PDA

View Full Version : Lunch i dinner


Iza
07-06-2011, 21:03
Ciekawi mnie jak tłumaczycie te dwa słowa na j. polski. Czy zostawiacie lunch jako lunch (bo przecież Polacy doskonale wiedzą, co to jest), czy może próbujecie zastąpić je bardziej swojskim drugim śniadaniem/obiadem? No właśnie, czym tak naprawdę jest ten lunch: drugim śniadaniem czy może już obiadem? W złożeniach typu "lunchtime", "lunch break" czy "business lunch" ekwiwalentami znaczeniowymi będą odpowiednio: "pora obiadowa", "przerwa obiadowa" i "obiad roboczy" ( a nie pora lunchu, przerwa na lunch czy lunch roboczy:D). Ma to związek z porą dnia, w której odbywa się ów posiłek. Podobnie problem pojawia się ze słowem "dinner". W szkołach dzieci są uczone, że to słowo znaczy "obiad". Tymczasem w krajach anglosaskich "dinner" spożywa się o tej porze, co polską kolację i tak właśnie należałoby to tłumaczyć. Jakie macie zdanie na ten temat?

Aurelia
07-06-2011, 21:11
Problem jest ciekawy :) Moim zdaniem każdy przypadek należy traktować indywidualnie i tłumaczyć stosownie do kontekstu.
Obiadu w Polsce nie jemy raczej o 13:00 ani też o 18:00. Podobnie nie pójdziemy do cioci na niedzielny lunch o 15:00. Uważam, że czasami lunch, to lunch, a obiad, to obiad.

Późne śniadanie, to raczej brunch, niż lunch. Poza tym mamy jeszcze do dyspozycji swojsko brzmiącą, tzw. obiadokolację :)

paula7732
10-23-2011, 17:17
Ja również lunch zostawiłabym w spokoju, bo w tej chwili w polsce raczej wszyscy wiedzą "z czym to się je". Jeśli natomiast chodzi o "dinner", to tak jak Aurelia sugeruje - w zależności od kontekstu: obiad, kolacja czy obiadokolacja. Gdybym jednak nie wiedziała, o której godzinie ów "dinner" jest spożywany to skłaniałabym się ku "kolacji".

aga/stycz
10-23-2011, 19:13
Tutaj przypomniał mi się pewien termin używany w jednym z lepszych seriali komediowych. Tam bohaterowie chodzili na BRUNCH. Czyli coś pomiędzy śniadaniem i lunchem. Stworzyli tę nazwę bo mimo iż byli native speakerami, mieli problem z ustaleniem dokładnych pór lunchu i śniadania. Moim zdaniem, to wszystko jest bardzo subiektywne, czasem ze względu na wykonywaną pracę zdarza się nam jeść obiad o 18 i dla nas nadal jest to obiad, choć nie mieści się w typowych ramach czasowych przypisanych obiadowi.

Poza tym, przyszło mi na myśl, że właściwie nie musimy tłumaczyć tych słówek, każdy wie co to jest lunch, każdy słyszał to gdzieś w telewizji czy innym miejscu, coraz częściej nawet słówko dinner jest używane na zasadzie zapożyczenia. Myśle, że tłumacze decyduja się na pozostawienie go w oryginale bo zauważyli, że coraz więcej ludzi zna i rozumie to słowo i powoli, jak gdyby wchodzi ono do obiegu, nawet między ludźmi którzy nie znają angielskiego. Chociaż może mam mylne wrazenie...

Marzena_
10-23-2011, 20:26
Zgadzam się z powyższymi wypowiedziami,termin " lunch" pozostawiłabym bez zmian, a w zależności od pory dnia możemy użyć terminu "dinner",
tłumacząc jako obiad czy też kolacja.

ideolo
10-23-2011, 21:57
Jeden z zaprzyjaźnionych native speakerów różnicę między lunch, dinner i supper wyjaśnił mi tak: na południu i w centrum Wielkiej Brytanii lunch to obiad, a dinner to kolacja. Na północy dinner to obiad, a supper kolacja :). Jak Wam się podoba takie wyjaśnienie?

urchin
10-23-2011, 22:42
Jak ja lubię takie szkopuły :D Jeśli chodzi o lunch to również zostawiłabym bez tłumaczenia, ponieważ już znalazł miejsce w uzusie. Jednak w przypadku dinner'u obstawałabym przy tłumaczeniu "obiad". Wydaje mi się, że w Polsce osoby pracujące jadają często obiad również w godzinach wieczornych. Poza tym wydaje mi się, że w tym wypadku bardziej chodzi o to, co jemy, a nie o jakiej porze dnia.

dagmara85
10-24-2011, 12:23
Lunch bym zostawiła, gdyż większość ludzi zna to określenie i wie w jakich godzinach się spożywa lunch. Dinner natomiast to według mnie obiadokolacja, ale nie w znaczeniu, że obiadu nie było, tylko po prostu kolacja o formie obiadu, czyli bardziej treściwa, z daniami na ciepło. Mam nadzieję, że rozumiecie co mam na mysli.

aga/stycz
10-25-2011, 17:51
zgadzam się z poprzednikami, nie wiem jak byśmy się nie starali to i tak nie oddamy w pełni charakteru tych dwóch posiłków... myślę też, że z punktu widzenia czytelnika przekładu nie ma aż tak wielkiej różnicy między tym jak przetłumaczymy lunch i dinner, czy jako obiad i kolacja, czy jeszcze inaczej... sądzę, ze dla czytelnika nie jest ważne czy bohater zjadł obiad czy kolacje... chyba że mamy do czynienia z zaproszeniami lub innymi ważnymi spotkaniami, wtedy zazwyczaj podana jest godzina i możemy dostosować tłumaczenie do określonego czasu, w którym przypuszczalnie je się obiad lub kolacje (dinner at 3pm. nie przetłumaczymy jako kolację o 15:P)

ale to zagmatwałam:)

jegli
10-26-2011, 13:17
Jeden z zaprzyjaźnionych native speakerów różnicę między lunch, dinner i supper wyjaśnił mi tak: na południu i w centrum Wielkiej Brytanii lunch to obiad, a dinner to kolacja. Na północy dinner to obiad, a supper kolacja :). Jak Wam się podoba takie wyjaśnienie?

Na polnocy dinner to lunch, a tea to dinner. I jak to przetlumaczyc?! ;)

aga555
10-26-2011, 23:15
A co zrobic z coraz bardziej popularnym brunch em? (brunch= breakfast i lunch w jednym). Czyli pózne śniadanie w porze obiadowej? :)

Viima
10-27-2011, 22:02
Jeden z zaprzyjaźnionych native speakerów różnicę między lunch, dinner i supper wyjaśnił mi tak: na południu i w centrum Wielkiej Brytanii lunch to obiad, a dinner to kolacja. Na północy dinner to obiad, a supper kolacja :). Jak Wam się podoba takie wyjaśnienie?

Na polnocy dinner to lunch, a tea to dinner. I jak to przetlumaczyc?! ;)

Moja promotor ostatnio o tym mówiła na zajęciach i tak się składa, że wspomniała o wszystkich zacytowanych wyżej określeniach. :P Niestety tak to już jest, że nawyki żywieniowe są różne w różnych stronach świata i nie zawsze znajdzie się dobry odpowiednik. Zawsze jednak (moim zdaniem) na wybór wpływa kontekst i rodzaj tłumaczonego tekstu - czasem dinner zostanie przetłumaczony jako obiad, czasem jako kolacja, a czasem po prostu jako posiłek. To indywidualna decyzja tłumacza. ;)

Maddy551
07-30-2012, 16:39
Moja promotor ostatnio o tym mówiła na zajęciach i tak się składa, że wspomniała o wszystkich zacytowanych wyżej określeniach. :P Niestety tak to już jest, że nawyki żywieniowe są różne w różnych stronach świata i nie zawsze znajdzie się dobry odpowiednik. Zawsze jednak (moim zdaniem) na wybór wpływa kontekst i rodzaj tłumaczonego tekstu - czasem dinner zostanie przetłumaczony jako obiad, czasem jako kolacja, a czasem po prostu jako posiłek. To indywidualna decyzja tłumacza. ;)

niekoniecznie nawet świata, co zależy od wychowania i regionu (świat jest dla mnie hmm zbyt obszernym ujęciem)

Germanum
03-27-2015, 15:16
Lunch to obiad, dzięki korporacjom pora obiadu w Polsce się przesuwa właśnie na godzinę 12-13.

Roksania
03-28-2015, 18:57
Te terminy rzeczywiście sprawiają sporo problemów, ale zgadzam się, że każdy tekst trzeba rozpatrywać indywidualnie i zwracać uwagę na kontekst. "Lunch" raczej pozostawiłabym bez zmian, bo każdy przeciętny Polak rozumie znaczenie tego słowa. Co do pozostałych terminów, trzeba je dopasować do kontekstu. Z tego co wiem "tea" tłumaczy się zwykle jako "podwieczorek. :)