PDA

View Full Version : Tłumacz - postać XXI wieku


anowi33
07-06-2011, 09:16
Chciałabym poruszyć temat związany z zawodem tłumacza. Według was czym powinien wyróżniać się tłumacz w obecnych czasach i jak będzie wyglądać jego praca za kilkanaście lat? Czym zawód tłumacza literatury będzie się charakteryzować w przyszłości?Czy ulegnie zmianie?W naszych czasach istnieje tendencja ujednolicenia i uproszczania tekstów. Czy w dobie zmieniającego się w zawrotnym tempie świata, język literacki ma szansę na rozwój, jacy będą jego odbiorcy za dekadę?
Podaje link do ciekawego artykułu R. Kapuścińskiego, tyczy się w pewnym stopniu tego tematu.
http://kapuscinski.info/tlumacz-postac-xxi-wieku.html

Joli
08-29-2011, 14:56
Bardzo ciekawa wypowiedź Kapuścińskiego...XXI wiek to otwarcie granic,większa mobilność, otwarcie na inne kultury a tym samym na inne języki, to ciekawość i chęć poznania nowego, nieznanego; myślę że w obliczu tego tłumacz odgrywa ogromną rolę jako łącznik, jako pomost porozumienia między ludźmi; ale w tej sytuacji na tłumaczu ciąży także ogromna odpowiedzialność - konieczność nieustannego dokształcania się, doskonalenia swoich umiejętności, rzetelność w działaniu. Duże możliwości, ale i duża odpowiedzialność...

witann
09-05-2011, 16:07
Ważna jest też elastyczność, umiejętność dostosowywania się do potrzeb odbiorcy.

bo2joan
09-08-2011, 22:27
Również wydaje mi się, że tłumacze literaccy pełnią dziś coraz ważniejszą rolę, skoro pogłębiają się wzajemne kontakty i jest zapotrzebowanie na rzetelne tłumaczenia różnorakiej literatury. A forma (upowszechnianie się audiobooków i książek elektronicznych) czy też stopień uproszczenia języka powieści moim zdaniem nie mają specjalnie znaczenia. Niezależnie od zmian, zawsze będzie zapotrzebowanie na dzieła kultury i czytelnictwo. Poza tym przekład tego rodzaju wymaga najwięcej wyczucia językowego, zastanowienia, swoistego talentu - postęp techniczny nie pozwoli tu póki co wyręczyć tłumacza.

Kell-Raa
09-26-2011, 09:32
Coraz trudniejszą jest praca tłumacza w xxi wieku. Dziś, w dobie globalizacji i swobodnego dostępu do informacji bardzo trudno jest zadowolić odbiorcę tłumaczenia. Nie porównywalnie łatwiejszą sprawą były tłumaczenia wykonywane np. 100 lat temu, gdzie większość odbiorców nie miała np dostępu do oryginału, czy też żadnego kontaktu z językiem.

UR87
09-26-2011, 09:48
Chciałabym poruszyć temat związany z zawodem tłumacza. Według was czym powinien wyróżniać się tłumacz w obecnych czasach i jak będzie wyglądać jego praca za kilkanaście lat? Czym zawód tłumacza literatury będzie się charakteryzować w przyszłości?Czy ulegnie zmianie?W naszych czasach istnieje tendencja ujednolicenia i uproszczania tekstów. Czy w dobie zmieniającego się w zawrotnym tempie świata, język literacki ma szansę na rozwój, jacy będą jego odbiorcy za dekadę?
Podaje link do ciekawego artykułu R. Kapuścińskiego, tyczy się w pewnym stopniu tego tematu.
http://kapuscinski.info/tlumacz-postac-xxi-wieku.html

Ja obawiam się trochę tego czy tłumacze języka angielskiego będą mieli pracę. W końcu jest to jeden z najpopularniejszych języków obcych. Zna go coraz więcej osób, więc kto wie, może któregoś dnia nie będziemy już potrzebni ;) Jeśli chodzi o język literacki...cóż na pewno jakoś się on zmieni, w końcu język ewaluuje, niektóre słowa stają się przestarzałe, dochodzi coraz więcej zapożyczeń...ten proces jest nieunikniony.

Sylwia6432
09-26-2011, 10:58
Coraz trudniejszą jest praca tłumacza w xxi wieku. Dziś, w dobie globalizacji i swobodnego dostępu do informacji bardzo trudno jest zadowolić odbiorcę tłumaczenia. Nie porównywalnie łatwiejszą sprawą były tłumaczenia wykonywane np. 100 lat temu, gdzie większość odbiorców nie miała np dostępu do oryginału, czy też żadnego kontaktu z językiem.

Zgodze się i zgodze sie rownież z tym, że dzisiaj, kieyd coraz więcej osób biegle posługuje sie językiem angielskim, pomoc tłumacza jets mniej potrzebna. Jednak jest to praca, ktora stawia ciągle nowe wyzwania, bo język sie zmienia razem ze światem a tłumacz powinien ewoluowac razem z nim i byż na bieżąco z tymi zmianiami, a to spore wyzwanie.