PDA

View Full Version : Słownik papierowy vs. słownik komputerowy/online


maadzzikk
05-28-2011, 16:37
Internet to rozległe źródło informacji, a także zbiór ogromnej ilości przeróżnych słowników.
Szybciej i łatwiej jest wklepać nieznane nam słówko chociażby w google i mamy tłumaczenie.
A co z naszymi słownikami zakupionymi w księgarni?
Leżą i się kurzą?

nensha
05-28-2011, 16:47
Trudno przyznać, że słowniki papierowe są równie przydatne jak internet, skoro jest inaczej :) Internetowe mają tę ogromną przewagę, że są najbardziej aktualnym źródłem wiedzy, bo język przecież wciąż się rozrasta. Poza tym, papierowe zabierają masę czasu, bo nawet jeśli już znajdziemy słówko, to definicja jest długa i trzeba całą przeczytać, żeby znaleźć dobre wytłumaczenie.
Na korzyść papierowych przemawia jednak fakt, że irytacja przy szukaniu słówka zwiększa szanse na jego długie zapamiętanie ;D

Rydzu
05-29-2011, 22:19
Moje słowniki ang-ang i fonetyczny są nieco wyświechtane (w końcu na uczelnię trzeba było je tarmosić ze sobą za każdym razem ; D), teraz jedynie zdarza mi się otwierać ten ang-ang.Tłumaczeń na polski szukam w internecie, bo jest tam więcej przykładów, opisów, opcji tłumaczenia, dyskusji itp.
Język ciągle ewoluuje i słowniki zakupione kilka lat temu mogą być już nieaktualne. Jak to kiedyś usłyszałam na wykładzie: słowniki nie starzeją się jak wino - im starsze, tym lepsze. Więc trzeba uważać :D

Jusia_P
12-13-2011, 09:58
Tak jak w temacie: który lepszy?

Ja np pamiętam jeszcze z podstawówki jak pani z angielskiego nie chciała nam mówić znaczenia różnych słówek i powtarzała, że jak się samemu poszuka, poprzegląda strony w słowniku to się szybciej zapamięta dane słówko.
Zostało mi to chyba do dzisiaj bo często mam tak, że jak sprawdzę w słowniku na kompie to często za jakiś czas szukam znowu tego samego pojęcia (dokładnie pamiętając, że niedawno to sprawdzałam). Natomiast jak sprawdzę w papierowym słowniku to jakoś bardziej mi to w głowie zostaje.

Poza tym ja ogólnie lubię książki więc słowniki także lubię :)

Jak to jest u Was..?

Priceless
12-13-2011, 17:25
Trudno powiedzieć, który lepszy, zależy do czego:) Mnie dużo wygodniej się pracuje ze słownikiem internetowym (np. pons). Po słowniki książkowe zazwyczaj sięgam, kiedy jakiegoś słowa w tym internetowym nie ma, nie do końca mi tłumaczenie odpowiada lub w przypadku bardziej specjalistycznych tłumaczeń np. z zakresu prawa, gospodarki czy techniki. Na pewno bez książkowych słowników bym się nie obyła, ale wygodniejsze są dla mnie internetowe.

kluskap
12-13-2011, 18:36
Ja najczęściej korzystam z komputerowego słownika, przy dużej liczbie słówek (takich "ogólnych") do sprawdzenia praca idzie o wiele szybciej, niż w przypadku wertowania słownika papierowego. Jednak w przypadku słownictwa specjalistycznego wolę te papierowe.
A jeśli chodzi o słowniki internetowe, to unikam słowników dwujęzycznych, jakoś nie mam do nich zaufania.

Dunya
12-13-2011, 19:25
Jestem chyba staroświecka, bo preferuję papierowe, aczkolwiek dobrym cyfrowym nie pogardzę :)

suomija
12-13-2011, 21:47
Jako miłośniczka książek mam słabość do słowników książkowych, ale prawda jest taka, że praca ze słownikiem internetowym jest o wiele szybsza, tak więc częściej korzystam z tego drugiego.

Jusia_P
12-13-2011, 21:49
No właśnie - ja jako że uwielbiam książki uwielbiam też słowniki.
Ale też najczęściej korzystam z czegoś na komputerze bo wiadomo, że tak jest przecież szybciej. Czasami jak nie jestem do końca pewna znaczenia to wtedy grzebię w słowniku papierowym.

Crystalline
12-14-2011, 12:14
W moim przypadku "slownikowa" kolejnosc wyglada tak: telefon, komputer, ksiazka. W zasadzie jedynym kryterium jest tu wygoda. ;-)

pmatus
12-14-2011, 22:20
Wolę elektroniczne, a przede wszystkim internetowe - internetowe słowniki się nie starzeją, a słownictwo techniczne też można znaleźć - przynajmniej, jeśli chodzi chodzi o język angielski.

zoe150
12-14-2011, 23:17
No właśnie - ja jako że uwielbiam książki uwielbiam też słowniki.
Ale też najczęściej korzystam z czegoś na komputerze bo wiadomo, że tak jest przecież szybciej. Czasami jak nie jestem do końca pewna znaczenia to wtedy grzebię w słowniku papierowym.

Zgadzam się w zupełności.

MaKus
12-14-2011, 23:27
O wiele szybciej pracuje się ze słownikiem elektroniczny, ale tak do poczytania (do poduchy:p), nie ma jak bogaty słownik papierowy, najlepiej z mnóstwem przykładów

mutaki
12-15-2011, 13:01
Ja mam manię kupowania książek, więc także i słowników. Lubię jak stoją sobie spokojnie na półce i zawsze mogę do nich sięgnąć ;) Ostatnio mój osobisty Mąż się ze mnie śmiał, że kupiłam encyklopedię 20 tomową zamiast jakąś na CD... Ale co tam, lubię książki i tyle... Ale nie da się ukryć, że jak tłumaczę, to częściej szukam w elektronicznych słownikach, chyba że techniczny potrzebuję - ten mam lepszy papierowy...

AnnKa
12-15-2011, 14:07
słowniki papierowe mają niewątpliwie swój urok, jednak elektroniczne są szybsze. Poza tym można jednocześnie korzystać jednocześnie z kilku. Osobiście wolę te elektroniczne i chyba najczęściej z takich właśnie korzystam :cool:

smerfetka_31
12-16-2011, 07:50
Słowniki internetowe znacząco skracają czas poszukiwania. Jednak wg mnie żaden internetowy słownik nie zastąpi papierowego (słownictwo specjalistyczne począwszy od prawa po ekonomię zdecydowanie lepiej i dokładniej jest wytłumaczone/rozpisane w słownikach papierowych-przynajmniej ja odnoszę takie wrażenie. Wszystko jest przejrzyste i logicznie podzielone co osobiście uwielbiam). Podobnie jak Mutaki, mam manię kupowania książek...wynika to nie tylko z faktu, że słowniki papierowe są mi bliższe, ale chyba również z tego że uwielbienie do literatury, słowników, poradników wyssałam z mlekiem mamy, która jest polonistką;).

Kama
12-16-2011, 09:49
Chociaż mam w domu wiele słowników w postaci książek, to od jakiegoś czasu częściej korzystam z elektronicznych, gdyż są one szybsze w obsłudze. Najczęściej korzystam z internetowego słownika pons oraz z słownika uniwersalnego Dudena na płycie, którą kupiłam wraz z takim samym słownikiem w wersji papierowej. Uważam, że jest to jeden z najlepszych słowników niemiecko-niemieckich:-)

Betty84
12-16-2011, 14:28
Słowniki książkowe mają dużą wartość, są dokładne i precycyjne. Mamy pewność, że korzystamy ze sprawdzonych źródeł. Z drugiej strony korzystanie z nich jest bardziej czasochłonne. Słowniki internetowe mają tę przewagę, że oszczędzają nam sporo czasu. Idę więc na kompromis i korzystam ze słowników książkowych w wersji CD.

szubi83
12-18-2011, 17:02
Elektroniczne są szybsze, wygodniejsze, niestety jakościowo słabsze niż papierowe, chyba że są dodatkiem do papierowych, np. rewelacyjny słownik Oxford PWN z dodatkową płytką CD, którą można sobie zainstalować na komputerze.

Z internetowych słowników i glosariuszy niezastąpiony jest, w szczególności dla tłumaczy IT.

http://www.microsoft.com/Language/en-US/Search.aspx

Polszczyzna PWN dla poprawnej polszczyzny:

http://polszczyzna.pwn.pl/

Na Gwiazdkę chciałabym zażyczyć sobie dwutomowy słownik Oxford PWN:) I pakiet SDLa:)

kajama
12-19-2011, 09:15
Ja również preferuję słowniki papierowe, przede wszystkim dlatego, że znacznie skracają czas pracy. Gdy mam doczynienia z tekstem fachowym to najczęściej korzystam ze słowników tematycznych, a później ew. sprawdzam użycie w internecie.

KasiaBor
12-19-2011, 10:02
Tak jak w temacie: który lepszy?
?
Dla mnie słownik w wersji elektronicznej jest lepszy. Dużo szybciej sprawdza się terminy.

netgirl999
12-23-2011, 21:38
Ja od zawsze korzystałam z papierowych - miałam sposób zaznaczałam kropką sprawdzane terminy jeżeli szukałam terminu i okazywało się że ma już kropkę :) oznaczało to że jest dość popularny więc lepiej zapamiętać :D Jeżeli mam sprawdzić jeden, dwa terminy - wolę papierowe, nie trzeba włączać komputera, ale przy tłumaczeniach elektroniczne - szukanie w papierowych jest czasochłonne. Natomiast bardzo mi się podobają te słowniki elektroniczne (????) które nosi się ze sobą i które tłumaczą często na kilka języków można zawsze zabierać ze sobą - czy ktoś może polecić jakiś dobry? Używają moi uczniowie ale ich znajomość jet pre- lub intermediate więc nie wiem czy na wyższych poziomach +specjalistycznych terminach sobie poradzi. Jeśli ktoś ma jakiś do polecenia to proszę o info :) Asia

marcink
12-25-2011, 12:28
Również jestem zwolennikiem słowników elektronicznych. Najczęściej używam słownika PWN-Oxford, polecam. Z internetowych - www.megaslownik.pl, ze względu na bogatą bazę słownictwa specjalistycznego.

Knopers
12-25-2011, 12:40
Ja też jestem za słownikami elektronicznymi, głownie ze względu na fakt, że bardzo przyśpieszają pracę. Często przydatne są też tematyczne glosariusze stworzone przez tłumaczy, często można znaleźć je na różnych forach.

annnabellla
12-25-2011, 14:45
Ja również jestem fanką słowników elektronicznych, ze względu na szybkość wyszukiwania haseł, ale jako że lubię książki wszelakie, posiadam też w swojej kolekcji wiele słowników papierowych. :) No i są one dla mnie bardziej rzetelnym źródłem wiedzy, jeśli chciałabym się upewnić co do znaczenia jakiegoś terminu.

ocuca
12-26-2011, 12:20
Mnie lepiej pracuje się ze słownikiem elektronicznym. Nie tylko dlatego, że znacznie skraca on czas tłumaczenia. Innym powodem jest fakt, że mam go zawsze pod ręką, bo nie ruszam się nigdzie bez laptopa. Słownik w formie papierowej to dodatkowy balast. Zgadzam się jednak ze stwierdzeniem, że przewertowanie kilku kartek sprawia, że znacznie łatwiej szukane słówka zapadają w pamięć. W słoniku elektronicznym znacznie częściej zdarza mi się, że parę razy szukam tego samego słówka. Poza tym widok półki pełnej (od lat gromadzonych) słowników - bezcenne:)

natin
12-26-2011, 20:18
Zgadzam się, słowniki elektroniczne są bardziej praktyczne, szybko dostępne i można je wszędzie zabrac, ale te papierowe mają oczywiście swój urok

nucumnon
12-26-2011, 20:21
W pracy, kiedy termin wisi nad nami jak kat z toporem, zdecydowanie wygrywa słownik elektroniczny. ALE..
kiedy czas pozwala, lubię na spokojnie przeczytać kilka razy tekst źródłowy z papierowym słownikiem pod ręką, często nawet leżąc na łóżku. Mogę się wtedy lepiej skoncentrować, lepiej wczuć w klimat zadania + łatwiej zapamiętać słówka. Jestem wzrokowcem, ale to jakoś mniej działa w przypadku tekstów w formie elektronicznej :P

widok szeregu słowników na półce - bezcenny! w moim przypadku znacznie dodaje pewności siebie. Można tak sobie stać przed tą półką i wpatrywać się na nie i czuję, jak przybywa mi sił :D

PS. poza tym jak nie będzie prądu i bateria w laptopie się wyczerpie, zawsze można kontynuować pracę na kartkach, przy świeczkach, a to dopiero jest klimat :)

Kol5
12-26-2011, 20:48
Ja też jestem w obozie tych "staroświeckich" poszukiwaczy znaczenia słówek , papierowe wersje faktycznie pozwalają lepiej zapamiętać dane słowo a tekstury kartek i zapachu stron nie zastąpi żaden słowni internetowy . Z tych ostatnich korzystam tylko, gdy szukam słówek specjalistycznych lub nie mogę znaleźć ich w tych tradycyjnych.

Aga12
12-26-2011, 20:52
Kartkowanie stron? Koszmar!!

Rydzu
12-27-2011, 11:38
Jak większość, częściej korzystam ze słowników elektronicznych i internetowych, jako że wyszukiwanie w nich haseł jest szybsze i zazwyczaj znajduje się więcej "trafień". Ale podobnie jak założycielka tematu - jeśli coś sama znajdę w słowniku papierowym, przekartkuję go i przeczytam sobie na głos słówko - jest większe prawdopodobieństwo, że je zapamiętam ; D. Szkoda, że internetowe tak nie działają (na szczęście większość ma podręczną pamięć wyszukiwań, która - olaboga - się przydaje, nawet 5min po wyszukaniu hasła). :o

katmarwis
12-27-2011, 14:34
Kolejność jest następująca: internetowy - ze względu na szybkość, papierowy - jeżeli mam wątpliwości lub potrzebuję dodatkowych informacji (kontekst, użycie, frazeologia, przykłady). Nie ufam do końca słownikom internetowym. Niektóre zawierają błędy i nie zawsze otrzymuję potrzebne informacje.

WaldekB.
12-27-2011, 14:40
Jeśli chodzi o tę sprawę, ja również optuję za używaniem słowników internetowych. Mają bogatszy zasób materiałów i korzystanie z nich usprawnia pracę.

Krzysztof
03-26-2012, 10:13
Najczęściej korzystam z internetowych słowników, czasem z Wikipedii lub po prostu z wyszukiwarki google.
Oczywiście najważniejszym kryterium jest tutaj czas i wygoda, zwłaszcza przy dużej liczbie słówek. Jeżeli chodzi o słownictwo specjalistyczne to skłaniam się ku papierowej wersji słownika.

jackie88
03-26-2012, 10:21
Internetowe - szybciej i większy wybór. Ale też trzeba uważać, skąd pochodzi, wtedy papierowe teoretycznie są "sprawdzone" ;)

dekolada
03-26-2012, 10:31
Z internetowych korzystam tylko gdy "ucieknie" mi z głowy jakieś z pozoru proste i ogólne słówko, gdy naprawdę czegoś szukam lub chcę rozwiać wątpliwości sięgam do papierowego słownika. Mam większe zaufanie do słowników papierowych.

julianna87
03-27-2012, 13:10
z internetowym słownikiem łatwiej sprawdzić frazę w kontekście. W papierowych często nie ma podanych kontekstów.
Pondato, w internetowych słownikach można znaleźć słowa z różnych rejestrów języka, żargony, słówka specjalistyczne, których z braku miejsca po prostu nie ma w słowniku.

I przestrzeń jest zminimalizowana...

laquema
03-27-2012, 14:01
Internetowe słownki dają więcej możliwosci (wybór kilku języków) zwłaszcza "wordreference", ale ksiązkowe często mają więcej haseł, zwłaszcza słowniki specjalistyczne.

NatiGaby
03-27-2012, 16:11
Nie spotkałam jeszcze wystarczająco dobrego papierowego słownika dwujęzycznego (pl-hiszp, hiszp-pl), dlatego zdecydowanie popieram internetowe, ze względów wyżej wymienionych. Specjalistycznych też jest kilka świetnych (m. in. etymologii wyrazów hiszpańskich :) a nawet... imion).

DominikS
03-27-2012, 18:13
Moim zdaniem należy używać i tego i tego. Internetowy lub komputerowy przyspiesza pracę, książkowy zapobiega wtórnemu analfabetyzmowi.

Zdenicka.c
03-27-2012, 18:47
Tak jak w temacie: który lepszy?

Ja np pamiętam jeszcze z podstawówki jak pani z angielskiego nie chciała nam mówić znaczenia różnych słówek i powtarzała, że jak się samemu poszuka, poprzegląda strony w słowniku to się szybciej zapamięta dane słówko.
Zostało mi to chyba do dzisiaj bo często mam tak, że jak sprawdzę w słowniku na kompie to często za jakiś czas szukam znowu tego samego pojęcia (dokładnie pamiętając, że niedawno to sprawdzałam). Natomiast jak sprawdzę w papierowym słowniku to jakoś bardziej mi to w głowie zostaje.

Poza tym ja ogólnie lubię książki więc słowniki także lubię :)

Jak to jest u Was..?

Nigdy nie zastanawiałam się nad tym, który ze słowników więcej mi odpowiada... ciekawe zagadnienie. Oczywiście jest różnica w prędkości wyszukiwania poszczególnego hasła, ale osobiście nie czuję różnicy w zapamiętywaniu, tak jak ty. Ja lepiej zapamiętuję sobie hasło/słówko w kontekście, potem przypomni mi się znaczenie, tłumaczenie, ale na pewno nie ma na mnie wpływ czy to było w słowniku papierowym czy komputerowym. Ale jest to indywidualne, każdy ma inny sposób :)

hasan_talib
03-31-2012, 23:16
Ja też nie widzę u siebie różnicy w zapamiętywaniu. Zazwyczaj używam słowników internetowych, do papierowych ograniczając się tylko wówczas, gdy potrzebuję znaleźć jakieś słówko będąc z dala od komputera (np. czytam obcojęzyczną książkę w pociągu, na uczelni, tego typu rzeczy).

mar.gaw
04-01-2012, 09:09
u mnie nie ma różnicy, który słownik używam. ale raczej mam te komputerowe albo internetowe. Komputer mam zawsze ze sobą, internet również.
żebym zapamiętała jakieś nowe słowo, to muszę minimalnie dwukrotnie szukać w słowniku. I jest obojętne w jakim :)

prayforpower
04-01-2012, 13:17
Również uważam, że nie ma bardzo dobrych słowników papierowych (dwujęzycznych), dlatego korzystam najczęściej z internetowych lub z jednojęzycznych. Dobrą i idealną przy tłumaczeniu alternatywą są słowniki komputerowe (również specjalistyczne), do bazy których można dodawać swoje pary ekwiwalentów.

ewa91
04-01-2012, 14:49
Ja wolę słownik komputerowy, najbardziej angielsko-angielski Longmana. Wszystko jest przejrzyste i dużo mniej czasu zajmuje wpisanie słówka niż znalezienie go w tradycyjnym słowniku.

michauwilczynski
04-01-2012, 15:15
elektorniczny jest wygodniejszy a i możesz od razu sobie w niektorych zbaczyć jaka jest wymowa danego słówka

supergirl
04-01-2012, 17:25
Uwielbiam ogromne słowniki anielsko-angielskie i czytanie definicji na głos - takie zboczenie. Jednak nie to jest zawsze problemem. Problem jest, gdy wiem, o co chodzi, mam słowo na końcu języka, a ono nie chce wyjść...wtedy angielsko-polski. Wszystko zależy od czasu. Z internetowymi słownikami jest dużo szybciej.

Amek007
04-01-2012, 17:55
Słowniki papierowe mają swój urok, ale w dzisiejszych czasach niekorzystanie z internetowych jest utrudnianiem sobie życia. Tak mi się wydaje :)

kspy
04-07-2012, 22:05
Zdecydowanie wolę pracę ze słownikami elektronicznymi i internetowymi. Nigdy nie zauważyłam różnicy w skuteczności zapamiętywania słówek - w obu przypadkach szansa zapamiętania jest porównywalna. Natomiast to jak bardzo przyspiesza tempo pracy słownik nie_papierowy jest znaczące. Ponadto w słownikach ang-ang, np. Longmana, są fajne dodatkowe opcje z aktywacją języka, gdzie przy szukanym słowie od razu podane są synonimiczne wyrażenia. :)

KaRolka
04-08-2012, 21:33
Słowniki internetowe są o wiele bardziej praktyczne, co do tego nie ma żadnych wątpliwości. Wpisujesz słówko i już wyskakuje gotowy ekwiwalent. Ale dla mnie słowniki papierowe mają jednak swój urok:) Jak z resztą każda książka w moim przypadku...
No i słowniki internetowe są darmowe. Niestety, dobry słownik papierowy to obecnie dość droga inwestycja. Jednak zwasze warto mieć jeden, ale pożądny słownik na półce.

Pietrann
04-08-2012, 22:10
W pracy tłumacza dobry słownik internetowy czy elektroniczny jest moim zdaniem nieodzowny, przede wszystkim dlatego, że oszczędza czas, a czasu każdemu tłumaczowi, jak wiadomo, zawsze brakuje;) Kiedy tłumaczę, postępuję tak: najpierw zaglądam do monolingwalnego słownika elektronicznego, jeśli czegoś w nim nie ma, szperam w dwujęzycznych słownikach internetowych, jeżeli i ta metoda zawiedzie, szukam w słownikach papierowych. Nie wiem czemu, ale jeśli chodzi o słowniki języka polskiego, np. frazeologiczne czy poprawnościowe, wolę wydania książkowe. Co do zapamiętywania nowych słów, nie dostrzegam większej różnicy pomiędzy słownikiem komputerowym i papierowym. Najważniejsze, by oprócz definicji podano przykłady zastosowania danego leksemu.

MarcinO
04-08-2012, 22:47
Najczęściej zdarza mi się korzystać jednak ze słowników komputerowych, głównie ze względu na szybkość wyszukiwania, jak i wygodę. Jednak w przypadku co bardziej specjalistycznego słownictwa, wydaje mi się, że specjalnie przygotowane tradycyjne słowniki są lepszym źródłem wiedzy.

urszulatrusewicz
04-09-2012, 09:48
Osobiście lubię łączyć korzystanie z różnych rodzajów słowników, a więc często zaglądam zarówno do słownika internetowego, jak i papierowego. Bez dwóch zdań, częstotliwość z jaką będę korzystać z konkretnego typu (online czy tradycyjny) zależy od danej potrzeby czy charakteru tłumaczonego tekstu. Często jest to także pokierowane wygodą - gdy mam włączony komputer zaglądam do Internetu, gdy nie mam, biorę słownik z półki.

kingasko
02-13-2017, 23:00
Nie ma lepszych i gorszych - oba są równie dobre, bo ich wady i zalety w jakimś stopniu się równoważą ;) Dużo pracuję przy komputerze, więc korzystam ze słownika online, bo jest szybko i wygodnie. Dodatkowo mogę posłuchać (wymowa) i sprawdzić kontekst (przykłady użycia frazy w zdaniach). Niemniej jednak stosuję zasadę ograniczonego zaufania wobec słownika online, jeśli nie jest firmowany przez znanego wydawcę (np. niemiecki Duden) i w razie wątpliwości sięgam do słownika papierowego.

kulwlo
02-14-2017, 18:12
Korzystam częściej ze słownika internetowego, chociaż mam kilka w wersji papierowej. Jest to szybsze, bo nie trzeba odchodzić od komputera. Plusem słownika papierowego czy leksykonu jest to, że słowa są często uporządkowane tematycznie.

Kayla
03-08-2017, 16:40
Uwielbiam książki, także preferuję wersję papierową, gdyż według mnie jest dokładniejsza. Ale oczywiście nie zawsze ma się na to czas, więc wtedy zostaje wersja elektroniczna. Użyteczne są także słowniki w formie aplikacji na telefon :)

sara544
03-10-2017, 09:14
Moim zdaniem w dobie internetu wszelkie słowniki i pamięci tłumaczeniowe znacznie ułatwiają i usprawniają nie tylko pracę tłumacza, ale w ogóle naukę języków obcych. Wobec tempa rozwoju internetu słowniki papierowe często nie nadążają i nawet najnowsze wydanie może okazać się w pewien sposób nieaktualne. Niemniej pewnych podstaw czy zasad (gramatycznych, ortograficznych) jak najbardziej można uczyć się z wersji papierowych i moim zdaniem czasem jest to nawet wygodniejsze :)

Missilanka
03-10-2017, 19:56
Internetowy słownik zyskuje u mnie przewagę dzięki szybkości wyszukiwania danego słowa.

gurek95
04-13-2017, 10:09
Papierowy ma przewagę wyłącznie w tym, że nie wymaga internetu i prądu :)

Natalia000
04-13-2017, 11:24
Na pewno plusem korzystania ze słowników internetowych jest oszczędność czasu. Oczywiście należy korzystać ze słowników sprawdzonych wydawnictw. Ja osobiście korzystam ze słownika papierowego dla przyjemności:)

sapeyka
04-13-2017, 17:14
W moim przypadku "slownikowa" kolejnosc wyglada tak: telefon, komputer, ksiazka. W zasadzie jedynym kryterium jest tu wygoda. ;-)

heh u mnie wygląda to tak samo :D

Kasia88
04-13-2017, 17:33
Internetowy jest oczywiście znacznie wygodniejszy, ale po książkowym więcej zostaje w głowie.

BeataJ1992
04-13-2017, 21:53
Nie gardzę ani słownikiem papierowym, ani internetowym, ale jednak bardziej dowierzam słownikom książkowym. Takie przyzwyczajenie z początków nauki języków. Oczywiście każdy rodzaj ma swoje plusy i minusy.

rita.ki95
04-13-2017, 21:54
O ile mam sentyment do swojego papierowego Longmana :rolleyes:, tak w kwestii praktyczności i "mobilności" zdecydowanie wygrywa ten internetowy. Niekiedy nie wyobrażam sobie zabierać ze sobą tak wielkiego słownika. Ponadto w tym internetowym często można znaleźć mnóstwo kontekstów, w jakich dane słowo zostało użyte :)

MKat
04-17-2017, 02:34
Generalnie wolę słowniki papierowe, jeżeli takie są dostępne, ale czasami trzeba coś szybko sprawdzić w Internecie. Na szczęście moja wersja Black's Law Dictionary jest edycją kieszonkową. Wciąż bardzo obszerna pomimo mniejszych rozmiarów.

barbarapasula
04-18-2017, 20:30
Od pewnego czasu częściej korzystam ze słowników internetowych, bo to jest szybsze i wygodniejsze, ale kiedy wciąż mam wątpliwości, czegoś nie znajdę albo wydaje mi się, że jakiś wyraz ma więcej znaczeń i chcę się upewnić, sięgam do papierowych.

paulina24
04-18-2017, 20:43
To prawda, że już rzadko używa się słowników papierowych, a częściej internetowych, bo są one wygodniejsze. Kiedy ja używam słownika, a mam mało czasu, to wybieram ten online, ale mam większe zaufanie do tych papierowych.

pkostorz
04-19-2017, 12:44
O wiele łatwiej jest korzystać ze słowników internetowych, zwłaszcza teraz, gdy duża ich część jest już wiarygodna. Jednakże czasami nie mam zaufania do różnych haseł i sprawdzam w słowniku papierowym :)

markap94
04-20-2017, 10:32
Jeśli pracujemy na komputerze, to oczywiście szybszą opcją są słowniki internetowe, jednak warto czasem wspomóc się w razie wątpliwości klasycznym słownikiem. Fajną i przydatną funkcją, którą oferują nam słowniki internetowe, są przede wszystkim gotowe teksty, w których zostało użyte wybrane słowo/fraza.

maciejp
04-22-2017, 15:45
Wygodniejsze są słowniki internetowe, pod warunkiem że są to wersje online istniejących słowników papierowych
bądź strony internetowe agregujące definicje z tychże słowników.

Dla przykładu, strona internetowa słownika Merriam Webster z języka angielskiego amerykańskiego
czy internetowe słowniki daijirin i daijisen do języka japońskiego. Staram sie unikać słowników, które nie maja wyrobionej marki, wydając wersje papierowe.

Anioleczka
04-22-2017, 21:37
Ja bardzo lubię kolekcjonować książki, w tym słowniki, ale faktycznie później, jeśli przychodzi do pracy nad jakimś tłumaczeniem, to kończy się z reguły na komputerze i słownikach online, głównie dlatego, że mogę szybko skontrastować jakieś słówko w kilku słownikach i wybrać najciekawszą opcję. Lubię też możliwość odsłuchania wymowy.

potattoe
04-22-2017, 22:23
Internetowe słowniki są raczej bardziej przydatne od papierowych, chociaż te ostatnie często okazują się niezastąpione w przypadku terminologii specjalistycznej, o którą ciężko w internecie. Na pewno łatwiej wklepać coś szybko w wyszukiwarce, niż sięgać po książkę i szukać tam. Słowniki internetowe dodatkowo często posiadają przykłady zdań, w których zastosowano dane słowo, co jest ich ogromną zaletą.
Przyznam, że nie mam w posiadaniu żadnego porządnego słownika papierowego.

klaudiab
04-23-2017, 11:23
wygodniejsze są słowniki internetowe, pod warunkiem ze są to wersje online istniejących słowników papierowych,
bądź są to strony internetowe agregujące definicje z tychże słowników.

Dla przykładu, strona internetowa słownika Merriam Webster z języka angielskiego amerykańskiego,
czy internetowe słowniki daijirin i daijisen do języka japońskiego. staram sie unikać słowników, które nie maja wyrobionej marki wydając wersje papierowe.

Mógłbyś polecić jakieś (język angielski)?

Lily
04-23-2017, 11:57
Słownik to słownik. Jak jestem w domu, preferuję klasyczny, papierowy. Jak jestem poza domem, to doskonały jest słownik on-line.

maciejp
04-25-2017, 10:49
Mógłbyś polecić jakieś (język angielski)?

Tak jak wymienilem w poprzednim poscie, Merriam Webster jest u mnie na 1. miejscu. ma tez aplikacje na smartfona.
Chyba, ze chodzilo Ci o slownik en-pl pl-en, w tym przypadku nie ma chyba dobrych "markowych" stron i korzystam z tych popularnych i polecancyh przez innych, np diki.