PDA

View Full Version : Dlaczego chcę być/jestem tłumaczem?


psotka
07-06-2011, 21:04
Podzielcie się swoimi motywacjami w dążeniu do bycia tłumaczem.
Podoba wam się, że jest to wolny zawód i sami sobie możecie wybrać pracodawcę i czas pracy, pieniądze czy może jeszcze coś innego?

aniak
07-09-2011, 00:13
Przede wszystkim podoba mi się to, że tłumacz ciągle się uczy i musi się orientować we wszystkim. Zawsze jest coś nowego i nawet jeżeli dostaje się zlecenia z jednej dziedziny, to i tak są to inne teksty. Dla mnie to jest ogromny plus i powód, dla którego wybrałam taką drogę, a nie np. pracę w szkole. Oszalałabym, gdybym musiała przez całe życie mówić w kółko to samo. :)

Bentley
10-16-2011, 22:07
Dla mnie najważniejszym argumentem jest możliwość ciągłego rozwoju oraz przede wszystkim pasja- język angielski, aktywne wgłębianie się w nowinki i ciekawostki tego języka. Ja natomiast nie wyobrażam sobie robić czegoś innego niż tłumaczenia :)

martama
10-17-2011, 07:58
Zdecydowanie ciagla mozliwosc rozwoju i pewna niezaleznosc :)

agzppu
10-17-2011, 09:32
Praca tłumacza nie jest monotonna, bo każdy tekst jest inny, ma ona w sobie dużo z samokształcenia - jeśli np. ktoś specjalizuje się w tłumaczeniach medycznych, mimo że nie jest lekarzem, może posiadać dużo ciekawych informacji, poza tym cały czas przekonujesz się, że nie pozjadałeś wszystkich rozumów, co utrzymuje cię w jako takiej niezadufanej kondycji psychicznej;). No i, jeśli nie pracujesz na etacie w biurze, tylko jako freelancer, nawet gdy masz pilne zlecenie, to robisz je przy własnym komputerze w przyjaznym środowisku - dla mnie rzecz niezwykle istotna:)

sunflower
10-17-2011, 10:29
Język to moja pasja. Miałam szczęście trochę podróżować i mieszkać za granicą. Nie wyobrażam sobie tego nie wykorzystać, zdobywając dyplomy i certyfikaty z zakresu tłumaczeń i próbując swoich sił jako tłumacz. Nawet jeśli miałoby to być zajęcie dodatkowe, uważam, że wręcz powinnam się tym zająć.

Marta86
10-17-2011, 11:08
Uważam, ze jest to fajna praca, szczególnie dla kobiety - może pracować w domu, zajmować się rodziną. Mam nadzieję, że uda mi się wykorzystać znajomość języka serbskiego i utrzymać się z pracy w zawodzie.

umarexpobjeda
10-17-2011, 15:12
tłumacz przede wszystkim sam dozuje sobie ilość i czas poświęcony na pracę. Co prawda, ryzyko wypadnięcia z obiegu jest duże, ale kto nie gra ten nie ma.

Lucrezia.Borgia
10-17-2011, 17:12
Ja zawsze miałam zamiłowanie do słowa pisanego. Zawodowo też trochę piszę, a tłumaczenie to jakby rozszerzenie mojej aktywności na inny język, znalezienie dodatkowej przestrzeni do pracy „w słowach”. Poza tym tłumaczenie zwyczajnie sprawia mi przyjemność – lubię głowić się nad tekstem, szuka rozwiązania. Nie tłumaczę na etacie, to moja dodatkowa działalność, ale jednak ta najbardziej satysfakcjonująca.

Nie sądzę, by wiekszosc chetnych do zawodu tłumacza przekonała własna organizacja pracy i podobne profity, bo jednak zanim zdobędzie się wystarczająco silną pozycję na rynku trzeba się naprawdę porządnie napracować, by móc sobie pozwolić (przede wszystkim finansowo) na pracę w takich warunkach.

Wiadomo, że kiedyś mniej osób studiowało więc i konkurencja była mniejsza. Poza tym osoby z tamtego pokolenia miały ułatwione zadanie przebijając się na rynku. Z drugiej strony my mamy więcej udogodnień w postaci Internetu czy specjalistycznych słowników, ale z kolei osób po filologiach, marzących o karierze tłumacza, jest zatrzęsienie i coraz trudniej wywalczyć sobie pozycję na rynku. A, jak wiadomo, przetrwają tylko najsilniejsi.

Mateusz
10-19-2011, 16:15
Witam

Pomijając kwestię oczywistą jak zamiłowanie do języka czy niezależność, cenię możliwość rozwoju wiedzy ogólnej. Każde ewentualne nowe zlecenie czy kontakt z obcokrajowcem to odrębne wyzwanie. Tłumaczenie różnych tekstów to zagłębianie się w inną dziedzinę; to potrzeba poznania nowych - często bardzo ciekawych - rzeczy, zjawisk, budów, zasad działania... i wiele innych.

Pozdr.

iza_bella83
10-20-2011, 13:12
Chęć rozwoju, dążenie do celu, proces przez jaki się przechodzi, kiedy się tłumaczy, czyli zdobywanie doświadczenia, wiedzy, umiejętności i dlatego po prostu, że to kocham :)

Toshinus
02-20-2012, 14:04
Mi się podoba możliwość kontaktu z językiem oraz to, że będę czuł się niezbędny :P

magher
03-31-2012, 23:19
Podoba mi się to, że tłumacz ciągle się rozwija, obcuje z językiem, dowiaduje się nowych rzeczy.

NatiGaby
04-01-2012, 00:02
Między innymi dlatego, że uwielbiam zabawę słowem i ćwiczenia umysłu, a poza tym, mogę umożliwić poznanie czegoś nowego tym, którzy bez tłumacza nie mieliby takiej okazji.
Trudno to wyjaśnić, ale nie chcę mówić o misji ;) :p

rem
04-01-2012, 22:53
Jestem tłumaczem bo byłem cienki z matmy hehe

kamg
06-13-2015, 22:03
Mnie chodzi głównie o samorozwój. Co prawda każda dziedzina wymaga podążania z duchem czasu, nie można się zatrzymać, żeby nie wypaść z obiegu. W przypadku języka jednak doskonalisz warsztat lingwistyczny, a poza tym kształcisz się z przeróżnych dziedzin. Ja uwielbiam języki i nie lubię się nudzić, więc rozwiązanie idealne :)

Amadeus2093
06-14-2015, 11:57
Praca tłumacza podoba mi się z tego względu, że jest samodzielna i daje dużo satysfakcji (...i nie trzeba pracować z ludźmi;p)i. Długo zresztą szukałam zajęcia, które byłoby moją pasją, byłoby źródłem dochodu, no i powiedzmy, że wykorzystywałoby moje naturalne talenty lub umiejętności ;) To naprawdę świetne uczucie, gdy jesteś tym pośrednikiem między ludźmi, utworami pisanymi, czy filmami itd. i wiesz, że jesteś potrzebny ;) Zaczęłam tłumaczyć (tak w ramach hobby) amatorsko książki młodzieżowe, co robię nadal i co daje mi mnóstwo satysfakcji, zwłaszcza, gdy dostaję miłe komentarze od ludzi, którzy z niecierpliwością oczekują np. kolejnych rozdziałów (ach, ta próżność ;) - chociaż i tak wiem, że czekają na to, co wymyśliła autorka ;p)

froggybrown
06-14-2015, 13:04
Chcę zostać tłumaczem głównie ze względu na wszechstronność tego zawodu; na wiedzę ogólną, którą można przyswoić podczas tłumaczenia. Świetne są te momenty, kiedy tłumaczę akurat fragment książki na zajęcia z tłumaczeń literackich i nagle ląduję na forum dla budowlańców albo sprawdzam, jakie rodzaje kapeluszy noszono w okresie międzywojennym, itp.
Poza tym oczywiście język. Uwielbiam polski, uwielbiam angielski, lubię bawić się słowem, układać słowa, frazy... Głównie więc... coś w rodzaju pasji. A czy będą z tego pieniądze - to się okaże.
I tak, też mi się podoba, że nie trzeba koniecznie pracować z ludźmi ^^

Shuwar
06-14-2015, 13:42
Ja bym chciał zostać tłumaczem, ale do tego jeszcze długa droga... A dlaczego? Cóż, skoro znam nieźle angielski, lubię go (zarówno używać, jak i się uczyć), to wydaje się to naturalną konsekwencją. W końcu, jeśli lubi się swoją pracę, to się nie pracuje ;)

MagKul
06-14-2015, 16:42
Męką dla mnie byłoby wykonywanie zawodu, którego nie lubię. A język angielski uwielbiam, od pierwszej lekcji w podstawówce byłam zafascynowana i przyznam szczerze, że fajnie było się popisać przed innymi, że zna się jakiś język obcy ;) Tłumaczem chciałabym zostać dlatego, by móc przetłumaczyć książki, które ja uważam za fajne, by inni też mogli je przeczytać.

poliglotka32
06-15-2015, 19:16
Cześć,

Ja zawsze marzyłam o karierze tłumacza, już od lat licealnych w klasie francuskiej. Znam również angielski. Miałam możliwość długich studiów we Francji i Irlandii. Pasjonują mnie języki obce i chcę wykorzystywać je w pracy. Jeśli się coś lubi robić, powinno się pracować w tej dziedzinie, bo to wtedy wychodzi. Nie można jednak zapominać o języku polskim. Trzeba czytać dużo książek, wtedy jest większa łatwość pisania i doboru słów.

Jestem wieczną studentką, lubię poszerzać moje horyzonty, ciągle się uczyć nowych rzeczy. Odpowiada mi praca w zaciszu domowym przed komputerem. Dlatego myślę, że to zawód dla mnie, mimo że nie mam wykształcenia filologicznego czy lingwistycznego. Jednak na studiach zagranicznych wykorzystywałam codziennie języki obce w praktyce. Wiele lat po studiach, będąc w Polsce, uczę się ciągle na zagranicznych kursach internetowych, by mieć kontakt z językami obcymi.

Pozdrawiam,
poliglotka32

karolinakat
07-08-2015, 11:55
Mnie zawsze interesował język angielski i już od gimnazjum chciałam w przyszłości z nim pracować. Jednak nie ciągnęło mnie do bycia nauczycielką, a perspektywa pracy jako tłumacz wydawała mi się całkiem ciekawa. W zależności od miejsca pracy można ją czasem wykonywać w domu, zarobki też nie są najgorsze, a przy prężnie rozwijającej się karierze można nawet zasiąść w wydawnictwie i być tłumaczem literatury.

Szymon95
07-09-2015, 11:47
Na początku podobał mi się angielski, a w liceum doszedł rosyjski. Wybrałem kształcenie w zawodzie tłumacza języka rosyjskiego, a do tego chcę być też tłumaczem angielskiego. Chcę być tłumaczem, ponieważ lubię obcować z językami, mogę się dużo nauczyć i mogę robić coś co mnie interesuje. Mogę pracować w domu samemu.

lukhib
07-09-2015, 15:29
Bo praca tłumacza jest lekka, łatwa i przyjemna, totalnie bezstresowa, niewymagająca, bo przecież wszystko tłumaczy komputer, więc tylko kopiuj-wklej, a przy okazji są z tego taaaaaakie pieniądze.
A tak na serio, to dlatego, że byłem za głupi na medycynę.

martaK77
07-10-2015, 15:03
Mnie szczególnie interesują różnice i podobieństwa pomiędzy dwoma językami. Tłumaczenie z jednego na drugi sprawia mi przyjemność. Lubię pracować indywidualnie. Myślę, że to idealny zawód dla mnie, bo jestem skrupulatna i cierpliwa. Super byłoby utrzymywać się w przyszłości tylko z tłumaczeń. Na pewno będę do tego dążyć.;)

zuzsyl
12-17-2015, 15:47
Tłumaczenie sprawia mi ogromną radość i każde zadanie które wykonuje obecnie na zajęciach z tłumaczeń na uczelni jest super :) za każdym razem staram się zrobić to jak najlepiej i podoba mi się to sprawdzanie wielu rzeczy słownictwa, kolokacji, kiedy użyć danego słowa a kiedy nie itd. Poza tym możliwość poznania nowych ludzi oraz np. możliwości przetłumaczenia tekstu o ciekawej tematyce na język ojczysty aby więcej osób mogło ten tekst przeczytać.

keythealmighty
12-19-2015, 21:04
Zabrzmię jakbym była strasznym odludkiem, ale w tej pracy podoba mi się to, że to dość "samotny" zawód. Praca z ludźmi wysysa ze mnie całą energię...

agurl92
12-19-2015, 21:47
Osobiście odkryłam, że ukończenie tłumaczenia, zwłaszcza wyjątkowo wymagającego, sprawia mi ogromną satysfakcję i chociaż wciąż nie mam pojęcia, co będę robić po studiach, tłumaczenia to jedna ze ścieżek kariery, które interesują mnie najbardziej :)

HannaMakaruk
12-20-2015, 08:25
Jest to praca twórcza i potrzebująca dużego wysiłku, ale też rozwija i nie da się znudzić w życiu. Można wykonywać ją w domu o jakiej chcesz godzinie i nie wstawać wcześnie kiedy nie chcesz. No i przynosi kasę =)

AnnaDru
12-20-2015, 19:09
Mnie najbardziej podoba się w tym zawodzie fakt, że ciągle mogę dowiadywać się nowych rzeczy z wielu różnych dziedzin. Bardzo lubiłam uczyć się wielu przedmiotów w gimnazjum i w liceum i bardzo mnie to zabolało na studiach, gdy zorientowałam się, że z wieloma horyzontami koniec. Dopiero zagłębiając się w tajniki tego zwodu odkrywam, że jednak jest nadzieja, więc szalenie mnie to cieszy.
Lubię się uczyć i lubię znać różne ciekawostki.

AdrKio
01-04-2016, 12:13
W zawodzie tłumacza podoba mi się fakt, że łączę wykorzystywanie własnej wiedzy z nauką nie tylko nowych słów, wyrażeń, itd., ale też z dowiadywaniem się ogólnie nowych rzeczy na tematy, o których nieraz nie wiem nic lub niewiele, czy też po prostu poznaję różne ciekawostki, które mogę wykorzystać np. w rozmowach ze znajomymi. Jednocześnie też, tłumacząc jakiś tekst, szlifuję trochę swój styl pisarski. Jest to moim zdaniem naprawdę niezwykłe i przyjemne połączenie.

mstepniewski
01-04-2016, 13:35
Moim marzeniem jest tłumaczenie gier komputerowych :)
Poza tym praca tłumacza według mnie jest szansa na poszerzenie swoich wiadomości, poznanie nowych ludzi (przy tłumaczeniu ustnym), co więcej, lubię uczyć się języków obcych - stąd chęć zostania tłumaczem :)

Zuzannatlumaczka
03-30-2016, 15:16
Mam wrażenie, że to najciekawszy zawód świata, który w dodatku zmusza nas do pogłębiania wiedzy, dowiadywania się ciągle czegoś nowego. No i pozwala, przynajmniej doświadczonym tłumaczom, pracować na własne konto, a nie przesiadywać nadgodziny w korporacji czyniąc prezesa jeszcze bogatszym.

gosiaa992
03-30-2016, 23:24
Podoba mi się to, że mogę połączyć swoje kierunki studiów i nie muszę się decydować, żeby pójść tylko i wyłącznie w jeden z nich :) Plus lubię tłumaczyć, uważam że jest to bardzo ciekawe zajęcie, ciągle się*dokształcam i nie ma rutyny :)

overlord130
04-01-2016, 16:18
"wolny zawód i sami sobie możecie wybrać pracodawcę i czas pracy"

Dokładnie to. Poza tym słyszałem, że tłumacz nie głoduje.
Dodać jeszcze, że cały czas pracujesz z językiem, cały czas się rozwijasz.

kabanos
05-15-2016, 19:38
Myślę, że jest to fajna przygoda, ponieważ jest to szansa na ciągły rozwój, co chwila poznajesz jakieś nowinki językowe, poza tym daje to możliwość pracy zdalnej, można pracować w domu na spokojnie, no i jest to zawód mało popularny, a więc można poczuć się wyjątkowo.

katwaw92
05-16-2016, 12:47
Praca tłumacza to wyzwanie. Wielokrotnie widzę kiepskie tłumaczenia (np. w filmach) i myślę sobie - można to przecież zrobić lepiej. Wiem jednak, że nie jest to proste, ale jednocześnie myślę, że dobre tłumaczenie daje sporo satysfakcji :)

rescuecall
05-21-2016, 11:41
Uważam że jest to ciekawy zawód. W przypadku tłumaczenia filmów, książek gier itd mamy tą świadomość że po pierwsze robimy coś z czego korzystać będzie wiele osób, jesteśmy odpowiedzialni za wygodę dla nich w pewnym sensie. Po drugie to my jako pierwsi mamy kontakt z dziełem w oryginale. Jesteśmy bliżej tego dzieła niż inny odbiorca. I naszym zadaniem jest tak zbudowanie treści żeby on czuł się równie blisko oryginału co my.

ksantypa
05-21-2016, 13:20
Kiedy miałam jakieś 15 lat tata poprosił mnie o pomoc w komunikacji z zagranicznymi klientami, którzy mieli odwiedzić jego firmę. Mój angielski szałowy wtedy nie był, ale tak spodobało mi się to zajęcie, że postanowiłam zostać tłumaczem.

Marlena94
05-29-2016, 23:22
Mi się podoba w tym to, że oprócz styczności z językiem obcym, możemy pogłębiać wiedzę z wielu dziedzin i często sami wybieramy zlecenia :)

werksonful
05-30-2016, 00:21
Chciałabym móc "podczas" pracy podróżować.

mapuuh
05-30-2016, 11:26
Praca gdziekolwiek, nowe doświadczenia i stała nauka nowych słów wyrażeń, wydaje mi się, że jest to przyjemność tłumaczyć na język ktory ma się i tak dobrze opanowany :)