PDA

View Full Version : Czy trzeba być "nativem", żeby tłumaczyć literaturę?


BasiaWK
07-07-2011, 09:57
Spotkałam się kiedyś ze stwierdzeniem, że żeby dobrze tłumaczyć literaturę trzeba mieć idealne wyczucie języka, które możliwe jest tylko u tzw. rodowitych mówców... Czy Wy też tak sądzicie?

Maddy551
07-23-2012, 14:48
Spotkałam się kiedyś ze stwierdzeniem, że żeby dobrze tłumaczyć literaturę trzeba mieć idealne wyczucie języka, które możliwe jest tylko u tzw. rodowitych mówców... Czy Wy też tak sądzicie?

coś w tym jest, nawet najlepiej wykształcony tłumacz chyba nie będzie miał aż takiej hmm lekkości języka jaką mają rodowici mieszkańcy, którzy znają dany język na wylot, jego żarty, absurdy i tym podobne

dorek5
07-23-2012, 14:56
Myślę,że sama tzw. lekkość języka to nie wszystko. Jest to oczywiście dobry fundament, ale tłumacząc literaturę trzeba to po prostu "czuć" i umieć odpowiednie dać rzeczy słowo.

m.patycki
07-23-2012, 17:07
No cóż, "wystarczy" chyba świetnie znać literaturę języka źródłowego i docelowego wraz z, myślę, historią przekładu. Jeżeli ktoś nie siedzi w temacie, sam fakt urodzenia się w danym obszarze językowym nie wystarczy.

Checinaa
07-23-2012, 18:26
Jak Was to zastanawia, to proponuję przeczytać chociaż kawałek tłumaczenia Wiedźmina na angielski. Przez Polkę oczywiście. Rozwieje wszelkie pytania i wątpliwości na temat tego, kto powinien tłumaczyć literaturę na język docelowy.

jkubkowski
07-28-2012, 18:54
Faktycznie, coś w tym jest. Tłumacz literatury powinien chyba mieć sporo z pisarza, a pisarz powinien mieć absolutną lekkość w użyciu języka.

master13
07-28-2012, 18:59
Nie zgadzam się, ze stwierdzeniem , że tylko native speaker powienien tłumaczyć literaturę. Jeżeli ktoś jest świetny w tym co robi, ma obszerną wiedzę na temat konkretnego tematu, jest zorientowny w realiach danego kraju, jego kultury i zwyczajów, to z pewnością nie ma przeszkód do tego aby tłumaczyć teksty literackie. Jest wiele osób, którcyh znajomość drugiego języka niewiele odbiega od native speakerów.