach przyrodniczych. Przypuszczam, że nawet inny kobiecy głos wywołałby nutkę nostalgii za znanym nam dobrze już głosem. Z drugiej jednak strony nie bardzo wyobrażam sobie kobietę-lektorkę czytającą kwestię Clinta Eastwooda w filmie "Brudny Harry". Może powinno się różnicować głos lektorski po uprzednim przeanalizowaniu tematyki filmu. Odpowiedni, dźwięczny głos kobiecy mógłby stanowić piękny i subtelny podkład do niejednego filmu.

goldwhisper
02-15-2012, 16:57
Teoretycznie - nie, lektor nie musi być mężczyzną. Ale przyznam, że takich wolę. A konkretnie jednego - nie znam nazwiska, lecz głos rozpoznam wszędzie.
Za to panie lektorki skutecznie popsuły mi kilka filmów, więc wolę na nie nie trafiać;)

anitaz
02-17-2012, 19:47
Ta dyskusja to dowód na to, że to wszystko kwestia gustu. Mnie lektor w programach telewizyjnych tak bardzo nie przeszkadza. Nie wyobrażam sobie oczywiście wersji lektorskiej w kinie. Chociaż pamiętam, że w dzieciństwie byłam w kinie na filmach z lektorem, który siedział sobie gdzieś z boku i czytał tekst przez mikrofon. Absolutnie nie wyobrażam sobie, żeby było tak, jak w Rosji, żeby było paru lektorów i to różnej płci, wczuwających się w rolę. Myślę, że zaletą lektora jest właśnie to, że czyta w neutralny sposób i nie zwraca na siebie uwagi. Przecież emocje widać na ekranie i słychać. Polecam artykuł Moniki Woźniak z "Przekładańca", w którym broni wersji lektorskiej. Pisze, że wersja lektorska łączy w sobie to, co najlepsze w dubbingu, czyli możliwość skupienia uwagi na obrazie, bo nie trzeba błądzić za napisami i to, co najlepsze z napisów, bo słychać głosy aktorów. Jeżeli tekst jest odpowiednio skrócony i lektor umiejętnie go przeczyta, to widz usłyszy wiele z oryginalnej ścieżki dźwiękowej. Od razu mówię, że skracanie nie zawsze jest takie złe i nie wiąże się z utratą istotnych informacji. Ja nie toleruję dubbingu i współczuję wszystkim nacjom, które muszą go znosić. Poza filmami animowanymi dubbing jest dla mnie nie do zaakceptowania.
A co do płci lektora - myślę, że to też kwestia przyzwyczajenia. Przytoczę słowa kogoś mądrzejszego :)

"Nie zostało to nigdzie wcześniej zbadane, do jakiego stopnia płeć lektora, tembr jego/jej głosu wpływa na recepcję przez odbiorcę TD całości filmu. Istnieje opinia, iż głos męski w większym stopniu stymuluje naszą podświadomość i dlatego właśnie widzowie preferują lektorów mężczyzn, a nie kobiety. Jest to opinia nie tyle seksistowska, ile zupełnie nie posiadająca umocowania w faktach naukowych" Michał Garcarz

Dorian Grey
02-18-2012, 11:23
Faktycznie, znacznie częściej można usłyszeć mężczyzn. Ciekawe, z czego to wynika, nie zastanawiałem się nad tym wcześniej. Jakoś tak człowiek się przyzwyczaił. A przecież czasami posłuchałoby się chętnie jakiegoś miłego damskiego głosu. Nie widzę racjonalnego powodu dla "maskulinizacji" tego zawodu...;)

ankper
02-18-2012, 11:51
Co do reklam, jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy. Tutaj widać swego rodzaju podział kulturowy: reklamy "kobiecych" artykułów, takich jak płyny do naczyń, środki czyszczące, przyprawy i tym podobne, są z reguły czytane przez lektorki, natomiast reklamy "męskie" - olejów napędowych, samochodów, maszynek do golenia - są czytane przez lektorów. Czy to celowy zabieg mający na celu podkreślić grupę odbiorców reklamy...? ;)

Z całą pewnością mogę odpowiedzieć, że tak- marketing w praktyce to zestaw narzędzi m.(tzw. strategia mix), które również stosuje się w promocji (reklamie), a to m.in. poprzedza tzw. wybór rynku docelowego, czyli grupy odbiorców, do których kierowana jest taka reklama. Spec od marketingu dokładnie i celowo wybiera tych odbiorców (segmentacja), działając zgodnie z zasadami psychologii, socjologii i wielu innych nauk, wie, że np. reklama kaszki dla dziecka jest skierowana do kobiet - a czy mężczyzna zrozumie takie babskie sprawy? 'No way', stąd wybór głosu kobiecego jako lektora. Twierdzę to jako studentka ekonomii po zaliczeniu marketingu. :)

Kto był na Żelaznej Damie ten pamięta, jak w filmie była mowa o piskliwym głosie M. Thatcher, który według parlamentu i jej osobistych doradców miał jej uniemożliwić karierę w polityce. Myślę, że w kontekście głosów słuchanych przez odbiorniki telewizyjne zachodzi analogia. ;)

Gwidon88
02-26-2012, 13:21
Dokładnie, nie kojarzę kobiety-lektora z innych programów niż przyrodnicze (Czubówna :) ). Intrygujące, aczkolwiek może faktycznie jest to podyktowane konkretnymi powodami o których mówiliście wcześniej.

guniaas
02-27-2012, 09:50
Kobiety-lektorki można usłyszeć też w programach przeznaczonych stricte dla kobiet np. na TVN style czy tym podobnych stacjach. Co ciekawe, kiedyś na jednej ze stacji słyszałam reklamy zapowiadane przez dwójkę lektorów - kobietę i mężczyznę. Ale jakoś nie przypadło mi to do gustu.

marylou000
03-05-2012, 13:26
No rzeczywiście, lektorzy w filmach fabularnych to zawsze mężczyźni. Chyba pora to zmienić, jest tyle doskonałych damskich głosów (np. radiowych)!

AleksandraC
04-03-2012, 21:10
Tak, rzeczywiście, uwielbiam głos Krystyny Czubówny, zwłaszcza w programach przyrodniczych. I czyż nie jest ona przykładem na to, że głosy żeńskie doskonale nadają się do "czynności" lektorskich?

Pani Czubówna nie spisałaby sie chyba jednak tak dobrze podkładając głos do, powiedzmy, Szklanej Pułapki...

pelka.monika@gmail.com
04-06-2012, 10:25
Czy mężczyzna, czy kobieta? Ważne żeby osoba miała odpowiedni głos, bo to wpływa na jakość przekazu czy to reklamy, czy filmu. Profesjonalista powinien odnaleźć się w większości tłumaczeń.

DaguMarowa
04-06-2012, 13:07
Uważam, że przydałoby się więcej czytających kobiet - podział na programy przyrodnicze kontra cała reszta jest zbyt czarno-biały.

Co sądzicie o rozwiązaniu z innych krajów, gdzie lektorzy-kobiety czytają kwestie damskie, mężczyźni męskie? Czy to by się sprawdziło?

Sesselja
04-06-2012, 15:15
Dla mnie genialnym lektorem jest p. Tomasz Knapik. Wolę go słuchać np. kiedy czyta filmy dokumentalne, thrillery czy kryminały. Ma facet głos. Poza tym, faktycznie w zawodzie lektora więcej jest mężczyzn, zwłaszcza, że chodzi właśnie o ten ton głosu, o tembr i chyba samą naturalną umiejętność czytania każdej kwestii.

supergirl
04-07-2012, 18:59
Ja uwielbiam głos Krystyny Czubówny. Opanowany, poważny. Mogłabym wysłuchać wykładu o najnowszej metodzie składania serwetek a miałabym poczucie, że biorę udział w czymś wzniosłym :)

agata.wrzeszcz
04-15-2012, 23:24
Szczerze mówiąc, nie przypominam sobie żadnego filmu z lektorką. I chyba nie chcę sobie przypominać.

Jeśli już film z lektorem, to żeby to był mężczyzna:)

safona
04-19-2012, 17:26
Szczerze mówiąc, nie przypominam sobie żadnego filmu z lektorką. I chyba nie chcę sobie przypominać.

Jeśli już film z lektorem, to żeby to był mężczyzna:)

a Krystyna Czubówna?

jerrybp
04-19-2012, 19:08
Moim zdaniem cały ten zawód powinien zniknąć. Ludzie przyzwyczajeni do lektora czytają mniej, poza tym zawód ten występuje tylko w naszym kraju (przynajmniej w Europie). Wiem, powinienem chwalić to, co nas wyróżnia wśród innych, ale dlaczego nie możemy czytać tak jak inni ludzie? Francuzi jakoś sobie radzą bez lektora (dziwili się i pytali się mnie o co chodzi z tym lektorem). Zacznijmy w końcu czytać te napisy, lektorów można tak naprawdę na palcach jednej ręki policzyć a ludzi chętnych do układania napisów jest mnóstwo. Przydałoby się dać zarobić i takim. A najlepiej by było oglądać z angielskimi napisami jeśli film jest po angielsku (sorry, trochę poleciałem).

MarcinO
04-23-2012, 18:43
W przypadku oglądania filmów, jestem przyzwyczajony do głosu mężczyzny i trudno byłoby mi wyobrazić sobie w tej roli kobietę. Choć z drugiej strony głos Krystyny Czubówny w dokumentach jakoś zupełnie mi nie przeszkadza. Może to już kwestia przyzwyczajenia albo rodzaju danego materiału.

ulafoggy
04-24-2012, 08:53
Ja, mimo że jestem fanką równouprawnienia, zdecydowanie wolę mężczyzn jako lektorów. Myślę, że to nie tylko kwestia przyzwyczajenia (choć na pewno te w jakimś stopniu), ale raczej tonu głosu. Kobiecy głos zazwyczaj bardziej mnie drażni, a męski jest kojący i przyjemny dla ucha. Wyjątkiem jest oczywiście wspomniana Krystyna Czubówna, którą uwielbiam słuchać.

kyjol
04-24-2012, 14:44
Osobiście nie lubię lektorów w ogóle, ale niektorych mężczyzn jestem jeszcze w stanie tolerowac (choć są tacy, z naprawde irytującym głosem). Kobiet w tej roli raczej nie trawię, jakoś mi to nie brzmi, choć są wyjątki.

kapix
04-30-2012, 22:52
Zdecydowanie mężczyzna! Czubówna to jedyny wyjątek:)

ola_g
05-05-2012, 17:26
Tak się tylko zastanawiam, dlaczego w tradycji polskiej przyjęte jest, że lektorzy filmowi to mężczyźni?

Dobre pytanie! Mnie się osobiście wydaje, że poza argumentami dot. tonu, wysokości czy neutralności głosu, wniknąć to mogło trochę z przyczyn kulturowych - może panowie mieli szerszy dostęp do tych posad i tak już zostało?

Twisted
05-05-2012, 18:38
Sądzę, że sporo pań odnalazłoby się w tej roli - oczywiście, o ile faktycznie dorównywałyby nielicznym mistrzyniom tej dziedziny (vide wspomniana pani Czubówna). To chyba bardziej kwestia przyzwyczajenia, że lektor równa się facet...
Co do lektorów w ogóle - faktycznie jesteśmy ewenementem na skalę europejską, ale wielu ludziom nie chce się czytać napisów albo nie mogą ze względu na kłopoty ze wzrokiem. Dubbing to z kolei coś, do czego nie jesteśmy totalnie przyzwyczajeni i do czego, jak sądzę, trudno byłoby się nam przyzwyczaić (a przykłady fatalnie dobranych do aktorów "głosów" w dubbingowanych filmach emitowanych np. w Niemczech można by mnożyć).

franczeska91
12-17-2012, 09:29
Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że lektorem jest mężczyzna dlatego większość woli ich za lektorów

Toolek
12-20-2012, 19:28
Czy lektor musi być mężczyzną? Oczywiście ze nie. Chociaż zgadzam się z opiniami ze głos męski bardziej pasuje przy np. filmach z lektorem. Sa jednak rodzaje filmów gdzie odpowiedni jest głos lektorski - żeński. Weźmy np. programy przyrodnicze, kobiety - lektorzy pasują tu jak najbardziej (choć w tym wypadku trzeba by ich chyba nazwać narratorami?). Jednak jak dla mnie, w pewnych rodzajach programów, glosy żeńskie sa jak najbardziej do przyjęcia, choćby do programów dla dzieci. Także wszystko kwestia rodzaju programu z którym mamy do czynienia oraz oczywiście naszych upodobań, gdyż być może jesteśmy zbyt przyzwyczajeni do lektorów - mężczyzn.

bo2joan
12-20-2012, 22:10
Zgodzę się, że jakoś jesteśmy po prostu przyzwyczajeni, że lektorzy filmowi są mężczyznami - skoro męskie głosy są niższe i bardziej stonowane, a jak wiadomo wypowiedź lektora powinna pozostać tłem, nie zwracać szczególnej uwagi widzów i nie być zbyt nacechowana emocjami. Sama nie wiem dlaczego filmy przyrodnicze i dokumenty są wyjątkiem i tam kobiety nieraz czytają tłumaczony tekst, np. wspomniana Czubówna (może to kwestia jej niezaprzeczalnej sztuki wypowiedzi). W większości filmów jednak to się nie przyjmuje.

aluska781
12-20-2012, 22:42
Nadają się i to bardzo :)
A co do męskich lektorów: http://www.youtube.com/watch?v=uLgFgSnOi7g
Miałam wrażenie, że jest dubbingowany :D

JoannaK.
12-22-2012, 23:05
Lubię mężczyzn - lektorów, bo mają ciepłe niskie głosy. Taka barwa bardzo mi odpowiada. Kobiety mają wyższy ton głosu i nie zawsze przyjemny dla ucha. Oczywiście pani Krystyna Czubówna jest tutaj wyjątkiem.

Patrycja_c90
12-23-2012, 21:31
do tej pory słyszałam tylko jeden kobiecy głos użyty jako lektor, jest to pewnie spowodowane tym że męski głos ma niższy to jest przyjemniejszy dla ucha, kobiece głosy są zazwyczaj wysokie

vzheshch
12-27-2012, 06:48
Uważam, że zagadnienie 'lektora' jako rodzaju tłumaczenia audiowizualnego jest dość fascynujące. Oczywiście, tak jak z napisami czy dubbingiem, 'czytanie' odbywa się według ściśle określonych zasad, tekst podlega cięciom, transformacji itd. Zadaniem lektora jest czytanie głosem wyraźnym, nieokazywanie emocji i niezwracanie na siebie uwagi. Tak się tylko zastanawiam, dlaczego w tradycji polskiej przyjęte jest, że lektorzy filmowi to mężczyźni? Czy głos kobiecy zawsze nasycony jest emocjami? Czy przez to, że ma wyższy ton, zupełnie nie nadaje się do czytania filmów?

Męski głos jest bardziej przyjemny, a od kobiecego zawsze czuję zmęczenie. Oczywiście po usłyszeniu tekstu, czytanego kobietą, później nic nie pamiętam=))

szpileczka1
12-28-2012, 20:08
Interesujący wątek. Przyszła mi do głowy pewna myśl, a mianowicie, że zawsze powinno być dwóch lektorów - kobieta i mężczyzna. Kobieta podkładałaby głos paniom; mężczyzna - mężczyznom. To by było sprawiedliwe i nie wywołałoby chyba dyskusji. Tylko czy takie rozwiązanie łapałoby się to pod 'lektora' czy może pod 'dubbing'?

madzialena
12-28-2012, 22:44
Interesujący wątek. Przyszła mi do głowy pewna myśl, a mianowicie, że zawsze powinno być dwóch lektorów - kobieta i mężczyzna. Kobieta podkładałaby głos paniom; mężczyzna - mężczyznom. To by było sprawiedliwe i nie wywołałoby chyba dyskusji. Tylko czy takie rozwiązanie łapałoby się to pod 'lektora' czy może pod 'dubbing'?

Metoda, o której mówisz, jest podobno stosowana w Rosji i rzeczywiście wydaje się "sprawiedliwsza", a dodatkowo niweluje problemy z rozpoznaniem autorów wypowiadanych kwestii (przy szybkim czytaniu). Zastanawiam się jednak, czy wprowadzenie takiej metody byłoby realne w Polsce, skoro młode pokolenia i tak wolą napisy i wszystko wskazuje na to, że lektor (a także potencjalne lektorki) będzie coraz mniej popularny.

Atena
12-28-2012, 23:26
Dobre pytanie.
Jak dla mnie to może i przyzwyczajenie, ale nie wyobrażam sobie oglądania filmu z lektorem kobietą. Uważam, że Pani Krystyna Czubówna jest nie do przebicia, myślę tutaj o filmach przyrodniczych.

Muniii
12-30-2012, 20:48
Potwierdzam to co powiedzieli moi poprzednicy: jesteśmy przyzwyczajeni do głosu mężczyzny jako lektora. Osobiście nie mam potrzeby oglądania filmów z udziałem kobiet lektorów.

Veshtarka
12-30-2012, 22:23
Dla mnie jest niepojęte dlaczego lektor musi być tylko jeden...może ponieważ jestem przyzwyczajona do dubbingu każdego bohatera przez innego aktora /aktorkę. Lektor mnie rozprasza i jeszcze mnie denerwuje to, że nie mogę usłyszeć w całości wypowiedzi aktorów, uważam że przez lektora filmy obcojęzyczne tylko tracą...

annaoleniacz
02-05-2013, 20:31
Z założenia nie musi - tak mówi teoria. Jednak praktyka pokazuje co innego. Udowodnione jest, ze to męski głos jest przyjemniejszy dla odbiorcy i bardziej do niego "trafia".

agnese007
02-07-2013, 11:26
Mnie zdecydowanie lepiej się słucha filmu, jeśli lektorem jest mężczyzna.

Nav18
02-07-2013, 16:50
Jeśli już lektor to zdecydowanie mężczyzna. Ja po prostu dużo lepiej rejestruję wyższe dźwięki. Tak samo stand uperów lubię słuchać, ale tylko mężczyzn. kobiece głosy nie specjalnie mnie przekonują. Ok, Czubówna to wyjątek potwierdzający regułę.

frytex
02-07-2013, 23:56
To wyłącznie kwestia przyzwyczajenia. W rosyjskich filmach nieraz słyszałem głos męski i kobiecy - odpowiadający płci aktora. A Polakom kompletnie nie przeszkadza, że kwestie kobiece wygłasza mężczyzna...

Wiem jedno: lektor musi być "przeźroczysty", czyli nie narzucać się widzowi.

Za kompletnie nieprzeźroczystego uważam pana Knapika (ostatnio na szczęście nie słychać go w filmach, ale ten głos można usłyszeć w programie "Drogówka") - bo dominuje nad całym przekazem.

Natomiast "przeźroczysty", niemal idealny dla mnie jest np. Jarek Łukomski (skojarzenie na szybko: "Szklana pułapka 2" na Polsacie - ta z lotniskiem w zamieci).

Natomiast chyba z dwojga złego wolę lektora niż dubbing. W sumie, to nie wiem czemu, ale rzadko mi podchodzi w filmach "ludzkich". W animacji jest inaczej. Zastanawiałem się wielokrotnie - czemu. I doszedłem do wniosku, że chyba dlatego, iż postaci np. z Pixara czy Dreamworksa pojawiają się na ekranie jako nowa postać w filmie, a w filmie "ludzkim" aktor jest człowiekiem, którego znam z innych filmów, którego głos kojarzę w oryginale i tak dalej. I z tego powodu usłyszenie go nagle z jakimś obcym głosem jest swego rodzaju gwałtem na mojej percepcji. Dlatego np. nie wyobrażam sobie dubbingowanego Louisa de Funes'a - ale ktoś mi kiedyś mówił, że chyba w Niemczech zawsze "robił" go ten sam aktor dubbingowy. Może wtedy miałoby to jakiś sens. Aczkolwiek nie wyobrażam sobie, że mogłoby się do odbyć bez sporej straty dla odbiorcy. Ten aktor był sobą tylko w oryginale.

W tej sytuacji chyba jednak lektor jest lepszy.

Załączam linki do filmu o naszych polskich ukochanych lektorach:
http://www.youtube.com/watch?v=EHg_gpqmGgs

Zofka122
02-10-2013, 17:21
Na pewno przeszkadzałby mi zbyt wysoki, "piszczący" ton głosu, co raczej zdarza się często w przypadku kobiet. Męskie głosy są bardziej wyważone, brzmią dosyć neutralnie. Choć też muszę przyznać, że wspominam z wielką przyjemnością programy z głosem Krystyny Czubówny w tle;)

kinga7916
02-10-2013, 17:44
Osobiście uważam, że lektor męski jest dużo bardziej intrygujących niż kobieta-lektor. I tutaj proszę aby feministki nie odbierały tego jako ataku :)

olguca
02-10-2013, 18:43
Ja też myślę, że to kwestia przyzwyczajenia; kiedy po raz pierwszy oglądałam jakiś film rosyjski z dwoma lektorami - mężczyzną i kobietą, to lekko mnie to na początku irytowało, ale dość szybko przestałam na to w ogóle zwracać uwagę.

annzyla
02-12-2013, 18:34
Nie musi, to kwestia przyzwyczajenia. Kiedyś się zdziwiłam, jak usłyszałam kobietę ;)

aiiiya
02-15-2013, 12:32
chyba faktycznie to kwestia przyzwyczajenia, ale ja nadal mam wielkie oczy jak słyszę lektorkę kobietę

gosia89
02-15-2013, 14:01
Wydaję mi się że lektor powinien być neutralny, nie może on przecież odwracać uwagi od filmu i w tej neutralnej, spokojnej, opanowanej roli spełniają się dobrze mężczyźni lektorzy.

pdolega
02-15-2013, 16:22
Hm, nie zwróciłam na to uwagi. Często oglądam programy z lektorem na "Kuchnia+" i tak praktycznie zawsze mężczyźni mają osobnego lektora, a kobiety osobnego :) Programy kobiet też są czytane przez kobiety :)

Nina N-J
02-25-2013, 10:28
Mnie lektor-kobieta kojarzy się wyłącznie z programami przyrodniczymi, jakie uwielbiałam oglądać w dzieciństwie. Wiecie sami, coś w tym stylu: "przyczajony w krzakach lampart szykuje się do skoku na swoją niczego nie podejrzewającą ofiarę"... :)


Tak, tak! I Krystyna Czubówna w roli głównej:) Mnie się też kojarzy tylko z przyrodniczymi kobieta-lektor.

EwaJolanta
03-10-2013, 20:15
Mi się wydaje, że my się po prostu przyzwyczailiśmy do głosu męskiego. Również czytałam, że im głos niższy, tym przyjemniejszy dla ucha – jednak czasem może przez to wydawać się jakby ‘monotonnym,’ i bardziej usypiać, niż wciągać. Moim zdaniem lektor nie musi być mężczyzną, jednak dla wielu Polaków kobieta-lektor mogłaby się wydawać zjawiskiem dziwnym i przez to też nie podobać.

aneta92
03-11-2013, 12:59
Jak dla mnie to powinien, miło się słucha męskiego, przytulnego głosu. Chociaż jakby czytała pani Różdżka to też bym nie narzekała :)

akte83
03-11-2013, 14:20
Mnie osobiście zachwyca głos Beaty Kawki :) Ale jednak męski głos to jest to ;) Trzeba by zrobić badanie wśród mężczyzn, czy woleliby panią czy pana lektora :D

kampiotrow
03-11-2013, 14:35
Sądzę, że gdyby nie przyzwyczajenie powstałe w wyniku oglądania właśnie w telewizji filmów z czasu zachwycania się "kinem amerykańskim", gdzie lektorami byli sami mężczyźni, można by dyskutować na ten temat. Ale przez to właśnie, pełnometrażowe produkcję po prostu kojarzą się z męskim lektorem.

lisulinek
03-27-2013, 14:42
Mnie irytuje lektor kobieta, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia.

Alina24
06-28-2013, 17:35
Wolę męskie głosy, także jeżeli już film z lektorem (sic!) to nich czyta mężczyzna. Kilka razy oglądałam jakieś seriale w lektorem kobietą - przeszkadzał mi jej głos niestety w odbiorze treści :/

marie1621
07-13-2013, 15:57
Jestem kolejną osobą, która opowiada się za męskim lektorem. Wszystko wynika z naszego przyzwyczajenia do męskiego lektora - jeszcze chyba nie słyszałam żadnego filmu akcji, thrillera czy horroru czytanego przez kobietę! Nawet sobie tego nie wyobrażam!!!

anna_ag
07-19-2013, 17:13
Też jestem przyzwyczajona do męskiego lektora - jakoś mniej razi mężczyzna wypowiadający kobiece kwestie niż kobieta męskie. Czy może po prostu jestem ofiarą patriarchatu???
Chętnie obejrzę "Królik po berlińsku" z panią Czubówną - bardzo jestem tego ciekawa...

AgaPa
07-24-2013, 17:42
Należy również pamiętać, że pani Czubówna użyczała swojego głosu do wszystkich (albo prawie wszystkich) filmów przyrodniczych. Jeśli chodzi o filmy fabularne, to może po prostu głos męski jest bardziej jednostajny i mniej inwazyjny. Jesteśmy tak do niego przyzwyczajeni, że przestał nam przeszkadzać ;)

iskrowe
07-25-2013, 14:32
Badania dowodzą, że w radiu lepiej przyjmują się głosy męskie. Są niższe, a więc i przyjemniejsze dla ucha. Myślę, że w telewizji zasada jest ta sama.

sarad
07-25-2013, 18:18
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale faktycznie głosy damski są zazwyczaj cienki, wyższe i bardziej piskliwe niż męskie. Chociaż pani Czubówny słucha się bardzo dobrze:).

LucyJ
07-25-2013, 19:03
Hmm, nigdy się nad tym nie zastanawiałam. Ale sama przyznam, że chyba mimo wszystko wolę, kiedy lektorem jest mężczyzna, właściwie jest dla mnie nie zauważalny. Kiedy słyszę kobietę, to skupiam się na jej tonie głosu, a nie na samej treści. Osobiście chciałabym kiedyś spóbować swoich sił w dubbingu.

aiiiya
07-26-2013, 09:13
ja też nie przywiązywałam nigdy do tego uwagi, ale skoro większość lektorów to mężczyźni to może coś w tym jest, że damski głos gorzej się w tej kwestii sprawdza

monikabee
07-26-2013, 10:44
Głos lektora musi jak najmniej 'zwracać na siebie uwagę', przez co głosy męskie a przez to niższe w tonacji i barwie są generalnie bardziej preferowane przez odbiorcę. Głos kobiecy za bardzo wybija się poza ścieżkę dźwiękową i głosy aktorów, dlatego nie jest raczej pożądany w filmach. Programy dokumentalne to już inna para kaloszy, bo wtedy nie ma zagrożenia, że odbiorca zostanie rozproszony przez głos lektora, bo właśnie jego chce usłyszeć.

monikabee
07-26-2013, 10:46
Polecam gorąco obejrzeć film o zawodzie lektora, występują same gwiazdy. Aż można się zdziwić, że ktoś ma TAKI piękny głos.

Lektorzy - Magia Polskiego Głosu cz. 1:

https://www.youtube.com/watch?v=v96m4lQc1FY

Malina13
08-05-2013, 23:00
Może to mieć związek z tonacją głosu, nawet mówi się, że małe dzieci łatwiej uspakajają się przy męskim głosie. Może funkcjonuje to jak relaksujące mruczenie kota. Faktycznie zastanawiam się czy widziałam film z kobiecym ,,lektorem'', ale tylko programy przyrodnicze przychodzą mi na myśl.

Heldzia
08-06-2013, 13:09
Nie wyobrażam sobie Krystyny Czubówny w roli lektorki filmu fabularnego, chociaż ma bardzo przyjemną, niską barwę głosu. Myślę, że to kwestia bardziej przyzwyczajenia i przyjęcia pewnej konwencji niż faktycznych czynników sprawiających, że słuchanie męskiego głosu w filie jest bardziej przyjemne.

Clickster
08-06-2013, 20:37
Moim zdaniem kobiecy głos ma częściej tendencję do bycia "hipnotyzującym", co zupełnie wybija odbiorcę z rytmu i negatywnie wpływa na koncetrację nad dialogiem/jego treścią. W filmach przyrodniczych i dokumentalnych jak najbardziej mi to nie przeszkadza, ale jakbym miał obejrzeć film akcji, w którym gra więcej aktorów niż aktorek, to kobiecy głos, nie ważne jak seksowny by mnie raził ;).

Judyta Łepkowska
08-07-2013, 00:20
Mężczyzna - lektor ma najczęściej bardzo monotonny głos, więc nie zwracam uwagi, gdy oglądam jakiś program/ film z lektorem. Kiedy kobieta jest lektorem, to jakoś ciężko mi się skoncentrowac na tym, co oglądam.

ślepekiszki
08-07-2013, 08:29
Czy lektor musi być mężczyzną? Oczywiście, że musi. Bez dwóch zdań.

kchodurska
08-07-2013, 08:52
Czy lektor musi być mężczyzną? Oczywiście, że musi. Bez dwóch zdań.

Dlaczego tak uważasz?
Ja myślę, że jeśli od początku pojawiania się lektorów w telewizji angażowanoby zarówno kobiety jak i mężczyzn to dziś nikt nie spekulowałby czy kobieta czy mężczyzna jest lepszym lektorem filmowym. Moim skromnym zdaniem - do wszystkiego można się przyzwyczaić. O!

utko.an
08-07-2013, 11:35
Krystyna Czubówna! Filmy przyrodnicze tylko z nią, nawet Knapik przy niej odpada ;)
Większość filmów zawiera teraz przekleństwa, są wulgarne, pełne agresji i może dlatego kobieta nie za bardzo pasuje? Uroczy głosik rzucający mięsem na prawo i lewo? Mimo wszystko jeszcze nie teraz.

Hollyhock
08-07-2013, 13:59
Z pewnością mężczyźni mają niższy głos i dlatego przyjemniej się ich słucha. Sama wolę lektorów mężczyzn i nie wyobrażam sobie lektora filmowego-kobiety. Pytanie tylko ile w tym przyzwyczajenia...

Catherine04
08-07-2013, 14:20
Moim zdaniem mężczyźni są częściej lektorami, bo ich głos bardziej się wyróżnia na tle innych dźwięków w filmie. Z resztą mnie osobiście kobiecy głos irytuje w filmach.

klumpa000
08-08-2013, 00:54
Wydaje mi się, że jeśli osoba obdarzona jest przyjemnym dla ucha głosem, to nie jest to istotne, czy lektorem jest kobieta, czy mężczyzna.

IwonaR
08-11-2013, 17:25
A mnie się wydaje, że nie chodzi tutaj o przyzwyczajenie do męskich głosów, czy też o przewagę mężczyzn-lektorów. Wiele razy padło nazwisko p. Czubówny, więc kobiety niekoniecznie są nie do zniesienia jako lektorki:) Moim zdaniem, kobiety po prostu niechętnie użyczają głos z racji tego, że bycie lektorem/ lektorką wymaga bycia niezauważalnym, trochę jak w "Translator's Invisibility". A kobieta często zauważa pewne niuanse, których mężczyzna nie zauważy, choćby się o nie potknął:) Bycie lektorką hamuje więc naturalną ekspresję kobiet. Natomiast jeśli chodzi o dubbing, to nie ma równych kobietom. Ale to tylko takie moje spostrzeżenia;)

motylek:)
08-11-2013, 21:04
Ja mysle ze to zalezy od tonacji głosu, jeżeli wielu osobom sie spodoab to nie ma to znaczenia czy jest męszczyzna czy kobieta

swirkom
08-11-2013, 23:34
Nie wiem czy to z przyzwyczajenia czy to faktycznie chodzi o ten ton głosu ale zawsze bardziej zwracam uwagę na lektora kobietę. Jest dla mnie bardziej zauważalny niż męski. Może chodzi tu jednak o to, że po prostu "tradycyjnie" słyszymy mężczyzn?

Satori
08-12-2013, 00:06
Kiedyś oglądałem kilka programów na MTV, gdzie była właśnie lektorka. Strasznie mnie irytował ten słaby, przemiły głos kobiety :P ale chyba moi przedmówcy mają rację. To wina przyzwyczajenia. I w dodatku zależy od osoby.

Angiemangie
08-12-2013, 11:04
Zgadzam się, że w filmach wolimy słyszeć męski głos z przyzwyczajenia. Ale w miarę niski głos lektorki mi osobiście nie przeszkadza.

magdalenabr
08-12-2013, 11:15
Udowodniono naukowo, że niskie głosy są uspokajające. Dlatego przyjemniejszy jest niski męski głos.
Dla programów przyrodniczych głosu udzielają czasem kobiety, ciekawe dlaczego tak akurat się przyjęło swoją drogą...
Jednak ja myślę, że nie jest to tzw. seksizm. Rzecz w tym, że natura tak chciała, że to mężczyźni akurat mają odpowiedniejsze głosy dla pracy lektora.
Interesuje mnie inna kwestia. Hipotetycznie, jeżeli zdarzyłaby się kobieta, która miałaby typowo męski głos, w skutek jakiejś mutacji genetycznej lub czegokolwiek innego... I chciałaby być lektorem. To, czy wówczas pozwolonoby jej z uwagi na warunki wokalne (pod warunkiem, że spełniałaby inne wymogi, takie jej dobra dykcja itp.), czy też nie, ze względu na płeć?
Bo w łatwo jest założyć, że lektorem może być tylko mężczyzna. Jest to wielki skrót myślowy i uproszczenie. A w gruncie rzeczy nie chodzi o to, że to ma być mężczyzna, lecz po prostu osoba mająca odpowiedni wokal, najlepiej ktoś o niskim głosie. Jeżeli przyszłaby kobieta o takim głosie- czy dostałaby tą pracę? W firmie definiującej wymogi dla lektorów tak jak trzeba- najprawdopodobniej tak. Jednak w firmie stosującej skróty intelektualne, niesprawiedliwe uproszczenia raczej nie. Brak szerszego horyzontu zawsze skutkuje w jakiejś formie dyskryminacji;-)
Tak więc bądźmy mądrzy i w miarę obiektywni;-)

idengager
08-12-2013, 12:21
Oczywiście, że nie! Czubówna rządzi. :)

IwonaR
08-12-2013, 13:53
Jeśli chodzi o zatrudnienie, to i tak kobiety mają przechlapane... Badania dowodzą, że kobiety o takim samym wykształceniu i doświadczeniu zarabiają średnio 20% mniej niż mężczyzna na danym stanowisku. Inna sprawa, że rzeczywiście jesteśmy przyzwyczajeni do męskiego głosu lektora. Przydałoby się wypytać kogoś, kto przywykł do lektora-kobiety, co sądzi o lektorze-mężczyźnie - pewnie też uważałby niski męski głos za irytujący;)

catherine
08-12-2013, 14:04
W polskiej telewizji w przeważającej ilości programów i filmów lektorami są mężczyźni, dlatego telewidzowie zdążyli już do tego przywyknąć. Osobiście wolę, gdy lektorem jest mężczyzna, czytanie niskim tonem głosu jest dla mnie "przezroczyste" i mogę skupić się na treści programu, natomiast wysoki ton głosu kobiety mnie nieco drażni i rozprasza.

ślepekiszki
08-12-2013, 14:44
Oczywiście, że tylko mężczyźni nadają się na lektorów. Głos męski jest z powodów obiektywnych przyjemniejszy, bardziej kojący i niezauważalny. Kobiety i meżczyźn są równi, ale - uwaga - feministki! - różni. To bynajmniej nie kwestia szowinizmu (rety, co te żałosne feministki wyprawiają, wszędzie doszukują się seksizmu...).

A wyjątki (vide Krystyna Czubówna) tylko potwierdzają regułę.

PS Ja osobiście nie bardzo lubię głos Czubówny w filmach przyrodniczych, wolę zdecydowanie głosy męskie.

akobylinska
08-12-2013, 21:15
Hm interesujący wątek.. Ale oczywiście przeistacza się w dyskusję o szowinizmie i feminizmie. Mechanik, budowlaniec, strażak - to typowe zawody, o których wykonywanie wykłócają się wojujące feministki (a fuj!). Czy w przyszłości dołączy do nich także lektor?:P Jak sądzicie?

IwonaR
08-12-2013, 22:59
Wygląda na to, że już dołączył;p Ale w gruncie rzeczy to chyba rzecz gustu, czy ktoś woli męski czy kobiecy głos i kwestia przyzwyczajenia do mężczyzn-lektorów w polskiej telewizji. A przynajmniej tak mi się wydaje:)

Kaloskagatos
08-12-2013, 23:05
Jest taka strona, gdzie można za darmo i legalnie odsłuchać sporo klasyki literatury po angielsku ( http://www.booksshouldbefree.com/ ), jest tam całkiem sporo lektorek, które brzmią dobrze. Więc niestety to my raczej jesteśmy takim zacofanym krajem :P nie mam raczej poczucia dziwności czy niedopasowania słuchając je, raz nawet gdy słuchałam - już polskiego - audiobooka Sagi o Wiedźminie, brzmiało to dziwnie, ponieważ jest tam mnóstwo kobiecych postaci, dialogów i monologów wypowiadanych z ich perspektywy, a wszystko czyta mężczyzna

JTazbir
08-15-2013, 02:03
Krystyna Czubówna! Filmy przyrodnicze tylko z nią, nawet Knapik przy niej odpada ;)
Większość filmów zawiera teraz przekleństwa, są wulgarne, pełne agresji i może dlatego kobieta nie za bardzo pasuje? Uroczy głosik rzucający mięsem na prawo i lewo? Mimo wszystko jeszcze nie teraz.
Raz, że przynajmniej w moim otoczeniu kobiety "rzucają mięsem" z równym zapałem, co faceci, tak więc nie widzę tu za bardzo żadnego konfliktu (chyba że chodzi jedynie o niezamierzoną śmieszność takiej narracji). Dwa, że przynajmniej w telewizji publicznej mocniejsze przekleństwa wciąż się w tłumaczeniu "wygładza" (nie licząc może programów emitowanych w środku nocy), tak więc spokojnie dałoby się uniknąć konieczności rzucania przez panią lektor "wiązanek". Wreszcie trzy, że sopran w roli głosu lektorskiego nie przeszedłby nawet bez brania pod uwagę kwestii wulgaryzmów, gdyż jest on zwyczajnie bardziej natarczywy i mniej komfortowy w odbiorze niż głos niski i głęboki. Osobiście sądzę, że damski głos lektora nie powinien stanowić problemu, tak długo tylko, jak będzie on zachowywał odpowiedni ton. Reszta to kwestia przyzwyczajenia. :)

IwonaR
08-25-2013, 23:45
Rzeczywiście, jeśli chodzi o "rzucanie mięsem", to emancypacja zbiera żniwo:)

Adis91
08-26-2013, 00:56
Poza wspomnianą p. Czubówną, spotkałem się z kobietami-lektorkami tylko w programach "młodzieżowych" na MTV. Tam też czasem w jednym filmie lektorzy - kobieta i mężczyzna czytają odpowiednio wszystkie kobiece i męskie role osobno.

Lektor oczywiście nie musi być mężczyzną, ale to chyba raczej tradycja i tembr głosu decyduje, że w Polsce zdecydowaną większość filmów czytają lektorzy-mężczyźni.

karstasto
08-26-2013, 14:29
Osobiście wolę lektora-mężczyznę. Może to właśnie dlatego, że się przyzwyczaiłam, bo w Polsce przyjęło się, że to mężczyźni pełnią tę rolę. Wydaje mi się też, że męski głos jest bardziej uspokajający i wystarczająco niski.

hester
08-26-2013, 21:40
Oglądałam kiedyś dokument o polskich lektorach http://www.youtube.com/watch?v=v96m4lQc1FY i tam również padło to pytanie. Odpowiedź brziała następująco (nie cytuję): kobiety zbyt ponoszą emocje :D, zbyt starają się urozmaicić dialogi modulacją głosu, a nie o to chodzi w tym zawodzie. Lektor nie ma zastępować głosu aktorów, jego zadaniem jest tylko przekazanie tłumaczenia. Jeden z lektorów dodał, że kobiety bardziej sprawdzają się w filmach dokumentalnych, czego przykładem jest Krystyna Czubówna :)

IwonaR
09-01-2013, 23:03
Ostatnio jechałam cudowną MZK-ą, w której anielski kobiecy głos anonsował nazwy kolejnych przystanków. Podejrzewam, że głos pochodził z syntezatora, ale mimo wszystko brzmiało to bardzo dobrze. O niebo lepiej niż zapowiedzi na stacji kolejowej:P Więc chyba lektor-kobieta nie jest taką złą opcją. Osobiście byłam naprawdę miło zaskoczona:)

Karo32
09-02-2013, 18:07
Osobiście uważam że mężczyzna sprawdza się lepiej w tej roli ale są gusta i guściki :) Niestety do mojego gustu nie przypada głos kobiety która tłumaczy filmy ....

mmm
09-06-2013, 19:48
A czy gdy widzicie lektora w telewizji i słyszycie jego głos to pasuje wam wygląd do głosu? Oglądałam kiedyś program o lektorach i pokazywano jak wyglądają- zupełnie nie mogłam pogodzić swojego wyobrażenia o lektorze z jego głosem. Głos znajomy, twarz obca.

makowskam
09-06-2013, 23:20
A mnie to właśnie strasznie wkurza, jak lektor jest taki mało emocjonalny. To się często gryzie z filmem, gdzie jest akcja, dużo emocji, a lektor mówi takim tonem, jakby miał zaraz zasnąć :/

justynapolanowska
09-08-2013, 21:31
Z chęcią posłuchałabym kobiecego głosu lektorki w filmie fabularnym. Jestem podobnego zdania jak (głównie) przedmówczynie, że to tylko i wyłącznie kwestia przyzwyczajenia i osłuchania. Niektóre odpowiedzi na forum niestety zabrzmiały mi dość seksistowsko. Dlaczego głos lektorki miałby nagle być przesycony emocjami a przez to niemożliwy do wysłuchania? Wszystko zależy od profesjonalizmu i indywidualnych predyspozycji. Warto przełamywać stereotypy także w tej dziedzinie.

juliazet
01-12-2015, 14:14
Z tego, co się orientuję, w Polsce był kiedyś pomysł wprowadzenia lektorek do filmów fabularnych. Niestety okazało się, że należy z tego pomysłu zrezygnować, ponieważ TVP otrzymywała duże ilości listów z protestami. Prawda jest więc chyba taka, że wolimy męskie głosy w tej roli.

MaciejCz
01-12-2015, 22:28
Ja miałem tylko raz okazję oglądać film z lektorką: "eXistenz" na Tele5. Ciekawe doświadczenie, głos kobiecy mi zdecydowanie nie pasował, ale ciężko stwierdzić, czy to dlatego, że lektorka była nieco drętwa, czy to po prostu kwestia przyzwyczajenia...

Germanum
01-13-2015, 11:44
Czy lektor musi być mężczyzną? Z całym szacunkiem, ale nie rozumiem pytania. Są super lektorki i bardzo dobrzy lektorzy. To jest zawód dla obu płci. Zarówno w zakresie nauczania języków obcych, jak i podkładania głosu do filmu. O tym, czy ktoś może zostać lektorem czytającym teksty do filmów, powinny decydować kwalifikacje i jego tembr głosu - niezależnie od płci.

kkora1990
02-08-2015, 17:03
Germanum, autorka wątku słusznie zauważa, że większość lektorów filmowych to mężczyźni. Nie chodziło jej o kwalifikacje, kto jest lepszy, tylko bardziej o wyjaśnienie zjawiska - przynajmniej ja to tak odebrałam.

A co do samego tematu, to możliwe, że faktycznie niższe głosy są trochę bardziej "przezroczyste". Chociaż, "Czarodziejka z Księżyca" była kiedyś czytana przez kobietę - Danutę Stachyrę. Nie wiem, czy to dlatego, że główny odbiorca to małe dziewczynki (chociaż niekoniecznie w praktyce tak było), czy był jakiś inny powód.

pacynka
02-11-2015, 12:09
Wydaje mi się, że nie jest najważniejsza płeć lektora, a barwa głosu. Najważniejsze, żeby był jak najbardziej głęboki i spokojny, żeby jak najłatwiej można było przyzwyczaić się do niego i zapomnieć, że ktoś ingeruje w film ^^

jachu93
02-13-2015, 19:23
Rzeczywiście jest to ciekawe zjawisko - być może i w telewizji uważa się, że "męskie" równa się "normalne/uniwersalne/przezroczyste", a "kobiecie" zawsze będzie niosło ze sobą emocje. Według mnie jest to kompletna bzdura, zresztą kobiety są lektorkami, np. filmów dokumentalnych, co więc za różnica, czy wykonywałyby swój zawód w filmach fabularnych?

kkora1990
02-13-2015, 19:53
No cóż, Tomasz Knapik - z całym szacunkiem do jego pracy - przezroczysty na pewno nie jest ^^'

kasia92
02-17-2015, 13:50
Mi osobiście lektor kobieta kompletnie nie przeszkadza. Lubię słuchać audiobooków, które są czytane przez kobiety, zwłaszcza gdy główną bohaterką czy narratorem jest kobieta. Tak samo lektor mężczyzna też mi nie przeszkadza, ważne by głos był miły, czysty i przyjemny w odbiorze.

Vendelin
02-17-2015, 14:43
Jestem kobietą, ale preferuję lektorów męskich :) Czytałam gdzieś, że nasze uszy "wolą" niskie głosy, a tylko niewielka grupa kobiet może się takim pochwalić.

Mylene03
03-09-2015, 13:13
Nie słucham audiobooków, a w filmach nie spotkałam się jeszcze z kobietą lektorem i szczerze po prostu ciężko mi jest to sobie wyobrazić. Jakoś tak się przyzwyczaiłam, że lektorem jest mężczyzna i dziwnie by mi się taki film oglądało. Jednak w audiobookach, a w szczególności tych dla dzieci, potrafię sobie wyobrazić kobietę lektora :)

boron
11-06-2015, 19:09
Być może ta ogólnie zauważalna preferencja odnośnie męskiego głosu polega na tym, że jest on o wiele mniej nasycony emocjami, bardziej matowy i tworzy jedynie neutralny podkład, nie rozpraszając tym samym uwagi widza. Mi osobiście też przyjemniej ogląda się filmy z męskim lektorem.

Fuzz
11-08-2015, 18:19
Myślę, że to kwestia przyzwyczajenia, że wolimy męskich lektorów. W Bułgarii zazwyczaj mamy kilku lektorów/lektorek wypowiadających kwestie: https://www.youtube.com/watch?v=D2g4HtQrmX0

Katja
11-13-2015, 23:18
Może też chodzić o wysokość głosu.

Dagma
12-07-2015, 05:16
Pewnie nie musi, jednak na tyle jesteśmy przyzwyczajeni do męskich lektorów, że teraz trudno byłoby się przestawić (mi kobiecy lektor kojarzy się głównie z filmami przyrodniczymi). W dużej mierze zależy to także od tego, że mężczyźni mają niższy głos, który po prostu przyjemniej się słucha.

AnetaS
12-13-2015, 17:31
Zgadzam się, że z pewnością większość widzów woli męskich lektorów ze względu na przyzwyczajenie, oprócz wspominanej już niejednokrotnie w tej dyskusji Krystyny Czubówny niewiele jest przecież kobiet lektorek. Jednak mi zupełnie by nie przeszkadzało, gdyby kobiety czytały także filmy inne niż przyrodnicze. Swoją drogą sama pani Czubówna sama jest niezadowolona z tego, że jest to zawód zdominowany przez mężczyzn. I zdecydowanie się z nią zgadzam. Myślę, że z odpowiednim głosem kobiety z powodzeniem mogą dorównać mężczyznom w tym zawodzie.
Dla zainteresowanych podaję odnośnik do filmu z wypowiedzią Krystyny Czubówny na ten temat: https://www.youtube.com/watch?v=mivzEXS_KmA

pankolanko
02-13-2016, 20:38
Niestety chyba nie zapowiada się, żeby pojawiło się więcej lektorów kobiet jeśli chodzi o filmy, zwłaszcza że tych samych lektorów słuchamy już od lat. Sama nie mam nic przeciwko kobiecym głosom, chociaż muszę przyznać że do męskich jestem przyzwyczajona jak każdy.

videocompiler
02-13-2016, 21:34
Idealnym wyjściem (?) byłoby zatrudnianie lektorów obu płci, tak by czytali kwestie dialogowe odpowiednich bohaterów i bohaterek. Z drugiej strony podwójna dawka sztuczności mogłaby doprowadzić do naprawdę groteskowych efektów.

Agnieszka9217
02-15-2016, 13:11
Lektor nie musi być mężczyzną, aczkolwiek w Polsce widzowie są raczej przyzwyczajeni do lektora-mężczyzny... Jeżeli kobieta miałaby ciepły, głęboki głos, to czemu nie?

AgataTeri
02-15-2016, 16:07
Idealnym wyjściem (?) byłoby zatrudnianie lektorów obu płci, tak by czytali kwestie dialogowe odpowiednich bohaterów i bohaterek. Z drugiej strony podwójna dawka sztuczności mogłaby doprowadzić do naprawdę groteskowych efektów.

Zgadzam się. Czasami razi mnie to, że kwestie kobiety wypowiadane są przez mężczyznę. Jednak faktycznie może lepiej jest, jeśli ta sztuczność ograniczona jest do minimum :) W końcu i tak słyszymy oryginalny dźwięk i zazwyczaj widzimy kto się w danej sytuacji wypowiada na ekranie.

jcieslak94
02-15-2016, 20:34
Może i nie musi, ale mi osobiście lepiej słucha się męskich głosów. Nie jestem też za podziałem lektora na partie męskie i żeńskie i myślę, że efekt może być komiczny. Moim zdaniem dobrze jest tak, jak jest.

noirin
02-15-2016, 21:28
Nie jestem też za podziałem lektora na partie męskie i żeńskie i myślę, że efekt może być komiczny.

Śląska wersja "Niewolnicy Isaury" pokazuje, że Twoje obawy nie są bezpodstawne ;)

https://www.youtube.com/watch?v=3SgNaxCSKcI

mklj
02-16-2016, 09:48
Lektor nie musi być mężczyzną, aczkolwiek w Polsce widzowie są raczej przyzwyczajeni do lektora-mężczyzny... Jeżeli kobieta miałaby ciepły, głęboki głos, to czemu nie?

Ja tam bardzo sobie cenię głos p. Krystyny Czubówny... :)

moony
02-16-2016, 14:41
Myślę, że to jedynie kwestia przyzwyczajenia. Zwłaszcza patrząc na chociażby dokumenty BBC, w których bardzo często jako lektorzy występują aktorzy czy aktorki, a niekoniecznie profesjonalni lektorzy. Jako że sama jestem przeciwniczką jakiegokolwiek lektora w filmach, każdy głos jest dla mnie nieco irytujący. :)

Pat2120
02-16-2016, 17:14
Chyba jesteśmy już do tego przyzwyczajeni, że to zawsze mężczyzna czyta wszystkie kwestie. Z drugiej strony dziwnie byłoby gdyby męskie kwestie czytała kobieta. Najlepiej aby kwestie były podzielone, tak jak jest to na przykład w hiszpańskiej telewizji.

dude15
02-22-2016, 13:13
Gdyby teksty mężczyzn czytał lektor mężczyzna, a teksty kobiet - lektor kobieta, to już by był bardziej dubbing niż lektor, a nawet byłoby to bardziej sztuczne chyba.

nemmiriel
03-06-2016, 18:49
Wydaje mi się, że to kwestia przyzwyczajenia. Przywykliśmy do męskiego głosu lektora, więc wydaje się nam on naturalny. Jest też inna sprawa. Wszyscy znamy Krystynę Czubównę, ale ona jest lektorem filmów przyrodniczych, gdzie tak naprawdę nie ma znaczenia, czy opowiada mężczyzna i kobieta. Dlaczego w takim razie w filmach fabularnych ma to znaczenie? Dlatego, że widzimy aktorów i widzimy kto co mówi. I o ile niski głos podkładany pod mówiącą kobietę jest akceptowalny, o tyle partie męskie wypowiadane głosem wysokim brzmiałyby po prostu śmiesznie, bo w rzeczywistości o wiele częściej można spotkać kobiety mówiące stosunkowo niskim głosem niż mężczyzn z wysokim głosem.

sylvias
03-07-2016, 12:33
Również uważam, że to kwestia przyzwyczajenia. Przywykliśmy do lektora mężczyzny tak samo jak do samego faktu posiadania lektora, niż na przykład napisów czy tez dubbingu.

AgnesQua
03-07-2016, 14:11
Ja w ogóle jestem przeciw lektorom, zwłaszcza w filmach. Albo dubbing, albo napisy. A jeśli już jest lektor, to nie robi różnicy czy mężczyzna, czy kobieta, byle trochę się postarał i nie mówił " drewnianym głosem".

Els R
04-21-2016, 20:29
Aż ciężko mi uwierzyć, że powstał taki wątek. Nie, lektor nie musi być mężczyzną. Głos kobiecy (z zastrzeżeniem: ładny) jest tak samo dobry jak głos męski (też z zastrzeżeniem, że ładny). Który się komu bardziej podoba, to już prywatne preferencje.

Praktyka preferująca zatrudnianie jako lektorów mężczyzn jest po prostu analogiczna do innych praktyk preferujących tę płeć ;)

Pmod
05-07-2016, 16:45
Nie musi, ale do męskich lektorów jesteśmy przyzwyczajeni, bo dominują oni na tym rynku. Na co dzień, w telewizji, wszystkie seriale, filmy, mają lektorów mężczyzn. Wyjątkiem są filmy przyrodnicze, które czyta pani Czubówna :), ale jednak nie są one tak liczebne. Gdyby sytuacja była odwrotna i to kobiety dominowały by w tej branży, pytalibyśmy o to, czy to właśnie kobieta musi być lektorem.

Kealm
05-08-2016, 12:03
Przyzwyczajenie to jedna sprawa, a fakt, że po prostu tak się przyjęło to druga. Bo przyzwyczajenia łatwo można zmienić tylko jakoś nie widać, by ktokolwiek się do tego kwapił.

Simona
05-12-2016, 18:04
Osobiście wole słuchać męskie głosy, ale wszystko zależy od tonacji. Zbyt wysokie głosy bardzo mnie drażnią. Taki niski i spokojny głos jest przyjemny w odbiorze i nie działa na nerwy.

damianos2210
05-14-2016, 09:10
Tonacja jest niezwykle istotna. Np. w audiodeskrypcji ma znaczenie, czy lektorem jest mężczyzna, czy kobieta. Nie do każdego filmu pasuje żeński głos, ale nieraz żeński głos jest idealny w innego rodzaju filmach

laurajoanna
05-14-2016, 11:37
Chyba to faktycznie prawda, że męski głos przekazuje mniej emocji podczas czytania, więc jest bardziej odpowiedny na filmy.
Wydaje mi się, że żeński głos znajdzie doskonałe miejsce w czytaniu bajek dla dzieci w telewisji, bo tam przekazanie emocji nie przeszkadza, albo w filmach dokumentarnych o temacie przyrody.

werksonful
05-16-2016, 09:48
Moim zdaniem nie jest to jakoś tak przyjęte, może akurat u nas w kraju żadna lektorka konkretna się nie znalazła. Filmy filmami ale są też na przykład dokumenty do których czyta Krystyna Czubówna.

Els R
05-16-2016, 23:37
Przyzwyczajenie to jedna sprawa, a fakt, że po prostu tak się przyjęło to druga.

Care to explain? Przyzwyczajenie jest konsekwencją tego, że tak się "przyjęło".

Kealm
05-21-2016, 22:40
Care to explain? Przyzwyczajenie jest konsekwencją tego, że tak się "przyjęło".
Jak dla mnie w tym wypadku, fakt że jesteśmy przyzwyczajeni do męskiego lektora nie jest aż tak istotny, jak fakt, że właściwie wielu z nas nawet nie rozważa opcji kobieta-lektor poza filmami dokumentalnymi czy przyrodniczymi. Więc przyjmujemy, że tak musi być, niezależnie od tego, czy z chęcią przyjęlibyśmy zmianę czy nie.

Els R
05-22-2016, 10:35
Jak dla mnie w tym wypadku, fakt że jesteśmy przyzwyczajeni do męskiego lektora nie jest aż tak istotny, jak fakt, że właściwie wielu z nas nawet nie rozważa opcji kobieta-lektor poza filmami dokumentalnymi czy przyrodniczymi. Więc przyjmujemy, że tak musi być, niezależnie od tego, czy z chęcią przyjęlibyśmy zmianę czy nie.

Ok, w takim razie zgoda, podzielam ten pogląd.

jbarcik
06-16-2016, 21:53
nie musi być mężczyzną, ale do tego jestesmy najbardziej przyzwyczajeni. Nikomu głos Krystyny Czubównej nie przeszkadza, ale np na BBC HD leci taki serial "Z pamiętnika położnej" i tam użyty został damski lektor, który wg mnie brzmi OKROPNIE. Lektor musi być "niezauważalny" (niesłyszalny?) dla odbiorcy, a tamta lektorka ma bardzo kobiecy głos i strasznie to jakoś wpływa na odbiór serialu.

joasla4517
08-29-2016, 10:24
Zdecydowanie głos męski ma po prostu naturalnie lepsze predyspozycje. Nie znaczy to, że kobiety się nie nadają, Krystyna Czubówna jest tego doskonałym przykładem. Jeśli chodzi o filmy fabularne, nie spotkałam się z kobietą lektorem, może dlatego, że panuje tam monopolistyczna polityka, jest kilku znanych lektorów i po prostu nie ma miejsca na nowe osoby? A kobietom naturalnie jest trudniej...

an.t
08-29-2016, 12:21
Nie wiem czy to kwestia przyzwyczajenia, ale nawet w radiu wolę słuchać męskich głosów. Nie wyobrażam sobie filmu z lektorem - kobietą. Oczywiście Krystyna Czubówna w filmach przyrodniczych czy w radiu stanowi wyjątek :-)

IzaJ
09-01-2016, 21:24
Również uważam, że niski głos zdecydowanie przyjemniej się słucha. Poza tym ludzka psychika wiąże niski głos z przywództwem, może więc poprzez to łatwiej nam się na nim skupić i wydaje nam się, że to, co mówi, jest ważne.

AAndruk
09-03-2016, 16:03
To nie przypadek, że wśród lektorów dominują mężczyźni. Krystyna Czubówna jest bardzo popularna również dlatego, że jej głos jest dość niski. Słyszałam parę razy inne lektorki ale przez ich wysoki głos ciężko mi było "zapomnieć" o lektorze, tak jak to się dzieje gdy czytają mężczyźni. A to odnosi się także do radia, znacznie lepiej się słucha niskich głosów. Dlatego też mężczyźni mają tu lepiej :p

Robert S
09-05-2016, 10:17
To nie przypadek, że wśród lektorów dominują mężczyźni. Krystyna Czubówna jest bardzo popularna również dlatego, że jej głos jest dość niski. Słyszałam parę razy inne lektorki ale przez ich wysoki głos ciężko mi było "zapomnieć" o lektorze, tak jak to się dzieje gdy czytają mężczyźni. A to odnosi się także do radia, znacznie lepiej się słucha niskich głosów. Dlatego też mężczyźni mają tu lepiej :p

Też mi się wydaje, że lektor musi mieć niski ton głosu, a nie koniecznie musi być mężczyzną. Są mężczyźni, którzy również nie nadają się do bycia lektorami. Ale faktycznie mężczyźni mają lepiej, bo niski ton przychodzi bardziej naturalnie, więc będzie więcej lektorów tej płci.

agebka
09-10-2016, 20:37
Nie zawsze:) p. Krystyna Czubówna sobie świetnie radzi jako lektor.

Rendaria544__
09-11-2016, 00:10
Ja wolę męskich, jeżeli już mam oglądać cokolwiek z lektorem. Z kobiet akceptuję tylko Krystynę, a reszta mnie naprawdę denerwuje. Często na mtv i na tych brytyjskich kanałach jest lektor damski, niezwykle irytujący. :D

hanna93
09-11-2016, 21:17
Jeśli chodzi o filmy fabularne, to faktycznie jest to męski zawód :) I nie wiem, czy jest to taki zły pomysł, może to po prostu kwestia przyzwyczajenia, ale jest na Youtube taki filmik "Jak brzmiałoby "Pulp Fiction", gdyby lektorem była Krystyna Czubówna?"... Pozostawiam do własnej analizy ;)

Robert S
09-11-2016, 22:18
Nie zawsze:) p. Krystyna Czubówna sobie świetnie radzi jako lektor.

Pani Czubówna ma niski ton głosu, więc wpisuje się świetnie w tę wytyczną.

ann0412
09-19-2016, 00:08
Kobieta z niskim głosem wg mnie mogłaby być lektorem, ale jednak nie wiem czemu, bardziej "uniwersalnym" wydaje mi się głos męski.

michalik
09-19-2016, 00:52
podobnie jest z kobietami komentatorami sportowymi, wyobrażacie sobie kobietę relacjonującą mecz piłki nożnej?
niedawno słyszałam coś takiego na ESPN, przyzwyczaiłam się jakoś po minucie.

Maze
10-09-2016, 19:02
tak jak ktoś wcześniej wszpominał, mnie równiez głos żeński kojarzy się z filmami przyrodniczymi ("Czytała Krystyna Czubówna" ;)). Jeśli już oglądam film z lektorem - a robię to bardzo rzadko - to zdecydowanie wolę męski głos

joasla4517
10-09-2016, 22:54
wszystko kwestia przyzwyczajenia, jeśli głos ma dobry ton i dobrze się go słucha, wydaje mi się, że spokojnie kobieta mogłaby "lektorować" :)

zuzinki
10-13-2016, 15:45
Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale coś w tym jest, nie wyobrażam sobie pełnometrażowego filmu z damskim głosem. Natomiast w programach emitowanych na kobiecych kanałach, np. o gotowaniu czy metamorfozach w ogóle mi on nie przeszkadza.

franciss
10-15-2016, 00:27
Zgadzam się, że jest to kwestia przyzwyczajenia. Można mieć krytyczne uwagi i niezbyt dobre odczucia przy słuchaniu kobiecego głosu. Ale może dla właściwej oceny trzeba by mieć lat 5 raz jeszcze i słuchać tej kobiety przez następne 20 lub więcej.

akubaj
10-15-2016, 16:31
Ostatnio na wykładzie z tłumaczeń audiowizualnych Pani Profesor bardzo ciekawie nam tłumaczyła, że mężczyźni mają po prostu inaczej zbudowane struny głosowe, które drgają z inną częstotliwością i dlatego słuchamy ich z przyjemnością. Gdyby lektorem była kobieta (jeszcze nie daj boże o wysokim głosie) to byśmy tego nie wytrzymali, ani psychicznie, ani fizycznie i bardzo by nas to męczyło.

AgataCz
10-15-2016, 19:27
Myślę, że to wszystko kwestia głosu. Są mężczyźni, których barwa głosu jest nie do zniesienia i kobiety, których słucha się bardzo przyjemnie, jak np. pani Krystyna Czubówna ;)

aivalarr
10-16-2016, 17:31
Rzadko oglądam filmy z lektorem, ale rzeczywiście przyjemniej słucha mi się lektorów męskich. Kiedyś trafiłam na film z lektorką i źle mi się oglądało, ale np. lubię filmy przyrodnicze, w których lektorem jest kobieta. Myślę jednak, że to wszystko kwestia przyzwyczajenia, po prostu "od zawsze" oglądamy w telewizji filmy z lektorem męskim i głos kobiecy nam już w tych filmach nie pasuje.

ann0412
10-17-2016, 21:14
Wydaje mi się że mogłaby być to kobieta ale z dość niskim głosem...Chyba jakiś wysoki kobiecy "pisk" :p irytowałby mnie..

kpawilowicz
10-23-2016, 16:12
Kobiety czasem też tłumaczą, np. national geographic i wydaje mi się, że jest to kwestia przyzwyczajenia

Aleksa94
10-23-2016, 19:20
Kobiece głosy są rzadziej słyszane, może dlatego wydaje nam się, że mężczyźni są lepszymi lektorami. Mimo wszystko, przyzwyczaiłam się i wolę męskie głosy. Zraziłam się bardzo do lektorki na BBC, która czytała "Z pamiętnika położnej".

aneta95p
12-08-2016, 14:29
Myślę, że obecnie ucho odbiorcy jest już tak przyzwyczajone do męskiego lektora, że ciężko byłoby się "przestawić" na głos kobiecy. ;) Oczywiście, taki np. głos Krystyny Czubówny w filmach dokumentalnych raczej nikomu nie przeszkadza, ale osobiście, nie wyobrażam sobie komedii, filmu sensacyjnego czy horroru, w którym lektorem byłaby kobieta.

a897295
12-18-2016, 21:20
Z tego co pamiętam gdzieś były statystyki odnośnie występowania lektora w filmach i zdziwiło mnie, że podobno istnieją też jakby "podwójne" wersje lektora - filmy, w których męskie role czyta mężczyzna, a damskie - kobieta. O ile się nie mylę praktyka stosowana przede wszystkim w Rosji. Słyszał ktoś coś o tym czy to może wytwór mojej "zakurzonej" pamięci? :p

CptSquirrel
01-03-2017, 11:24
Uważam, że zagadnienie 'lektora' jako rodzaju tłumaczenia audiowizualnego jest dość fascynujące. Oczywiście, tak jak z napisami czy dubbingiem, 'czytanie' odbywa się według ściśle określonych zasad, tekst podlega cięciom, transformacji itd. Zadaniem lektora jest czytanie głosem wyraźnym, nieokazywanie emocji i niezwracanie na siebie uwagi. Tak się tylko zastanawiam, dlaczego w tradycji polskiej przyjęte jest, że lektorzy filmowi to mężczyźni? Czy głos kobiecy zawsze nasycony jest emocjami? Czy przez to, że ma wyższy ton, zupełnie nie nadaje się do czytania filmów?

Faktycznie większość zagranicznych filmów występuje w wersji z polskim lektorem, ale to nie znaczy, że polskie przedstawicielki płci pięknej nie nadają się do tego - przecież mamy naszą panią Krystynę Czubównę :)

Można trafić na filmy, w których jest dwoje lektorów, kobieta i mężczyzna, którzy podkładają głosy pod przedstawicieli swoich płci - nie pytajcie w jakim filmie to widziałem, bo niestety nie pamiętam :( (jeżeli macie jakieś tytuły, to bardzo proszę o ich podanie, bo chiałbym sobie przypomnieć, czy było to męczące doświadczenie, czy może pozytywne), osobiście uważam, że takie rozwiązanie jest całkiem logiczne, ale jednak trochę dziwne, bo bardzo rzadkie.

otcoftw
01-07-2017, 16:01
Nie oglądałam jeszcze filmu z lektorką czytającą dialogi. Może poza filmami przyrodniczymi czytanymi przez K. Czubównę. Myślę, że w filmach, zwłaszcza sensacyjnych, lektorka nie brzmiałaby najlepiej, jednak z drugiej strony lektor czytający kobiece dialogi też nie brzmi najlepiej.

paulina.l
01-09-2017, 20:17
Męski głos jest niższy, bardziej stonowany i spokojniej brzmiący. Chodzi o to, żeby nie przeszkadzał w odbiorze filmu.

katbła
01-23-2017, 23:42
To ciekawe zagadnienie. Hmmm... To trochę tak, jak z rękami. Niby wiemy, że da się na nich stać, nawet chodzić, ale od małego jesteśmy uczeni do używania nóg w celu stania i przemieszczania się. Dlatego zdecydowana większość wybiera nogi, a opcja z rękami wydaje im się co najmniej dziwaczna.

Lifaza
01-24-2017, 10:41
Chyba istotnie bardziej naturalnie brzmi mężczyzna mówiący kwestie kobiet niż na odwrót. Chociaż, możliwe, że sądzę tak tylko ze względu na przyzwyczajenie. Słyszałam chyba kilka razy lektorkę, głównie w filmach dokumentnych i jakoś mnie nie raziło, ale tam nie ma zbytnio dialogów.
Ale tak czy siak, uważam, że lektor to zbrodnia. :P

katbła
01-24-2017, 19:28
Z perspektywy kogoś, kto uczy się języka obcego rzeczywiście lektor jest przeszkodą. Jednak mając na uwadze np. swoich rodziców, którzy nic nie kumają po angielsku, szanuję zawód lektora. :D Jeśli "czytał Tomasz Knapik", to sama chętnie oglądam, a raczej słucham.

the_konkret
02-08-2017, 15:55
To chyba przyzwyczajenie, w naszej kulturze kobiecy lektor występuje głównie, jeśli się nie mylę, w filmach przyrodniczych i sprawdza się tam bardzo dobrze (chociaż męski lektor wcale nie brzmi gorzej). Nienaturalnym dla nas byłoby słuchanie, jak kobiecy głos czyta faki i shity w filmach np. Tarantino. A oglądanie filmów z rosyjskimi lektorami, gdzie mężczyzna mówi kwestie aktorów, a kobieta aktorek, to już w ogóle kosmos. Ale to wszystko sprowadza się w większości do tego, w jakiej kulturze zostaliśmy wychowani.

wiosennapiwonia
02-08-2017, 19:34
Rzeczywiście, jak kobiecy głos to kojarzy mi się tylko p. Krystyna Czubówna i filmy przyrodnicze;) Do niektórych filmów nie wyobrażam sobie kobiecego lektora, np. do filmów wojennych:)

jaja
02-17-2017, 21:18
To naprawdę bez znaczenia, chyba lektor tak jak premier tyczy się kobiety i mężczyzny; ważne, żeby być dobrym w swoim zawodzie lektora;)

justys33
02-20-2017, 14:29
Filmy obowiązkowo facet. Firmy przyrodnicze obowiązkowo Krystyna Czubowna. Co do pytania czy lepiej facet czy kobieta... Mysle ze sie przyzwyczailismy do dominacji mężczyzn. Choc program o pingwinach bez Czubowny... Ciezko idzie ogladanie.

the_konkret
03-03-2017, 15:12
Filmy obowiązkowo facet. Firmy przyrodnicze obowiązkowo Krystyna Czubowna. Co do pytania czy lepiej facet czy kobieta... Mysle ze sie przyzwyczailismy do dominacji mężczyzn. Choc program o pingwinach bez Czubowny... Ciezko idzie ogladanie.

A Maciej Gudowski? Według mnie naprawdę dobrze się sprawdza.

Ola1
03-19-2017, 09:39
Właściwie nigdy się nad tym nie zastanawiałam, jak dla mnie nie ma różnicy, czy lektor to kobieta czy mężczyzna, ogólnie nie przepadam za filmami z lektorem, uważam,że zaburza to odbiór filmu.Zdecydowanie wolę napisy.

cocochanel
03-20-2017, 00:14
Myślę, że to zjawisko ma takie same przyczyny jak fakt stosowania formy męskiej częściej niż żeńskiej, takie męskie uogólnienie, które się już utarło. Nawiasem mówiąc, to lektorzy filmowi są dla mnie zjawiskiem przestarzałym, a na przykład w filmach dokumentalnych znacznie częściej pojawia się lektorka.

pkostorz
03-21-2017, 23:25
Nie jestem sobie chyba w stanie wyobrazić, że oglądam film akcji, w którym kobieta jest lektorem. Oczywiście bardzo lubię głos kobiecy, ale ten chyba bardziej pasuje do filmów dokumentalnych/przyrodniczych.

dominikaj
03-23-2017, 11:28
Dobre pytanie, chyba nigdy nie słyszałam kobiety lektora w filmie, poza Czubówną oczywiście. A szkoda, bo często kobiety mają bardzo przyjemny i charyzmatyczny głos.

Michifu
03-23-2017, 22:39
Sądzę, że po prostu u mężczyzn częściej zdarzają się niskie, głębokie głosy budzące zaufanie. Czytanie list dialogowych do amerykańskich filmów sensacyjnych zdecydowanie jest męskim zadaniem, świetnie wypada w tej roli np. Tomasz Knapik.

Nie przeczę, że Krystyna Czubówna czy Danuta Stachyra to całkiem udane przykłady lektorek.

potattoe
03-30-2017, 20:58
Myślę, że lektor nie musi być mężczyzną. Brak kobiet w środowisku lektorów może spowodowany być barierą, jaką stanowiła dla nich płeć. Sama Czubówna w wywiadzie dla Polskiego Radia przyznaje:

(Czubówna)powiedziała, że gdy w latach 70-tych zaczynała pracę w radiu, to był to zawód męski. - Było takie myślenie, że informacje przekazane głosem kobiecym brzmią niewiarygodnie. (...) Zdawałam sobie jednak sprawę, że mój głos jest na tyle charakterystyczny, tak inny i tak robiący wrażenie, że mogę się ścigać z mężczyznami - podkreśliła.
Krystyna Czubówna przyznała, że z perspektywy czasu dobrze radziła sobie w męskim gronie. - Wiedziałam, że lepszej szkoły dziennikarstwa mieć nie będę. Nie byłam traktowana na równi z kolegami, a nawet musiałam zrobić coś lepiej, żeby być oceniana tak samo jak oni. Taki był porządek rzeczy i nikt się nie burzył - powiedziała.

Tak się utarło, że niektóre środowiska uznało się za przeznaczone dla mężczyzn. Nie zdziwię się, że wiele utalentowanych kobiet o przyjemnym, niskim głosie odmówiono pracy wyłącznie dlatego, że nie były mężczyznami.

markap94
03-31-2017, 12:10
Jest to spowodowane na pewno tym, że częściej mężczyźni mają niższe i bardziej specyficzne głosy niż kobiety, dlatego ciągle w tej branży ciągle przeważają mężczyźni

AgaZet
03-31-2017, 15:28
Moim zdaniem nie musi, ale faktycznie, tak jak zauważają moi poprzednicy, powinna mieć głos niższy niż przeciętna kobieta.

Mimi3
04-27-2017, 23:17
Niektóre znane aktorki o charakterystycznym miłym głosie (A. Dereszowska, I. Kwiatkowska, A. Dymna, B.Tyszkiewicz i inne) wspaniale czytają audiobooki, kryminały czy opowiadania i wiesze dla dzieci. Często słyszymy też damskie głosy w reklamach radiowych i telewizyjnych. Wydaje mi się, że kobiety sprawdziłyby się również w roli lektora filmów. Ciężko mi za to skojarzyć jakiś teleturniej, zwłaszcza z wiedzy ogólnej, prowadzony przez kobietę, poza Wielką Grą...

Sonya
04-28-2017, 00:40
Cóż, może po prostu dawniej nikt nie "wpadł" na to, że kobieta może być lektorem, a potem wejście w męskie środowisko było, jak rozbijanie się o szklany sufit. Kobiet było mniej, więc mniej się z damskimi głosami "osłuchano", chociaż przecież są Panie o pięknych "radiowych" głosach. Moim zdaniem nic nie stoi na przeszkodzie, by kobieta została lektorką.

izas95
04-29-2017, 00:16
To przekonanie utrwalało się przez lata i, przyznam szczerze, już tak mocno przywykłam do lektorów - mężczyzn, że ciężko słucha mi się kobiet w takiej roli. Męski głos jest dla mnie o wiele bardziej uspokajający, ale to tylko subiektywna opinia.

Natalia000
05-24-2017, 11:33
Wydaje mi się, że to kwestia przyzwyczajenia odgrywa tutaj największą rolę. W Polsce tak jest, że męski głos najczęściej jest głosem lektora i faktycznie nikt nie zwraca uwagi na niego uwagi. Jeśli chodzi o głos kobiecy, to zwraca na siebie i uwagę, czasami może kogoś drażnić.Tutaj się powtórzę, u nas tak się przyjęło.

Bbaran
05-24-2017, 17:03
Wyjątkiem jest Krystyna Czubówna, choć ona zwykle czyta filmy dokumentalne.
Pamiętam też, że kiedyś próbowano eksperymentować z lektorami, Polsat nadawał
serial Ally McBeal z dwoma lektorami. Nie pamiętam jak wyglądało to dokładnie, ale
lektorka zwykle mówiła to, co myślała główna bohaterka, być może też czytała kwestie
kobiece. W późniejszych sezonach zrezygnowano z tego rozwiązania.

Olax
05-28-2017, 19:56
Moim zdaniem głosy męskie są przyjemniejsze do słuchania na dłuższą metę, gdyż są nizsze

sabina71
05-28-2017, 22:52
Płeć nie gra żadnej roli :) ton głosu, dykcja owszem. Np. Pni K. Czubówna przełamuje ten stereotyp.